Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Nic nie goni

Nie było spania 

1 godz od 4 do 5 drzemłem

Kurła Tusk nie daje spać

Jak pooglądam jak gada to mnie rozwala. 

Nie

nie cierpię ich nawet nie zaglădam

 

Mnie też w nocy skurcz za łydkę ujął jak wściekły, to pewnie też wina tuska. 🤕

  • Haha 4
Opublikowano

Cześć...17°...zachmurane trochę...wiatr lekki...

1 godzinę temu, kizak napisał:

 Mieszane ,a nie cięte ,i to 1,5 tony tylko ? ,tocz można mieszać i 5 min.  każdy ,i jak tu te 16 litrów do czego ,do jakich działań podstawić . Tu ani obrotów ,ani prędkości wałka nie podano  ,ani czasu. No jakim sposobem Qwazi to wyliczyłeś to nie mam głowy . Szacun .

Tak jakoś wydedukowałem. Założyłem 4,5l na wóz, od tego odjąłem trochę na to, że tylko miesza, na to że czas krótki, na to że ciągnik z zapasem mocy...potem jeszcze odjąłem na to, że tylko 1,5 t...a Sławek ma trawę po sieczkarni, a qq w tej dłuższej sieczce, więc słomy też nie daje dużo...no i tak mi wyszło🤷...

1 minutę temu, pedro2 napisał:

Mnie też w nocy skurcz za łydkę ujął jak wściekły, to pewnie też wina tuska. 🤕

A nie kurpianki🤔...wymagającej...pewno żeśta blat kuchenny testowali🤔 i musiałeś na palcach🤔...to potem łydki się odzywają🤷🤭...

  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Gdyby robili tak jak trzeba , pewnie wielu spało  by spokojnie. Ale jak się odpierdala podobnie jak Tusk to teraz nie śpią po nocach.  Nie ma na kogo głosować, nie chce się iść na wybory mnie.

Grzesiu, pani Szydło powiedziała, że jak nie chcesz silnie to przy głosowaniu tylko zamknij oczy, zacisnij zęby i zaznacz na pisde 😉

Edytowane przez pedro2
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

 

🤷...

A nie kurpianki🤔...wymagającej...pewno żeśta blat kuchenny testowali🤔 i musiałeś na palcach🤔...to potem łydki się odzywają🤷🤭...

Widzę Mariusz żeś chyba to przerabiał 🤔🤭😉

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał:

A nie kurpianki🤔...wymagającej...pewno żeśta blat kuchenny testowali🤔 i musiałeś na palcach🤔...to potem łydki się odzywają🤷🤭...

To wina starości pewnie. Ojciec się coraz bardziej na to skarżył a i ja jak miałem z 20 lat to nie wiedziałem co to skurcz w łydce.

Opublikowano

Ale skurczów nie miałem...może ja wyższy, albo...blat niższy 🤔🤭...

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

To wina starości pewnie. Ojciec się coraz bardziej na to skarżył a i ja jak miałem z 20 lat to nie wiedziałem co to skurcz w łydce.

Ja przez całe życie może ze dwa razy taki skurcz odczułem...teraz zdarza mi się czasem rano, że przedramiona drętwe...i to może być już SKS🤔

Opublikowano
13 minut temu, pedro2 napisał:

Mnie też w nocy skurcz za łydkę ujął jak wściekły, to pewnie też wina tuska. 🤕

No a czyja inna 😅 jak to w debacie powiedział że przez kolejne 8 lat będą gadać co Tusk zrobił złego 15 lat temu oceniając debatę że był w wygniecionej koszuli z mymientolona kartka w ręku 😅

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał:

przedramiona drętwe..

To to mam z prawym ale barkiem i ręką od 5 lat. Jak się naciągnę, nawet głupie łapanie królika w chlewku czasem to zaboli, ruchu żadnego zrobić i tak trzeba chwilę poczekać. I nawet wiem przy czym sobie to zrobiłem.

Opublikowano

U mnie to trochę inaczej Piotrze. Budzę się i ręce zdrętwiałe. Za chwilę przechodzi i cały dzień tego nie czuję. Potem znowu rano, po przebudzeniu. Ale też nie codziennie. Pewnie kręgosłup już trochę wyeksploatowany. A dokładniej dyski. Tak kiedyś z neurologiem rozmawiałem, to twierdził, że jak jest takie drętwienie to na to wskazuje. A jak nie można np szklanki w ręku utrzymać, to dyski do wymiany

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To to mam z prawym ale barkiem i ręką od 5 lat. Jak się naciągnę, nawet głupie łapanie królika w chlewku czasem to zaboli, ruchu żadnego zrobić i tak trzeba chwilę poczekać. I nawet wiem przy czym sobie to zrobiłem.

