Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Do niektórych IHC pewnie już niema częsci

Adam one nie rzadko mają ponad 50lat więc dostępność niska ale są

58 minut temu, daron64 napisał:

Bardziej brałem pod uwagę zwykle takie 3segmentowe ciągane. Jedno pole koło domu, drugie w jednym kawałku też tylko przez asfalt w poprzek przejechać (a tak to gruntowa droga). A takie wały są niekiedy w podobnych pieniądzach co taki Campbell do pługa. Tyle, że dochodzi kolejny przejazd, s tak z pługiem jeden przejazd by odpadł. No ale muszę już coś na jesieni wymyśleć, bo widzę po polu, że jednak gdzie glina i słabiej uprawione to wschodu duzo słabsze sa

 

Edit

Ale też u mnie nie widziałem żeby ktoś miał crosskille, żeby pożyczyć i zobaczyć jak to będzie pomocnik pracowac. Trochę się boje żeby nie było że na ciężkiej glinie będą w pracy bardziej przypominać Cambridge - część brył rozkrusza, a część tylko wgniota w ziemie

Te ciągana to za lekkie żeby cokolwiek na glinie zdziałać

Opublikowano (edytowane)

U mnie jeszcze taka chujnia, że te ciężka ziemię mam takimi pasami po polu i w jednym miejscu jest taka ziemia, że patykiem uprawisz, a w drugim męczarnia. Zdjecianoranego z mniej więcej tego samego przejazdu, tylko odległość jakieś 200m,. A dwa na dole to na ile na takiej lżejszej glinie roboty robi ten mój kultywator z packerem i broniami (jeden przejazd, przejazd po orce siewnej)

 

IMG_20220407_180632_copy_1099x623.jpg

IMG_20200911_165007693_HDR_055703_copy_1638x1228.jpg

IMG_20220407_180212_copy_462x364.jpg

IMG_20220407_180152_copy_450x427.jpg

IMG_20220407_180212_copy_462x364.jpg

Edytowane przez daron64
Opublikowano

Ja mam takie gleby i tylko ciężka brona z dużą prędkością (brona 20 plus wałki), gdy gleba jeszcze nie obeschnie dokładnie po orce

Ja robię wtedy czymś takim , prędkość 10-12km/h. Musi być dobre siodło w ciągniku, żeby nie odlecieć

2772317b4bf59b11b232303f95c7

Opublikowano
6 minut temu, jahooo napisał:

Ja mam takie gleby i tylko ciężka brona z dużą prędkością (brona 20 plus wałki), gdy gleba jeszcze nie obeschnie dokładnie po orce

Ja robię wtedy czymś takim , prędkość 10-12km/h. Musi być dobre siodło w ciągniku, żeby nie odlecieć

2772317b4bf59b11b232303f95c7

Ten z obrazka wygląda jak stara produkcja ,,Batyry''

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, jahooo napisał:

 

2772317b4bf59b11b232303f95c7

Ojciec miał kiedyś taką maszynę, fajnie robiła, na piachu. W 1996 wymienił ją na bronę wirnikową Rolmasz. 

Edytowane przez bezbarwny
Opublikowano

Ja taką robię na każdej glebie - glina, borowina i daje radę. Tylko do takiego agregatu biernego jest wymagana odpowiednia prędkość, suwanie się po grudach c-360 na 2 biegu czy na 3 na pół gazu nie daje żadnego efektu. Ja jeźdżę MTZ-tem na 7-8 biegu, czyli odpowiednik 4 w C-360 i wtedy robi robotę.

Opublikowano

 Wciągnęło beczkę 4000 l ,czy jest na to jakiś ratunek ? czy ktoś reanimował ?,,lub czy ktoś wie takową w północnowschodniej polsce do zbycia  ,najlepiej samą beczkę .

Opublikowano
3 godziny temu, stempos1980 napisał:

A co jest teraz typowe ze starszych? 

Do fiata to raczej części powinny być

fendty serii 100, deutz 6xx6/7, ihc serii 33, 44, fiaty w polsce rzadko, jeszcze stare mf, jak taką 100 w 3 cyl dorwiesz to przecież jest rozmiarów między 30 a 60 a obijeżdża oba a prawie tak samo zwrotna jak 30 a jeszcze często w turbomatiku, robi to w uj robote im mniejszy ciągnik tym więcej daje   

3 godziny temu, Norman napisał:

@stempos1980 Jakoś mnie nie przekonuje ten 533 i też pewnie ponad 250 km. 

Odpuszczę sobie bo c330 to najważniejszy sprzęt - opryskiwacz a @jacor73 napisał wszystko na temat. Nie ma co ciągnąć wątku.

