Skocz do zawartości
AGRObombula

Wapno granulowane

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wapno
mariuszd93    489

Rzucić  na  ziemie  to  trzeba  czasu  , , garść  do słoika  , dolac  do  połowy wody , zakrecić  pokałatać i  zobaczyć  ile  sie  nie  rozpuściło 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Może  malowany :D

Kiedyś  kupiłem prostownik  na  bazarze  , po jakimś  tam  czasie  trzeba  było mi  wymienić , bodaj mostek prostowniczy i  chciałem przylutować  ... a  tu  d*pa blada , uzwojenia  aluminiowe :blink:  , pomalowane  na miedziowy kolor  :D  :P


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    432

Poprzednia nazwa tego specyfiku to wap-mak o ile pamiętam, rozwożą to te same samochody po wsiach. Kolor jasnobrązowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer1973    12

Panowie, tak jak mówicie, nie ma czegoś takiego jak trójtlenek.Hehehe uśmiałem się ale już było o tym na forum.

Druga sprawa według opisu na worku to nie jest dolomit.Dolomit ma inny wzór chemiczny.Dolomit to CaMg(CO3)2.

CaCO3 to węglan wapnia, czyli skała/minerał wapienny, nie dolomitowy.

Trzecia sprawa to na worku jest podana zła informacja, czyli wprowadzanie klienta w błąd. Jest napisane że ma 55% CaO.Jest to nie możliwe ponieważ aby wyliczyć CaO z CaCO3 jest prosty wzór 90 % CaCO3 x 0,56 (zakładam że wilgotność jest 0 % ) = 50,4 %. Jeżeli wilgotność jest około 8% a zakładam że tak jest to to wapno ma 46 % CaO. W reaktywność też wątpię ale nie wypowiem się, może ma 90%. A dawkowanie to wielka ściema.Rocznie trzeba około 150-200 kg CaO tylko na to żeby uzupełnić straty naturalnie występujące. Np. na znautralizowanie 1 kg azotu trzeba 1 kg CaO, na 1 kg siarki 2 kg CaO.

Reasumując trzeba 400 kg 50 procentowego wapna(dobrej jakośći) rocznie tylko po to żeby ph nie spadało.Więc dawka 500-600 kg(opis na worku) na gleby silnie kwaśne to ściema.

A i jeszcze te mikroelementy hahahaha, do 15 %. Wiec skoro ma 90% CaCO3 i 15 % w sumie mikroelementów ma w sumie 105 % .Mega mocne, chyba jakiś minerał z poza naszego układu słonecznego.

Weź jeszcze rozpuść to w wodzie i zobacz czy nie ma tam z połowę kamyczków 0,5 mm i powyżej.

Gratuluję zakupu

Gratuluję zakupu.

Edytowano przez farmer1973

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    300

przeczytałem od 40 - 55 %..ale fakt starość nie radość i  po powiększeniu jest tam od 49- 55 % cao - co też jest ściemą 

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Powiem szczerze, że praktycznie codziennie mamy jakiś telefon z propozycją dystrybucji "nowego wapna" albo wizytę jakiegoś pseudo przedstawiciela producenta... A totalna masakra to właśnie te "okazje". Wpada auto i że ktoś tam nie miał kasy zostało 10 ton i czy chcesz pan za pół ceny. Totalna bezczelność. Jakiś czas temu wpadł kierowca takiego transportu z papierosem w gębie mi do biura i po krótkim NIE postanowił mi tłumaczyć, że popełniam błąd. Dobrze, że po drugim spie...j postanowił jednak sobie pójść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Armad na jakich warunkach? Dają towar, sprzedajesz i oddajesz kasę a marże zostawiasz, czy do razu chcą kasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    300

osobiście do najlepszego granulatu(kredy) w tej cenie nawet nie podchodzę 

jak ktoś mi mówi 350  zł tona wapna  to nawet nie pytam co to jest 

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Taka mentalność ludzi, co poradzisz... Dziś ładowałem dalszemu znajomemu 3 BB kredy którą kupił po 300zł/t. Tylko że nie  był to nawet suchutki granulat, a odsiew z pod sita w mielniku. Koleś u nas jeździ z HDS-m po rynkach i ludziom ładuje to na wozy :lol:

