Skocz do zawartości
Wagraf

Pomoc w zakupie C-330 i pochodnych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330
Piotras    2

Witam ogólnie C330 mają obecnie niesamowitą cene. Moim zdaniem wolał bym MF 255 spalanie takie same lub i mniejsze a moc i komfort bez porównania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MarcinPykuS    62

No bez przesady, żeby MF255 palił jeszcze mniej od C-330... :rolleyes:

 

MF255 spali więcej od C-330, ale więcej nim zrobisz... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c330ursus    1

Jak sie trafi na dobrą trzydziestkę to aż uciecha jeździć :rolleyes: a poza tym mało awaryjna ja w swojej trzydziestce wymieniam oleje i przegląd tak jak w instrukcji pisze ale sąsiad nie wymieniał oleju już z 8 lat a ciągnik chodzi lato-zima i przy 9 hektarach jak kiedyś wyciągałem miarę oleju z boku silnika to normalnie budyń przynajmniej nie ma wycieków hehe. Na takie coś radzę uważać ponieważ ktoś ładnie pomaluje i od razu myślimy sobie "jak nowy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

Tak z tym masz racje ja swoją pomalowałem w lato i wygląda naprawde bardzo dobrze niektórzy mówili, że teraz to jak nówka. Ogólnie się o nią dba olej itp. sprawdzany codziennie rano przed wyjazdem w pole no ale co z wyglądu jak na jesieni silnik siadł. I popieram wypowiedzi, że farba to nie wszystko bo to tylko przyjemniej się pracuje jak jest maszyna ładna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c330ursus    1

Niektóre ciągniki np. jak ktoś chce się ich pozbyć to tylko trochę silnik naprawi tak żeby z placu wyjechać. Jak sie kupuje to warto wziąć go na główną drogę i dać mu po gazie tak żeby sprawdzić czy nic nie szczyrka w silniku ani w skrzyni biegów itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

No za takie to i owszem. Ale często jest tak że jest cały zalany olejem silnik machnięty na czarno (wiadomo po co) rdza zżera mu już blacharkę ale on chce za niego 18-20 tysięcy no to lekka przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

c-330 to dobre ciagniki male wszedzie nim wjedzie moj mumpel ma c-330 to mowi ze by jej nie wymienil zeby jeszcze wszystkie mialy naped4x4 to juz by bylo cos i tura do tego i to by byl sprzet pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
liku025    1

mam okazyjnie do kupna ursusa c328 z dokumentacja zarejestrowana za 7000zł przerobioną na c330 i teraz takie pytanie czy opłaca się ją brać, jakie są wady i zalety tych traktorów i jak jest z dostępnością do części

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian2    0

Zależy co przerobione.Ale radził bym Ci kupić C-330.C-328 nie ma filtra oleju hydraulicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

hmm, z mojego doświadczenia powiem tak:

 

- zwróć uwagę na przednią oś, jeżeli jest ten stary typ(C325/C328) to kiszka, bo są duże problemy ze zwrotnicami po dłuższym czasie eksploatacji(bynajmniej u mnie i u znajomych), przy za dużym skręcie ciągnik nie skręca tylko koła są pchane na wprost przez ciągnik.

 

- brak możliwości umocowania zaczepu dolnego(można coś przykombinować, ale bynajmniej fabrycznie tego nie ma)

 

Więcej wad nie jestem w stanie sobie przypomnieć, ja mam to samo tylko, że silnik od c330 z 1971roku, bo ten oryginalny został zatarty przez poprzedniego właściciela. Reszta czyli skrzynia i tylni most jest od C328. Od 1971 został zrobiony tylko 1 remont silnika bodajże w zimie 2005-2006. Początkowo silnik był taki mocny, że wszyscy się dziwili, że tyle uciągnie. Traktor pracował na małym gospodarstwie 2.5ha oraz przy transporcie i w lesie. Bywało, że po 3 osoby na masce siedziały + osoba kierująca ciągnikiem(mam duże górki). Niekiedy +10ton, drugi bieg i było tak, że albo wyjeżdżał, albo stanął w miejscu. Pracował z pługiem 2x35 oraz pracuje 4/5x25. Pod górę 3ci bieg, niekiedy blokada w ruch i ręka na dźwigni od rozdzielacza(ogromne górki mam). Na dół 4. Nie brakuje mu mocy. Brony trójki, kultywator(nie pamiętam szerokości), Osa(kosiarka listwowa), beczkowóz i znacznik(u nas się tak mówi na maszynę do robienia rządków pod ziemniaki i warzywa). J/W mocy nie brakowało mu przy każdej z nich. Kolejną zaletą są łatwo dostępne części(chociaż teraz niestety coraz mniej solidne), oraz prostota naprawy. Remont silnika z minimalnym doświadczeniem w tej dziedzinie można zrobić samemu. Co do twojej oferty to nawet jeżeli byłby w złym stanie to za taką cenę warto jest go kupić i wyremontować. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursek    0

witam! mam takie pytanie na co zwracać uwage kupując używanego c 330 lub władymirca t25A jak sprawdzić czy ten ciągnik jest wyeksploatowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzesinek    0

Widać jeśli ktoś zadaje takowe pytanie ma w planach takowy ciągnik kupić, więc stwierdzenie, że nie opłaca się kupić jest marną odpowiedzią. Pamiętajmy, że to właśnie tym ciągnikom mamy to co mamy teraz. To one budowały swego czasu Polską gospodarkę a i nie tylko Polską.

