Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
karolek12

kontrola arimr

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
karolek12    7

Jak juz wszyscy wiemy w zwiazku z pobieraniem dopłat jestesmy zobowiazani przy kontroli do pewnych działan i zachowań (np wpuscic kontrolerow na pole itd.)Chciałbym sie zapytać bo nie znalazłem nic ciekawego w necie a jakie oni maja obowiazki wobec nas rolnikow i czym skutkuje niedopełnienie przez kontrolerow ich obowiazkow ( np podczas kontroli przez 5 dni obecny był jeden kontroler, potem dołaczyła do niego dziewczyna a na protokole podpisało sie juz dwoch panow)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adamj24    8

W zależności co kontrolują ale praktycznie mają prawo zajrzeć w każdą dziurę w gospodarstwie przy kontroli crossa i rolnośrodowiskowych.

Jak się z czymś nie zgadzasz zawsze możesz wnieść swoje uwagi do protokołu zanim go podpiszesz. U mnie pełna kontrola z obszarówki i rolnośrodowiskowego z pomiarem wszystkich działek zajęła 2 dni. Do pomiaru mieli trochę ponad 100 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolek12    7

U mnie kontrola trwa własnie 2,5 miesiaca i mam do niej zastrzezenia wiec chciałbym sie dowiedzieć od wszystkich z AF jak powinna przebiegac za wszystkie odp. dziekuje, musze sie jakoś bronic bo nie zycze nikomu takiego kontrolera takie głupoty wypisuje a ja nie wiem czy tak ma być czy specjalnie to robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

kontrola jest odnośnie czego? Dopłat obszarowych, zwierząt, zakupionych maszyn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak wygląda kontrola po kupnie maszyn na PROW? Słyszałem że bardzo skrupulatnie sprawdzają wielkość budynków porównując z danymi jakie zamieściliśmy we wniosku o dotacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szuma    12

Ja miałem kontrolę gospodarstwa w pierwszym roku jak tylko były dopłaty, mieściłem sie w tolerancji błędu i kontrola trwała kilka godzin, pomiar działek. a co do PROW to dzielimy takie odwiedziny ludzi z ARiMR na wizytacje i kontrolę. Wizytacja z wojewódzkiego biura ARiMR a kontrola bodajże z Wawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Aktualnie jeśli nie budowałeś za PROW, to budynków nie mierzą. Mierzone były budynki za kasę z SPO.

Ja w tym roku miałem 4 kontrole :) 2 razy obszarówka , raz Cross i raz zwierzątka. Z obszarówką to były przeboje, bo robiła je firma zewnętrzna która mierzyła jak chciała mi dostałem 1% kary bo za mało podałem powierzchni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogrodnikPPL    0

b0gdan - ciekawi mnie czy cię powiadamiali o kontroli a jak tak, to z jakim wyprzedzeniem a może dzwonek i dzień dobry kontrola arimr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

obszarówka był robiona z ortofotomapy (bez powiadamiania), drugi raz sprawdzano zasiewy, również bez powiadamiania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszan    0

U mnie zadzwonili 2 godziny przed kontrolą dotyczącą obszarówki, rolnośrodowiskowych, i crossa. Kontrola trwała 2 dni i cały czas było dwóch kontrolerów. Nie było zbytnio czasu na przygotowanie dokumentów nawet. Ale kontrola przeszła pomyślnie. Najwazniejsze to mówić to co oni chcą usłyszeć. Przecież to też ludzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
green    3

Przede wszystkim inspektorzy dokonujący w imieniu ARiMR (zazwyczaj są oni z firmy zewnętrznej) kontroli muszą rolnikowi przedstawić imienne upoważnienia. Następnie, do każdego ich wniosku (zwłaszcza, rzecz jasna, niekorzystnego dla rolnika) macie prawo ZGŁOSIĆ UWAGI, wyjaśnienia itp. - koniecznie trzeba zażądać, żeby PRZY WAS wpisali je do PROTOKOŁU. ZAWSZE warto chodzić za nimi i pilnować co sprawdzają i jak. Potrafią czasami wyciągnąć naprawdę wnioski z księżyca i to nie ze złej woli, tylko z pośpiechu i tego, że oni się znają na pomiarze gruntów, ale już nie na poszczególnych uprawach, ich okresach wegetacyjnych, cyklu prac na polu itd. Jeśli o czymś was zapewniają, zażądajcie tego na piśmie. Jeśli mimo waszych wyjaśnień inaczej niż wy oceniają jakąś sytuację zastaną w waszym gospodarstwie (typu wy twierdzicie, że pole jest skoszone a oni że nie) - róbcie własne zdjęcia, gdzie widać jaki jest stan gospodarstwa w momencie kiedy oni je kontrolują.

Nie chodzi o to, żeby ich doprowadzić do nerwicy, bo jak ktoś wyżej napisał to też ludzie, ale o to, żeby w razie rozbieżności pomiędzy tym co oni widzą na miejscu, a tym co widzicie wy, mieć materiał dowodowy, kiedy będziecie się odwoływać od krzywdzących wyników kontroli. (Poza tym inspektor, jak czuje, że rolnik mu patrzy na ręce i nie daje się zbywać pierwszym lepszym półsłówkiem, nie jest już taki skory do tego, żeby na odczepnego gospodarstwo "uwalić" jak ma gorszy dzień. Widzi, że w razie jego pomyłki rolnik nie odpuści, więc nie będzie was "obcinał" jak nie jest na 200% pewien, że wie co robi.)

 

http://www.greenconsult.com.pl/

doradztwo prawne dla rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×