Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie tak z innej beczki planuje malować swojego ursusa c-330. Nigdy nie malowałem farbami z utwardzaczem  teraz zakupiłem farbę i utwardzacz. Mam teraz dylemat czy wymieszać całą farbę z utawrdzaczem na raz czy każdą partię farby którą będę wlewał do pistoletu. Proszę o pomoc

Opublikowano
Skowron16 napisał:

Panowie tak z innej beczki planuje malować swojego ursusa c-330. Nigdy nie malowałem farbami z utwardzaczem  teraz zakupiłem farbę i utwardzacz. Mam teraz dylemat czy wymieszać całą farbę z utawrdzaczem na raz czy każdą partię farby którą będę wlewał do pistoletu. Proszę o pomoc

przeważnie masz napisane ile po wymieszaniu farba nadaje się do nakładania powłoki, jak wyrobisz się w tym czasie to mieszaj, jak nie to partiami.

Opublikowano

zwykle po wymieszaniu z utwardzaczem max 20 minut, więc to do jednorazowego zużycia bierze się tyle, ile dasz radę wymalować

utwrdzacz działa na farbę chemicznie nawet w zamkniętym pojemniku

Opublikowano
21 minut temu, solek01 napisał:

Poleci ktoś jakąś myję ciśnieniową za około 1000zł do domowego użytku? Umyć auto, elewację w domu 

ogólnie drobne prace

 

karcher K4 albo K5 - jak uda ci się wyrwać w tej cenie, z mniej markowych to stanley albo lavor

Opublikowano
jahooo napisał:

karcher K4 albo K5 - jak uda ci się wyrwać w tej cenie, z mniej markowych to stanley albo lavor

miałem lavola do spodadycznego użytku to stopiła mi się glowica😅 dosłownie stopiła...

Opublikowano
6 minut temu, Grzechooo napisał:

miałem lavola do spodadycznego użytku to stopiła mi się glowica😅 dosłownie stopiła...

każdej marce się zdarzają wadliwe egzemplarze

Karchera K5 kompact też ludzie za bardzo nie chwalą, mam kilka lat, myję maszyny - nie narzekam, myjkę K2 mam już z 15 lat, do tej pory działa, mimo , że pompa to plastik.

Opublikowano
11 minut temu, jahooo napisał:

każdej marce się zdarzają wadliwe egzemplarze

Karchera K5 kompact też ludzie za bardzo nie chwalą, mam kilka lat, myję maszyny - nie narzekam, myjkę K2 mam już z 15 lat, do tej pory działa, mimo , że pompa to plastik.

Piętnastoletnia to nie jest taka stara ale być może wtedy karcher robił lepsze sprzęty. Mam też ponad piętnastoletnią K4 - wymieniłem kiedyś głowicę (nie wiem czy potrzebnie bo krótko po wymianie było OK a potem to samo co przed wymianą - zaciął się zawór obejściowy. Myjka działa dobrze tylko że już oblazł plastik z węża ciśnieniowego. Generalnie przed kupnem polecam obejrzeć "na żywo" sprzęt i to w miarę dokładnie bo ja kupiłem ostatnio odkurzacz karcher WD6 i gdybym wcześniej widział ten sprzęt to bym go raczej nie kupił...

Opublikowano
5 godzin temu, wlamaj1 napisał:

Piętnastoletnia to nie jest taka stara ale być może wtedy karcher robił lepsze sprzęty. Mam też ponad piętnastoletnią K4 - wymieniłem kiedyś głowicę (nie wiem czy potrzebnie bo krótko po wymianie było OK a potem to samo co przed wymianą - zaciął się zawór obejściowy. Myjka działa dobrze tylko że już oblazł plastik z węża ciśnieniowego. Generalnie przed kupnem polecam obejrzeć "na żywo" sprzęt i to w miarę dokładnie bo ja kupiłem ostatnio odkurzacz karcher WD6 i gdybym wcześniej widział ten sprzęt to bym go raczej nie kupił...

Ja kupiłem odkurzacz Karcher wd2 taki maly. Myślałem też o czymś lepszym wd6 to koszt 900-1000 zł lub Husqvarna.

To mówisz że ten dw6 nie taki dobry? Cena nieadekwatna do jakości?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v