 

Kupują to jeździ, by nie miał zbytu to w domu by siedział proste. Jego wina że na wsi panuje zacofanie i wapno to wapno nikt nie wnika w szczegóły, żużel byś zawiózł powiedział że wapno też by ktoś kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    300

kupują bo teraz same bogacze , ja tam za biedny żeby tyle płacić  ;)


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W poniedziałek wyśle do analizy i po miesiącu zobaczmy
A i worki sa białe wapno takie szare jutro fotkę dodam bo jeden worek pękł przy zdejmowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

że co niby oddasz do analizy? Glebę czy wapno, jeśli to drugie to po co pchasz się w kolejne koszta?

Ktoś tu mądrze napisał, gospodarze pełną gębą bo wapno granulowane kupują, przepłacają kilkukrotnie a nikt po rozum do głowy nie pójdzie i RCW z krzaków w cenie złomu nie kupi i paczki elektrod.

 

ARMAND odp jak to jest z tymi producentami i i ch towarem.

Powiedz nam jeszcze jakie skutki i efekty miałeś po gipsie. W poprzednim sezonie promowałeś się z siaromiksem granulowanym że niby stosowałeś itd.

Czy robiłeś testy na tym samym polu że pół nawożone siarkomiksem a pół nie? Było okiem widać różnicę w trawie, robiłeś badania kiszonki z trawy nawożonej i nie?

W poprzednim sezonie pisałem ci o (siarkomiksie) sypkim po 30 zł/t teraz bardzo blisko mnie znalazłem po 10zł/t. ale co to warte na zastoiska wodne, powiesz coś były jakieś efekty w tym kierunku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Późna pora więc wybacz ale nie rozpiszę się...

Krótko na temat producentów... różnie bywa. Ja współpracuję teraz z trzema i nie mam zamiaru "szukać" czegoś więcej...

Co do Siarkomixu...

Nie kupisz "Siarkomixu" za 10-30-100 zł. To nie jest gips. To jest siarczan wapnia, który powstaje w procesie odsiarczania spalin więc całkiem inna bajka.

Nie ogarniam tematu zastoisk.

Towar stosowałem i stosuję nadal. Sprzedaje się również tego masa. Biorą ludzie po kilka aut, poważni producenci rzepaku więc krótko mówiąc nie jest to lipa.

Co do moich efektów to po prostu siarka w glebie dostępna dla roślin. Co z tego wynika to już wiesz.

Ja ogólnie jadę z siarką w użytkach zielonych - oczywiście robię próby również na siarkę i tam gdzie trzeba jej najwięcej daję Siarkomix, bo po prostu lepszego źródła nie ma.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Dobra nie ma lepszego itd. Ale co widać, co wdać gołym okiem albo podczas analiz? Chodzi mi tylko o użytki zielone. Czy zauważyłeś coś konkretnego w miejscu stosowania siarkomixu, wzrost pH, lepszy kolor traw, lepsze plony, lepsze wyniki analizy kiszonki, o takie rzeczy pytam. No i te zastoiska, ale mówisz że z tym nie walczyłeś w ten sposób.

 

Ja zastosuję ekstremalną dawkę na takie zastoisko to za jakieś 2 / 3 lata penie już będę wiedział czy działa i jak mocno na takie zastoiska.

 

Siarkomix wedle producenta to jest właśnie gips:

http://www.liedmann.pl/nawozy-rolnicze-siarkomix

Nawóz siarczan wapnia - CaSO4 - 2H2O

 

Czyli to samo o czym ja mówię po 10zł/t, bo ja znalazłem nie daleko siebie właśnie siarczan wapnia uwodniony (gips)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Widać gołym okiem, bo to siarka więc jest kolor, plon itd. czyli wszystkie skutki siarki (nie będę chyba tego opisywał).

Analizy... tak - zasobność w siarkę wzrosła.

 

Co do Siarkomixu trochę konkretniej...

