Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, V12 napisał:

Ja takich szukalem , ale nie trafilem , byl wzgledny 1530 . ale brak sieczkarni , cena i no i troche ten ford mnie zniechecil . 

Jaki masz silnik?? , najlepszy byl deutz brak chlodnicy w tak leciwych sprzetach to wielka zaleta

Tylko ze Claas to j**ane ciezkie kola pasowe na klinach jak jest pech to sam diabel trzyma takie kolo pasowe na osi

Wszystie sa dobre .jak nie sa to zdrutowane trupy 

Mam silnik forda 6 cyl, jak dla mnie super pracuje, olej wymieniać i filtry i pieknie cyka, dbać by nie przegrzać i żeby kurzu nie pociągnął, miałem  wczesniej model 1545 ten sam silnik i podobna konstrukcja i nie zawiódł przez 10 lat. Z czesciami jak na tę chwilę nie ma problemu, co prawda przez ten czas co mam to tylko paski napedu, łożyska i uszczelka misy silnika, tulejki wariatora wszystko w sklepie oryginalne dostałem. 

Opublikowano (edytowane)

Z fordem to tak jest jest cyka pieknie ma moc , oliwy nie bierze , nie grzeje sie , a tu nagle korba pyk i po ptokach 

Wiadomo nikt szklanej kuli nie ma czy kiedy kolwiek to nastąpi .

Za to jestem pełen uznania dla perkinsów  . co są w mercatorach w okolicy , pyrkoli to w  wydech , puka cos w silniku a korby wypluc nie chce od 15 lat 

Ale  najwiekszą wada są poprzedni właściciele dlatego osobiście  jestem troche niechętny dla silnika forda 

Wiosna tego roku oglądałem 1545 ale z deutzem , dobrze że był blisko bo szkoda było jazdy go oglądać ...

Edytowane przez V12
Opublikowano (edytowane)

Generalnie , silniki bez chłodnicy to same zalety szczególnie jak maja po 40 lat ,

może ktoś mi nie wierzyć ale taka uszczelka pod glowicą w silniku chłodzonym wodą to może być wydmuchnieta tak powiedzmy trochę , niby sie nic nie dzieje ale tempertura faluje , troche wody ubywa . taka usterka jest przy oględzinach nie do wykrycia , 

No i mamy problem bo wypadało by zrobić bo w koncu sie przepali na amen .

W silniku chłodzonym powietrzem ten temat odpada , tak samo jak możliwośc że zacznie cieknąc tuleja i woda w oleju dotyczy to silników z mokrymi tulejami .

Edytowane przez V12
Opublikowano

Każdy dobry jak się nie psuje ale najlepszy taki że jak już coś to można naprawić nie rujnując budżetu. Deutz super silniki, sera 912 nie do zajechania ale jak przegzejesz to zapomnij.

Opublikowano

Generalnie to w tych 40 latkach z tym silnikiem to dzieki braku wody odpada szereg problemow. Chlodnica tak leciwa zdalo by sie wymienic a to koszt w tysiacach , pompa wody , przewody , termostat . oprocz pilnowania czystosci cylindrow  jest swiety spokoj 

Opublikowano
Dnia 18.08.2021 o 21:38, farmer_89 napisał:

Witam rozgladam sie za mercatorem co powiecie: Claas Mercator 60/ z Niemiec/ 1 właściciel od nowości. Cieszanów • OLX.pl cena dosc wysoka ale stan ladny

Polerka czyni cuda i od razu cena razy dwa.

Dnia 19.08.2021 o 08:22, akmaly napisał:

Lepszy? Ciekawe co takiego lepszego ma i gdzie ta nowoczesność - skoro ten Claas to zabytek? Jakoś wykonania to przeskok cywilizacji, w bizonie zawsze coś, żniwa bez awarii tylko podczas zimowych snów właściciela 😝

Taaa bo cudowny 40 letni claas to się wcale nie psuje, a przeskok teki że jak przyjdzie ci ściągnąć te cudowne koła pasowe w tych mercatorach to tak samo kur*isz jak przy bizonie. Mało to się chłopaki naszarpali z tym tu na forum. 

Opublikowano
22 minuty temu, tomek222 napisał:

Polerka czyni cuda i od razu cena razy dwa.

Taaa bo cudowny 40 letni claas to się wcale nie psuje, a przeskok teki że jak przyjdzie ci ściągnąć te cudowne koła pasowe w tych mercatorach to tak samo kur*isz jak przy bizonie. Mało to się chłopaki naszarpali z tym tu na forum. 

Zawsze można sobie kupić nówkę.

Opublikowano (edytowane)

Czy znajdzie sie nabywca , i czy technicznicznie to wytrzyma np silnik.

Czy beda gospodarki do 30ha ? 

pokolenie 30 latkow nie chce jezdzic tak nie wygodna awaryjna maszyna 

10 lat to spora przyszlosc , moga nadejsc takie normy spalin ze bez filtrow nie bedzie moglo pracowac 

Ci co maja oczy otwarte to widza ze wraz z nowa dekada idzie wielka transformacja globu ...

Edytowane przez V12
Opublikowano

Zależy z jakiej okolicy jestes . najwiecej to jak patrze na ogłoszenia na wschod Pl jest najwiecej. 

Srodkowa PL to lipa straszna nic tu nie ma w tych pieniadzach 

Nie ważne co byle stan i przebieg byl znosny 

Opublikowano

Ja tez z centrum . jak to mawiaja podróże kształca . trosze tys km zrobilem za kombjanem i juz mi sie odechcialo zwiedzania 

Opublikowano (edytowane)

Nic nie kupilem . jezdzilem dwa sezony . za kombajnem i nic 

Teraz zwiekszam naklad od 70-80 tys nie chce kupic zloma co go musze do ramy obrać i wszystko wymieniac przez zaniedbania poprzedniego własciciela 

Edytowane przez V12
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, farmer_89 napisał:

ja potrzebuje taki kombajn na 10 ha 

A ja na 20 

Ale nauczony doswiadczeniem traktorow i samochodow że nie warto wedlug mnie kupowować z zasady kup i zrób , szukam swojej perły ktora bedzie mi słuzyc . tak samo jak traktory i auta 

Edytowane przez V12
Opublikowano

Juz pisalem że gdyby nie okolo 400km w jedna po naszych drogach , to bym jechal . ale ze mam obawy ze zrobie 800 km na marne to nie jade .'

Plus do tego transport o ktory ciezko i okolo 5-6 zl z km 

Opublikowano
2 godziny temu, farmer_89 napisał:

to co najlepiej kupic w okolicy 30 tys????

Też byłem w podobnej sytuacji i już od czterech sezonów cieszę się Fahrem M900.  Moim zdaniem celuj w Fahra 900, 922, 980.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mf390
      Witam, przymierzam się do zakupu i montażu klimatyzacji do Dominatora. Czy montował ktoś i mógłby coś doradzić?
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v