Skocz do zawartości

Sytuacja polityczna w Polsce okiem rolnika - 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

obrady se włączą.

3 minuty temu, nie napisał:

żeby dzieciaki mogły zobaczyć jak świnia i krowa wyglądają :) 

 

Opublikowano (edytowane)

kiedy "pies" decyduje co na podwórku wolno (jest legalne) a co nie to co sądzić o gospodarzu? co w demokracji gospodarzem jest społeczność a rząd tylko najemnym administratorem
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-strajk-kobiet/news-rzecznik-stolecznej-policji-caly-czas-mamy-do-czynienia-z-ni,nId,4924567

protest właśnie na tym polega że nie musi się pytać o zgodę tego przeciwko komu jest wymierzony
Łukaszenka też twierdzi że ichniejsze protesty są nielegalne

kiedy uniemożliwi się protestom artykulacji celów i nie da szansy na ich bodaj kompromisowe rozważenie to protestowi nie pozostaje nic innego jak przejść w rewolucję a wtedy tylko metody siłowe i wszechdestrukcyjne. Po to jest formuła maksymalnej dopuszczalności protestów wszelkich aby nie było powodów do rewolucji.

Nie istnieje uniwersalna racja bo świat to konflikty interesów i protest jest nieodłącznym elementem życia, kwestia tylko reguł rozwiązywania konfliktów. Każdy kto kwestionuje zasadność protestu dowolnego staje się stroną w sporze i Policja coraz bardziej jawi mi się w Polce jako polityczna a to bardzo źle.
Można jedynie kwestionować formy protestu wykraczające po za kryminalne normy ale nie protestu jako takiego
no chyba że mamy dyktaturę choćby tylko pod antykowidowym pretekstem ale nazywajmy rzeczy po imieniu do jasnej ...

______________
nie jest socjalizmem dobrowolny wolontariat (dawanie prezentów) ponad zobowiązania alimentacyjne
socjalizm jest wtedy gdy staje się to obowiązkiem ustawowym, prawnym.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

O jakim marnowaniu żywności  oni mówią ??????????????  Niech przyjadą do tych co pod te markety szykują i zobaczą ile produktów jest wyrzucane tylko i wyłącznie z tego powodu że limit wagowy jest tak wymyślony że ogrom towaru tego nie spełnia i jest marnowane . Żadna przetwórnia nie weźmie  bez kontraktu tego towaru co norm  wagowych  ustalonych przez sieci handlowe  dany produkt nie spełnia !!! Oczywiście kontrakt zdobyć to też rzecz praktycznie nie możliwa i koło się zamyka . 

 

Zielony ład będą wymyślać , a nie widzą ile energii jest marnowane przez te wyimaginowane  normy "jakościowe " Jakość to akurat  w tej żywności  którą wyrzucamy u siebie to jest najwyższa , tylko normy chore !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

propozycja rozdawania nadprodukcyjnej żywności jest kretynizmem w sytuacji gdy blokada zbytu właśnie z nadprodukcji stawia producenta przed bankructwem, z góry wiadomo że taki producent pójdzie na protest nawet za Kołodziejczakiem który zdaje się też nie rozumieć sytuacji i nie wskazuje technicznych metod realizacji własnych postulatów.
Skala nadprodukcji ziemniaków czy większości warzyw w tym roku i tak zmusza do utylizacji nadwyżki produkcyjnej a takie podrzucanie po ulicach to jest pokaz rozpaczy wobec własnej bezsilności a nie propozycja na rozwiązanie problemu.
To jakby powiedzieć - żryjcie więcej choćby was porozsadzało bo nam się urodziło/nasadziliśmy nad miarę i teraz nie mamy za co kosztow zwrócić bo mamy produkty niepotrzebne.
Zgadzam się. Jest dramat producentów w nietrafionych produktach ale to jest ryzyko rynkowe i pierwej zanim coś wyprodukujesz to oceń poziom zbytu a najlepiej dowiedz się kto będzie twym odbiorcą i dlaczego.
To daje punkt wyjścia do wypracowania konkretnych postulatów wobec rządu a nie tylko dopłatowej jałmużny którą gdy dostaniesz to na przyszłość nadal będziesz popełniać te same błędy eskalując tylko protesty roszczeniowe.
Konkretne propozycje jak rozwiązać te problemy w tym sezonie i zapobiec im w przyszłych będą na pewno łatwiej akceptowane przez rząd bo on jeszcze mniej ma pojęcia jak je rozwiązać i skwapliwie przystanie na bodaj niosące nadzieję racjonalności propozycje a nie żądanie nakazywania prywatnym sieciom handlowym co mają sprzedawać bo aż prosi się aby pójść za ciosem i narzucić producentom co mają produkować a to już gospodarka odgórnie sterowana która nikomu jeszcze nie wyszła na dobre.
Takich producentów to nikt nie potrzebuje bo to producent ma wykoncypować ofertę w oparciu o realia rzeczywiste a nie nadzieję że jakoś to będzie a ja rozpocznę produkcję tego lub owego bez zbadania czy jest/będzie to komukolwiek potrzebne.
Na początek można by zażądać co najwyżej badań rynkowych dotyczących poziomu produkcji różnych asortymentów oraz popytu na takowe bez silenia się na prognozy.
Ostatecznie można by przypisać tę rolę instytucjom państwowym no i oczywiście upublicznienia informacji rynkowych o skali przepływu towarów no i może owe kontrole w marketach jaki towar skąd pochodzi są sensowne bo sam handel prędzej zainwestuje w takowe centra badawcze zanim nieruchawe urzędasy władzy zorientują się o co chodzi. Jak na razie za wiele nie zna;eziono przypadków wprowadzania klienta w błąd co do miejsca pochodzenia produktu i nie wiem czy wynika to z faktu że nie ma czego się przyczepić czy z nieudolności "czepialskich" ale na siłę wmuszanie komuś wlasnej usługi czy towaru to już mi Cygankę co powróżyć ... nawet gdy ja w te bzdury nie wierzę i mi nie są potrzebne to do Cyganek też trzeba dopłacać bo rynku zbytu nie mają?>

