Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 godzin temu, racyl napisał:

Co Ty chcesz rozumieć jak sami rolnicy nie wiedzą czego chcą. Wczoraj poszlii rozmawiać z wojewodą lubelskim o sytuacji rolników to zamiast o cenach, zalewowi towarów z ukrainy przez pół godziny dyskutowali o krzyżu wyniesionym z jednej z sal urzędu

dobrze wiedzą to rudego propaganda dzisiaj już powiedział ze nie zależy wam na dobru rolnictwa tylko obalenie rządu ...  przechodzi do ofensywy atak na rolników tylko skromny bo wybory zobaczymy po 

Opublikowano
23 minuty temu, GABBER85 napisał:

to się nazywało kiedyś   elektrownia wodna

ale mogło sie coś zmienić po wyborach, ale i tak dobrze że nie pedałuja

nawet dzisiaj sie tak nazywa -2 mam kolo domu..

wiec wiem ze one dzialaja na  innej zasadzie. to szczytowo-pompowe elektrownie. 

Opublikowano

to co ty piszesz jest po cos innego maja zmagazynować nadmiar energii w dzień  przez oze one nie produkują tylko przechowują w dzień pompują a w nocy jak oze nie pracuje to spuszcza wodę najwięcej pis ogłosił przetargów w 2022 i 23 

Rynek mocy magazyny energii

Elektrownie szczytowo pompowe 01.2023

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, jacus napisał:

bys moze nie slyszles ale sa takie elektrownie co prad produkuja z pradu...w nocy wode pompuja w gore a w dzien spuszczaja ja na generatory i tak w kolo macieju.

to nie jest produkcja a magazynowanie "buforowe", taki rodzaj akumulatora do wyszukania w necie więcej pod hasłem - "elektrownia szczytowo pompowa"
gdzieś na yt widziałem film z drona takiego pokomunistycznego cudaka gdzieś chyba w pd zach Polsce ale chyba już to nie działa bo bilans strat ... no bardzo to nieefektywne i nikły ułamek energii odzyskanej względem włożonej w ten "akumulator" przecież jeszcze minus koszty amortyzacyjno konserwacyjne.
To tak jak z tymi pompami ciepła, decydenci polityczni najczęściej zielonego pojęcia nie mają co forsują bo to najczęściej "humaniści" a takiemu Fizyka i Matematyka są anafilaktycznie szkodliwe i promują technologiczne bzdury byle jaki producent tego szajsu im w lobbingach wciśnie.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Na skrzyżowaniu w Warszawie w korku chodzi policjant od samochodu do samochodu i krótko rozmawia z każdym z kierowców. W końcu podchodzi do kolejnego i mówi:

Dzień dobry, aspirant Kowalski, proszę pana, mamy w państwie sytuację kryzysową, terroryści opanowali Sejm na Wiejskiej i żądają okupu w wysokości 100 milionów dlarów, inaczej poleją benzyną wszystkich posłów i podpalą. Dlatego prowadzimy w Warszawie zbiórkę społeczną, bo w budżecie nie ma takich pieniędzy

A po ile ludzie dają ?

Różnie, zwykle około 5 litrów benzyny

 

  • Haha 1
Opublikowano

Góra Żar nie działa? Masz pewien błąd myślowy. W układach niemodulowanych czyli tam gdzie romek podrzuca wungel taka elektrownia w czasie doliny robią za obciążenie tych elektrowni. W czasie szczytu uzupełniają jej braki w sieci i służą bilansowaniu. Koszty są takie, że straty tej budowli są mniejsze niż na wyłączaniu bloku, które musiałoby odbywać się dwa razy na dobę. Są też elektrownie szczytowe jak w Dychowie, gdzie rowem płynie woda z Bobru na skróty a że spadek się zmniejszył na skrócie to turbiny ruszano tylko jak woda się uzupełni. Uzupełniono system o jaz i pompy i teraz to jest elektrownia szczytowo - pompowa. Przy czym to zespół elektrowni na Bobrze. Ogólnie w bilansie elektrowni wodnych są plecy. Mimo wszystko są to ważne źródła energii oraz co bardzo ważne systemy regulacji i zatrzymywania wody. To już funkcja nie do przecenienia. W każdym razie takie kinetyczne akumulowanie energii w połączeniu z odnawialnymi źródłami energii bardzo ważne bo fotowoltaika sama pogłębia dolinę. Koszty są konieczne. A zdarzają się też awarie i remonty w kotłowniach ...

