Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie chodziło mi o to, żeby Ci mówić, że nie wiesz co piszesz, bo każdy ma jakieś swoje doświadczenia, tylko o to, że zawsze nam się tak wydaje, że wiemy, ale zawsze jest ktoś, kto ma w czymś większe doświadczenie - jak ten busiarz, który by nasze te powiedzmy 30-40 tysięcy wyśmiał.

Mam teraz z debicy letnie (uhp 2) i  zimowe (chyba frigo hp2), bo jakoś zdaje się razem kupowałem dwa komplety.

Ale to jak pisałem, moim zdaniem, jak się jeździ "normalnie", to co poznasz? Hałas? Jak szybko się zużywa opona? Gdzie jeszcze hałas to tak naprawdę jak się bezpośrednio z jednych na drugie przesiadziesz, to przez kilka jazd pierwszych zwrócisz na to uwagę. A potem, jeśli nie jest naprawdę w ch*j głośniej, to się przyzwyczaisz i nie czujesz różnicy. W zużywaniu się, to już może być różnica za***ista - rainsporty nie wytrzymały mi dwóch sezonów nawet

 

Edytowane przez daron64
Opublikowano

Na zimę z czystym sumieniem mogę polecić Dębice jeździłem na nich i w mieście i na trasach i nie zawiodły mnie. Ja zawsze na Oponeo ustawiam limit i coś do niego szukam, czytam i wybieram. Wielosezony okej ale u mnie na wschodzie nie zdadzą egzaminu no chyba że ktoś jeździ parę km dziennie to powoli można.

@daron64 co do opon w robocie to przyznam że akurat u nas są do bani samochody 4x4 mają szosowe bierzniki więc trochę piachu i śniegu i stoją jedynie nowe Toyoty mają w miarę opony ale i tak bez szału 

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Echch...kurna ..

Zima idzie, cza musi se kupić opony zimowe....tylko jakie, za ile, gdzie zamówić?

Może ktoś coś by podpowiedział?

Do jakiego auta ? Chcesz komplet czy na felgi po letnich, mam kolegę Co ma duży wybór, firma Gryf na trasie Radzyń-Łuków tam kest wszystko, a jak nie ma to dowiezie, nowe i używane. Jak trzeba podjadę z tobą, znam właściciela.  Mają stronę na fb i Google  znajdziesz .

Co do firmy , to dużo zależy od modelu i rocznika, co roku w rankingach przoduje inne model i producent także nie ma rutyny. Nokian na zime miałem to napewno polecam 

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
1 minutę temu, GRZES1545 napisał(a):

Do jakiego auta ? Chcesz komplet czy na felgi po letnich, mam kolegę Co ma duży wybór, firma Gryf na trasie Radzyń-Łuków tam kest wszystko, a jak nie ma to dowiezie, nowe i używane. Jak trzeba podjadę z tobą, znam właściciela.  Mają stronę na fb i Google  znajdziesz .

Do kugi 17 cali zima.

Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

Zwróć uwagę aby były węższe niż letnie, szeroką opona bardzo słabo na błoto pośniegowe czy śnieg. Trzeba dzwonić do chłopaków napewno coś już towaru mają na zimę.

Dokładnie, jeszcze do tego jak auto nieduże a wsadzisz szerokie kapcie to zamiast lepiej trzymać się drogi to po niej pływa, do tego gorzej odprowadza wode.

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Do kugi 17 cali zima.

IIe km Robisz na sezon ? Jak 15 -20 tys to warto kupić całosezonowe renomowanych firm , mysle że 2-2,5 tys starczyło by na komplet , odpada wymiana sezonowa  .

Opublikowano

Bardziej od tego ile km się robi ważniejsze jest chyba w jakich warunkach. Jak ktoś jeździ tylko po dużym miescie, czy głównymi drogami, to może jest to opcja jakaś. Ale jak zadupie poza miastem, to nie widzę tego

  • Like 2
Opublikowano
4 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

Szerokie ma racje, 2 rozmiary węższa i jest wyraźna różnica w przyczepności na śniegu.

Oki.

Wiem że węższa w śnieg lepsza...

Tylko ile bywa tej jazdy w sniegu, błocie?

Najczęściej czysty asfalt, 

Wąskie są brzydkie....

