Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@wojtal24 oj tam oj tam.  My to jesteśmy miedzoki,  średnia szerokość działki to ze  35m.  Jak głośno krzykne to czterech sąsiadów przyleci. 😀 nawet sex z żona to trza się hamować żeby sąsiadka nie słyszała. 😁

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

@wojtal24 oj tam oj tam.  My to jesteśmy miedzoki,  średnia szerokość działki to ze  35m.  Jak głośno krzykne to czterech sąsiadów przyleci. 😀 nawet sex z żona to trza się hamować żeby sąsiadka nie słyszała. 😁

Dobry sex jest wtedy ,gdy po wszystkim i sasiady wychodza zapalic....

A co do tych dzialek-mialem kupca na cielaki gdzie chwalil sie ze ma 7.89 m szerokosc podworka

Opublikowano
32 minuty temu, 6465 napisał:

No to ja mam 23m 

U mnie 15 metrów. Ludzie ze wsi się śmieją że jak kolejne garaże czy wiaty będę stawiał to do lasu dojdą zabudowania (A do lasu 1.2 km😂 dobrze że za zabudowaniami kupione po sąsiadach to jest już 70 m, jeszcze podwórka wykupić i będzie można gospodarzyć 😀

Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

@turion23

A regulacja obrotów z upływem czasu nie sprawia problemow?

Do tej pory bezawaryjna szlifierka i regulacja działa bez zarzutów choć raczej zawsze na maxa mam obroty ustawione.

2 godziny temu, Mój_ulep napisał:

Tylko ja patrzę do 15 i małopolska, śląsk to tylko to jest. Wiem, że po wielkopolsce czy dolnym slasku jest większy wybór ale już kilka razy jeździłem i się okazał złom a i z ewentualnym transportem to lepiej dopłacić bliżej. U mnie jak padła moja dwa lata temu to mi robili siano właśnie detzami 230 czy 215 jeden za 60 (jprdl) a drugi za jakimś nowym MF to mi ze 20 zrobił w pół godziny. Jak zrobiłem że swoją to już nie korzystałem ale szwagier rozpoczął gospodarkę i robił mu kiszonkę właśnie tym deutzem walcowym i 60 (trochę parodia ale zrobił). To mówisz, że deutz to złom? Bo w komisie około 15km ode mnie stoi właśnie walcowy deutz za chyba 16 i ci uslugowi też detzami. Jest jeden gościu co ma welgera ale wszystkim robi a jak go ojciec prosi to ma zawsze zepsutą i dlatego kupiłem 263 bo mi się siano nie mieści pod dachem. A te rivelle to też pasowe i dość spore. Pójdą w surowym? 

Mam deutz fahra gp 2.30 i fakt ze dużo belek nie robie bo koło 500 rocznie ale od 10 lat jak ją mam to tylko jedno łożysko na wałku wymieniłem i w podbieraku łożyska wymieniałem ale to z mojej winy bo na kamień najechałem więc polecam tą prasę.

  • Thanks 1
Opublikowano
29 minut temu, turion23 napisał:

Do tej pory bezawaryjna szlifierka i regulacja działa bez zarzutów choć raczej zawsze na maxa mam obroty ustawione.

Mam deutz fahra gp 2.30 i fakt ze dużo belek nie robie bo koło 500 rocznie ale od 10 lat jak ją mam to tylko jedno łożysko na wałku wymieniłem i w podbieraku łożyska wymieniałem ale to z mojej winy bo na kamień najechałem więc polecam tą prasę.

To ja rekordowo swoją zrobiłem 78 bel to liczyłem, że 120x120 będzie razy 2 czyli dla mnie 160 belek plus jakieś usługi typu szwagier, sąsiadka to maksymalnie bym robił ze 250 to połowa twojej "nie dużej ilości". A ludzie chodzą pytać bo ciężko kogoś nająć ale jak się dowiadują, że 150x150 i tylko suche to uciekają.

Podsumowując nie duże ilości to i nie duży budżet a te deutze u nas na usługach chodzą dwie więc coś wytrzymują.

Jeden ma classa ale to już inna bajka. I też tylko dla siebie robi.

Tak więc celować w walcowego Deutza niż pasowe Fiaty?

