Skocz do zawartości
wojtii

Problem z odpalaniem.

Polecane posty

wojtii    5

dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[

jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie

pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Zgłosić reklamację ;D . Wieczorem jeszcze ojca spytam może coś będzie wiedział na ten temat. A paliwo do sekcji w pompie chociaż dopłynęło? I czy wtryski były wyrególowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

oczywiscie ,po odkręceniu przewodów od wtrysków ,paliwo leci ,pompa działa,wtryski mają nowe końcówki i były regulowane,warsztat w którym robiłem pompe wymaga też dostarczenia wtrysków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kat    7

Paliwo z rurki leci. hmm... Ale może być tak że sekcje w pompie ci przepuszczają i wtedy paliwo będie podawać ale za słabo sprężone i wtedu wtrysk go ne przepuści. Wukręć cały wtrysk na zewnątrz i dokręć rurkę i wtedy odpalając zobaczysz czy ładnie pylą. A co do ustawiania to na końcówce wtrysku powinna być kreska i na aparecie też. Tżeba je razem ustawić w lini prostej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Sorki że pisze nowego posta ale chce żeby Wojtii go zauważył. Jest jeszcze jedna możliwość. Jak zakładałeś pompę to ona musi pasować takim wypustem na sprzęgiełko. Mogłeś nie trafić i teraz pompa żle chodzi względem zapłonu. Bo będzie chodzić bo wytnie sobie  nowy ząbek i będzie podawać paliwo. Tylko nie w tym momęcie co trzeba. Odpisz jak coś się dowiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian9871    0

przecież tam jest podwójny ząbek inaczej nie złożysz tego chyba że na chama ale nie podejrzewam cię o to.nie miałeś czasem na pompie wyciętego jednego ząbka dodatkowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

ustaliłem dzisiaj ze nie można ustawić kąta wtrysku<zapłonu> na znaki,pompa jest założona na ząbek ,ale zapłon jest za późny,nawet jak przestawie ją na max do góry ,to i tak jest za mało,zastanawiam sie czy nie wyciąć jednego ząbka ,wtedy da sie ustawić,chyba ze jest inna metoda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek    2

Naprawde musisz dobrze zalozyc pompe z tym sprzegielkiem ,mnie tez sie kidys m przestawilo o jeden zabek i nie palil .Sprawdz to. Na kole zamachowym po odkreceniu klapki krecac zgodnie z ruchem silnika (patrz wentylator) masz 1 kreske a potem dwie kolo siebie -iwtedy powinno podnosic sie paliwo na kroccu pompy na 1 sekcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

właśnie nie wiem jak tam jest ale mi się w zetorze nie spasowała i nie chciał odpalić i klin się ścioł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

panowie,mała prośba ,patrzcie na date przy postach :( problem z pompą już dawno rozwiązany... :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek    3

ostatnio daliśmy do naprawy pompe wtryskową do ostrówka( wzielismy na wymiane) i na na pompie po regeneracji wcale niechciał zapalić :angry: pojechalismy dac do reklamacji i ja oczywiscie odrazu pompiarze przejzeli i stwierdzili ze wszysto jest dobrze i musi działac, a akurat maja silnik od c 360 i wsadzili do nego tą pompe i odrazu zapalił, zabralimsy ja załozylismy i to samo niechce palić. na drugi dzień sam jeden z pomparzy przyjechał, sam ja załozył i etz niechciał zapalic, wsadzilismy do naszej c 360 zapaliła odrazu, wkoncu nam dali inną pompe i zapalił na niej odrazu, pompiarz stwierdził "ta pompa poprostu w tym silniku chodzić nie bedzie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

jak wasze ursusy odpalaja jak jest mróz bo mój przy mrozie do min 15 C jest ok tzn no odpalam go na ''kopciucha'' jak u wy rozwiązujecie ten problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz14    1

ja zawsze przez mrozem spuszczam z bloku wodę a rano może se nawet być i -30 ,,zalewam go gorąca wodą i nie ma bata żeby nie odpalił :P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

Jak już go odpalamy to linka i drugi ciągnik. Chociaż zdażają się cuda i ciągnik odpala na "faje" i na prostownik ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
ja zawsze przez mrozem spuszczam z bloku wodę a rano może se nawet być i -30 ,,zalewam go gorąca wodą i nie ma bata żeby nie odpalił :P:P

Ja identycznie, a zima c-360 nonstop zapalm pronara :P


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16
ja zawsze przez mrozem spuszczam z bloku wodę a rano może se nawet być i -30 ,,zalewam go gorąca wodą i nie ma bata żeby nie odpalił :P:P

Ja tez zapalam w ten sposób, tylko brak starter przez jakieś 10 sekund przytrzymać. Teraz mam rozrusznik przekładniowy to powinien jeszcze lepiej palić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Moja sześćdziesiątka również odpala bez problemu.Może być nawet ze 30 stopni mrozu,gorzej już z 914.Ten to kilka stopni i już chechła. :P muszę coś z tym zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

u mnie "odpukać" przy minus 19 na dobrych bateriach pali bez wody, tyle tylko że jak baterie są kiepskie to nawet przy - 1 stopniu bez prostownika sie nie obejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1

U mnie od kiedy mam rozrusznik planetarny to pali dobrze zimą, a jest on odpalany kilka razy w tygodniu i jest na płynie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek    0

Co prawda ja mam C-330 ale chyba moge opisać odpalanie zimą :P

Mam nowe klemy i płyn chłodniczy(zamarza w ponad -35*C) a nie wode, wam radze to samo.

Śarczyste mrozy a ja pale od szczała.

Można też jeszcze zrobić tak: jeden kręci a drugi psika do filtra powietrza WD-40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118
Mam nowe klemy i płyn chłodniczy(zamarza w ponad -35*C) a nie wode, wam radze to samo.

chyba poniżej -35st C :P

bo powyżej to jest już cieplej :P


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PIOTREK86
      Witam ;D. Może ktoś mi napisać jaki sprzęt najlepiej nadawałby się do ursusa 914? Dokładnie chodzi mi o plugi, szerokość agregatu uprawowego oraz liczbe łap i szerokość agregatu ścierniskowego. dodam że mam ziemie 1-3 klasy. Z góry dziękuje ;D
    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Wojtek
      ile wam palą te ursusy na mtg i na ile godzin pracy ciezkiej lub lekkiej starcza pełen gorny zbiornik
      jak bym nie kombinował czy jezdząc na obrotach 1500-1700 w orce czyw innych pracach czy obrotach 2100-2400 zawsze mi gasnie ciagnik z braku paliwa po około 7 godzinach,( mam 1224, pzrez kilka dni chodziła w turbo ale sie zatarła i znowu jest bez turbo, pompa jest spowrotem zmieniona od bez turbo)
    • Przez szybki00
      Jak już wspomniałem w temacie potrzebuje informacji jak i czym wyciszyć kabine w Ursusie 1002. Piszcie co wiecie w tej sprawie, a może ktoś juz robił coś takiego
      Pozdrawiam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam mamy w zamiarze kupić prase do naszej sześćdziesiątki i tu moje pytanie jaką prase wybrać żeby się nie zamęczyć ciągnika, na co zwracać uwagę przy kupnie prasy?
      Zastanawialiśmy się nad Krone KR 125 lub 130 czy to dobry wybór?(Jeśli by mógł ktoś napisać coś o tej prasie jak z awariami i częściami).
      Fundusze na to przeznaczone są niewielkie max. 15 tyś.
      Prosze o podpowiedzi pozdrawiam Czazal ^^
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.