Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Frontier napisał:

Też byłem w podobnej sytuacji i już od czterech sezonów cieszę się Fahrem M900.  Moim zdaniem celuj w Fahra 900, 922, 980.

Nie masz problemow z vario od jazdy ??? 

ponoc to ich slaby punkt , ciezko dostepna część 

Edytowane przez V12
Opublikowano
2 godziny temu, V12 napisał:

Ja tez z centrum . jak to mawiaja podróże kształca . trosze tys km zrobilem za kombjanem i juz mi sie odechcialo zwiedzania 

Ja też troche pojeździłem jak szukałem swojego, a Bartołdach to była dopiero akcja. Gość  miał na placu kilka marek no i pierwszego mówię  niech odpali nh 1530 jak włączył bieg wsteczny to nie mógł wyłączyć i do sasiada płot zepchnął 🙆‍♂️

  • Haha 2
Opublikowano
23 minuty temu, farmer_89 napisał:

a dlaczego w fahra? podaj argumenty

Chyba najprostszy kombajn, dostęp do podzespołów w miarę dobry. Silnik powietrzak mało pali, idzie jak przecinak

Opublikowano
2 godziny temu, farmer_89 napisał:

wlasnie jestem z centrum, okolice lublina jest najwiecej moldiborzyce polecacie?

Znajomy przepytywał się o kombajn przed żniwami. Na wylocie po prawej mają podział na tańsze i droższe ,czyli poniżej ,lub powyżej 100 tys.

Opublikowano
Dnia 19.08.2021 o 22:18, V12 napisał:

 

Ale  najwiekszą wada są poprzedni właściciele dlatego osobiście  jestem troche niechętny dla silnika forda 

Wiosna tego roku oglądałem 1545 ale z deutzem , dobrze że był blisko bo szkoda było jazdy go oglądać ...

Model 1545 to lata 70 -te ubiegłego stulecia. Zakup kombajnu to inwestycja na wiele lat dlatego lepiej pomyśleć o czymś troszeczkę nowszym , np. New Holland 8050 ,kabina , klima i można trafić z silnikiem Mercedesa.

Opublikowano

No tak najważniejsze jak jest klima, reszta może być padlina,klimę zawsze można sobie założyć samemu jak się znajdzie odpowiedni egzemplarz, ogólny stan jest ważny aby spełniał to czego oczekuje kupujący,nie wygląd, a stan techniczny i dostępność części jest najważniejsze.

Opublikowano
10 godzin temu, V12 napisał:

Nie masz problemow z vario od jazdy ??? 

ponoc to ich slaby punkt , ciezko dostepna część 

Jak narazie nic mi się tam złego nie dzieje, wariator jazdy działa prawidłowo. Wbrew pozorom z częściami wcale nie ma jakiegoś problemu, dużo jest zamienników a i na szrotach z kombajnami można spotkać te modele.

Opublikowano
10 godzin temu, wieslaw16 napisał:

No tak najważniejsze jak jest klima, reszta może być padlina,

To jest twoja teza.

11 godzin temu, wieslaw16 napisał:

,klimę zawsze można sobie założyć .

Tak jak można poprawić stan techniczny każdego kombajnu. Można spotkać wspomniane przeze mnie egzemplarze za 25tys jak też za 70  tys. Wiele się mówi o braku części do silników Forda z lat 70-tych i początku 80-tych ,dlatego alternatywnie można poszukać na Mercedesie..

2 godziny temu, massey235 napisał:

Używane Claas Dominator 58 - 58 000 PLN, , 1988 - otomoto.pl  panowie ,a ktos moze go ogladał?stoi juz troche czasu..heder 2,70 m tylko za mały 

Nic dziwnego  taka cena. Kombajn na małe gospodarstwo , z małym budżetem. Gdyby miał heder 3m to jeszcze. Przy 3.6 silnik za mały , no gdyby to tylko po równinach pracować, to może dawałby radę.

Opublikowano
20 minut temu, massey235 napisał:

no własnie 2,70 m to belowanie po tym to istna mordęga ,szukam jakiegos malego dominatora ,ten by może odpowiadal ,tylko ten heder...

https://sprzedajemy.pl/claas-dominator-48-nowy-dwor-2-e30984-nr64113889

Teoretycznie korzystniejsza oferta, ale.....ale.....różne są opinie o tym miejscu.

Dla porównania , troszkę większy , a ile trzeba dołożyć...?

https://sprzedajemy.pl/claas-czechowizna-2-e30984-nr64430246

 

Opublikowano
8 godzin temu, andrzej78 napisał:

Część twojej wypowiedzi i opinii.

Tak jak można poprawić stan techniczny każdego kombajnu. Można spotkać wspomniane przeze mnie egzemplarze za 25tys jak też za 70  tys. Wiele się mówi o braku części do silników Forda z lat 70-tych i początku 80-tych ,dlatego alternatywnie można poszukać na Mercedesie..

Nic dziwnego  taka cena. Kombajn na małe gospodarstwo , z małym budżetem. Gdyby miał heder 3m to jeszcze. Przy 3.6 silnik za mały , no gdyby to tylko po równinach pracować, to może dawałby radę.

 

Opublikowano
14 godzin temu, massey235 napisał:

Radzę najpierw sprawdzić czy równo silnik pracuje na wysokich obrotach i czy nie kopci ,to najważniejszy problem tych silników,ja swoim kombajnem jechałem 120 km. na kołach,w zimę przy mrozie minus 15 stopni szyby zamarzały i dałem radę, a heder przywiózł mi znajomy na lawecie ,najtańszy koszt transportu.

Opublikowano

Tylko to popularny Perkins i problem z nierównymi obrotami to bardziej mit niż problem. Zresztą wystarczy poczytać nawet tu na forum co może być przyczyną tego stanu rzeczy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mf390
      Witam, przymierzam się do zakupu i montażu klimatyzacji do Dominatora. Czy montował ktoś i mógłby coś doradzić?
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v