Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Rolnik1973 napisał(a):

Tusek i Czaskoski doprowadzą do upadku rolnictwa

Trzeba odkładać na czarną godzinę a nie wydawać 

Też tak uważam. W tych czasach bez zapasu nie da się trzeba odkładać . Co konieczne mus kupić. A bez czego się da obyć lepiej nie kupować. Rolnictwo teraz nie pewne a to mercosur a to 5 dla zwierząt ,niepewność cen,susze itp

Opublikowano
8 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Też tak uważam. W tych czasach bez zapasu nie da się trzeba odkładać . Co konieczne mus kupić. A bez czego się da obyć lepiej nie kupować. Rolnictwo teraz nie pewne a to mercosur a to 5 dla zwierząt ,niepewność cen,susze itp

Rolnik nie byłby rolnikiem jakby nie narzekał...

9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

W kombajnie jak sie zapierdzielisz to wtedy jest zagwostka, gdzie czepiać żeby nie rozerwać.

Nigdy nie musiałem ciągać kombajnu i mam nadzieję że nie będzie potrzeby ale łapałbym za os przednią tą ramową.

Opublikowano
23 minuty temu, jacor73 napisał(a):

Do holowania samochodu 50 km najlepsza jest pomoc drogowa.

Biznesmeny psia jego mać, przechwałki jeden przez drugiego, ciągniki po setki tysięcy a na Assistance za 50 czy 100 zł nie stać

Za 50zl to Ci z ubezpieczalni co najwyżej zadzwoni i powie, że mu przykro..

Co nie zmienia, że jestem tego samego zdania - assistance bardzo bardzo dobra sprawa. No i nie taka droga. W poprzedniej ubezpieczalni za niecałe 300zl miałem auto zastepcze też w razie awarii i holowanie (laweta) po wypadku i awarii w kraju bez limitu km, poza do 500km. Wystarczyła jedna awaria, żeby ubezpieczenie zwróciło się 5krotnie za samo holowanie.

 

A tak w ogóle ktoś ubezpieczal po nowym roku auto? Na przedłużenie OC przyszło mi 170zl więcej niż rok temu. Zmieniłem ubezpieczalnie, to tu z kolei słabszy assistance 🤷 za to AC kilka ubezpieczalni mnie zbanowalo, że nie mogłem w ogóle wybrać 😅 a tak gdzie mogłem, to cena zaporowa, no i pierwszy rok bez AC. 

Opublikowano
10 minut temu, SamaPrawda napisał(a):

Jak ciągnik wisi na dolnym zaczepie to już widzę jak tą line zaczepiasz

Lepiej się w błocie pobabrac jak rozerwać ciągnik. Teraz trochę się czasy zmieniły bo wiele ciągników ma ramy wzdłuż ciągnika, ale kiedyś za ramę robił silnik i skrzynia. Za łepka pamiętam jak się jeździło ciągnikiem po piasek to tam jeden drugiego ciągał i widziałem urwane obudowy sprzęgła. Teraz nikt po piasek nie jeździ ciągnikiem. 

Opublikowano
19 minut temu, daron64 napisał(a):

Za 50zl to Ci z ubezpieczalni co najwyżej zadzwoni i powie, że mu przykro..

Co nie zmienia, że jestem tego samego zdania - assistance bardzo bardzo dobra sprawa. No i nie taka droga. W poprzedniej ubezpieczalni za niecałe 300zl miałem auto zastepcze też w razie awarii i holowanie (laweta) po wypadku i awarii w kraju bez limitu km, poza do 500km. Wystarczyła jedna awaria, żeby ubezpieczenie zwróciło się 5krotnie za samo holowanie.

faktycznie, te 50 zł, to biedaedyszyn, ale za 200 w PZU mam full opcję

 

obraz.png

9 minut temu, jarecki napisał(a):

A słyszeliście o najnowszym przekręcie ? Właśnie chodzi o cholowanie samochodu i od tego roku ubezpieczalnie zmieniają warunki 

a coś więcej?

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał(a):

Mocna rama tuza trzymała

Co to takie pierdki ciągnęły ledwo ponad 600 koników 

Ojciec kupił famtraca zima sąsiad się śmiał że się nie dociera teraz maszyn itd wziął na wiosnę po 8mth miał rozerwany blok bo trzeci raz utopił się i innej opcji nie było jak rwanie do boku bo się trzy ciągniki topiły. Efekt taki że ciągnik rozerwany a moc nie przekraczała 250km bo stare czasy.

