Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, RU68 napisał:

40 lat temu ciągniki na przydział 60siątka była traktowana jako luksus i duży ciągnik- marzeniem był zetor z napędem a c 380 tylko dla spółdzielni  .kolejki po nawozy -dwa tygodnie pod GS węgiel za sprzedane świnie a wy płaczecie że dziś ciężko?

Nie no teraz dobrze🤠

Abyś tylko miał pieniądze, masz pieniądze zdobędziesz wszystko 

Noo może oprócz zdrowia

 

Opublikowano (edytowane)

Pewne już po obecnych zbiorach tego rocznych trzeba się dostosowywać do nowych zasad w dopłatach na rok 2023 po nowemu .

 doradztwo rolne mają szkolenia na nowe zasady .

 

Edytowane przez galan99
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, mysza103 napisał:

W 80 roku dostaliśmy przydział na c-360 , ale tak jak piszesz , na krótko przed odbiorem trafił się jakiś działacz PZPR i  60 znikła , i przydział cofnęli , w 82 był przydział na MF 255, to ojciec nie chciał , bo nikt takiego czegoś nie ma i pewnie się będzie psuć . Dopiero rok później trafiła się c-330 . Co do kupna , to u mnie i sąsiedzi pole posprzedawali , a raczej oddali na skarb państwa za dosłownie grosze , bo nikt nie chciał kupić , bo było oddalone o 5 km od zabudowań i nikt tam nie chciał mieć pola bo daleko i trzeba było końmi jeździć , kupę ludzi tam miało pole po 0,5-1 ha, a potem jak już to przeszło na skarb państwa , to zrobiła się działka rolna z 70 ha , które zbiera stadnina koni, ale w tamtych czasach można to było za grosze kupić . Natomiast pola bliżej zabudowań to właśnie kupowali tacy co mieli jaja i z 10 ha wcześniej przez lata 90  dokupili że gospodarstwa im się zwiększyły w okolice 100 ha lub więcej i to za ha płacili 2-4 tys . Oczywiście to były jednostki , ale nie piernicz że pola do kupna nie było , bo przynajmniej u nas każdy ciągnął do miasta, a jak nie miał kto zostać na wsi to pole szło do sprzedania.

Wcale nie mówię że takich nie było, ale to były jak mówisz jednostki, zwłaszcza powiązani z tamtym systemem, gdzie mieli dostęp do maszyn kredytów i uj wie czego tam jeszcze i nie we wszystkich rejonach, bo wszędzie ziemi wolnej nie było, w tamtych latach 30-tkę zdobyć to był nie lada wyczyn, a jak już ktoś dostał przydział, to latami dorabiał się jakich takich maszyn do tego, bo też wszystko było na przydziały i zapisy, łącznie z oponami i akumulatorami, więc nawet z takim sprzętem parcia nie było na dużo ziemi. Kombajn SKR-owski jeden na jedną wieś, nieraz i mały areał zebrać schodziło miesiąc.

Edytowane przez Desperado
  • Like 1
Opublikowano

Te ekoschematy raczej spadku cen nie spowodują. Więcej pieniędzy dla doradców i już całkiem fantastyka. Mały sobie częściowo odpuści to jak zobaczy przelew za dopłaty przy tych kosztach to będzie szukał chętnych do przewalania gleby...

Opublikowano
41 minut temu, galan99 napisał:

Pewne już po obecnych zbiorach tego rocznych trzeba się dostosowywać do nowych zasad w dopłatach na rok 2023 po nowemu .

 doradztwo rolne mają szkolenia na nowe zasady .

 

Do czego się dostosować? Dopłaty up***dolą? Podaj przykłady?

Opublikowano
3 minuty temu, Andpol napisał:

Do czego się dostosować? Dopłaty up***dolą? Podaj przykłady?

Będzie z 500-600 do ha podstawy. To co było zazielenienie czy jakieś inne 300zł/ ha będzie zależne od wypełnienia durnego ekoschematy. Czyli w podstawie dużo mniej a ekoszajs będzie kłopotliwy 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, galan99 napisał:

Czas ten minął teraz nastaje czas zwijania do tego co było 40 lat temu Ekoschematy - stawki dające bezpieczeństwo finansowe .

Ale nie dochodowe sami się przekonacie że problem jest teraz drogie nawozy , paliwa . Problem dopiero będzie kamienie milowe to co mają spełnić by dostać kasę z unii odbije się czkawką rolnictwu .

