Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, Celownik07 napisał(a):

teraz mam spokojna głowe bo nie wiedza o moim istnieniu, chyba ze najedzie mnie biała dacia podczas psikania to wtedy muka. Opryskiwacz tez mam jakis prl (działający) wiec raczej nigdy go nie mieli w swojej ewidencji ze kiedyś tam mial jakis przeglad. jakbym mial ze >20ha to bym sie w to bawil a na swoje 7ha szkoda zachodu i pilnowania tego wszystkiego.

pytanie: znajomy ma kurs chemizacyjny ale nie prowadzi gospodarki, jakby mi pryskał czyli wykonywal usługe musi  on prowadzic ta ewidencje? (on nie ma nic wspolnego z rolnictwem, kurs mu zrobiło nadleśnictwo ale to to samo co w rolnictwie z tego co sie orientowalem)

gdziebym nie dzwonil odsylaja do tej strony, i tak patrze od chyba listopada ub.r, na razie brak podstawowych gdzies blisko.

https://www.modr.mazowsze.pl/szkolenia-zbiorcze/szkolenia-stacjonarne-odplatne

A skąd jesteś ? Szkolń podstawowych jest teraz mało bo to tylko dla młodych. Nowych ewentualnie tak jak pisałes ktoś pracownika wydeleguje. Miałem tyd temu uzupełniajace i właśnie ktoś pytał o te podstawowe i mówili że będzie w Płocku , że koszt 400 zł i 2 dni. Być może muszą mieć pełną grupę 30 osób chętnych.

Opublikowano
16 godzin temu, robert123farmer napisał(a):

Sam miałem w lato ubiegłego roku kontrolę. Można powiedzieć, że banalna bo kupiłem nowy ( używany) opryskiwacz i nie zgłosiłem im do rejestru. Od razu jak skończył się atest starego to cyk - kontrola. 
Ogolnie to pełna dokumentacja i trzeba uważać na książkę ewidencyjną czy dany środek ma rejestrację w uprawie bo Pani bardzo skrupulatnie to googlowala 

U mnie sami kontrolerzy ryli ewidencję każdy środek w necie sprawdzony jeden dawkę mi nawet poprawili bo nie pamiętam czy sam się machnąłem czy w miedzy czasie zmniejszyli. 

26 minut temu, poosa21 napisał(a):

U mnie dopiero w czasie kontroli spisali nowy opryskiwacz.

Nowy mam kupiony w grudniu i nie wiem czy lepiej przegląd zrobić na jesień czy na wiosnę czyli będzie 3 miesiące bez przeglądu.

Możesz i na wiosnę abyś nie wykazał zabiegów bez atestu. Tj kiedy opryskiwacz go nei miał.

2 minuty temu, zbyszek8201 napisał(a):

A skąd jesteś ? Szkolń podstawowych jest teraz mało bo to tylko dla młodych. Nowych ewentualnie tak jak pisałes ktoś pracownika wydeleguje. Miałem tyd temu uzupełniajace i właśnie ktoś pytał o te podstawowe i mówili że będzie w Płocku , że koszt 400 zł i 2 dni. Być może muszą mieć pełną grupę 30 osób chętnych.

ODR y zbierają ludzi trzeba pytać ale to jakoś tak chyba zawsze już teraz te szkolenia są. 

Opublikowano
3 minuty temu, jacek1296 napisał(a):

Coś więcej?

Tzn? Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć tyle, że lepiej mailem wysłać fakturę/atest kupionego opryskiwacza do swojego PIORiN i/lub zgłosić sprzedaż danego egzemplarza (względnie, że zostaje ale wycofany jest z użytku), bo jak w ewidencji wisi np. opryskiwacz bez przeglądu, to z automatu podpada się pod kontrolę. No a poza tym porządek w papierach.

Opublikowano
5 minut temu, jacek1296 napisał(a):

Coś więcej?