Bazą produktu jest dwuwodny siarczan wapnia otrzymany metodą przemysłową . Jest to najczystsza postać siarczanu wapnia , zdecydowanie lepsza od kopaliny. Kopalnia Leszcze itp. (chyba o tej kiedyś wspominałeś) – kamień gipsowy do produkcji cementu, przydatność rolnicza wątpliwa - chyba że te zastoiska (nie wiem więc nie wypowiadam się). Cena ma się tak samo jak w przypadku węglanu wapnia, czyli jest frakcja kamienna ,,luz" 10% reaktywności za kilka - kilkadziesiąt złotych na kopalni i jest kreda granulowana – 100% lub blisko 100% reaktywności za kilkaset złotych (Wapniak Jurajski G czy Polcalc). Oprócz wysokiej ceny surowca do produkcji jest cały proces granulacji, suszenia, kalibracji, pakowania, worków, magazynowania etc. i stąd cena. Ale za tą właśnie cenę oferujemy w efekcie produkt spełniający najwyższe parametry jakościowe = rzeczywiste efekty w plonowaniu.

 

Hmmm co jeszcze...

Odczyn nawozu to 6,5-7 pH więc nie po prostu jedyna sensowna opcja aby dać siarkę i nie zakwasić gleby.

 

Nie trzeba też właśnie bać się stosowania na gleby lekko zakwaszone. W Polsce średnia to coś ok. 5,5 i w takim środowisku rozpuszczalność Siarkomixu czyt. uwalnianie Ca i S jest na wyjątkowo dobrym poziomie. Inaczej mówiąc nie można mówić tutaj, że mam kwaśną glebę więc nie daję saletrosanu etc. i nie dam też Siarkomixu bo ile to później wapna trzeba dawać. Wapno trzeba dawać po prostu systematycznie. Pomijam już kwestię wciskania komuś na siłę że saletra z Ca i Mg nie zakwasza zupełnie... no ale to inny temat.

 

Z Siarkomixem też oczywiście nie można przesadzać właśnie jednym rzutem raz na 10 lat, czy na 3-5 przed siewem rzepaku, a później leci pszenica to już nie... Też systematycznie i.. z badaniem zasobności w S i... w zależności co się uprawia (potrzeby).

 

To tyle z grubsza, mam nadzieję że nie uznasz to po raz kolejny za jakiś kit, bo ja nie sprzedaję nikomu marzeń... Na prawdę wypróbuj, porównaj obiektywnie z tym gipsem i wtedy się przekonasz :)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomow    0

Panowie,

 

jak zwykle zrobiła się burza w szklance wody, a nikt nawet nie próbował pomóc, tylko przedstawiał swoje mądrości na temat wapnowania w jeden bądź drugi sposób. Dla rolnika, który ma 6-8 ha i potrzebuje dużo zainwestować w kredę, bo musi sprowadzić ciężarówkę z materiałem i wynająć rozsiewacz wapna, ważne jest, żeby robić to jak najrzadziej, raz na 7-10 lat. W tym czasie można spokojnie stosować wapna granulowane, których celem jest zmniejszanie jego naturalnego ubytku i zwiększenia kwasowości gleby.

 

Dolokorn bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie i dlatego stosuję ten specyfik jako uzupełnienie. Zastanawiałem się czy nie będzie szkody, jeżeli wysypie to pod agregat uprawowy, który przejedzie po tym dopiero za dwa czy trzy tygodnie. Niestety po Waszej wojnie i kłótniach nie jestem w stanie dojść odpowiedzi...


Jestem tu nowy... Tak samo nowy jestem w samodzielnym prowadzaniu gospodarstwa... W planach rozwój!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Nie trzeba brać od razu 25ton miałkiego... jest kreda miałka w big-bagach i nawet czasem sam ją stosuję jak akurat mam w magazynie i zaczepiam siewnik RCW aby gdzieś coś uzupełnić albo dołączam kawałek pola od sąsiada etc.

Jak mam zaczepiony siewnik nawozowy to rzucam granulat...

 

Co do Twojego pytania...

Nie będzie jakiejś wielkiej szkody tylko po prostu lepiej od razu wymieszać z glebą i wtedy szybciej działa krótko mówiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

tomow na 6 - 8 ha to tak szczerze mówiąc patelnia wapna może być mało.