Króliczka się goni nie łapie

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

 .

 

A nie kurpianki🤔...wymagającej...pewno żeśta blat kuchenny testowali🤔 i musiałeś na palcach🤔...to potem łydki się odzywają🤷🤭...

 Chyba  [ za karę]😔 wypuszczają Cię  te twoje dziewczyny  również pod innych stoły   że wiesz o ,,takich rzeczach'' ,  😉

  • Haha 1
Opublikowano
23 minuty temu, gringo1984 napisał:

@Pafnucy12 usunął konto do pisania i założył @Pafnucy12 do czytania.:P

To nie jest jego konto. Ktoś je złożył zaraz po tym, jak Zbyszek skasował , ale to nie on. Tak mi pisał od razu i dla mnie to wiarygodne. Powodu usunięcia konta nie znam...

 

7 minut temu, kizak napisał:

 Chyba  [ za karę]😔 wypuszczają Cię  te twoje dziewczyny  również pod innych stoły   że wiesz o ,,takich rzeczach'' ,  😉

Czasami się zdarzy oglądnąć blat z drugiej strony🤷😉...a innym to ja pod stoły się nie pcham, bo można się zdziwić, jak tam już miejsca nie będzie  🤔🤭...

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Cześć...17°...zachmurane trochę...wiatr lekki...

Tak jakoś wydedukowałem. Założyłem 4,5l na wóz, od tego odjąłem trochę na to, że tylko miesza, na to że czas krótki, na to że ciągnik z zapasem mocy...potem jeszcze odjąłem na to, że tylko 1,5 t...a Sławek ma trawę po sieczkarni, a qq w tej dłuższej sieczce, więc słomy też nie daje dużo...no i tak mi wyszło🤷...

A nie kurpianki🤔...wymagającej...pewno żeśta blat kuchenny testowali🤔 i musiałeś na palcach🤔...to potem łydki się odzywają🤷🤭...

Niemondra spominać 🤭 to zwierzę nie kobieta 🙆

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Ale skurczów nie miałem...może ja wyższy, albo...blat niższy 🤔🤭...

Ja przez całe życie może ze dwa razy taki skurcz odczułem...teraz zdarza mi się czasem rano, że przedramiona drętwe...i to może być już SKS🤔

Raz w miesiącu się zdarzy. Przynajmniej wiem gdzie mam łydkę 🤪

Opublikowano

 Banana niema ,Zetorki ni ma  ,Fireseby ,nie widać ,Halinka nie widać ,Paulina też żadkość ,ech 😔,idę oddać z powrotem prąd na właściwy bezpiecznik ,bo na ,,gospodarkę'' jednej fazy nie było  😐. Deszczyk popaduje i jakoś tak smutno😔

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

U mnie to trochę inaczej Piotrze. Budzę się i ręce zdrętwiałe. Za chwilę przechodzi i cały dzień tego nie czuję. Potem znowu rano, po przebudzeniu. Ale też nie codziennie. Pewnie kręgosłup już trochę wyeksploatowany. A dokładniej dyski. Tak kiedyś z neurologiem rozmawiałem, to twierdził, że jak jest takie drętwienie to na to wskazuje. A jak nie można np szklanki w ręku utrzymać, to dyski do wymiany

A nie Cieśnia?

15 minut temu, radekz200 napisał:

Z tego co słyszę od tych co nowsze mają ciągniki, to problemy z ekologią przy silnikach co chwila, i trwałość materiałów  w skrzyniach. To nie te maszyny co kiedyś, 5tys motogodzin i już środek trup🤦‍♂️

Opublikowano
18 minut temu, GRZES1545 napisał:

A nie Cieśnia?

Z tego co słyszę od tych co nowsze mają ciągniki, to problemy z ekologią przy silnikach co chwila, i trwałość materiałów  w skrzyniach. To nie te maszyny co kiedyś, 5tys motogodzin i już środek trup🤦‍♂️

Czesto przyczyną są dyski na odcinku barkowym

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v