Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja nadal morduję się z zawieszanym 400l i też mam małe pola 1-4ha. I jak będę kupował opryskiwacz to jednak postawię na większy ciągany. Ten czas który stracę na manewrowaniu po polach to odzyskam na rzadszym tankowaniu, bo to właśnie na tym traci się najwięcej czasu. Nie tylko powrót na gospodarstwo i lanie wody ale odmierzanie i ważenie oprysków, mieszanie itp, szlag człowieka trafia. A tak raz wymiesza się 2500l zupy i można jechać opryskać połowę areału jednym zbiornikiem

Opublikowano

Ja zakupiłem sobie ciąganego 1000 pilmeta za 2000zl i zrobiłem go pod siebie: lance 15m poziomowane, podnoszone i rozkładane hydraulicznie i stalocisnieniowy rozdzielacz z całością nie przekroczyłem 6000zł. Na moje ogródki jest wystarczający a ciągam go mocarną trzydziestką.

  • Like 1
Opublikowano
Grzechooo napisał:

Ja zakupiłem sobie ciąganego 1000 pilmeta za 2000zl i zrobiłem go pod siebie: lance 15m poziomowane, podnoszone i rozkładane hydraulicznie i stalocisnieniowy rozdzielacz z całością nie przekroczyłem 6000zł. Na moje ogródki jest wystarczający a ciągam go mocarną trzydziestką.

możesz wrzucić fotki tego opryskiwacza?

Opublikowano

Pany a tak zapytam, czy może ktoś z was byłby zainteresowany passatem B6 w kombi za 5tys? Mechanicznie w pełni sprawny ale niestety prawe drzwi i klapa od bagażnika gniją, nie chce mi się w niego inwestować bo chętnie przesiadłbym się w automat.

 

IMG_20250104_125923.jpg

Opublikowano
4 godziny temu, pawel885 napisał(a):

Lata 80 

Części nowe drugie strasznie 

Np zaworek pompy  250zł 

 

 

3 godziny temu, Krzysztof81 napisał(a):

Pompy nie ma co naprawiać jak dużo rzeczy trzeba wymieniać. Lepiej kupić nową. Faktycznie częsci do Hardi to ceny masakryczne ale coś za coś. 

No ja swoją rozebrałem, zobaczyłem ceny zestawów naprawczych i opierdolilem ja za 800zl na części. Dołożyłem tysiaka i kupiłem udorowska.

Godzinę temu, KlimekPL napisał(a):

Ja nadal morduję się z zawieszanym 400l i też mam małe pola 1-4ha. I jak będę kupował opryskiwacz to jednak postawię na większy ciągany. 

To ja też po ojcu męczyłem się 400. Mam w jednym kawałku 4.5ha i w drugim 10. To trzeba było koło domu dwa opryskiwacze, a na drugi kawałek 5 razy. Przy tej pogodzie co jest teraz, do tego praca, to często kiepsko z czasem bykom teraz jak jest 1000l, to bajka, koło domu załatwiam jednym, a na drugim kawałku dwoma opryskawiczami. Całość w 3, zamiast przedtem 7. Następny, jak będę zmieniał to chyba wezmę już ciągany, ale to by trzeba było przynajmiej 2k L żeby ten drugi kawałek załatwić ja raz. Ale to baaaardzo odległe plany.

Godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

A ja tam bym chętnie kupił taki zwykły 400/12 ale jak za 20letnie rdzewiaki chcą po 2500 to chyba trzeba swojego troszkę zmodernizować 

A jak ja swojego tu wrzucałem z dwiema pompami i lancami do poprawy (jedno popołudnie roboty), to nie było chętnych. Ostatecznie jak wrzuciłem na FB, to też nikt nie zadzwonil. Jakoś chyba przed nowym rokiem chłopak przyjechał z pobliskiej miejscowości - za 700zl poszedł. W pełni sprawny, kompletny. A tak, to nie było kompletnie żadnego zainteresowania. 

Opublikowano
Godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

A ja tam bym chętnie kupił taki zwykły 400/12 ale jak za 20letnie rdzewiaki chcą po 2500 to chyba trzeba swojego troszkę zmodernizować 

Coo?

Ja sprzedałem brandi  2018 r stał dwa lata w stodole za 1500 ledwo 

Nikt tego nie chce już 

2 minuty temu, daron64 napisał(a):

swoją rozebrałem, zobaczyłem ceny zestawów naprawczych i opierdolilem ja za 800zl na części. Dołożyłem tysiaka i kupiłem udorowska

Ale jaka miałeś ?

2 czy 3 tłokowa ? 

Opublikowano
13 minut temu, pawel885 napisał(a):

Coo?

Ja sprzedałem brandi  2018 r stał dwa lata w stodole za 1500 ledwo 

Nikt tego nie chce już 

Ale jaka miałeś ?

2 czy 3 tłokowa ? 

Jest dosyć blisko biardzki z 2003r za 1200 ale na start cały do malowania i kilka węży do wymiany. To wolę do swojego dołożyć nowy rozdzielacz, kilka końcówek i mam zdrową ramę, pancerna beczkę i prawie nowa pompe 

Opublikowano
21 minut temu, pawel885 napisał(a):

Coo?

Ja sprzedałem brandi  2018 r stał dwa lata w stodole za 1500 ledwo 

Nikt tego nie chce już 

Na małe gospodarstwa jeszcze ludzie kupują, nawet za nowe przepłacają 

  • AgroTeam
Opublikowano
4 godziny temu, Baks00 napisał(a):

Już jeden użytkownik mi tu podsyłał hardiego na aragu....

