Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Żebym wiedział to grama nawozu bym nie kupił, nie wiem czy koszty się zwrócą. Oby rzepak i kukurydza coś dała.

może aż tak źle nie będzie. bez nawozu raczej jeszcze gorzej by było.

Opublikowano
4 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Żebym wiedział to grama nawozu bym nie kupił, nie wiem czy koszty się zwrócą. Oby rzepak i kukurydza coś dała.

Nikt tego nie wie co będzie, jednak przy tak dużych cenach nawozów, trzeba brać pod uwagę, a co jak będzie susza?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No na 30metrach to niestety ale wody u nas na deszczownie nie ma.U nas studnie tak od 60 do 85metrow mają.Jest to niestety droga impreza ale dość szybko się zwraca.Teraz coś około 380 za metr 250mm.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
5 minut temu, Pafnucy napisał:

może aż tak źle nie będzie. bez nawozu raczej jeszcze gorzej by było.

Tu nikt nie mówi że ma być bez nawozu, ale jak susza to czasami nawalenie zrobi więcej szkód niż pożytku, o kosztach nie wspomnę.

  • Like 2
Opublikowano
1 godzinę temu, jacus napisał:

kurna ciezki dzien mnie czeka-lezenie na plazy cly dzien-poparzenia gwarantowane..

.na molo masz blisko 🤣

 

A w życiu, za tą drożyznę płacić... Raz byłem już dawno temu na zaproszenie siostry i śfagra, porcje jak dla mnie małe i drogie w uj. 

Połaził po polach, zdjęcie trochę pod słońce ale coś tam widać, ze szczególną dedykacją dla @Agrest. Jary jęczmień siany 14.04, 0 N, 0 P, 0 K, zero obornika, jedynie oprysk na chwasty. Przedplon pszenica ozima.

 

291601630_1251398238729566_365003014115966078_n.jpg

Opublikowano
12 minut temu, Pafnucy napisał:

może aż tak źle nie będzie. bez nawozu raczej jeszcze gorzej by było.

Też mi się wydaje, że bez nawozów by jeszcze gorzej wyglądało i w suszę. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A w życiu, za tą drożyznę płacić... Raz byłem już dawno temu na zaproszenie siostry i śfagra, porcje jak dla mnie małe i drogie w uj. 

Połaził po polach, zdjęcie trochę pod słońce ale coś tam widać, ze szczególną dedykacją dla @Agrest. Jary jęczmień siany 14.04, 0 N, 0 P, 0 K, zero obornika, jedynie oprysk na chwasty. Przedplon pszenica ozima.

 

291601630_1251398238729566_365003014115966078_n.jpg

Nie wiesz co to susza to lepiej nie wkur***j ludzi że masz. Piotruś

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Nie wiesz co to susza to lepiej nie wkur***j ludzi że masz. Piotruś

Bo nie mamy suszy. Czasem jest suszej że mogłoby popadać żeby nie podlewać. U nas susza to zjawisko nieznane, plony pszenicy +8t/ha nikogo nie dziwią u dużych. 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, GRZES1545 napisał:

Żebym wiedział to grama nawozu bym nie kupił,

 

14 minut temu, Desperado napisał:

Tu nikt nie mówi że ma być bez nawozu, ale jak susza to czasami nawalenie zrobi więcej szkód niż pożytku, o kosztach nie wspomnę.

👆

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Przecież tu jest jak z  bardzo chorym człowiekiem, jakby wiedział że za kilka dni umrze to na drogiego lekarza i cudowne leki kasy by nie dawał, a jak jest szansa to sie próbuje na miarę możliwości. Przy czym zaznaczam, uprawa to dla kasy , a życie to wartość nadrzędna

Opublikowano
22 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A w życiu, za tą drożyznę płacić... Raz byłem już dawno temu na zaproszenie siostry i śfagra, porcje jak dla mnie małe i drogie w uj. 

Połaził po polach, zdjęcie trochę pod słońce ale coś tam widać, ze szczególną dedykacją dla @Agrest. Jary jęczmień siany 14.04, 0 N, 0 P, 0 K, zero obornika, jedynie oprysk na chwasty. Przedplon pszenica ozima.

 

291601630_1251398238729566_365003014115966078_n.jpg

Nie chwaląc się... U mnie siany 22kwietnia jest ładniejszy. No ale 120kgN dostał, 0 npk i jeden fungi + regulacja. Ziarno już ładnie nalał, jakby tak w wtorek popadało to pewnie fajne mtn by było. Gorzej z późną pszenicą- tam ziarka nie zdążyło nalać... Ale jeszcze zielona więc nadzieja umiera ostatnia. Na pszczoły popaczałem, ładnie latają. Odkład nosi pyłek, jest fajnie. Trzeba już się za ograniczanie czerwienia brać i jeszcze jeden odkład z resztek czerwiu się zrobi. Kurka, myślałem że lipy nie naniosą, ale jednak z 10-15kg będzie jeszcze z dwóch rodzinek. Jeno sklepić coś nie chcą. Od kiedy zakarmiać zaczynasz?

Opublikowano
1 godzinę temu, Strongman napisał:

Nie to samo ten z większa pojemnością szybciej pójdzie.

Mi nie chodzi o prędkość , bardziej o żywność. Ja rajdowiec nie jestem.

