Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pytanie jak solidnie został wykonany remont generalny. Olej może brać tylko w dwóch miejscach. Między tłokiem a tuleją i przez prowadnice zaworów. No i oczywiście wycieki. Ale to łatwo zauważyć.

Opublikowano

Myślę że zapieczone pierścienie to już skrajny przypadek. Jeśli go przegrzałeś to mogły się tłoki przytrzeć i unierychomić pierścienie w rowkach. Powodem może też być złe usytuowanie zamków pierścieni.

Opublikowano

Nooo.... za bardzo nie ma na to metody. U sąsiada gdy kręciło się ręcznie wałem to w otworze wlewu oleju było słychać głośne syczenie powietrza. Rozkopał silnik i okazało się że były tłoki przytarte i złapały pierścienie. Ale czy takie objawy są w każdym przypadku to nie wiem. Najpewniej było by wyciągnąć tłoki albo zmierzyć kompresję.

Opublikowano

2L na tyle Mtg?? -zdecydowanie porażka!!! zużyłeś prawie 1/3 oleju silnika , z tego wynika spalasz olej..albo zle ustawienie pierscieni -stawiam na pęknięte pierscienie-tz odolejacze

 

ps syczenie -tz odma silnika musi być bo gdzie ma się uwalniać powietrze z komory olejowej-miski ??? od tego są grzybki z otworami zaslepiające wlew oleju

Opublikowano

W 60-ce jako tako nie ma odmy. Skrzynia korbowa jest przewietrzana przez wlew oleju. Nie ma tam żadnych zaworków. W mojej 40-ce przed remontem też biło tam słychać syczenie powietrza gdy kręciło się silnikiem ręcznie. Typowa odma jest np. w zetorze 5340 i pochodnych. Służy tylko i wyłącznie do przewietrzania.

Opublikowano

Myślę że każdy już wie po co ta dziura he he. Coś tam dmuchać będzie zawsze, może się też troszkę kopcić. Póki ciągnik chodzi dobrze i nie zachowuje się jak lokomotywa... nie ma powodu dom zmartwień. Jak zaczyna walić olejem...no cóż... kłania się remont. Choć myślę że to już skrajny przypadek. Robiłem remont 40-ki. Między tłok a tuleję wchodziła zapałki, luzy na zamkach 5milimetrowe a pierścienie olejowe zdarte tak że prawie rowka na środku nie było. W polu ciągnik chodził. Jeżdżąc na 3-ce nic nie uznasz a na drodze... porażka. Czarna łuna widoczna z daleka. W każdym razie zużyty był poważnie a olejem przez korek nie rzucał za to chlapał go na litry na tłokach i prowadnicach zaworów. No. To tyle.

Opublikowano

Witam, po tym jak uporaliśmy się z dmuchaniem oleju w naszej C-355 pojawił się nowy problem, też z olejem (chyba żeby nie było nudno), a mianowicie simering na pokrywie rozrządu. W ciągu półtora roku będzie to już trzeci simering.. Może to byc jakaś wada w naszym ciągniku? Czy lepiej zmienic pokrywę na tą z odrzutnikiem oleju? Prosiłbym o opinie które rozwiązanie jest lepsze, z góry dzięki

Opublikowano

u mnie w 30-stce tez było tak samo co jakiś czas wywalało przedni simering co siedzi w pokrywie, wymieniłem ich chyba z 5, wadliwe było nowe koło pasowe... oddałem do reklamacji i jest teraz ok

Opublikowano

Też podejrzewam że koło może lekko bić i to wystarczy simmering się bardzo szybko zużyje, pamiętaj też o dokładnym wycentrowaniu pokrywy względem koła to bardzo ważne. A czy lepsza pokrywa z simeringiem zależy jak kto lubi, odrzutnik jest niezniszczalny i potrafi trochę zawsze oleju puścić, natomiast przy simeringu masz szczelnie tylko co kilka lat musisz wymieniać.Winą także mogą być słabej jakości uszczelniacze też miałem takie przypadki.

Opublikowano

Witam wymienialem niedawno pedal sprzegla na nowy, ruszyla mi sie ta cala oska w prawo, poprawilem ja i zalozylem pedal sprzegla, po tym calym zabiegu zaczol kapac olej z tej oski gdzie zalozony jest pedal sprzegla, tam jest jakis oring/simering ? od zewnatrz czy od wewnatrz skrzyni go sie zaklada >? duzo roboty jest z tym ? czekam na pomoc.

Opublikowano

witam zdejmij spowrotem pedał i te częsci od hamulca co są na tej ośće spuśc olej, a najlepiej to zdejmij tez pedał od hamulca czyli rozbiez tez druga strone wyjmij całą oskę i pozdejmuj simeringi z zewnątrz kup nowe i złuz wszystko do kupy. tylko kup na obie strony bo kupisz na jedna zrobisz a ośce musisz ruszyć i zacznie ci cieknąć z drugiej:)

 

http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/20276

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez Agroagro1
      Witam wszystkich forumowiczów!☺️
      Otóż 
      Mam problem. Otóż od dzisiaj słyszę przy silniku przy chłodniczce oleju dziwny dźwięk jakby bzyczenia...
       
      Silnikn deutz 4 cylindry na pompowtryskiwaczach. Siedzi w koparce. 
      Załączam film podglądowy.
      https://youtube.com/shorts/AMOMLCMCogc?feature=share
      Może ktoś coś z tego rozumie?
       
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v