 

Armand, ok, zasobność w siarkę wzrosła. A analizy pokazują zawartość wapnia? Jeśli tak co się działo z zawartością tego pierwiastka?

 

Co do siarkomixu nie ma się o co kłócić bo ja naprawdę dobrze wiem co to jest siarczan wapnia, gips, gdzie występuje i jak się go otrzymuje.

I zapewniam cię że gips o którym mówię że jest niedaleko mnie po 10zł/t to jest to samo co siarkomix, różni ich pakowanie oraz granulowanie.

 

Co do węglanu wapnia polcalc może i faktycznie jest twardą skałą, nie miałem z nim styczności. Ale np. wapniak koszelowski czy kornicki jest tą samą kopaliną prosto z dołka, bez żadnego mielenia tylko zgranulowany. Więc jaki sens kupować go po 300zł/t w BB granulat jak można kupić luzem po chyba ostatnio mielnik miał po 55zł/t.

 

Tak samo z tym siarkomixem, w elektrowniach jest luzem sypki po 10zł/t a firma która wygrała przetarg na odbiór odpadu z elektrowni, granuluje i workuje go. Taka to filozofia.

Z tym że nie o tym miała być rozmowa. Jeśli ktoś jest bogaty niech kupuje granulaty czy to wapna czy gipsy, a nawet i obornik granulowany niech też kupuje, nikt nie broni.

 

Więc tak, czy zawartość Ca w analizie kiszonek wzrosła, czy analiza wykazuje także Glin, jeśli tak co się z nim działo? A i jeszcze jak możesz powiedz od jak dawna stosowałeś gips i w jakich dawkach.

Bo wydaje mi się że gips powinien przynosić bardzo pożądane efekty, czyli wzrost zawartości Ca w roślinie, siarki, polepszać strukturę gleby, podglebia itd. aż tu niedawno natknąłem się na badania chyba z SGGW które wszystko przekreśliły i bardzo mnie to zmartwiło, gdyż miałem szerokie plany związane z gipsem. Dlatego teraz poszukuję informacji od praktyków. Ty mówisz że stosowałeś to dopytuję. W galerii jest zdjęcie jak wywrotka wysypuje na pole gips, ale ten kolega jakoś mało aktywny i nie odpowiada na moje pytania dotyczące skutków po zastosowaniu gipsu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    432

 "Oprócz wysokiej ceny surowca do produkcji jest cały proces granulacji, suszenia, kalibracji, pakowania, worków, magazynowania etc. i stąd cena" - i właśnie o to chodzi , po co płacić za to wszystko? Identycznie z wapnem granulowanym. Sypkie kosztuje 20,50 czy 100zł a granulat 500.... W Holandii granulują obornik - z racji małej powierzchni i dużej hodowli eksportują to, granulacja obniża im koszty transportu, przechowywania, dystrybucji, no i działkowiec nie kupi taczki łajna tylko worek granulatu - a czy jest lepszy od obornika? Na pewno min 5x droższe dla uzyskania takiego samego efektu. To tak jak by świnie karmić kawiorem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer1973    12

tomow na 6 - 8 ha to tak szczerze mówiąc patelnia wapna może być mało.

 

Armand, ok, zasobność w siarkę wzrosła. A analizy pokazują zawartość wapnia? Jeśli tak co się działo z zawartością tego pierwiastka?

 

Co do siarkomixu nie ma się o co kłócić bo ja naprawdę dobrze wiem co to jest siarczan wapnia, gips, gdzie występuje i jak się go otrzymuje.

I zapewniam cię że gips o którym mówię że jest niedaleko mnie po 10zł/t to jest to samo co siarkomix, różni ich pakowanie oraz granulowanie.

 

Co do węglanu wapnia polcalc może i faktycznie jest twardą skałą, nie miałem z nim styczności. Ale np. wapniak koszelowski czy kornicki jest tą samą kopaliną prosto z dołka, bez żadnego mielenia tylko zgranulowany. Więc jaki sens kupować go po 300zł/t w BB granulat jak można kupić luzem po chyba ostatnio mielnik miał po 55zł/t.