Nie ma nic wiecznego tyczy to wielkich fortun gospodarstw i majątków  -wszystko ma początek i koniec jest przysłowie śląskie "Co ściskała naściskał to dzistała przedzistał (rozpierdolił roztrwonił) .Ważne by to co się robi przynosiło satysfakcję i oczywiście dochód -nie tylko przychód 

  • Thanks 1
Opublikowano
10 godzin temu, RU68 napisał:

40 lat temu ciągniki na przydział 60siątka była traktowana jako luksus i duży ciągnik- marzeniem był zetor z napędem a c 380 tylko dla spółdzielni  .kolejki po nawozy -dwa tygodnie pod GS węgiel za sprzedane świnie a wy płaczecie że dziś ciężko?

Tamte czasy wracają chyba🙆‍♂️ ludzie po dwa dni w kolejce po węgiel stoją. 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Też palę drewnem.

Jak nie będzie  czym napalić to i będą ludzie zbierać ten chrust, gorzej z tymi co na eko przeszli ( gaz, groszek, pelet) Wielka Brytania już przestrzega że w zimie może brakować prądu dla wielu gospodarstw, apelują k przygotowanie się do takich scenariuszy.

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
2 godziny temu, wojak1986 napisał:

Będzie z 500-600 do ha podstawy. To co było zazielenienie czy jakieś inne 300zł/ ha będzie zależne od wypełnienia durnego ekoschematy. Czyli w podstawie dużo mniej a ekoszajs będzie kłopotliwy 

A dywersyfikacja upraw przy 15ha to bedzie nadal 2 uprawy czy juz 3? 

Opublikowano (edytowane)

W  Parkach  na zamojszczyznie przez ostatnie 2/3 lata     drzewa wycinali masowo gruby kloc zabrany a niemal całe wierzchołki   leżą i gniją do bólu, nie jeden by z chęcią posprzątał ,ale nie dadzą bo to park i  żeby nie widzieć co się tam dzieje i żeby zieloni nie zjechali.

Edytowane przez Zbyszek3939
Opublikowano
4 godziny temu, wojak1986 napisał:

Będzie z 500-600 do ha podstawy. To co było zazielenienie czy jakieś inne 300zł/ ha będzie zależne od wypełnienia durnego ekoschematy. Czyli w podstawie dużo mniej a ekoszajs będzie kłopotliwy 

Z tego co wyczytałem to za IP do hektara ma być około 1300zl. Sam się zastanawiam czy znowu nie wejść w IP, po raz pierwszy są z tego jakieś wymierne korzyści.

Opublikowano

Integrowana produkcja.

Trzeba by właśnie poczytać  co tam można wziąć bez głupich wymysłów.

A na marginesie. Na studiach mieliśmy ukończony kurs IP i stosowania Śor I się okazało że mogę sobie tyłek podetrzeć tymi kursami. 

Opublikowano
6 godzin temu, Desperado napisał:

Wcale nie mówię że takich nie było, ale to były jak mówisz jednostki, zwłaszcza powiązani z tamtym systemem, gdzie mieli dostęp do maszyn kredytów i uj wie czego tam jeszcze i nie we wszystkich rejonach, bo wszędzie ziemi wolnej nie było, w tamtych latach 30-tkę zdobyć to był nie lada wyczyn, a jak już ktoś dostał przydział, to latami dorabiał się jakich takich maszyn do tego, bo też wszystko było na przydziały i zapisy, łącznie z oponami i akumulatorami, więc nawet z takim sprzętem parcia nie było na dużo ziemi. Kombajn SKR-owski jeden na jedną wieś, nieraz i mały areał zebrać schodziło miesiąc.

A tu cie zaskocze kolega wygrał wojewodzka olimpiade wiedzy rolniczej i wiesz co bbbylo nagroda

Przydzial na kombajn, drugie moejsce trakto, trzecie kosiarka rotacyjna

Opublikowano
16 godzin temu, mysza103 napisał:

 40 lat temu Jak ktoś miał jaja i łeb , to chociażby zaczynał z 5 ha , to mógł powiększyć pole do 100ha , bo ceny płodów rolnych nie odbiegały za wiele niż jeszcze 4 ,5 , czy 6 lat temu , a pole można było kupić za     2 - 4 tys/ ha. Jeszcze w 2000 roku nas cena była 4 tys/ ha , a i chętnych nie było wielu

W1996 ziemia była juz po 20 tyś u nas

Opublikowano

Pszenica ,burak , rzepak, taki rejon duzo mocnych gospodarstw, 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v