Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
kizak napisał:

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

to jest kostka a jak chcesz zrobić to ,,lepiej to kup dżoja na widełki i linki z widełkami i problem na dłuższy czas zniknie bo te końcówki (kulki) na linkach się wyrabiają i często pękają

 Grom go wie czy pękają te kulki ,jeszcze nie miałem ,,przyjemności'' . 

nie raz linka pękła a i ukruszyć się potrafi się ta kostka na widełki lepsze

Opublikowano
50 minut temu, robi57362 napisał:

raptem dwa dni szukalem i juz jest

gdzie on zaoral? gość przejechał w te i nazat 😁

ponoc pasuja tez od lemkena i jakiegos tam jeszcze ale narazie sa

raptem dwa dni szukalem i juz jest

gdzie on zaoral? gość przejechał w te i nazat 😁

 

sa przedpluzki jeden do wymiany elementów a dwa chodliwe

 

 

nigdy bym nie kupil kosiarki z uszkodzona listwa

 

Czemu?

Opublikowano
33 minuty temu, jahooo napisał:

powiem ci z doświadczenia, że joy na kulki to porażka - dobry raz w roku BB załadować, ale w codziennej pracy tylko widełki

te kulki się urywają co chwila, zwłaszcza, jak się ma dłuższe linki, jak u mnie 3m, a na końcu urwała się kulka w obudowie, kosztuje "raptem" 40zł

do rozdzielacza kupiłem 2 dźwignie na widełki i joy leży w kącie

 No nie wiem ,u siebie robię około 450 bel ,czyli zaladunek ,rozładunek ,plus przewiezienie do paszowozu ,czy bydlątek [ czyli x 3],kiszonka z qq 4 ha do paszowozu,to wyjdzie  z tego dodatkowo do załadunku jakieś 130 rozżutników obornika1 osiowych z nadstawkami plus u dwóch  uslugi [ale to tam nie dużo ,może z 200 ,przerzuceń chwytakiem  ,i jakieś tam oborniki . BB z nawozami ,czy paszami to też ,,kilka'' . No i jak na razie linki całe ,tylko te kostki lecą . 

Opublikowano

U mnie kostka od nowości wytrzymala 10 lat więc kupię tylko kostkę i zobaczymy. A powiem szczerze ładowacz trochę robił przez ten czas. Teraz po prostu za mocno szarpnąłem zaraz po odpaleniu bo szybko było potrzeba.

Opublikowano
artek27 napisał:

50 minut temu, robi57362 napisał:

raptem dwa dni szukalem i juz jest

gdzie on zaoral? gość przejechał w te i nazat 😁

ponoc pasuja tez od lemkena i jakiegos tam jeszcze ale narazie sa

raptem dwa dni szukalem i juz jest

gdzie on zaoral? gość przejechał w te i nazat 😁

 

sa przedpluzki jeden do wymiany elementów a dwa chodliwe

 

 

nigdy bym nie kupil kosiarki z uszkodzona listwa

 

Czemu?

bo juz jedna widzialem w środku i dziękuję. tam remąt to tysiące a nie setki żeby zrobić dobrze a nie na odwal np. jednego trybu nie powinno się zmieniać bo z sasuadujacymi nie będzie się zgrywał

  • Thanks 1
Opublikowano
11 minut temu, migacz napisał:

U mnie kostka od nowości wytrzymala 10 lat więc kupię tylko kostkę i zobaczymy. A powiem szczerze ładowacz trochę robił przez ten czas. Teraz po prostu za mocno szarpnąłem zaraz po odpaleniu bo szybko było potrzeba.

a jak długie masz linki ?  może w tym tkwi sekret, u mnie w MTZ prawie 3,5m mają bo lecą z kabiny pod podłogą do tyłu ciągnika zgiete w łuk

Opublikowano
Grzechooo napisał:

robi57362 napisał:

raptem dwa dni szukalem i juz jest

A to nie Ty szukasz już od sierpnia? to przepraszam pomyliłem osoby...

no skąd bardzo szybki temat i mmie chóc żałuję ze ktoś mi gregora sorzatnol

Opublikowano
Grzechooo napisał:

Pany czy w taki zbiornik legalnie zatankuję ON z cysterny? https://www.olx.pl/d/oferta/zbiornik-na-rope-olej-opalowy-CID628-IDRFwAP.html

jak są dwa płaszcze teoretycznie można ryzykować tak kiedyś na szkoleniu mówili

Opublikowano
2 godziny temu, jahooo napisał:

a jak długie masz linki ?  może w tym tkwi sekret, u mnie w MTZ prawie 3,5m mają bo lecą z kabiny pod podłogą do tyłu ciągnika zgiete w łuk

Ja tam nie wiem jak długie linki są. Joystick pod ręką a rozdzielacz zaraz na zewnątrz za szybą więc chyba nie potrzeba aż 3,5m. Do tej pory nic nie grzebałem przy turze przez te 10lat.

Opublikowano
30 minut temu, Grzechooo napisał:

To opałówke można lać a ON nie?

Taki mamy pojebany kraj. 

W praktyce któryś poseł wziął dobrze w łape podczas ustanawiania prawa odnośnie przechowywania ON w gospodarstwie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Narko napisał:

Uzywa ktos z Was czegos takiego,jak to sie spisuje ?

Brak opisu.

 Ta druga oś to wąziej ? Co by kolein nie robiło ?  Często woziło się 3 runo zwykłą ,albo kosiło się 1 runo żeby nie  wydeptały ,to rotacyjną pokos do przodu i jazda do końca ,i póżniej cofanie załączoną ,tak że było półtora pokosu . i poł pokosu zostawało w ścianie na następny raz .  A tu kita do przodu i gdzie zechcesz tam kończysz ,a przy przejazdowej oborze to wogle malina . w sezonie letnim zamiast prasować ,grabiż zestawiać ,owijać . To traktor cały czas podpiety i tylko kita na pole raz dziennie jak nie za daleko ,

Opublikowano
7 godzin temu, kizak napisał:

 Ta druga oś to wąziej ? Co by kolein nie robiło ?  Często woziło się 3 runo zwykłą ,albo kosiło się 1 runo żeby nie  wydeptały ,to rotacyjną pokos do przodu i jazda do końca ,i póżniej cofanie załączoną ,tak że było półtora pokosu . i poł pokosu zostawało w ścianie na następny raz .  A tu kita do przodu i gdzie zechcesz tam kończysz ,a przy przejazdowej oborze to wogle malina . w sezonie letnim zamiast prasować ,grabiż zestawiać ,owijać . To traktor cały czas podpiety i tylko kita na pole raz dziennie jak nie za daleko ,

Tak kita na pole raz dziennie a po dwóch tygodniach trawa już stara i zdrewniała

Opublikowano
8 godzin temu, KlimekPL napisał:

Tak kita na pole raz dziennie a po dwóch tygodniach trawa już stara i zdrewniała

To się robi podobnie jak wiosną z wypasem ,jeden kawałek ,,zaczepić'' 2 tygodnie przed sianokosami ,drugi z tydzień i do jesieni będzie ,,gralo'',i się wszystko prawie spiknie 🤗

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v