 

Tak samo z tym siarkomixem, w elektrowniach jest luzem sypki po 10zł/t a firma która wygrała przetarg na odbiór odpadu z elektrowni, granuluje i workuje go. Taka to filozofia.

Z tym że nie o tym miała być rozmowa. Jeśli ktoś jest bogaty niech kupuje granulaty czy to wapna czy gipsy, a nawet i obornik granulowany niech też kupuje, nikt nie broni.

 

Więc tak, czy zawartość Ca w analizie kiszonek wzrosła, czy analiza wykazuje także Glin, jeśli tak co się z nim działo? A i jeszcze jak możesz powiedz od jak dawna stosowałeś gips i w jakich dawkach.

Bo wydaje mi się że gips powinien przynosić bardzo pożądane efekty, czyli wzrost zawartości Ca w roślinie, siarki, polepszać strukturę gleby, podglebia itd. aż tu niedawno natknąłem się na badania chyba z SGGW które wszystko przekreśliły i bardzo mnie to zmartwiło, gdyż miałem szerokie plany związane z gipsem. Dlatego teraz poszukuję informacji od praktyków. Ty mówisz że stosowałeś to dopytuję. W galerii jest zdjęcie jak wywrotka wysypuje na pole gips, ale ten kolega jakoś mało aktywny i nie odpowiada na moje pytania dotyczące skutków po zastosowaniu gipsu.

 

Zrobiłem w tamtym roku badania takiego gipsu na zawartość CaO i reaktywność.Wyniki mnie trochę rozczarowały.CaO 28,32 % reaktywność 30,04 .

Ponizej wyniki.

 

post-92161-0-05170300-1488717566_thumb.jpg

Edytowano przez farmer1973

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilc017    35

Co do pytania kolegi tomow to moim zdaniem jak wysiejesz teraz i za 2-3tygodnie polecisz po tym agregatem to będzie super bo nawóz trochę się rozpuści a potem jak przejedziesz agregatem to go ładnie rozwalisz i szybciej się rospuści. Bo jak rozsiejesz bezpośrednio pod agregat to cała granula potrzebuję trochę więcej czasu. Ja przynajmniej tak to rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

A tutaj doświadczenia naukowe.

Dla leniwych 22 str. jest omówienie/streszczenie

Ale warto całość przeczytać, bo jest tam także o łączeniu wapna z fosforem, bardzo ciekawie doświadczeni, dla zachęty przeczytania nie powiem co się działo z wapniem fosforem i roślinami ;)

 

http://ssa.ptg.sggw.pl/files/artykuly/1960_09/1960_tom_9_nr_1/tom_9_nr_1_15-42.pdf

 

farmer czyli wychodzi na to że w twoim gipsie było około 9% reaktywnego węglanu wapnia.

Co prawda nigdzie nie słyszałem aby gips był do podnoszenia pH, jedynie od dostarczania siarki i Ca natychmiast dostępnego dla roślin (bo powszechnie nazywane wapana (kredy, telnki, dolomity itp.) to nie są nawozy wapniowe tylko nawozy odkwaszające, wapniowa to może być saletra i z niej wapń jest szybko dostępny dla roślin albo właśnie gips. 

 

Dlatego ja nie rozważam o nim jako o czymś do podnoszenia pH, tylko mam obok siebie takich kilka działek że jest dołek. Ten dołek przechodzi właśnie przez wszystkie te działki. Jest to dołek bez odpływu z iłem pod spodem. Czyli co, mam jakieś 1,5ha wyjęte z pod uprawy rolnej, zawsze wygnije lub nie można tam wjechać. A najgorsze w tym wszystkim jest to że dołek jest od brzegu i resztę pól około 16ha jest za tym dołkiem. Czyli zawsze muszę przejechać przez ten dołek aby się dostać na drugą str. Tylko że nie zawsze udaje mi się to zrobić bo nieraz się po prostu zakopię.

 

Zamówione 75t tego gipsu po 10zł/t. czekam teraz tylko na ofertę sensownego transportu i będę działał. Zdam relacje za jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×