Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Świadomość była za***ista. Ojciec pryskał na stonke  a my z bratem patrzyliśmy czy działa. To było niezłe chujostwo- zabijało od razu wszystko. Przejechało się opryskiwaczem i za pare minut na ziemi leżały wszystkie szkodniki oraz nie szkodniki- wszystko.

Opublikowano
46 minut temu, Bananek napisał:

2°C trzeba piec uruchomić.

 

IMG_20231102_061929.jpg

O widzisz.

Firma na razie nie ma czasu. Została kupka do zrębkowania.

Pal Forda, czepiaj rębak. Co zrobisz to Twoje😁

20231012_134101.jpg

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

O widzisz.

Firma na razie nie ma czasu. Została kupka do zrębkowania.

Pal Forda, czepiaj rębak. Co zrobisz to Twoje😁

20231012_134101.jpg

Co to za auto ? daje sobie radę z wyjazdami w teren ? nie za niskie ?

Opublikowano

Kuga2

Po polnych drogach jeżdżę, na polu czasem nawracam, ale jako tako w teren się nie udaję.

4x4 dołączany automatycznie więc na pewno gdzieś się poddasz. Na ubłoconej drodze na pewno da sobie radę czy jeździe Po takim jak na zdjęciu np po przymrozku czy po deszczu, gdzie zwykła osobówka będzie mielić. 

Ale do jakiejś ekstremalnej jazdy na pewno się nie nadaje.

 

Kiedyś udałem się na pole Po zawianej drodze. Około 40cm już mokrego topniejącego śniegu.

Przeszła z prędkością 5km na h, ale po d*pie na pewno dostaĺa bo nawet silnik z obrotów schodził.

 

Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

Ale się pospało. Gdyby nie wieźć córki do przedszkola to bym jeszcze po drzemał.🥱

A u moich dzieciaków pozamykane na dwa dni. Akurat mam "wolne" to będę z nimi siedział bo teściowa pojechała pilnować do szwagierki. W polu jeszcze za mokro na orkę

Opublikowano

Jak chcesz wysoko zawieszone auto na przejażdżki to może suzuki samuraj?

 

Opublikowano
18 minut temu, Agrest napisał:

Jak chcesz wysoko zawieszone auto na przejażdżki to może suzuki samuraj?

 

Małe te gówno jest. Jimmy chyba jeszcze mniejsze do tego wykonanie z blachy urzytej do produkcji konserw jak wszystkie japońce. Miałem Outlandera to miało prawdziwe 4x4 i szło za***iście w terenie ale jak stałeś obok to było słychać jak ją kornik wpierdala.

Opublikowano (edytowane)

No malutki. 

Fakt, o Jimmy mi chodziło.

Trochę teraz tego pokupili u nas sadownicy, leśnicy, mysliwi 

Zależy kto do czego chce i dla ilu osób.

Jeden kupił toyotę tundrę. To jest kolos. A dźwięk silnika cudny. Ale tym to można kruszywo na budowę wozić🤭

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
10 godzin temu, Bananek napisał:

z Okopów. oglądamy z dziećmi, choć nie powinny może jeszcze, ale bardzo interesuje je historia lokalna. zwłaszcza, że w naszym centrum Europy stoi pomnik Jerzego i liceum mamy pod jego imieniem.

szkoda że dwa lata temu nie wiedzieliśmy, to byśmy tam zajechali

a najbardziej to pewnie rodzice chcieli by to miejsce zobaczyć, zawsze jak o nim mówili to z szacunkiem

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v