No chyba że czas opryskiwacz i rozsiewacz zmienić na jakiś większy, trzydziestka będzie niepotrzebna.

30tka jest  bardzo dobym ciągnikiem ale wiadomo jak jest, jak chcesz coś takiego super wygodnego to będzie ciężko w tej kasie, w prostych kabinach podobnych jak 30tka to bez problemu do 20 w cenie 60tki    

 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, jahooo napisał:

Ja mam takie gleby i tylko ciężka brona z dużą prędkością (brona 20 plus wałki), gdy gleba jeszcze nie obeschnie dokładnie po orce

Ja robię wtedy czymś takim , prędkość 10-12km/h. Musi być dobre siodło w ciągniku, żeby nie odlecieć

2772317b4bf59b11b232303f95c7

Żeby jechać 12 km/h musiałbym jechać 3/II, a to co najwyżej z rozsiewaczem/opryskiwaczem tyle dam radę ujechać. Normalnie jeżdżę 2/II - 8-10km/h. 

Najcięższe miejsca to mam np takie

IMG_20180411_063712~3_copy_1664x1248.jpg

IMG_20180411_063632_copy_1664x1248.jpg

IMG_20180411_063704_copy_1664x1248.jpg

Opublikowano
22 minuty temu, SamaPrawda napisał:

Zależy w jakim stanie jest blacha ale raczej szkoda roboty, lepiej kupić drugą beczkę

 Grom ,ją wie ,gdyby było ,,wejście do niej'' z całym tyłem ,to by wlazł i lewarowal ,a tak wejście te 30- 40 cm . i d*pa . Wyjdzie chyba wyciąc otwór ,i pasami  ciąć  i odginać , i potem z powrotem spawać  . W sumie żywot tych beczek z rozlewaniem rozchlapowym,jest już krótki  ,ale była to była,no cóż jeszcze popatrzę na yt  . [To nie ja ją ,,poprawił'']

Opublikowano

U mnie się wciągnęła taka 3 tys. Też klapa nie otwierana tylko mały właz był. Ojciec ja wymył, pootwierał i wietrzył chyba z 2 mies. Wszedłem do środka uwiązany ma lince i wrzuciliśmy akacjowy czy dębowy bloch od środka. Był objechany na okrągło a z zewnątrz poszedl prosty. Oba skręciliśmy ze sobą grubymi śrubami. 3 lata woziłem jeszcze w ten sposób. Zaczęła pękać i ktoś ją kupił tak jak była. Prawie 100km po nią przyjechał.

 

 

  • Like 1
Opublikowano

U mnie kiedyś się wciągła to wspawali chyba obręcze od woza, ale ona i tak była już słaba więc przód cały czas pracował, po 2-3 latach dziura na dziurze i pojechała na złom, teraz przyjeżdża usługa i też jest dobrze.

  • Like 1
Opublikowano

Naspawac oczka włożyć pręta w srodek i próbować ciągnąć łańcuchem może coś pomoże ewentualnie wcześniej podgrzać żeby blachą była plastyczniejsza. Ewentualnie rozpierał hydrauliczny jak jest dojście.

Opublikowano
34 minuty temu, Janeczko napisał:

Naspawac oczka włożyć pręta w srodek i próbować ciągnąć łańcuchem może coś pomoże ewentualnie wcześniej podgrzać żeby blachą była plastyczniejsza. Ewentualnie rozpierał hydrauliczny jak jest dojście.

 Z tym hydraulicznym też myślałem ,tylko jest problem czy wejdę ,muszę podjechać i zmierzyć otwór . Wziąłby siłownik hydrauliczny ,dokombinował jakieś łatwe przedłużanie  i dał półokrągłe stopy do rozpierania ,to przewodami do ciągnika ,i we dwóch na telefonie rozpierać . Jest jeden wgniotek wyglądający jak d... po wysr.... ,tak wciągnięty i skręcony do środka . To można by wyciąć       ,  . i dać po prostu łatę ,gdyż te zagniecenia nie dadzą rozciągnąć reszty  . Kutwa nawet sam przód ,od czoła ,całą tą ,,misę'' wywaliło do tyłu  .  . Można oczko jak piszesz ,można pręt gwintowany 16 dospawać   i przez jakąś mobilną konstrukcję ,czy jakiś gięty bałk z otworem   usiłować nakrętką skręcać . Tylko że każda ingerencja to już na wyścigi gnicie blachy .

Opublikowano
17 godzin temu, daron64 napisał:

I bądź tu mądry co robić 🤷

szukasz rozwiązania trochę nie z tej strony... nie ma rzeczy do wszystkiego, taki efekt na cięższych glebach to wina odkładni śrubowych/półśrubowych

myślę że dużo by Ci pomogły ażurowe 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v