Skocz do zawartości
antonio86

Woda czy płyn do chłodnicy?

Polecane posty

antonio86    38

Witam!

Wiem ,że był już taki temat odnośnie c-330, ale mysle ,ze c-360 to inna bajka(jak się myle to prosze usunąć temat)

Otóż chce zalac układ chłodniczy płynem-głównym powodem jest to,ze mam zamiar założyc nagrzewnice w kabinie,a woda nigdy cała nie wyleci z nagrzewnicy i na mrozie ja rozwali.

Mam taki dylemat, otóż remont silnika był 13 lat temu i boje sie czy płyn nie rozpusci kamienie i niedostanie się do oleju(słyszałem o przypadkach,że były wrzery i płyn rozpuscił kamień i wleciał do oleju ,jakie wy macie doświadczenia z zamianą wody na płyn???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

no niestety taka jest prawda, że po długim użytkowaniu wody i zamianie na płyn, uszczelki po prostu się "rozpuszczają" :) ja bym odkamienił cały układ, wymienił oringi na tulejach(one najczęściej puszczają), węże i resztę uszczelek z układu chłodzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    98

tak jak napisałeś kiedyś poszedł u nas płyn do oleju że prawie miarką się wylewało przyczyną było rozszczelnienie między oringami na tulei a blokiem, zrobiło się to po ok.1,5 roku jazdy na płynie tylko pytanie czy na wodzie by sie to nie stało, dzisiaj 3 ciągniki stoją na płynie a wodę to jest dobra do mycia a nie do chłodnicy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro1014    4

Ja miałem nagrzewnice w c385 i założony kranik na wężu odpływowym w najniszym miejscu i woda spływała nigdy nie rosadziło mi jej nigdy a użytkowałem ciągnik prawie 10 lat tylko nagrzewnica musi być też dobrze ustawiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Dzięki wielkie!

Ale jak przyjdą dopłaty to i tak musze zajrzeć do silnika(prawdopodobnie pęknięta tulej albo pierścienie) to jak bede wymieniał tuleję to zaleje płynem a jak niebędzie trzeba to narazie zostawie na wodzie!

Jeszcze raz dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

ja zalałem płynem bo codzienie używam (tur) i jak na razie jest elegancko pali ładnie a czy coś rozpuści powiem za rok przy okazji założyłem nową chłodnicę i węże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Nie musi sie rozszczelnić ,ale może się to zdarzyć bo przez kilka lat użytkowania na wodzie osadza się kamień , który przy zmianie temperatur powoduje ścieranie ringów na tulei ,jeżeli płyn wypłuka kamień to wtedy może przeciekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek123    0

Ja tydzień temu zalałem płynem a wcześniej przez 4 lata na wodzie, sam się teraz zastanawiam czy się nic nie stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

u mnie c 330 26 lat pracował na wodzie i teraz jest płyn od 3 miesiecy i jest ok z tym że nowa chłodnica , 3 letnia pompa i nowe uszczelki w układzie o węzach nie wspomne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam pytanie, co lepiej mieć w chłodnicy przez lato w c360 ? wode czy płyn zimowy ? Bo w tym roku nalalem do c360 płynu w zime, i niewiem czy mi warto go spuszczać i lać wode. Pomóżcie. Poprosze odpowiedz z uzasadnieniem, jeśli można :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

Jeśli ulatuje płyn no to woda. Płyn ma więcej zalet- gotuje się w wyższej temperaturze, ochrania przed rdzą, i ma (chyba) właściwosci czyszczące. Ja kiedyś wody destylowanej dolałem do opla, przy spuszczaniu wyleciało troche rdzy. . Więc lepiej niech pozostanie płyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ;Dobrze jak uklad jest zalany plynem bo niekoroduje nic w silniku.Ale osobiscie to bym sposcil i zalal woda gdysz peknie ci przewod i plyn bedzie na ziemi.A tak nic nie stracisz tylko wode przewod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henes    11

Wszystkie moje ciągniki(4szt.) mam zalane płynem i jest to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BUSTED    57

oczywiście że płynem tak jak koledzy pisali płyn ma wyższą temp wrzenia nie powoduje korozji i ma dodatkowo właściwości smarujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Zostaw płyn. O pękaniu węży nie słuchaj, bo to zawsze się może zdarzyć. Wyższa temperatura wrzenia jest bardzo przydatna w lato, wiadomo nic nowe nie jest więc lepiej mieć większy margines błędu. U mnie C-360 chodzi na Petrygo cały rok i nie mam zamiaru nic w tym zmieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ominowy    0

Czy nic sie nie stanie jak zaleję płynem ciągnik który jeździł na wodzie 7 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

zostaw płyn, a jak będzie nie duzo ubywać to możesz uzupełniać woda destylowaną w ciągu lata, ale na zimę musiz sprawdzić stan płynu ( w jakiej temp zamaraza)

@ominowy, nic się nie stanie , tylko przed zalaniem płynem , rozgrzej silnik i przelej kilka razy wodą na ciągle pracującym silniku aż bedzie lecieć czysta woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

Jesli doleje sie descylowanej, zacznie uklad korodowac. Tak zrobiłem w oplu, i przy spuszczaniu rdzawy kolor cieczy wylatywał. Dolalem okolo 3 litrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szczupak23
      Witam koleżanki i kolegów. :angry:
      Pisze tutaj pierwszy raz ale często odwiedzałem forum i spodobało mi się.
      Mam prośbe do was proszę o polecenie mi pożądnego warsztatu gdzie moge naprawic pompę wtryskową w moim dziadku C-360
      Miejsce dowole w całym kraju ponieważ sąsiad ma firme transportową.Poprostu sprawdzone miejsce gdzie naprawialiście swoje i niemieliście problemu z odpalaniem i poźniejszą eksploatacją ciągnika.
      Mieszkam w łodzkim niedaleko Radomska ale u nas niema nic pożadnego sami cfaniacy co po naprawie ciągnik chodzi gożej niz przed.
      Z góry pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
    • Przez qaz123
      Witam
      mam c-360 i belarke sipma bez haków mam problem tego typu ze otwiera mi sie klapa podczas pracy.
      Nie wiem czy jest to wina rozdzielacza czy pompy . Może ktoś mi podpowie jak rozwiązac problem ?
      Pozdrawiam
    • Przez MarcinOtna
      Witam!
      Posiadam taki alternator: i chciałbym zapytać jak go połączyć z nową zakupioną instalacją elektryczną(dedykowaną pod alternator) oraz jaki regulator napięcia do tego właśnie alternatora?
       
       
      Z góry dziękuje za pomoc
      Pozdrawiam!
    • Przez Pszemq
      Witam.Niestety moja os wraz ze wspornikiem nie nadaja sie juz do uzytkowania tak więc prosze składac propozycje.
      Oczywiscie nie szukam nowych części jakby były lekkie luzy to nie przeszkadza mi to.Cena tez się liczy bo nie mam zamiaru pakować w ten ciągnik kupę kasy.Pozdrawiam
×