 

No cóż, zwrócić uwagę należy na wszystko. Dobrze gdy są w miarę opony, elementy typu skrzynia, silnik, tylny most, plecak, pochwy są oryginalne, świadczyć to może np. o tym, że ciągnik nie był wywracany, rozrywany itd. Trzeba słuchać, oglądać, pojeździć na każdym przełożeniu, zarówno w terenie jak i na asfalcie, właczyć wyłączyć wałek, przyjrzeć się czy miał kiedyś TURa czy nie, sprawdzić dokumentację, luzy itp. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Kolega @Krzesinek wymienił już prawie wszystko więc ja dopisze abyś sprawdził czy nie ma wycieków,zarówno w silniku jak i pompie,oczywiście mała przegazówa jak zachowuje się przy większych obrotach czy szybko na nie wchodiz znaczy"niezamula" czy nie dymi jak stara lokomotywa,wnętrze świadczy czy gościu dbał o niego no i stan blacharki czy stał pod chmurką czy był garażowany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Powinieneś się zaopatrzyć w kilka manometrów: do ciśnienia smarowania w silniku, do ciśnienia sprężania w tulejach cylindrowych oraz do ciśnienia hydrauliki. Wymiarów gwintów w tej chwili Ci nie podam, bo po prostu nie pamiętam. Ciśnienie sprężania w powinno się kształtować w granicach 25-30kg/cm2, oleju 0.55MPa - 5.5bar na wysokich obrotach, oraz w hydraulice 140bar - 14MPa przy 2200obr. Oczywiście pomiary te powinny być wykonywane na ciepłym silniku. Należy dokonać próbnego przejazdu na każdym z przełożeń. Przy ruszaniu pod górę sprawdzić czy sprzęgło ma jakiś poślizg. Kiedy rozpędzasz się np. na 5 puść gwałtowniej sprzęgło, aby sprawdzić luz międzyzębny koła talerzowego względem wałka atakującego. Wydany dźwięk powie Ci wszystko. Uruchom także WOM i sprawdź czy należycie działa. Po takiej jeździe obejrzyj cały ciągnik w poszukiwaniu przecieków oraz spawów. Po takich oględzinach powinieneś cieszyć się sprzętem po jego zakupie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Powinna wchodzić i wyskakiwać. Jeżeli nie wyskakuje, to do wymiany sprężyna w okienku po prawym akumulatorem stojąc z tyłu ciągnika. Jeżeli nie wchodzi to zapewne coś ze sprzęgłem kłowym albo widełkami. Jeżeli wchodzi ciężko, to musi się dotrzeć, jak będziesz jej często używał. Jeżeli ktoś założył sprzęgło kłowe inaczej niż przed składaniem(frezy) będzie chodzić ciężej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Dym to najlepiej żaden. Przy przegazowaniu ma prawo polecieć lekki ciemny dymek ale na stałych już nie może. Patrz na wycieki spod koła pasowego klawiatury skrzyni itd. No i sprzęgło też bo to zawsze dodatkowa robota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 3gralins1993
      Witam jestem posidaczem ursusa c 330 kupiony byl 7 lat stal nieuruchamiany po kupnie zrobilismy mu remont to znaczy nowe zestawy naprawcze wal do slifu kiedys juz ktos zrobil 1 aktualnie jest 2 nowa pompa wtryskowa wtryski nowa pompa oleju glowica po regenreacji problem polega na tym ze jak sie trosxke rozgrzeje dmucha powietrzem z odmy i trosxje kopci na niebiesko jak cieply temp ok 75 cisnienie przy tej tem 3.8 bara po sciagnieciu pokrywy to powietrze wydistaje sie z kanalu lasek popychaczy od ssania co jest nie tak prisze o pomoc 
    • Przez kurtz
      Witajcie! Mam zamiar na dniach kupić pług co C-328, pług raczej na pewno dwuskibowy.
      Który z tych byście polecili? Z góry śliczne dzięki za pomoc.
      https://www.olx.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/plugi/podkarpackie/?search[order]=filter_float_price%3Aasc
       
    • Przez karol199012
      witam . planuje zmianę mostu z c328 na c330 ponieważ za każdym razem gdy chce podłączyć maszynę na przekaźnik np przewracarkę to ta łapie mi za zaczep co jest dość uciążliwe. ponoć można przerobić to na c330 co o tym sądzicie ?? gdzie coś takiego dostać w dobrej cenie  ?? nowe części przekraczają moje możliwości budżetowe niestety....
    • Przez pronarek
      mam pytanie czym sie róznią te ciagniki które napisałem w temacie wiem tylko że 325 i 328 mają inną os niż c-330 ale nie wiem która jest lepsza.
      Potrzebuje ciągniczek taki do opryskiwacza i na podwórko narazie robi to c-360 ale jak pomysle ze latem musze jej przd kazdym rwaniem pomidorów wlc jej konewke paliwa to mi zle a c-330 wydaje i sie ze z masztem sobie poradzi i mniej spali!!!!!!
    • Przez aero2
      Witam.
      Mam problem prawe przednie koło mi się rozkręca buja w Ursus C-330M to znaczy na razie chodzi ale jest przerwa w nim prawie 1 cm.
      Prawdopodobnie padło coś od orki bo ciągle ją robiłem przez 1,5 roku czy ktoś może powiedzieć co to za część trzeba wymienić kupić?
×