Opublikowano
Godzinę temu, Grzechooo napisał(a):

Rolnik nie byłby rolnikiem jakby nie narzekał...

Nigdy nie musiałem ciągać kombajnu i mam nadzieję że nie będzie potrzeby ale łapałbym za os przednią tą ramową.

A ja bym wolał po prostu wcześniej odpuścić i pomóc nawet tą siuntka niż "a może wyskoczy" a potem się zastanawiać. Choć też zależy od kombajnu bo trafiają się tak wyważone że będzie prawie na osi wysiał a wyskoczy 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

A ja bym wolał po prostu wcześniej odpuścić i pomóc nawet tą siuntka niż "a może wyskoczy" a potem się zastanawiać. Choć też zależy od kombajnu bo trafiają się tak wyważone że będzie prawie na osi wysiał a wyskoczy 

Chociaż jeden napisał coś mądrego. Większość tych problemów z utopieniem to jest to, że ktoś chciał pokazać, że wyjdzie. Oczywiście sam tak robiłem, ale władka wyciągnąć to jest chwila moment. Natomiast tak jak kolega napisał, że odpuszczenie w odpowiednim momencie zaoszczędza masę czasu i niepotrzebnych nerwów.

  • Like 1
Opublikowano

najlepszy sposob na utopienie..

dac takiemu lopate i niech odkopuje ciagnik..

mnie tak nauczyli -jak sie w blocie wytaplalem to nigdy wiecej nie szalalem . utonal to po line cignik,koparke .sprzet odpinam i odkopuje koleiny..

najgorsze to zabawa z blokada i napedami -siada na na osi i po robocie..

chyba ze macie ily-wtedy idzie w blocie jak dzik. koleina 30 cm i mozna spokojnie jechac. glebiej nawet kombajn nie siadzie.taka skala-temu woda stoi bo row 100 metrow dalej.

Opublikowano

Była dyskusja o linie kinetycznej, nie ma nic lepszego do wyciągania. Tylko też trzeba robić to z głową. Raz utopiłem ciągnik w torfowisku, to najpierw przyjechał jeden taki narwaniec ze zwykłą liną stalową i na siłę próbował mnie wyszarpać aż w końcu kazałem mu przestać bo prędzej coś urwie niż mnie wyciągnie i zadzwoniłem do innego znajomego z trochę większym ciągnikiem i on miał właśnie kinetyk. Zaczepiliśmy u mnie za tylny zaczep i zaczął powolutku wyciągać, chyba najwolniejszym biegiem jaki miał. Case wyszedł z tego jak nóż z masła.

 

received_419060599929793.jpeg

received_3033883986826613.jpeg

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, soltys48 napisał(a):

U mnie liny dawały radę, skręcania puszczały 

Cuda czyni lina z samolotów 

Widziałeś ja u Grześka?

 

Nie pamiętam, ale być może widziałem. 

 

1 godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

A ja bym wolał po prostu wcześniej odpuścić i pomóc nawet tą siuntka niż "a może wyskoczy" a potem się zastanawiać. Choć też zależy od kombajnu bo trafiają się tak wyważone że będzie prawie na osi wysiał a wyskoczy 

Gorzej jak jedziesz i nagle plum jak na zdjęciu co wstawiłem 

Opublikowano
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

A ja bym wolał po prostu wcześniej odpuścić i pomóc nawet tą siuntka niż "a może wyskoczy" a potem się zastanawiać. Choć też zależy od kombajnu bo trafiają się tak wyważone że będzie prawie na osi wysiał a wyskoczy 

W tym roku utopiłem jd. Nowa działka koszona po zmroku. Lekko kiwnęło na bok i kombajn siedzi lewą stroną na przedniej osi. Przystawka na glebie, zbiornik praktycznie pełen, wysypać nie można, bo rury nie rozłożysz. Wyciągnelim go do tyłu za zaczep. Dzięki Bogu nic nie pękło ani się nie pogięło. Cykora miałem zajebistego

  • Like 1
Opublikowano

@PRIMOhttps://m.olx.pl/d/oferta/rozrzutnik-obornika-rolland-obstawy-resor-CID757-ID13TOQx.html?ad_reason_recommended_items=902516822%2C973765337%2C973763491%2C933658002%2C952920260%2C848637885%2C769185678%2C838319979%2C684231193&reason=ip%7Clister

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v