Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Posiadam traktor MTZ 82 TS w którym przerabiam hydraulikę. Przeróbka polega na opróżnieniu trakotra z całej oryginalnej hydrauliki i pozostawieniu tylko oryginalnej pompy hydrauliki oraz siłownika tylnego TUZa. Rozdzielacz jaki zakładam to produkjca Bułgarska, czyli rozdzielacz Badestnost.

Wszysktie podłączenia mam zaplanowane, jednak zastanawia mnie gdzie podłączyć spływ oleju z tego rozdzielacza. Z tego co się zorintowałem to spływ powinien być w okolicach filtra oleju hydraulicznego.

Prosiłbym o wskazanie właściwego miejca, podłączenia spływu oleju rozdzielacza Badestnost, gdzie wyjście z rozdzielacza ma rozmiar 3/4".

 

Kolejna sprawa to chciałbym poznać zasadę działania zaworu sterującego blokadą tylnego mostu. Niedawno odkryłem tą opcję i jak włączyłem tą blokadę to olej wyciekł z tego mechanizu blokady przy lewym tylnym kole. Do tego zaworu biegną 4 wężyki. Jeden od orbitrola, drugi grubym wężykiem do dołu zbiornika hydraulicznego, trzeci do mechanizmu blokady, a czawrty o mniejszej średnicy do góry zbiornika hydraulicznego(zaznaczyłem na zdjęciu). Zapewne będę musiał wymienić membranę w tym mechaniźmie, ale może jeszcze na coś warto zwrócić uwagę?

Z góry dzięki za wszelką pomoc :D Pozdrawiam :D 

 

 

 

 

 

Zdjęcie 2.png

Opublikowano

nie masz wyjścia musisz podłączyć tam gdzie idzie z oryginalnego bo pozostałem są za małe na powrót z rozdzielacza 80l (bo wiesz że musisz dać rozdzielacz 80l przepływu). dodatkowo będzie powrót przez filtr, bo powinien tam być filtr pod tymi śrubami od góry. 

Opublikowano (edytowane)

Śruba podpisana jako zaślepiona nie podłączona nigdzie to jest odpowietrznik zbiornika. Przelew najlepiej w oryginalne miejsce gdzie największy przekrój. Gdzie planujesz montować ten rozdzielacz?

Blokada jest zasilana z powrotu oleju orbitrola.

Edytowane przez pawel86lhr
Opublikowano

Dzięki Panowie za odpowiedzi :)

@olkosio dokładnie tak, mam kupiony rozdzielacz 80l/min. W sumie to podobno za duży do pompy nsz32, ale chyba lepszy za duży niż za mały bo słyszałem że przy rozdzielaczu 40l/min mógłby się grzać olej bo pompa ma podobno 60l/min. I tak jak mówisz, pod tym dekielkiem jest filtr oleju.

@pawel86lhr faktycznie w tej zaślepionej śrubie są dziurki. Rozdzielacz mam zamontowany pod kierownicą. Zrobiłem płytę mocującą i jak wstępnie przypasowywałem obudowy to nic nie kolidowało, aczkolwiek trochę tych węży jest w jednym skupisku. Rozdzielacz ma przyłącza proste i węże mają zakucia kątowe, bo przyłącza kątowe bezpośrednio przy rozdzielaczu na sekcjach byłyby niemożliwe do przykręcenia bo by o siebie kolidowały przy przykręcaniu, ale zakucia kątowe nawet dobrze pasują bo można lepiej ułożyć te węże. Myślałem o przyłączach prostych, a do nich przykręcone złącza kątowe, a do złączy węże z zakuciem prostym, ale to też by dużo miejsca zajmowało. 

Co chodzi o tą blokadę mostu to dlaczego są dwa powroty do zbiornika? Jeden u góry, a drugi na dole? Czy jak zdemontowałem regulator siłowy i tym samym powrót tym cienkim przewodem, który zaznaczyłem na zdjęciu, nie będzie to miało wpływu na działanie tej blokady?

Opublikowano (edytowane)

A nie szkoda pozbywać się funkcjonalności podnośnika? Tracić regulacje siłową i pozycyjną? 

Może w akceptowalnej cenie jest jakaś przystawka do elektrycznego sterowania podnośnikiem? 

Taki pogrzebany podnośnik jakbym miał kupić od kogoś taki używany traktor, to dla mnie ogromny minus.

Edytowane przez Alchemik
Opublikowano

Ten oryginalna to i tak lejąca padaka, której chyba nikt nie używa. Elektryczna fajny pomysł, ale sam rozdzielacz tylko do podnośnika min 2tys plus sterownik, a pewnie i tak bedzie chciał mieć wyjścia dodatkowe. Góra dół starczy, byle by miał opcje pływającą.

Opublikowano

@Alchemik powiem tak, nie lubię za dużo przerabiać, lubię jak wszystko jest w oryginale, ale tak jak powiedział @Dastan oryginalna hydraulika ciągle leje. U mnie rozdzielacz pod kierownicą leje, regulator siłowy, poprzedni właściciel odłączył bo też leciał. Za same rozdzielcze musiałbym zapłacić 2,5 tyś. Rozdzielacz i wszystkie węże, eurozłącza i wszystko co było mi potrzebne też wyszło 2,5 tyś, ale tu chyba będę miał pewność że trochę pojeździ bez wycieków i rozdzielacz będzie działał płynnie.

Rozdzielacz który kupiłem jest 3 sekcyjny, wszystkie sekcje pływające i jest na linki. Dźwignie będą przy siedzeniu więc do TUZa to wygoda, bo wcześniej miałem przy kierownicy, ponieważ regulator siłowy nie działał

Wracając do oryginalnego rozdzielacza pod kierownicą to nie był on najgorszy bo miał zatrzask który umożliwiał podnoszenie maszyny bez trzymania ręką, a jak ciśnienie wzrosło po podniesieniu to dźwignia odbijała. Niestety ale po rozgrzaniu oleju dźwignia juz sama nie chciała odbijać. 

Tak więc jak by mi nie przeszkadzało sterowanie przy kierownicy to bym założył nowy oryginalny rozdzielacz pod kierownicą, bo regulator siłowy to nawet nowy potrafi przeciekać 😀

Opublikowano

Też zrobiłem podobną przeróbkę w swoim mtz-cie kilka lat temu. Pomimo, że zastosowałem rozdzielacz 80 l/min to w trakcie sianokosów olej w bardzo gorące dni mocno się nagrzewa, ale bez wpływu na funkcjonalność hydrauliki. Przy innych pracach polowych szczególnie w chłodniejsze pory roku w ogóle nie ma z tym problemu.

Spływ oleju rozwiązałem przez dospawanie odpowiedniego gwintu do oryginalnej rurki powrotu i po kłopocie.

 

Opublikowano

Witam wszystkich. Tak jak inni użytkownicy MTZ'a chcę wyrzucić większość z oryginalnej hydrauliki zostawiając tylko pompę. Rozdzielacz będzie dwu sekcyjny, 80l, z jedną sekcją pływającą. W traktorze założony jest tur. Rozdzielacz do niego jest o przepływie 40l. Jak to połączyć żeby było dobrze?? Nowy rozdzielacz bezpośrednio do pompy, z nowego rozdzielacza przez tuleję ciśnieniową to rozdzielacza tura?? Czy jeszcze coś pomiędzy ?? Z góry dziękuję za odpowiedź 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v