To taki chyba ciut martwy przepis ale jest coś takiego. Prawdopodobnie nowy opryskiwacz z czasem trafia do nich tz dane opryskiwacza z badań opryskiwacza. Więc jeżeli nie ma kontroli to poprostu te dane z czasem dostaną. Jeżeli np jakiś stary opryskiwacz zlomujeny to warto to zgłosic do nich , aby wykreślili go z ewidencji czy tam listy . Bo będzie dalej wisiał , a nad tech się skończą. Wystarczy zrobić to telefonicznie. Ja akurat zmieniałem opryskiwacz też na używkę w czasie pandemii , wtedy był chyba jakiś okres że nie było obowiązku badań opryskiwacza , zadzwoniłem że kupiłem drugi a stary oddaje na złim. Gość spisał Sobie dane i tyle 

Opublikowano
Godzinę temu, Celownik07 napisał(a):

teraz mam spokojna głowe bo nie wiedza o moim istnieniu, chyba ze najedzie mnie biała dacia podczas psikania to wtedy muka. Opryskiwacz tez mam jakis prl (działający) wiec raczej nigdy go nie mieli w swojej ewidencji ze kiedyś tam mial jakis przeglad. jakbym mial ze >20ha to bym sie w to bawil a na swoje 7ha szkoda zachodu i pilnowania tego wszystkiego.

pytanie: znajomy ma kurs chemizacyjny ale nie prowadzi gospodarki, jakby mi pryskał czyli wykonywal usługe musi  on prowadzic ta ewidencje? (on nie ma nic wspolnego z rolnictwem, kurs mu zrobiło nadleśnictwo ale to to samo co w rolnictwie z tego co sie orientowalem)

gdziebym nie dzwonil odsylaja do tej strony, i tak patrze od chyba listopada ub.r, na razie brak podstawowych gdzies blisko.

https://www.modr.mazowsze.pl/szkolenia-zbiorcze/szkolenia-stacjonarne-odplatne

Jeżeli dobrze kojarzę to ty chyba pisałeś, że jakieś tam strączki sprzedajesz wystawiając ogłoszenia w internecie? Jeżeli tak to na nic twoje starania 😁 nie wiem jak teraz ale jeszcze niedawno to był magnez na nich i oczywiście w ogłoszeniu nikt nie pisał, że to materiał siewny czy coś tylko normalnie załóżmy groch po tyle i tyle za tonę i w ten sposób ściągało się kontrolę 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Gimmeshelter napisał(a):

ale jeszcze niedawno to był magnez na nich i oczywiście w ogłoszeniu nikt nie pisał, że to materiał siewny

i pewnie dlatego multum ogloszen ma klauzule że cyt. " to nie jest materiał siwny i to sprzedający decyduje o przeznaczeniu ziaren". nie wiem na ile to pomaga ale sam tak mam.

pierwsze lepsze z olx

obraz.png

Edytowane przez Celownik07
Opublikowano
16 minut temu, Celownik07 napisał(a):

nie wiem na ile to pomaga ale sam tak mam.

Wdocznie pomaga skoro jeszcze nie siedzą😆

Sam takim sposobem kupowałem w zeszłym roku soję do siewu, jako pasza dla kur🤪

Opublikowano

Cena ZDZ , zakład doskonalenia zawodowego czy jakoś tak. Za uzupełniające brali 200 zł. Jednym z wykładowców był gość z ODR. U nas jeszcze robią szkolenia z "Sxkoltex" ktoś coś mówił że niby trochę taniej

Opublikowano
5 godzin temu, mysza103 napisał(a):

Przecież nowym sprzętom się przeglądów nie robi, chyba że,,nowy- stary"

A czemu w nowych nie robi sie przeglądu? Mam fakturę zakupu i od tej daty 5 lat mam przeglad, później normalnie co 3 lata. Sprzęt nowy z fabryki.

Opublikowano (edytowane)

To samo jak z autem nowy samochód dwa lata masz ważne badania techniczne. Potem może tak być że diagnosta na dwa lata wbije.

Przy opryskiwaczu do kontroli wystarczy sama faktura zakupu.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano
6 godzin temu, lukasz222 napisał(a):

Tzn? Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć tyle, że lepiej mailem wysłać fakturę/atest kupionego opryskiwacza do swojego PIORiN i/lub zgłosić sprzedaż danego egzemplarza (względnie, że zostaje ale wycofany jest z użytku), bo jak w ewidencji wisi np. opryskiwacz bez przeglądu, to z automatu podpada się pod kontrolę. No a poza tym porządek w papierach.