Opublikowano
Przed chwilą, sadownik12 napisał:

Nie chwaląc się... U mnie siany 22kwietnia jest ładniejszy. No ale 120kgN dostał, 0 npk i jeden fungi + regulacja. Ziarno już ładnie nalał, jakby tak w wtorek popadało to pewnie fajne mtn by było. Gorzej z późną pszenicą- tam ziarka nie zdążyło nalać... Ale jeszcze zielona więc nadzieja umiera ostatnia. Na pszczoły popaczałem, ładnie latają. Odkład nosi pyłek, jest fajnie. Trzeba już się za ograniczanie czerwienia brać i jeszcze jeden odkład z resztek czerwiu się zrobi. Kurka, myślałem że lipy nie naniosą, ale jednak z 10-15kg będzie jeszcze z dwóch rodzinek. Jeno sklepić coś nie chcą. Od kiedy zakarmiać zaczynasz?

Nie wcześniej niż 15.08. A stymulacyjnie to zaraz jak lipę wykręcę. Mam jedną rodzinę wywiezioną do znajomego na lipę to kurła jeszcze odkład będę musiał zrobić bo pszczół od uja i nadstawka ciężka w uj. 

Jęczmień ze zdjęcia to nie mój, nie mam w tym roku nic jarego. To taki starszy dziadziuś obrabia, 76 lat ma. Zostawił sobie 4 "stajanka" w sumie z 1,5ha może tam będzie. Ma jarą pszenicę nawet ładną, zimową ale lichota, ten jęczmień i trochę ziemniaków. Kiedyś miał taką długą kitę na jakieś 2,5km, teraz w tym miejscu w którym zdjęcie zrobione leci droga i to co za nią to puścił z 4 lata temu w dzierżawę. Krowy sprzedał, jakiegoś świniaka i drób ma. 

Opublikowano

przy takim dziwnym klimacie trzeba w końcu obniżyć oczekiwania i zredukować nakłady. 

sąsiad za miedzy naprzemiennie pszenica z motylkowatymi na zmianę. glina ładnej struktury nabrała. 

pod pszeniczke 100 N i 200 poli psiuknie chwasta i czasem grzybek ale to wyjątkowo, interwencyjnie bo lan zazwyczaj zdrowy. 

a i poplony w międzyczasie..

 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie wcześniej niż 15.08. A stymulacyjnie to zaraz jak lipę wykręcę. Mam jedną rodzinę wywiezioną do znajomego na lipę to kurła jeszcze odkład będę musiał zrobić bo pszczół od uja i nadstawka ciężka w uj. 

Jęczmień ze zdjęcia to nie mój, nie mam w tym roku nic jarego. To taki starszy dziadziuś obrabia, 76 lat ma. Zostawił sobie 4 "stajanka" w sumie z 1,5ha może tam będzie. Ma jarą pszenicę nawet ładną, zimową ale lichota, ten jęczmień i trochę ziemniaków. Kiedyś miał taką długą kitę na jakieś 2,5km, teraz w tym miejscu w którym zdjęcie zrobione leci droga i to co za nią to puścił z 4 lata temu w dzierżawę. Krowy sprzedał, jakiegoś świniaka i drób ma. 

No u mnie jeden ul jest taki, że pszczół od ch*ja. Ogólnie, niby matki dwuletnie a jednak dają radę. Zrobi się odkładzik zbierany i wsio. Właśnie pszczelarz mi opowiadał, że gdzieś znajomego ma w okolicach Czernichowa i pszczoły nad Wisłą trzyma, to podobno nieprawdopodobnie tam lipa leje w tym roku- w szoku są. U nas lipy mało, a i tak naniosły mimo, że sucho jak sk***ysyn.

Opublikowano
8 minut temu, HF86 napisał:

przy takim dziwnym klimacie trzeba w końcu obniżyć oczekiwania i zredukować nakłady. 

sąsiad za miedzy naprzemiennie pszenica z motylkowatymi na zmianę. glina ładnej struktury nabrała. 

pod pszeniczke 100 N i 200 poli psiuknie chwasta i czasem grzybek ale to wyjątkowo, interwencyjnie bo lan zazwyczaj zdrowy. 

a i poplony w międzyczasie..

 

To nie głupi pomysł, myślę o tym jak zaczęły się chore ceny na nawozy. Po głowie mi chodzi uprawy strączki-rzepak-pszenica. 

Opublikowano (edytowane)

Może nie tyle pszenicę a jęczmień ozimy, on na suszę wiosenna Może bardziej odporny i krótszy okres wegetacji wcześniej z zimy wodę wykorzysta🤔

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
1 godzinę temu, 6465 napisał:

190NM

Marnie

1 godzinę temu, hubertb napisał:

Ale jest nie liniowy i zależny od doładowania. Dla tego dla kierowcy który całe życie jeździł wolnossakiem wrażenia są dziwaczne. 

Czy ja wiem, wolnossącą benzyną trzeba jechać powyżej 3500obr, poniżej jest muł

1 godzinę temu, Strongman napisał:

Nie to samo ten z większa pojemnością szybciej pójdzie.

Nie wydaje mi się żeby prędkość była zależna od pojemności, raczej od skrzyni biegów 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v