Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, igor10246 napisał:

ja ogarnąłem to grubym śrubokrętem rozwarłem i przez przebić młotkiem, przerabiałem ten temat  

Jakoś podołałem. Przydałby się mniejsze dłonie. Podeszły mi jedne szczypce, rozwarlem na tyle żeby podłożyć śrubokręt i tak jak mówisz - młotkiem podbiłem i jak już kawałek wyszedł to poszło. Gorzej bedziemgi zalozyc

Opublikowano
malaczarna napisał:

28 minut temu, konteno napisał:

ale zwykłe czy z grzechotką i do jakiego rozmiaru miałby być? lewarek to skametu fajny jest ale też pewnie poza budżetem a co do wyrzynarki to z autopsji moge polecić coś czego nie mam 

 

raczej niekoniecznie markowe no i pewnie nietypowe rozmiary typu 16,18 20 23 25 będą zbędne 

Zwykle te płaskie żeby się nie wyginały. Bosha wiertarkę dostał w zeszłym roku. Raz na ruski rok użyta 

jak ma bosha wiertarkę to i wyrzynarkę kup mu też bosha klucze to może parksaids z lidla a podnośnik nie wiem czy musi być nowy bo ja bym poszukał uzywki takiej 12t z PRL


daron64 napisał:

8 godzin temu, igor10246 napisał:

ja ogarnąłem to grubym śrubokrętem rozwarłem i przez przebić młotkiem, przerabiałem ten temat  

Jakoś podołałem. Przydałby się mniejsze dłonie. Podeszły mi jedne szczypce, rozwarlem na tyle żeby podłożyć śrubokręt i tak jak mówisz - młotkiem podbiłem i jak już kawałek wyszedł to poszło. Gorzej bedziemgi zalozyc

może do małych szczypc dospawac do rączek jakieś dłuższe pręty żeby założyć

Opublikowano

Wie ktoś z was może ile kosztuje wykopanie studni do podlewania? Na razie leci z wodociągu ale może by się opłacało cały kawałek puścić i nawadniać bo teraz część z ziemniakami nie nawadniana i słabo im idzie po tym przymrozku.

Opublikowano
31 minut temu, mf362 napisał:

Tak bo dziwny teren dużo żółtej ziemi , żwiru potem . Głęboko trzeba było ryć. 

Nasza stara studnia ma 75 m ale to było 30/40 lat temu ..

U mnie od 240 do 380 .

Wszystko zależy od rodzaju odwiertu

Opublikowano
7 minut temu, stempos1980 napisał:

U mnie od 240 do 380 .

Wszystko zależy od rodzaju odwiertu

Magdy kuzyn będzie mi na czasie robił 3szt dogadane po 200/m 

1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

Aż tak głęboko woda ? 

Około 250-300zl za  metr chcą 

Na NA DOŁKU dychę na gotowo sobie zażyczył 

Opublikowano
34 minuty temu, soltys48 napisał:

Magdy kuzyn będzie mi na czasie robił 3szt dogadane po 200/m 

Na NA DOŁKU dychę na gotowo sobie zażyczył 

Mi wiercił rok temu. Wody jest opór, 8m słup ma. Ostatnio wybrałem jakieś 8-9tys na raz to w starej studni nawet poziom nie spadł. Z tym że według map to podemna właśnie bardzo duże pokłady są. 

 

Opublikowano
2 minuty temu, jedrus2020 napisał:

Dostane gdzieś taką słupice? Ma 50cm długości otwor pod śrube m16. Ewentualnie jakbym kupił oryginalną słupice to czy uda mi się normalną wiertarką wywiercić otwór czy trzeba piłować frezem

20230610_172412.jpg

Trzeba szukać 🤔

Opublikowano
8 godzin temu, jedrus2020 napisał:

no szukam. Ale zaczynam miec obawy czy do żniw znajde. A da rade w tym samemu wiercić?

 kilka lat wstecz ,w prasie welgerce coś tam wierciłem ,i te ,,złote'' wiertła nie szly . Podjechałem i kupilem w,, częściach'' ,jakieś tytanowe czy coś . Powiedziałem że mam upierdliwego ,klyenta'' ,i to mi podali ,kolor jakby normalnych wiertel ,w metal szło ąż się chciało patrzeć ,a cena wtedy za ,,8'' coś 40 zl 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v