Skocz do zawartości
pawel

Włączanie/wyłączanie przedniego napędu

Polecane posty

pawel    2

Witam mam takie pytanie czy ktoś przerabial juz załaczanie przedniego napędu z tego na linke na takie z elektrozaworem? Jaki jest koszt takiej przerobki i jakie części są potrzebne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fezoi    47

Zapytam z niezdrowej ciekawości, dlaczego Kolega chce to przerabiać ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel    2

a tak z nudów poprostu a na serio to jak jade po polu i ktoś siedzi obok to mi często postawi noge na dzwigni i albo wygina ją albo mi napęd rozlancza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    47

Jeden Kolega przeniósł linkę .Nie miał żółwia (wymontowany i zastąpiony długim wałkiem)i pod wajchę od wzmacniacza to jakoś podpiął.Niekoniecznie musi być tam, może jakąś dźwigienkę skonstruować(i opatentować :) )Nie będzie się miało co zepsuć i tanio wyjdzie .Pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Kiedyś w agromie widziałem taki elektrozawór montowany w miejsce tego na linkę, kosztował ok 550zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

i warunkiem elektrozaworu jest sprawna instalacja elektryczna.

Natomiast ogromnym plusem jest to że nie ma tej linki której pancerze często się rozciągają - tandeta jakich mało - u nas jest już 3cia linka w kilka lat. Jak ta się rozdiabli to zakładam mocniejszą od CASEa lub będe myślał nad elektrozaworem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

A może tą linkę masz mocno skręconą albo za mocno jest wygięta? Bo u mnie 8 lat działa bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

nie jest skręcona ani wygięta - trochę znam ten ciągnik. Pierwsze dwie nie wytrzymały 2 lat. Obecna już chyba 4 rok się trzyma. Może na jakieś kiepskie traifiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in2dex    0

Witam.

Mam problem z włącznikiem przedniego napędu. Mój włącznik przedniego napędu w ursusie 914 włącza się elektrycznie (elektromagnes) i prawdopodobnie uległ awarii.

Największy problem to zakup. Jak to się w ogóle nazywa? I gdzie to dostać? Na allegro jest takie coś? Nic nie mogę znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej sprawdź jaką oporność ma drut na cewce

jeśli jest on rozbieralny i uszkodzeniu uległa cewka to można ją przewinąć wystarczy drut o odrobina chęci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego @in2dex

Cos kiepsko szukales

http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/31986

Ja bym wolał rozebrac i sprawdzic poniewaz prawie 6kola piechota nie chodzi

Wolałbym jak juz to zalozyc to:

http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/13087

Chyba ze nie bedzie ci sie chcialo schylac,ale według mnie to najlepsze rozwiazanie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in2dex    0

Dzięki. Teraz chociaż wiem jak to się nazywa. Ale rozdzielacz mam dobry. Nie dział mi tylko ten elektromagnes. Czy jest możliwość zakupienia samego elektromagnesu? albo chociaż tego włącznika na lince bez rozdzielacza (tej kostki)?

 

A jest jakaś możliwość tymczasowego rozłączenia przedniego napędu? Szykuje mi się dłuższa trasa i szkoda opon. Wyłączenie hydrauliki poskutkuje?

 

//aa i jak podłączałem ten elektromagnes na "krótko" to dryga, ale kiepsko

Edytowano przez in2dex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in2dex    0

A jak to jest?

Jak podłączyłem pod prąd to suwak wysunął się z magnesu na ok 0.5 cm. Przodek jest non stop załączony. Nawet jak odłączę przewody od elektromagnesu.

Czy może nie jest tak, że jak podaje prąd do włącznika to wtedy jest przodek wyłączony, a gdy odłączy się prąd to przodek się załącza?

Hmmm nie wiem co mam teraz zrobić

 

http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/23321 a to będzie dobre?

Edytowano przez in2dex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafii    6

Koledzy sorry za głupie pytanie(na pewno wielu tak uzna ). Jak na jakie zasadzie załączany jest przedni napęd w 914?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafii    6

Ale dzieję się to w momencie uślizgu tylnych kół. Czy można jakoś z kabiny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez T171
      WITAM ,odnosnie mojej Valtry T171 ,czy słyszał może ktoś o takiej usterce jaką opisuje? co mogło być przyvzyną? wada fabryczna czy moze słaby materiał?sam jestm operatorem i dbam o nią jak o dziecko ma 1300mth i wszystkie przeglady robie w ASO i przepłacam oczywiscie..ale dlaczego mogło wyrwać obudowe łożyska z przedniego mostu?
    • Przez dontadeooo
      witam, juz prawie od roku użytkuje 685dt i mam pewien problem, mianowicie jak maszyna się dobrze rozgrzeje to w przednim moście słychać jakieś zgrzyty i piłowanie, tak jak by jakieś tryby nachodziły na siebie czy coś takiego, w polu nie jest tak żle ale jak zjade z asfaltu to makabra, co gorsze dzeiej sie to coraz częsciej.Druga sprawa to jak wyłącze przedni naped i ruszam to slychać takie pukniecie, (w serwisie powiedzieli ze to normalne) czasami jest tak ze jade i to pukniecie słychać 5 razy albo i więcej, tak jakby ten naped sam sie zalączał i wyłączal mimo że kontrolka sie nie zapala. dzwonilem po serwis 2 razy i za każdym razem jak przyjadą to nic sie nie dzieje, anie nie stuknie ani nie puknie ani nie zgrzytnie;) czy ktoś z was spotkał sie z takim problemem???
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
×