Mam jary na browar, zaprawiany systivą, myślisz że jeden zabieg wystarczy?? Robiłem teraz na flagowy piraklostrobina i fluksapyroksad i mam zamiar jeszcze pojechać na kłos tebu solo. W tamtym roku na skupie odsyłali transporty bo ziarno porażone fuzariozą
U mnie podobnie, też idą te substancje, aktualnie 4 liscie w kukurydzy, mała presja chwastów ale wieczorem jeden opryskiwacz, rano drugi i na tym koniec. Miałem jeszcze czekać ale środa ma być wietrzna, a czwartek, piątek zimne noce więc jade teraz
Ja ogólnie jak robię powschodowa na chwasty to dodaje cyperkilla albo deltametre.
Ja pojechałem Karate na następny dzień w fazie 3 liści, chwasty jeszcze czekam bo u mnie w miare czysto dopiero coś wychodzi
To jak to jest z tą grzybówką na kłosa?? Kiedy wolno pryskać, a kiedy już nie?? Pytam pod kątem jarego na browar. Początek kłoszenia, czy po wykłoszeniu??
Będziesz robił T3?? Ja się zastanawiam nad drugim zabiegiem po wykłoszeniu w jarym, Ostatnie lata robiłem jeden zabieg grzybowy i było ok, ale znajomego w tamtym roku odesłali na skupie bo miał ziarno porażone. Koszt raczej nie drogi zabiegu a chyba warto zrobić. Może polece tebu solo co sądzisz??🤔
Jakiś żart chyba, jak duży ten oset byl? Co znaczy nie wzięło.
Ja daję 100g chlopyralidu w pszenicy czy rzepaku i spokojnie kręci oset do tego stopnia że nie kwitnie i nie wydaje nasion
To ile można tego dac na kukurydze?? 0,5/ ha?? Mam kupione 250ml i polecono mi plecakowym opryskiwaczem zrobić te gniazda ( mam chyba 3 na polu ) To moge dac 50 ml na 10 l wody ??
Stosuje ktoś z Was insektycyd w tej fazie kukurydzy??
Uszkodzenia mrozowe
Jęczmień Laureate. Siany późną jesienią, w listopadzie. Przespałem temat ze skracaniem. Czy w tej fazie można jeszcze jechać modusem lub zamiennikami ?
Może tak być, u sąsiada na innej działce też końcówki przyjarane po tych przymrozkach co były przed majówką a było nad -4 / -5 u nas.
Co do regulacji to do pierwszych ości można jechać z Cerone, a co do modusa to nie jestem pewien
Jęczmień jary zauwazyłem przypalenia od góry, co to może być??
Tydzień temu był poszedł herbicyd Herbistar 200 ( fluroksypyr ) i Tristar 50 ( tribenuron ) 20g
A po 3 dniach pojechałem z regulacją Medax 0,4( na pierwszym kolanku )
To po tych zabiegach?? Możliwe że po herbicydzie było w nocy koło 4 stopni na plusie, regulacja poszła przed deszczem ( mokra działka i nie chciałem czekać bo zapowiadali intensywne opady, spadło jakieś 22 litry w sumie
pod korzeń 300 kg polifiski 8
pozniej dostał jeszcze 100 kg saletry No u nas na słabszych glebach też już wypalało, dzisiaj spadło 15 l w sumie od marca spadło coś kolo 10 chyba z tego co pamietam ale to chyba w 3 opadach po kilka litrów
w takie lata jak teraz gdy warunków do wschodów i wegetacji nie ma optymalnych to terminy to jeden hvj
No nie wiem, u nas pierwsi siali zaraz po świętach a dzisiaj było -4. Do 20 praktycznie zimno więc też nie było sensu się spieszyć więc termin chyba ma znaczenie, a to że susza to swoją drogą. W tym roku tzeba bardziej patrzeć na temperature a nie trzymać się terminów
Spróbuj posiać cześć z nawozem współrzędnie z kukurydzy a część tradycyjnie jak teraz .
Już nigdy nie wrócisz to siewu bez nawozu w podsiewaczu .
Poza tym myślę że na samych nasionach oszczędzisz więcej niż zapłaciłbyś za usługę .
Nie da się mechanicznym siewnikiem posiać tak precyzyjnie jak porządnym pneumatycznym .
Autor poprzedniego posta uważa że po nowym nie będzie lepszych plonów .
Ale niestety mocno się myli, bo kukurydza jest bardzo wrażliwa na jakość siewu .
Gdy masz równe rozmieszczenie nasion w rzędzie , bez podwójnego wysiewu bez pustych miejsc , na równej głębokości to plony naprawdę wzrastają .
Kukurydza to nie rzepak , który kompensuje nierównomierna obsadę ilością rozgałęzień bocznych itp
Przecież napisałem że nowym pewnie będzie lepiej, precyzyjnie posiane, a co do podsiewu nawozu też mam świadomość i uważam że jest to zaletą, była opcja żeby nająć na cześć areału usługe ale ostatecznie zrezygnowałem. Na plus to tak jak pisałem że jade i sieje kiedy mi odpowiada no i kasa zostaje w kieszeni. Co do plonów to nie narzekam bo zbieram średnio 12-14 t/ha mokrej więc chyba nie jest źle. Kiedyś kożystałem tylko z usług bo swojego bie było i plony były podobne. Moze w przyszłym roku wezmę na cześć usługe to zawsze bedzie jakieś porównanie ;)
nie każdy korzysta z podsiewacza, ja np. biorę usługę z podsiewaczem a nawozu i tak nie wsypuję w niego tylko rozsiewam przed,
czy takim siewnikiem czy nowym kukurydza będzie rosła tak samo, po nowym plonów większych nie będzie a przynajmniej zaoszczędzi na wydawaniu na usługę Czy taniej to nie koniecznie, lepiej moze i tak. Była myśl żeby wziąć usługę ale nawóz i tak już był wysiany to po co mam płacić komuś za siew. Jeszcze trzeba wspomnieć o dostępności siewnika, tu uprawiam i sieje kiedy chce, a z usługą różnie bywa z terminami. Wiadomi że tym nie posieje tak jak nowym ale puki wmiare wysiewa to na moje hektary wystarcza ;)