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
32 minuty temu, gienio007 napisał:

Zielony ład będą wymyślać , a nie widzą ile energii jest marnowane przez te wyimaginowane  normy "jakościowe " Jakość to akurat  w tej żywności  którą wyrzucamy u siebie to jest najwyższa , tylko normy chore !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No ale Pan Wojciechowski przecież twierdzi ze "zielony ład" jest OK. Jakość zaczyna się już od doboru nasion odmian. tylko że u nas kryterium dominującym jest cena tych nasion. Jakość trzeba robić albo nauczyć się robić i naukę przyjmować z pokorą bo zawsze się okazuje że jednak czegoś się uczymy, Daje to też pole manewru i czasem wnioski prowadzące do oszczędności.

8 godzin temu, DTaras napisał:

mirro - jam pisał o Białorusko - Polskiej granicy i tym co mi powiedział kuzyn w wieku mojego ojca. Jak żył. Nomen omen weteran z Afgana. Niewiem dlaczego ale każdy z kim czasem o tym rozmawiam wychodzi z założenia, że Polacy Rosjan wtedy nie szpiegowali 🤔

Wszyscy szpiegowali wszystkich. Inaczej nie nazywałby się to "Zimna wojna".

 

Opublikowano
9 godzin temu, Ulman napisał:

Jak chca zobaczyć świnie to niech TVPIS włączą. O krowę bedzie trudniej ale maja bardzo duże szanse na osły i barany.

Oj tam by krowy zobaczyć to wcale nie trzeba telewizora włączyć bo pełno ich po ulicach chodzi co prawda na mordy mają opaski Z błyskawicą (zapewne ochrona na pastuch elektryczny ) ale ryk jaki robią jest tak donośny że ściąga będące w pobliżu buchaje z pozycji 😋 dlatego władza musiała użyć 🐕 pasterskich

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, mirro napisał:

Wojska w "Legnickim Zagłębiu" i tak były w  stanie permanentnej gotowości bojowej. Co to znaczyło? Ano że np, Świetoszów wsiadał w pojazdy i wyjeżdżał. Zawsze i tak wyjeżdżali na bojowo, czyli nie było różnicy w ćwiczeniach i akcji.

Oficjalnie było ich tutaj 60-70 tysięcy, a tak naprawdę to grubo więcej. Co tydzień z Bornego do jednostki w Szczecinku 6 czołgów po asfalcie koło mnie przelatywało i tak przez parę miechów. Jak wyszli z Afganistanu, to te mundury dosyć charakterystyczne pojawiły się w Bornym Sulinowie

Edytowane przez agromatik
Opublikowano

https://www.facebook.com/projektAGROunia/videos/2815398178779643

 

Miastowi krytycznie o rolnikach .

Teraz wszyscy będziemy utrzymywać Artystów .

 Ja rozumiem, że producenci i dystrybutorzy mówią, że przerzucą tę opłatę na konsumentów. Trudno się temu dziwić, to zawsze jest taka polityka. Diabeł tkwi w szczegółach i o tych szczegółach będziemy rozmawiać, gdy ustawa pojawi się w parlamencie - twierdził wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel w rozmowie z portalem Money.pl.

Idea nowego podatku zakłada, iż pieniądze trafią na specjalny fundusz. Ma on zapewnić artystom zawodowym wsparcie socjalne. Nowa opłata najbardziej odbije się na konsumentach, którzy będą musieli zapłacić więcej za bardzo popularne urządzenia, jak smartfony, tablety lub telewizory. Projekt zakłada wzrost cen o 3-6%, co czasem oznacza kilkaset złotych więcej do zapłaty.