Opublikowano

Też miałem kupować zimowe, a na wiosne lato, ale po rozmowach z kilkoma znajomymi postawiłem na wielosezon. Ostatnią zime przelatałem na słabych zimówkach i nie było większych problemów. Tylko trzeba jeździć z głową. Co będzie, to sie okaże, też jestem ze wschodniej części kraju

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nie chcę węższych.

235 55 mają być 

Miałem stalówki kupić, ale jakoś drogo ostatnio cenią.

Jak Kog będzie miał z Tobą dłuższą historię to warto kupić drugie felgi. Zobacz teraz ile krzyczą za przerzucenie opon z takich 17 alu

Opublikowano

Ja jak teraz kupie jakieś auto kościelne to też biore wielosezon. Te wymiany 2x w roku to za dużo kasy idzie, do tego stanie w kejkach itp. Tyle co tam zrobie pare tys km to bez sensu. W tym co dojeżdżam do pracy albo w służbowym to inna bajka.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Krzysztof81 napisał(a):

235 na zime do takiego pierdka jak Kuga? Każdy oponiarz powie że za szerokie. 

Gruz Opel Astra G zima 205/55 R16 

Lato 175/60 R15 żeby był ekodrajwing 😂

Dobrze się trzyma zimą na Dębicy Frigo 👍

Kurcze 150 nawet do 180zł za przerzucenie opon na alu 17", drogo 🙆

Rychu w obydu łosiach ma wielosezon i sobie chwali ale on jeździ tylko do Lidla i spowrotem 😉

Edytowane przez tytanowyJanusz
Opublikowano (edytowane)

Co do zimowych Dębic Frigo 2- miałem, przez pierwsze dwa lata były za***iste, później dramat- baaardzo nieprzewidywalne, na błocie pośniegowym i wodzie jak na łyżwach, na śniegu dalej ok, z tym że ile dni w sezonie na drodze leży śnieg, a ile breja? Nie dało się bezpiecznie jeździć. Następnie Nokiany WR D4, najlepsze na jakich jeździłem, żadnych problemów przez 3 sezony, tylko trzeba pamiętać żeby odpowiednio wcześnie je wiosną zmienić, nie jeździć w wysokie temperatury bo wtedy szybko parcieją. Teraz jeżdżę na całorocznych Goodyear Vector 4seasons gen-3,  są bardzo przewidywalne, nie zaskakują jak Dębice że co skrzyżowanie to inaczej się zachowują, nie ścierają się szybko, jak na warunki zim w centralnej Polsce są idealne, szczególnie jak np teraz rano jest -2, a w południe 15 stopni, na śniegu są trochę gorsze od zimowych, tyle że dni ze śniegiem na jezdni w roku to mogę na placach jednej ręki policzyć, za to na mokrym trzymają lepiej od zimowych Dębic. Robię około 15 tys km na rok, więc np. letnie zmieniałem nie przez to że się zużyły, a zestarzały i pękały, więc w moim wypadku to był kolejny plus dla całorocznych 

Edytowane przez MF675ursus
Opublikowano

wielosezon to się nadaje jak nie ma śniegu, w lecie też nie jest to idealne rozwiązane, nie bez powodu mówią że jak coś jest do wszystkiego to jest do d....

u nas od lat nalewka Profil, żadna nowa nie będzie miała tak miękkiej mieszanki, do tego cena śmieszna a na moje przeloty w zupełności wystarcza, poza tym takie opony to maks 5-6 sezonów, nie ważne czy górna półka czy najtańszy tzw. chińczyk

Opublikowano
4 godziny temu, daron64 napisał(a):

Ooooo i to jest typ opinii, których nigdy nie biorę pod uwagę. Jeszcze brakuje na końcu "i tyle w temacie" 

A jakiego typu opinia by Ciebie interesowała? Ile ludzi tyle opinii jeden będzie jeździł na slikach i jego argumentem będzie że trzeba umieć jeździć, drugi będzie chciał wąskie bo lepiej się wgryzą z śnieg, trzeci szerokie bo lepiej wyglądają, czwarty woli wielosezonowe oby tylko śnieżyc nie było, piąty zimową cały rok popiernicza, piąty kupi nalewajkę, szósty tylko klasę premium, siódmemu wystarczy chińczyk. Każdy ma swoje zdanie. Przez 10 lat pracowałem przy wulkanizacji i wiem doskonale że ludziom choćby d*pę miodem smarować to nie dogodzi - "i tyle w temacie"

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v