Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Robiłem z miesiąc temu takiemu mechanikowi starej daty ciagnik. "a na co tem dynaminetrem, on to na czucie dokręcał i tyle lat chodź" no dobra to dokręcisz sam. "a na co to planować głowice" może być i bez planowania, najwyżej dwa razy zapłacisz. Póki co ciągnik oddany ale w robote nie poszedł, pójdzie w robote to każdy pieniądz zapłaci byle zrobić. Jak po coś te klucze wymyślili i producent zaleca dokręcanie takim momentem to po coś to jest 

Opublikowano (edytowane)

U mnie ładnych parę lat temu, jak mechanik dokręcał głowice to miał stary dynamometryczny, pewnie od nowości nie kalibrowany - jak narazie chodzi wszystko.

Ja sobie w tym roku kupiłem mniejszy dynamometryczny, a w  przyszłym do kompletu kupię wiekszy

Panowie, wracając do tego złomu. Jest osoba zainteresowana łańcuchami. Jak patrzyłem na necie, to nowe, w tańszej opcji (jeśli dobre znalazłem) gdzieś 1500zl/komplet. Jesli byłby poważnie zaintereswoany, to je rozwinę i zobaczę dokładnie czy są w pełni kompletne i dobrym stanie. Ale zakładając, że tak jest, jaka byłaby uczciwa kwota, żeby ani siebie, ani kupca nie oszukać? Tak jak pisałem - od kiedy pamiętam - czyli ponad 30lat leżały pod dachem.

IMG_20210809_131437789_copy_1040x1850.jpg

Edytowane przez daron64
Opublikowano

Tak mi się wydaje, bo używaliśmy takiego przerobionego na przyczepę jednoosiowa. Adapter i łańcuchy były zdjęte. Adapter pojechał już dawno na złom, a te łańcuchy były pod wiatką od zawsze. Także raczej napewno są od niego. Jakby było zaintereswowanie poważne, to oczywiście mogę je dokładnie zmierzyć, rozwinąć itd. Narazie tego nie robię, bo są w kupię, to łatwiej mu je przenieść gdzieś.

Rozrzutnik o taki o był ( zdjęcie ukradzione)

i-rozrzutnik-obornika-rosyjski.jpg

 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, gregor1284 napisał:

Robiłem z miesiąc temu takiemu mechanikowi starej daty ciagnik. "a na co tem dynaminetrem, on to na czucie dokręcał i tyle lat chodź" no dobra to dokręcisz sam. "a na co to planować głowice" może być i bez planowania, najwyżej dwa razy zapłacisz. Póki co ciągnik oddany ale w robote nie poszedł, pójdzie w robote to każdy pieniądz zapłaci byle zrobić. Jak po coś te klucze wymyślili i producent zaleca dokręcanie takim momentem to po coś to jest 

Albo składanie uszczelki pod głowicą na smar... a starą wydmuchniętą trzeba na gwoździu oczywiście powiesić , nie wolno wyrzucać bo się przyda

za tą kasę warto jak ktoś lubi elektrodami się bawić https://www.olx.pl/d/oferta/spawarka-inwertorowa-mma-tig-magnum-snake-270-400v-CID628-IDKEMjf.html#a013c85458

Edytowane przez pawel885
Opublikowano
58 minut temu, pawel885 napisał:

Albo składanie uszczelki pod głowicą na smar... a starą wydmuchniętą trzeba na gwoździu oczywiście powiesić , nie wolno wyrzucać bo się przyda

za tą kasę warto jak ktoś lubi elektrodami się bawić https://www.olx.pl/d/oferta/spawarka-inwertorowa-mma-tig-magnum-snake-270-400v-CID628-IDKEMjf.html#a013c85458

Miedzianej uszczelki to Ty byś panie nie wyrzucił... Tak jak i ja. Tzn w oddzielnym w9aderku sobie leży 

Opublikowano

Jak złożyłem kiedyś znajomemu głowice w C360 i porządnie odtłuściłem głowice, to przy pierwszym demontażu z uszczelki została metalowa obwódka i kupa klingerytu do skrabania. Myślałem, że mnie zje, bo on składa na smar i potem tę samą jakby co zakłada 2-3 razy.

A powód ściągania była taki - czy się mocno tuleja zużyła po sezonie, normalnie szczyt głupoty

Potem 3 głowice miał suche a ta jedna się ślimaczyła, ale oczywiście winien byłem ja

Opublikowano
9 godzin temu, 6465 napisał:

U mnie traktora nie ma 15 lat , a stare uszczelki spod pokryw wiszą do dziś.😁

Chłopie, popatrz na moje zdjęcia z tego jednego pomieszczenia w garazu. Ja nawet w większości nie wiem od czego to są rzeczy 😅 

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v