Opublikowano
6 godzin temu, gregor1284 napisał:

Tu to bez wybrzydzania biorą i robią. Gość sam ogarnia sterowniki i ma jakąś zaprzyjaźnioną hurtownie z częściami do skrzyń. Zaprowadza ktoś ciągnik to części wszystko on sam ogarnia, kiedyś pracowaliśmy tam w 5 i przerób był meda a Teraz we dwóch i mówił że wynik ekonomiczny bardziej na plus. Z 6 może 7 lat temu jak pracowałem to najlepiej płacił z tych wszystkich mechaników w okolicy. 

jak robiłeś u niego to sam coś teraz dłubiesz czy rzuciłeś temat? ja sam się zastanawiam nad grzebaniem, zobaczymy ile czasu będzie, ale jeśli będzie to sam bym chętnie jakieś remonty robił, tylko u mnie to trochę inaczej bo zapotrzebowanie na zachodnie będzie za 5-10 lat jak te z modernizacji zaczną się sypać 

6 godzin temu, migacz napisał:

U nas 30tka w większości gospodarstw i u mnie też dostała dożywocie przy wypychaniu gnoju z obory. Jej nie szkoda a nowego tam nie wstawię bo szkoda. Siuntki się pozbyłem w zeszłym roku na szczęście. Jeszcze mi został 8011 i 5211 i pewnie gdyby nie obawa że trafię na jakąś minę to postawiłbym na coś starszego z przodkiem. Chociaż za 8011 bo nie lubię tym robić za bardzo.

no czasami szkoda, moja c360 jest też w stanie takim se ale nawet nie ma czasu bo tur co dziennie potrzebny, ale jak się za nią zabiorę to może jak c360 od @mariusz(ZDUN) ale pewnie będę się inspirował i będzie to najlepsza c360 w okolicy, bo pomysłów mam i miejsce powoli się szykuje, ale pierwsze co to trzeba zarobić na takie modyfikacje, bo rozmontować i zbierać na części to u mnie by nie przeszło

Opublikowano
10 minut temu, igor10246 napisał:

jak robiłeś u niego to sam coś teraz dłubiesz czy rzuciłeś temat? ja sam się zastanawiam nad grzebaniem, zobaczymy ile czasu będzie, ale jeśli będzie to sam bym chętnie jakieś remonty robił, tylko u mnie to trochę inaczej bo zapotrzebowanie na zachodnie będzie za 5-10 lat jak te z modernizacji zaczną się sypać 

 @mariusz(ZDUN)

Później jeździliśmy z innym znajomym i po ludziach ogarniismy, potem sam trochę i dałem się na spokój. Potem robiliśmy mechanikę a jeszcze później z innym znajomym blacharkę i lakierowanie. Dopóki podział był 50/50 to pasowało, później zaczynali trochę przygrywać i dałem się na spokój. Tu to za dużo gównozjadów jest, najlepiej jakbyś mu naprawił ciągnik, kupił za swoje części, postawił jeszcze flache i zapomniał o sprawie 🤔 a jak przebywasz z gównozjadami to i sam się taki stajesz. U kumpla na warsztacie chłopaki mają po 14 na godzinę + premia której jakoś do tej pory nie widzieli, w każdy raz bym tam mógł iść ale budowie raz że masz łeb spokojny a dwa pieniądz lepszy niż tu. Tam do tych ciągników to może bym i wrócił,ale 50km trzeba dojeżdżać... 

Opublikowano
11 godzin temu, 6465 napisał:

@wojtal24 oj tam oj tam.  My to jesteśmy miedzoki,  średnia szerokość działki to ze  35m.  Jak głośno krzykne to czterech sąsiadów przyleci. 😀 nawet sex z żona to trza się hamować żeby sąsiadka nie słyszała. 😁

nie narzekaj, na Gągolinie, czy Sromowie, albo jak się do mnie leci na Kozłowie przed mostem mają podwórka do 17-18m

u brata teścia byliśmy to pomiędzy garażem po prawej stronie podwórka a garażem po lewej stronie podwórka jest z 5 kroków luzu

Opublikowano
16 minut temu, bratrolnika napisał:

W takich pieniądzach to już 1234 można szukać, a ich jest całkiem dużo na olxie

No można ale on szóstki chyba nie chce, a tu to myślę że te 5 tyś jest do zbicia, albo i lepiej.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Uziu92 napisał:

panowie, kompresor będę zmieniał na bardziej wydajny , pompa V2 lepsza czy rzędowa oczywiście też 2 tłoki ?

Będziesz robił,bo są w necie takie sprężarki nawet na 3 tłoki.Lub komunistyczną na 3 tłoki można tanio kupić.

Edytowane przez Strongman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v