Opublikowano

w 38 hitler tez zajal w czechoslowacji tereny zamieszkane przez niemcow ..

dysydent- sa dni wroku gdy elektrownie placa odbiorca zeby odbierali prad..

wiec prosty rachunek ekonomiczny czasami zawodzi 😂

Opublikowano
2 godziny temu, jacus napisał:

rosty rachunek ekonomiczny czasami zawodzi 

jak się tak rozejrzeć wokół to coraz częściej, kto wie czy już nie częściej jak za moich młodych lat gdy Bareja kręcił swoje filmy "dokumentalne"

2 godziny temu, jacus napisał:

dysydent- sa dni wroku gdy elektrownie placa odbiorca zeby odbierali prad..

a właśnie; dostaliście info od swoich dostawców prądu o wprowadzeniu możliwości przejścia na zmienny cennik energii w sekwencji nawet piętnastu minut.
Nie chce mi się szukać ale u mnie chyba ood sierpnia tego roku będzie możliwość takiej opcji, warunkiem koniecznym jest posiadanie, licznika o możliwości zdalnego odczytu

Opublikowano

Jest. Mamy to.

Jest ważna reforma nowego rządu.

Od któregoś kwietnia nie będzie pisemnych prac domowych w klasach 1-3.

Sukces!!!

Tłumaczenie???

Szkoła ma wyrównywać szanse a nie prowadzić do rywalizacji. Nie wszystkich rodziców stać na korepetycje.

Naprawdę, to są słowa Minister ds Otumanienia Narodowego B. Nowackiej.

Zatkało mnie i mało z fotela w ciągniku nie spadłem.

Brawoooo!!!

To jest coś niesamowitego. Przyznała że szkoła nie uczy i potrzebne są korepetycje. Żeby nie było rywalizacji i równy poziom, równamy do najsłabszego w klasie.👍👍👍

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Agrest napisał:

Jest. Mamy to.

Jest ważna reforma nowego rządu.

Od któregoś kwietnia nie będzie pisemnych prac domowych w klasach 1-3

Kolejni debile dorwali się do edukacji ... Szkoda że żaden debil z góry nie widzi, że problemem w edukacji nie są złe podręczniki, brak religi czy prace domowe, problemem jest brak prawdziwej kadry nauczycielskiej, w czasach mojego ojca nauczycielami zostwali ci najlepsi z klasy, powiedzmy ktoś z tej najlepszej 3-4, w moich czasach już ci najlepsi nie szli na nauczyciela, tylko ci z 3 i 4 w dzienniku. Teraz karierę kończą nauczyciele z czasów mojego ojca, a uczą moi rówieśnicy, ktorzy po prostu nie nadają się do uczenia dzieci, bo sami mieli problemy z nauczeniem się wiersza na pamięć czy z użyciem wzorów skróconego mnożenia ...

Do dziś pamiętam moją świetną polonistkę z podstawówki, na zastępstwie nie uczyła polskiego, tylko brała podręcznik do tego przedmiotu który powinniśmy mieć i pomagała nam lepiej zrozumieć materiał z tych kilku ostatnich lekcji, wyjaśniła zadania z pracy domowej itd, teraz nie ma takich nauczycieli, jak uczy polskiego to jest takim matematycznym głąbem że program dla tej 7-8 klasy podstawówki to za dużo dla takiego nauczyciela ... Wiadomo, wśród nauczycieli nadal są perełki, ale jest ich z roku na rok coraz mniej ...

