Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 minuty temu, womir napisał:

Obserwuję od kilku lat że warto prysnąć na jesień . Ze dwa lata temu prysniete na jesieni Bizonem, i ładnie było bez poprawek. W tym roku to poprawki że względu na miotłę trzeba było zrobić, był gdzie nie gdzie fiołek, przytulia ,rumian ale takie ilości że można było odpuścić.

Ja w poprzednim sezonie też pryskałem na jesień i z początku było ok ale później gdzieś tak przytulia się pojawiła

Opublikowano

Widziałeś w poście wyżej miotle?? Bo czytałem tylko o przytulii.

8 minut temu, krzysiek1614 napisał:

Ja w poprzednim sezonie też pryskałem na jesień i z początku było ok ale później gdzieś tak przytulia się pojawiła

 

Opublikowano

Ok , myślałem że to do mnie ..czyli taniej korekty w moim przypadku nie ma. No to podpowiedź Krzyśkowi czym tania korektę zrobić na przytulie 

 

Opublikowano
3 minuty temu, womir napisał:

Ok , myślałem że to do mnie ..czyli taniej korekty w moim przypadku nie ma. No to podpowiedź Krzyśkowi czym tania korektę zrobić na przytulie 

 

Tanio to nie wiem czy się teraz da. W moim przypadku choodzi o poprawke po wiosennym odchwaszczaniu tak aby załatwiło miotłe i przytulie

Opublikowano

Spoko. Żeby skutecznie zwalczać chwasty to trzeba znać swoje pola, przecież każde jest inne. Na jednym będzie większa presja miotły i przytulii, a na drugim fiołka i chabra na przykład. Dlatego  należy tak dobierać substancje żeby miały te chwasty w swoim spectrum. Nie wymagam przecież lustracji co z chwastów rośnie  na polu przed zakupem śor.  Przecież napisał że myśli o ponownym zabiegu  na miotłę i przytulie, i czym zamierza zrobić.

Opublikowano

na jesień stosowalwm snajper i też puścił mi miejscami miotle, ale patrząc co się dzieje na polach, pszenica już nie zolknie ona już zasycha całymi placamipo 10-20a zostawię już tak jak jest, trudno miałem lecieć axialem ale kolejne 150zl wyrzucone w popiół, w żniwa okaże się ile tej miotły wyjdzie. Do tej pory na sama ochronę i mikro dalem już 350zl a gdzie jeszcze t2 jak będą warunki to kolejne ok 150zl to jak będzie susza to mogę nie pokryć kosztów, piepszony kolejny rok...

Opublikowano

witam w tym roku chciałbym podnieść sb białko w zbożach, zawsze się mówiło że azot na kłos dać ale też czytałem u jednego z użytkowników że pryska potasem i chciałbym u siebie to sprawdzić tylko że pszenicy mam 2 odmiany dlatego wolałbym w pszenżycie to wypróbować tylko czy to też tak białko się podnosi w pszenzycie jak w pszenicy?

Opublikowano

Większość tutaj wykonuje zabiegi na rośliny suche. Ale w moich stronach są rolnicy, którzy nigdy by się z zabiegami nie wyrobili i pryskają w nocy, z rana jak się da. Jak jest rosa zmniejszają ilość cieczy do 150-180/ha i twierdzą, że żadnej różnicy nie ma i wszystko działa. 

Ja tego nie robię, bo według mnie sporo substancji spada z rosą na glebę, zwłaszcza jak ktoś ma eżektory. Poparzeń nie będzie o to nie się nie martw. Temperatura podczas zabiegu minimum 10 -12 na plusie. 

11 godzin temu, womir napisał:

Jaka to ta tania korekta na miotłę ,przytulie ?

nie ma takiej 

Opublikowano
Dastan napisał:

10 minut temu, losktos napisał:

w pierwszej kolejności protiokonazol. Jeśli nie to tebukonazol lub metkonazol

A są środki z czystym protiokonazolem? Tak w ogóle dobra opcja z tą azoksystrobiną i jakimś triazolem tańszym?  Czy lepszy dajmy na to będzie Soligor ? T3 nie planuje.

Czysty protiokonazol jest tylko nie wszędzie dostaniesz. Co do soligoru według mnie znacznie lepiej azoksy + triazol. Soligor jest za drogi jak na to co ma w sobie. Za mało substancji.

Opublikowano

Właśnie nie wiem o co chodzi ze w tym sezonie soligor tak zyskał na popularnosci

i nie narzekajcie na susze. Minister powiedział ze w maju się okaże czy będą duże czy małe straty także tylko narazie wam się zdaje ze zboże usycha😃

Opublikowano
ravoj napisał:

ha ha ha też tak myślałem dwa tygodnie temu!!! 

I poszło psu w d*pę, jeszcze pewnie poparzyło pszenicę. 

Lej lej.. 

to trzeba było lać koniec marca, jak ja lałem to wszyscy patrzyli jak na idiotę a potem miesiąc bez deszczu do dzisiaj

  • Like 1
Opublikowano
46 minut temu, ravoj napisał:

ha ha ha też tak myślałem dwa tygodnie temu!!! 

I poszło psu w d*pę, jeszcze pewnie poparzyło pszenicę. 

Lej lej.. 

Wtedy zasadniczo zapowiadali jeden dzień deszczu, teraz kilka dni więc coś tam się może nazbiera na tyle żeby wciągło choć trochę ten rsm. Niestety jak to powiedział klasyk "taki mamy klimat". Trzeba wykorzystać każdą okazję,  a prognozy zapowiadające przelotne deszcze przez więcej niż jeden dzień pewnie długo się nie powtórzą.

Opublikowano

końcem marca też lałem, przed śniegiem - spokojnie, palcem mnie nie robiono B|

W kwietniu zobaczyłem prognozę opadu i chciałem  to wykorzystać na ostatnią dawkę i co? i pstro, poszło....

Wtedy bym nie lał, bo chciałem czekać do ostatniej chwili gdyż ICM meteo i Pogoda&Radar dają 100% pewności co do kilku godzin,  ale nie bo święta, bo nie wypada, bo w lany poniedziałek nie wolno traktorem jechać, więc zrobiłem przed świętami i co? Jak zwykle miałem rację. Teraz nie będę patrzył na święta  i wymyślone nakazy i zakazy, które zmieniają co jakiś czas jak koniunktura podpasuje.

Katolikom, Żydom i Muzułmanom  na podwórek nie wjeżdżam, procesje mijam z daleka, to krzywdy im nie zrobię. 

  • Like 1
Opublikowano

Czasy mamy takie że nie ma co patrzeć na święta czy niedzielę tylko robić kiedy pasuje. Wszyscy co tu tak się dziwią że ktoś w święta pracuje a mógłby przecież poczekać i zrobić po świętach to są jeszcze w czasach naszych dziadków kiedy klimat był inny i można było czekać i świętować 

Opublikowano
1 godzinę temu, robercikj100 napisał:

Czasy mamy takie że nie ma co patrzeć na święta czy niedzielę tylko robić kiedy pasuje. Wszyscy co tu tak się dziwią że ktoś w święta pracuje a mógłby przecież poczekać i zrobić po świętach to są jeszcze w czasach naszych dziadków kiedy klimat był inny i można było czekać i świętować 

Jak byś  ci przyszło gospodarzyć jak moi ojcowie nie wspomnę o dziadkach to by ci to gospodarzenie szybko odeszło  jak byś musiał robić końmi krowy doić ręcznie  do tego byki świnie  no i dzieci też miał każdy i to nie jedno .Ale jakoś każdy ze wszystkim zdążył i w Niedziele  i Święta nie robił.  . 

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v