 

Opublikowano

Już był taki wzrost cen RTV i nośników w trosce o artystów.

11 godzin temu, Ulman napisał:

Jak chca zobaczyć świnie to niech TVPIS włączą. O krowę bedzie trudniej ale maja bardzo duże szanse na osły i barany.

Zgadza się. Znajomy z miasta, przyjechał z dziećmi na wieś, chciał im krowę pokazać a tu same opasy. Na szczęście żadne nie spytało skąd się bierze mleko 🤣.

1 godzinę temu, henio2 napisał:

Oj tam by krowy zobaczyć to wcale nie trzeba telewizora włączyć bo pełno ich po ulicach chodzi co prawda na mordy mają opaski Z błyskawicą (zapewne ochrona na pastuch elektryczny ) ale ryk jaki robią jest tak donośny że ściąga będące w pobliżu buchaje z pozycji 😋 dlatego władza musiała użyć 🐕 pasterskich

To jest znak ostrzegawczy. Nie dotykać, grozi porażeniem 🤣.

 

Opublikowano
3 godziny temu, dysydent napisał:


Skala nadprodukcji ziemniaków czy większości warzyw w tym roku i tak zmusza do utylizacji nadwyżki produkcyjnej a takie podrzucanie po ulicach to jest pokaz rozpaczy wobec własnej bezsilności a nie propozycja na rozwiązanie problemu.
 

a tymczasem biedronka wprowadza stałą cene na marchewke 3,99 zł / za kg  w opakowaniu 1 kg .

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył na właściciela sieci Biedronka - spółkę Jeronimo Martins Polska - karę w wysokości 723 mln zł w związku z tym, że sieć w arbitralny sposób narzucała niektóre rabaty, podał Urząd.
"Spółka Jeronimo Martins Polska stosowała nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy. Co istotne, dodatkowe rabaty uzyskiwane od dostawców żywności nie miały przełożenia na niższe ceny produktów dla klientów sieci Biedronka. To absolutnie niedopuszczalne wykorzystywanie siły rynkowej przez sieć handlową. Biorąc pod uwagę, że dla wielu firm dostawy do Biedronki to znaczny wolumen produkcji, ponosili oni ogromne koszty. Tego typu praktyki niszczą podstawy uczciwej konkurencji i odpowiedzialności za kontrahentów, są przejawem głębokiej nieuczciwości i braku szacunku dla innych przedsiębiorców. Kara musiała być adekwatna do stopnia naruszenia przepisów prawa, uciążliwości praktyki oraz wysokości nieuczciwie uzyskanych korzyści przez portugalską sieć. Jeronimo Martins Polska, w ciągu trzech zbadanych przez nas lat, pozbawiła w ten sposób kontrahentów - głównie dostawców owoców i warzyw - kilkuset milionów złotych.

W latach badanych przez Urząd - 2018, 2019 i 2020 - spółka Jeronimo Martins Polska w kontaktach z branżą spożywczą zarobiła na zakwestionowanych praktykach ponad 600 mln zł, podał Urząd.

co to za kara 600mln zarobili a 700mln stracili - warto ryzykować

kara powinna być x10

 

jeszcze ciekawy wykres

01.png

im bardziej zyski firm spadają tym bardziej ceny akcji rosną

balon rośnie, że aż strach 

przebrał miarę - no i krach :) 

Edytowane przez nie
Opublikowano (edytowane)

Nałożyli karę tylko czy zapłacą bo przysługuje im odwołanie jeszcze .

Sztab prawników pracuje szybko ta kara zostanie zniesiona .

Edytowane przez galan99
Opublikowano

A jak zapłacą to sobie i tak odbiją na polskich dostawcach artykułów. 

Opublikowano
2 godziny temu, witejus napisał:

jak rzyć?🤣

Zmienić  pracą  i  wziąć  kredyt  jak  mawiał  Bronisław  bul 

Albo  świętować  razem  ze  świeckim  prezydentem 

131256922_3609484209073986_4369438391723

Opublikowano

pewnie Trzaskowskiemu się świeckosc ze swiecznikiem pomyliła
nie sądziłem że jest aż takim pajacem/idiotą bo po tym numerze małe ma szanse wygrać jakiekolwiek już wybory w Polsce. Na pewno wielu z jego elektorów plunęło sobie w brodę.

no gdzie nie spojrzeć - durnie

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

no jeśli Jaki by chciał wszystkich za mordę to z takim mało kto nie wygra
zwłaszcza w Warszawie - krainie cwaniaczków i chojraków i innej szemraniny

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

Teraz będzie Prezydentem Donald Tusk nie ma Konkurencji żadnej . Za 4 lata .

Data i miejsce urodzenia: 22 kwietnia 1957 63 lata, Gdańsk .

za 4 lata będzie miał 67 to taki wiek jeszcze w normie .

Edytowane przez galan99
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v