I tego nie poprawił ani Czarnek, i nie poprawi kolorowa koalicja, bo jedni i drudzy się do tego nie nadają ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
38 minut temu, Agrest napisał:

Jest. Mamy to.

Jest ważna reforma nowego rządu.

Od któregoś kwietnia nie będzie pisemnych prac domowych w klasach 1-3.

Sukces!!!

Tłumaczenie???

Szkoła ma wyrównywać szanse a nie prowadzić do rywalizacji. Nie wszystkich rodziców stać na korepetycje.

Naprawdę, to są słowa Minister ds Otumanienia Narodowego B. Nowackiej.

Zatkało mnie i mało z fotela w ciągniku nie spadłem.

Brawoooo!!!

To jest coś niesamowitego. Przyznała że szkoła nie uczy i potrzebne są korepetycje. Żeby nie było rywalizacji i równy poziom, równamy do najsłabszego w klasie.👍👍👍

 

 

 

Lepsza zmiana 👍👍👍 

Opublikowano

gdybyscie mieli dzieci to wiedzielibyscie ze i tak wiekszosc tych zadan robia rodzice..

zal ze juz nie bede robil ludzika  z kasztanow...wnukom oczywisice.

1 godzinę temu, dysydent napisał:

jak się tak rozejrzeć wokół to coraz częściej, kto wie czy już nie częściej jak za moich młodych lat gdy Bareja kręcił swoje filmy "dokumentalne"

a właśnie; dostaliście info od swoich dostawców prądu o wprowadzeniu możliwości przejścia na zmienny cennik energii w sekwencji nawet piętnastu minut.
Nie chce mi się szukać ale u mnie chyba ood sierpnia tego roku będzie możliwość takiej opcji, warunkiem koniecznym jest posiadanie, licznika o możliwości zdalnego odczytu

juz dawno mam taki licznik-mam panele.

slonce swieci prad tanieje , zachodzi drozeje.

wieje -jest taniej pizdzi -jest za darmo 😂 pizdzi i swieci -doplacaja

Opublikowano

Onet, Węglarczyk:

Swój najważniejszy cel na 100 dni rządów Donald Tusk osiągnął — wyrugował ludzi PiS z niemal wszystkich instytucji państwowych. Ale najważniejszy cel kadencji ciągle przed nim — definitywne pozbawienie Kaczyńskiego szans na powrót do władzy.

 

po-lszewiki i ich medialna propaganda tak widzi najważniejszy cel swoich rządów 🤮

nie gospodarka czy bezpieczeństwo tylko wojna z pisem

nie interesuje ich rządzenie tak żeby ludzie na nich chcieli ponownie zagłosować tylko jedynym celem jest pozbawienie przeciwników politycznych szans na udziął w wyborach

kto, tych chorych z nienawiści ludzi wybrał do rządzenia?

Opublikowano
5 minut temu, nie napisał:

nie interesuje ich rządzenie tak żeby ludzie na nich chcieli ponownie zagłosować tylko jedynym celem jest pozbawienie przeciwników politycznych szans na udziął w wyborach

kto, tych chorych z nienawiści ludzi wybrał do rządzenia?

Jak dobrze że ten mały z Żoliborza, Ozdoba czy inni są pełni miłości do swoich oponentów politycznych xD 

  • Haha 1
Opublikowano

@mirro czytam różne konkluzje dotyczące wojny w Ukrainie, w tym zachodniego sprzętu i moje przewidywania okazują się słuszne

ostatnio do boju poszły Abramsy i okazały się wielką porażką

ten sprzęt sprawdza się w warunkach wojny prowadzonej w Afganistanie czy w Iraku, gdzie jedna ze stron miała absolutną przewagę techniczną oraz pola walki elektronicznej, czyli czołg vs kamienie i dzidy

w konflikcie pełnoskalowym okazuje się, że od elektroniki i wypasionych systemów ochrony załogi ważniejsza jest cena i mobilność sprzętu, cena jego serwisowania i naprawy oraz możliwość produkowania tanio w dużych ilościach we własnym kraju