Blanchard jak oceniasz?

Nie miałem jeszcze więc nie wiem

3 godziny temu, KlimekPL napisał(a):

Ja nadal morduję się z zawieszanym 400l i też mam małe pola 1-4ha. I jak będę kupował opryskiwacz to jednak postawię na większy ciągany. Ten czas który stracę na manewrowaniu po polach to odzyskam na rzadszym tankowaniu, bo to właśnie na tym traci się najwięcej czasu. Nie tylko powrót na gospodarstwo i lanie wody ale odmierzanie i ważenie oprysków, mieszanie itp, szlag człowieka trafia. A tak raz wymiesza się 2500l zupy i można jechać opryskać połowę areału jednym zbiornikiem

Ile masz jednorazowo maksymalnie 1 uprawy do popryskania?

https://stroje.bazos.cz/inzerat/196119518/rozmetadlo-umelych-hnojiv.php

Może ktoś chce złomka do remontu

Opublikowano
27 minut temu, griga napisał(a):

Ile masz jednorazowo maksymalnie 1 uprawy do popryskania?

Okolo 20 hektarów, chociaż wyjątkowo w tym roku będzie najwięcej 14 hektarów łubinu ale większość w "ekologii" i 8 hektarów owsa. Ale zazwyczaj koło 20 hektarów staram się siać jednej uprawy 

Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał(a):

 

 . Mam w jednym kawałku 4.5ha i w drugim 10. To trzeba było koło domu dwa opryskiwacze, a na drugi kawałek 5 razy. Przy tej pogodzie co jest teraz, do tego praca, to często kiepsko z czasem bykom teraz jak jest 1000l, to bajka, koło domu załatwiam jednym, a na drugim kawałku dwoma opryskawiczami. Całość w 3, zamiast przedtem 7. Następny, jak będę zmieniał to chyba wezmę już ciągany, ale to by trzeba było przynajmiej 2k L żeby ten drugi kawałek załatwić ja raz. Ale to baaaardzo odległe plany.

No to masz w dwóch kawałkach a ja mam w kilkunastu, z czego najdalej 9km na 4ha i też opryskanie tego pola jest dużym problemem, pół dnia trzeba poświęcić. Raz wykombinowałem sobie taki zestaw, że na przyczepę wstawialem sobie mauzera z wodą i opryskiwacz, ciągnąłem to na pole, ściągałem opryskiwacz z przyczepy, zaczepialem go, pryskałem i tankowalem sobie wodę z tego mauzera a po robocie z powrotem opryskiwacz na pakę i do domu. Zeszło się dużo szybciej niż z jeżdżeniem po wodę do domu ale też dużo yebania z tym. Dlatego muszę koniecznie kupić coś większego żeby już sobie tej gimnastki oszczędzić.

 

IMG_20240604_211954.jpg

3 minuty temu, griga napisał(a):

czyli 4-5 opryskiwaczy 1000l Nie wiem ile masz km do pola, ale w moich realiach od 16 do 21 spokojnie tyle pryskam. Tylko max do pola mam 3km

Jednak celowałbym w coś większego, 2500l minimum bo jeszcze do roboty chodzę więc czasem ciężko trafić w korzystne warunki do pryskania. Wtedy zostawię sobie wodę na słońcu żeby sie nagrzala i pojadę szybko opryskać po fajrancie 

Opublikowano

Ja u siebie zrobiłem taki zestaw z mauzerem pod kranem na podwórku, szybciej naleci grawitacyjnie niż z kranu, a zawsze ktoś przypilnuje aby mauzer się nie przelał, jak pryskałem tak opryskiwaczem 400l to było trzeba zakręcać w połowie, bo po prostu bym nie zdążył środków nalać. Jeden rolnik z okolicy ma swój "prywatny" hydrant, założył osobny licznik i z niego tankuje opryskiwacz, ale tam to beczka 4/5tyś

Opublikowano

jak tak czytam to cieszę się , że kupiłem danfoila w komplecie z ciągnikiem. 20 m 850 l i na 16 ha na raz wystarcza. Na olx stoi taki za 16 tys , mnie wyniósł 6 , tylko ten z neta pomalowany na nowo i ma rozwadniacz.

Opublikowano

Pewno ma papiery od 7211, handlarzyna opowiedział mu taka bajkę, a ten to puszcza dalej w świat.... U mnie po okolicy starszy pan jeździ jakimś 50/5211 a na masce ma 7745. I jeździ już tak kilka ładnych lat 🤷

Opublikowano
4 godziny temu, KlimekPL napisał(a):

Pany a tak zapytam, czy może ktoś z was byłby zainteresowany passatem B6 w kombi za 5tys? Mechanicznie w pełni sprawny ale niestety prawe drzwi i klapa od bagażnika gniją, nie chce mi się w niego inwestować bo chętnie przesiadłbym się w automat.

 

IMG_20250104_125923.jpg

coś więcej o nim ? zyebałem że tego polo co Darek linkował nie wziąłem 

Opublikowano
43 minuty temu, rocknrollnik1 napisał(a):

jak tak czytam to cieszę się , że kupiłem danfoila w komplecie z ciągnikiem. 20 m 850 l i na 16 ha na raz wystarcza. Na olx stoi taki za 16 tys , mnie wyniósł 6 , tylko ten z neta pomalowany na nowo i ma rozwadniacz.

Czytałem o tym gdzieś

Zastanawia mnie jedno 

Jak wygląda mycie tej aparatury 

Skoro tam idzie stężony środek 

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v