No to gdzie ten "obowiązek zgłoszenia"?

Opublikowano

Atest jest, kolega też ugadany na wszelki wypadek, ale mam mały problem z rozpisaniem Navigatora 360 w rzepaku, a niestety pechowo wzięty na fakture. Mogę nie pokazywac, ale teoretycznie mogą sprawdzić na upartego. Mógłbym go rozpisać jako poprawkę po Ladivie (też powschodowy środek) oba stosowane jesienią? Albo jako mieszankę z nim?

Opublikowano
8 godzin temu, lukasz222 napisał(a):

Na dobrą sprawę to na rolniku spoczywa obowiązek zgłoszenia do PIORiN zakupu/zbycia opryskiwacza.

A czemu mają nie wiedzieć? Jak wnioskujesz o dopłaty to już jesteś w ewidencji rolników i mogą Cię kontrolować wszelkie uprawnione instytucje - ARiMR, PIORiN, weterynaria, sanepid, etc.

 

8 godzin temu, lukasz222 napisał(a):

Tzn? Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć tyle, że lepiej mailem wysłać fakturę/atest kupionego opryskiwacza do swojego PIORiN i/lub zgłosić sprzedaż danego egzemplarza (względnie, że zostaje ale wycofany jest z użytku), bo jak w ewidencji wisi np. opryskiwacz bez przeglądu, to z automatu podpada się pod kontrolę. No a poza tym porządek w papierach.

Kolego, nie wprowadzaj ludzi w błąd, nie ma obowiązku zgłoszenia do PIORIN'u zakupu opryskiwacza, trzeba tylko zgłosić sprzedaż/ wycofanie z użytkowania

https://tereszpol.pl/userfiles/Oświadczenie opryskiwacze.pdf

Opublikowano
14 godzin temu, jacek1296 napisał(a):

No to gdzie ten "obowiązek zgłoszenia"?

W przepisach, musisz zgłosić sprzedaż lub wycofanie z użytku, kupno też dla świętego spokoju warto.

12 godzin temu, jacor73 napisał(a):

 

Kolego, nie wprowadzaj ludzi w błąd, nie ma obowiązku zgłoszenia do PIORIN'u zakupu opryskiwacza, trzeba tylko zgłosić sprzedaż/ wycofanie z użytkowania

https://tereszpol.pl/userfiles/Oświadczenie opryskiwacze.pdf

Ale zgłosić sprzedaż czy złomowanie trzeba. Kupiony wchodzi do systemu przy atestacji. Mój PIORiN zawsze się upomina o zgłoszenie kupionego sprzętu.

Opublikowano
1 godzinę temu, lukasz222 napisał(a):

W przepisach, musisz zgłosić sprzedaż lub wycofanie z użytku, kupno też dla świętego spokoju warto.

Ale zgłosić sprzedaż czy złomowanie trzeba. Kupiony wchodzi do systemu przy atestacji. Mój PIORiN zawsze się upomina o zgłoszenie kupionego sprzętu.

Konkretny przepis poproszę.

Opublikowano (edytowane)

Czyli urzendaski interpretuja prawo po swojemu, bo nic tu nie ma o żadnym im zgłaszaniu.

32}"stosuje środek ochrony roślin sprzętem przeznaczonym do stosowania środków ochrony roślin niesprawnym technicznie lub nieskalibrowanym lub uchyla się od obowiązku poddawania tego sprzętu badaniom w celu potwierdzenia sprawności technicznej"

Ja to pierwszy raz słyszę że komuś w jakimś oddziale mogło do tego pustego łba przyjść żeby im zgłaszać jakieś nabycia czy zbycia, d*p nie chce im się ruszać i czekają na gotowe kogo postraszyć.

Edytowane przez Desperado
Opublikowano

mam stary opryskiwacz ,kupiłem nowy i niczego nie zgłaszałem ,miałem kontrolę i nikt nie pytał o stary opryskiwacz ,liczy się ważny atest sprzętu którym wykonano zabiegi ,dodam że nie trzeba mieć własnego bo można od sąsiada pożyczyć aby miał atest 

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v