Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Rolnik1973 napisał:

No i teraz pytanie

Nie złośliwe tylko logiczne

Co lepsze susza i pare ton mniej czy zniszczenia budynków dróg i poniszczone plony przez deszcz? 

U mnie ten rok jest na razie super, wody jest idealnie, nie za dużo, nie za mało. Wolę zdecydowanie ten rok niż 2018 czy 2019. Jęczmienie zapowiadają się na 6t, pszenżyto na 7, może nawet 8. Jak na moje gleby klasy 4b to bardzo dobry wynik.

A sąsiad śmiał się ze mnie jak w kwietniu pszenżyto na wyleganie pryskałem. Teraz u niego leży a moje się bardzo dobrze trzyma.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

U mnie jak u Tomasza , póki co jest bardzo dobrze , wody umiarkowana ilość ale wszystko się jeszcze może zmienić. Sezon 2019 najchętniej bym zapomniał kiedy to popadało na początku marca , później pokropiło w maju a prawdziwy deszcze spadł 1 października. Dramat , płakać się chciało gdy patrzyło się na tą  agonię wszystkiego a nad głową dzień w dzień bezchmurny błękit i ponad 30 w cieniu. Aczkolwiek pogoda nas nie oszczędza i niektórzy teraz tracą plony i dobytek w wyniku ulew i gradu...

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, stempos1980 napisał:

A ja jednak wolę podlać jak odlać z ziemi tą wodę oczywiście mówię o uprawach warzyw 

U mnie pompuje od jakiś 20 minut i chyba 30 litrów będzie .

Grzmi i błyska non stop.

Opublikowano

Burza prawie przeszła teraz pada równy spokojny deszcz.Rowki poprawiłem i pogłębiłem to obyło się bez zalania tuneli znowu ale pole pływa i już się pogodziłem z tą myślą że został tylko pług jak obsuszy troche

Opublikowano

Od godziny już pada potem jeje jak z cebra i teraz tylko pada. 

35 litrów i deszczołap wyzerowany. 

Opublikowano

No i Ventusky się sprawdził. Miało o 17 ej padać i lało dość mocno, zresztą do tej pory pada ale już spokojnie i wiatr przestał wiać.

Opublikowano
fireseba napisał:

To nie to, teraz masz przelotny opad. Zobaczysz o 21

teraz dało 5 litrów. na qq akurat. no to zobaczymy co będzie wieczorem. cóż można poradzić. co ma być to będzie. warszawiaki pływają, w tv pokazują. najważniejsze, że dzisiejszy plan wykonany. jeleń pojechał, właściciel zadowolony.

Opublikowano

RLA szła potężna chmura z piorunami ale na szczęście poszła gdzieś bokiem, póki co pada spokojny deszcz i nie zanosi się żeby szybko przestał.

Opublikowano
45 minut temu, stempos1980 napisał:

Burza prawie przeszła teraz pada równy spokojny deszcz.Rowki poprawiłem i pogłębiłem to obyło się bez zalania tuneli znowu ale pole pływa i już się pogodziłem z tą myślą że został tylko pług jak obsuszy troche

Coś na jesienny zbiór planujesz - pekińska, buraczek, czarna rzepa ?

Z 32 stopni w południe zrobiło się 17.

Przeszło spokojnie, 8mm deszczu.

Opublikowano
8 minut temu, pedro2 napisał:

Ale pompa idzie bokiem dosłownie kilometr, chmurami kręci mało ziemi nie dotykają

 Tak nie Czaruj,u mnie od Olecka w stronę  Suwałk o 16 utworzył się wypierdek,i w ciągu godziny 28 mm,a ciągnik pootwierany....🙏,a następne idzie,Fireseba,chyba coś dostaniesz

Opublikowano
21 minut temu, Agrest napisał:

Coś na jesienny zbiór planujesz - pekińska, buraczek, czarna rzepa ?

Z 32 stopni w południe zrobiło się 17.

Przeszło spokojnie, 8mm deszczu.

Cukinią będzie siana żeby wsadzić na pole zamiast papryki i myślę fasolę w doniczki  wrzucić i wsadzić.buraczek chyba już za późno żeby zasiać na polu bo najpierw musi przeschnąć żeby wjechać i co kolwiek zrobić w polu ciągnikiem

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v