Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

To pół biedy 😏😉

Jak ją bym ci wyliczyć ilu ich mam w rodzinie to by ci broda osiwiała. Najbliższy nie wiele starszy odemnie i już 4lata na emeryturze 

 

Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał:

cioteczny czy stryjeczny pełno jajeczny?😀😉 z kapusiami trzymasz 😜 duszno i parno a tylko 20*

 

prund zrobiony? maszyna działa?

 

Nie działa.....

Problem jest i najlepsze że nie ma kto go rozwiązać

Opublikowano
17 godzin temu, Agrest napisał:

Panowie - jak można zmusić delikwenta do naprawy polnej drogi gminnej?

Pola biegną pod skosem i taki ryj orząc podnosi pług lekko w górę i ostatnim korpusem ryje całą drogę. Do tego wszystko z zapchanego pługa osypuje na drogę .  Nie da się jechać, z 15km na h trzeba zwalniać do 2 km ,żeby towaru nie zgubić. Do tego pierwszy przejazd robił za pług bo wszystkie śmieci garnąłem ciągnikiem.

Po zwróceniu uwagi odpowiedział, zgłoś i zmuś mnie. 

Swinię by udrutował, ale to jednak człowiek i się druta w ryj nie wsadzi.

Zrobił tak na każdej z 3 dróg.

Z doswiadczenia Ci powiem że po dobroci sie nie da. Co prawda mnie to nie dotyczylo ale sytuacja ciagnela sie z rok. Koles wywalal wszystko na asfalt wpierdzielal sie w pas drogowy a kukurydzie sial tak ze wyjezdzajac na glowna droge nie bylo nic widac. W koncu jeden czlowiek nie wytrzymal bo o malo nie mial wypadku. W gminie go najpierw troche olewali ale poszedl na policje. Postraszyl kierownika od drog prokuratorem ze nie dba o bezpieczenstwo i patrz za jakis czas i geodeta sie znalazl i wyznaczyli pas drogowy i jest wzgledny spokoj ale ludzie zostali wrogami. Po dobroci nic nie zrobisz.

Opublikowano

No dziś ładny dzień, nie padało i oby tak do choć 5 sierpnia.

Dzis germaniec poklepany zasieki wymiecione , czekać żniw, jakby nie popadało to koło wtorku jęczmień jary można by próbować, ziarnko twarde tylko jeszcze gdzie niegdzie kłos nie przełamany.

Opublikowano

Jak ma padać to niech pada, nie mam nic przeciwko. Tylko najgorsze jest to, że teraz znowu posiurało tyle co liście zmoczylo i poszło bokiem. Zbieram manele pryskania nie będzie

Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał:

Jak ją bym ci wyliczyć ilu ich mam w rodzinie to by ci broda osiwiała. Najbliższy nie wiele starszy odemnie i już 4lata na emeryturze 

 

Sławek masz jakiegos szpeca od elektryki? Trzeba mi do sterowania siewnika poplonu zobaczyć😬

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v