nie wiem, czy ukraińcy jeszcze produkują i siebie klony T72, ale rezygnacja w Polsce z produkcji Twardych to moim zdaniem błąd, bo to czołg w naszych warunkach wart więcej niż wszelkie Leopardy, Abramsy czy inne zachodnie konstrukcje

jak się okazuje dron za 1000 dolców niszczy tak samo T72 jak Abramsa, tylko koszt wytworzenia lub naprawy jednego i drugiego z nich to niebo a ziemia

okazuje się też, że bez artylerii lufowej i możliwości produkcji do niej amunicji w dużych ilościach nie mamy co marzyć o jakiejkolwiek obronie

trzeba sobie jasno powiedzieć, że musimy wybrać maksymalnie 3-4 kalibry , na które stawiamy, jeśli chodzi o artylerię i rozwijać produkcję amunicji do nich, na przykłąd 155mm, 30mm do działek transporterów i 125/120mm do czołgów, inaczej ten system nie będzie działał

armia carska miała trzy główne kalibry dział - 76,2 122 i 152mm - to upraszczało produkcję i zaopatrzenie

a ile my obecnie mamy kalibrów i typów amunicji w użyciu ? stawiam, że około 60, nie wliczając lotnictwa i MW

na polu walki elektronicznej leżymy całkiem, nie ma firm produkujących małe drony obserwacji pola walki i bezpośredniego wsparcia, nie ma strategii użycia tego w WP ani żadnych szkoleń

w kswestii IED także nasze wojsko jest gdzieś daleko w d.... , pojedyńczy żołnierz nie ma pojęcia, jak zrobić minę z granatu czy uszkodzic czołg improwizowanym ładunkiem, a w warunkach walki, jaka nas może czekać, to będzie nasze byc albo nie być

ktoś się kiedyś śmiał, że Finowie zatrzymywali ruskie czołgi za pomocą gałęzi, wkładając je między gąsiennice a koło napinające - to co jest głupie, ale działa , nie jest głupie

coś się zaczyna bajdurzyć o OC - i znowu leśne dziadki obsadzą się na stołkach i będą czesać kasę z budżetu, a na dole nic się nie zmieni, bo nie może się zmienić

przed II WS mieliśmy zapasy amunicji w magazynach na pół roku konfliktu, intensywność konfliktu z Niemcami pokazała, że był to zapas na max 4 miesiące i to tylko dlatego, że wiele jedostek więcej maszerowało niż strzelało, zwłaszcza artyleria

a u Niemców było jeszcze gorzej, bo w zasadzie w ciągu 4 tygodni wyczerpali swoje zapasy amunicji i bomb, jak i paliwa, gdyby wojna przeciągnęła się o 3-4 tygodnie we wrześniu 1939 - na przykład do początku listopada, mogłoby być ciekawie

tak że kolejny raz okazuje się, że nie ma wyższości techniki nad ilością w warunkach pełnoskalowego konfliktu, a każdą początkową nierówność eliminuje w trakcie walki pomysłowość i adapacja

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

jak się okazuje dron za 1000 dolców niszczy tak samo T72 jak Abramsa, tylko koszt wytworzenia lub naprawy jednego i drugiego z nich to niebo a ziemia

Z Abramsa załoga może jeszcze wyjść żywa. Z T72 nie ma szansy. Ukraina ma taki sam deficyt ludzi jak i sprzętu.

Opublikowano
Przed chwilą, mirro napisał:

Z Abramsa załoga może jeszcze wyjść żywa. Z T72 nie ma szansy. Ukraina ma taki sam deficyt ludzi jak i sprzętu.

no tu jest różnie, nie jest tak wspaniale, jak to przedstawiali amerykanie, z T72 wychodzi 30% załogi, z abramsa 50-60%

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Rozmowy o polityce oczami rolników w 2026 roku, kontynuacja tematu z 2025 roku
       
    • Przez jahooo
      Zapraszam do nowego tematu, kontynuacja wątku z roku 2024
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v