Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, przemek28_28 napisał:

Pocieszę Cie ze jak nie masz conajmniej z 500ha to tez zginiesz szybciej niż myślisz. Mając 100ha jestes malutki

wiem. ale się nie sram z tym jak ten co ma 15 ha i myśli że całe życie będzie świat podbijał.

10 lat temu przyszła pora na 5 hektarowe, teraz na 15 hektarowe a za 10 lat przyjdzie na 150 hektarowe. Wtedy zostanę hobbystą / sympatykiem rolnictwa i pójdę do roboty zamiast się użalać nad sobą i lamentować jaki ten świat jest zły.

 

 

1 godzinę temu, JanKrzysztof napisał:

Dokładnie, a jak już zniszczą małych to zabiorą się za większych i majątek naiwnego, zadłużonego damiankazbr przejmą banki. :) Tego się trzymaj.

Jeśli na majątku nie będzie hipoteki to zasadzę las i pójdę do normalnej pracy lub coś innego wymyślę. Na pewno nie zamierzam lamentować i się użalać nad swym losem jak co niektórzy teraz to robią.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
4 godziny temu, Ursus932 napisał:

W tv trwam napierdalaja na 5 Kaczyńskiego 

Jak Rydzyk zmobilizuje swoją mocherową armię przeciw kaczorowi to PiS skończy jak kiedyś AWS. 

Opublikowano

coraz bardziej kusi zostawienie rogaczy na rzecz pracy na etacie. najwyżej jakieś 12szt rocznie co by dorobić do pensji. wczoraj gadalem że znajomym to z magazynierowania wyciąga 3000 na rękę. wg mnie nieźle patrząc na to ile się napracuje.

Opublikowano
28 minut temu, komizmo napisał:

Co to jest "normalna" praca? Prostytutką jesteś? Czy jakaś jeszcze inna egzotyka? Myślałem że rolnictwo to normalna praca ...

normalnie PŁATNEJ pracy.

Jeśli rolnictwo przestanie przynosić satysfakcjonujące zyski, poszukam innego zajęcia bardziej dochodowego.

Opublikowano

Znajomy biznesmen dobrze prosperujacy nie związany z rolnictwem dal mi pewną radę. Otóż jak już coś robisz rób to profesjonalnie, najlepiej jak potrafisz, lepiej niż inni i zawsze zarobisz nawet na rolnictwie. Okej tylko gdy nikt nie rzuca ci klod pod nogi w stylu zakazu uboju rytualnego czy zakazu futerek. Bo co z tego że będziesz prowadził dobrze prosperujaca ferme, skoro decyzja kilku ludzi ceny twoich produktów mogą spaść do poziomow nie zapewniających zwrotu kosztów już nie mówię o tym jak ktoś prowadzi dobrze prosperujaca ferme norek wszytko chodzi jak w zegarku jest produkcja, są zyski i od razu jeb musisz zamknąć produkcję, przestać robić coś co potrafiłes  najlepiej. I o to chodzi Damianie by miłościwie nam panujący stwarzali warunki do rozwoju a nie do zamykania produkcji. Tym sposobem  można wykończyć każdy biznes, pod byle pretekstem,  więc czasami może ci za parę lat pozostać wyjazd do pracy u jakiegoś farmera za Odrą bo nasz kraj pozostanie bez perspektyw. 

  • Like 5
Opublikowano
7 minut temu, debrzyna napisał:

Hodowcy gołębi tez niedługo padną jak obrońcy wyczają co to jest lotowanie w systemie "totalnego wdowieństwa "

Ciekawe ilu tutaj będzie wiedziało o co chodzi 🤔 ale nie będę tłumaczył 😉

Opublikowano
5 minut temu, debrzyna napisał:

Nie nie tłumacz bo tu pełno "zielonych ludzików "

To mam do nich pytanie nad którym wczoraj przy drinku rozkminialiśmy skoro są fachowcami od tej ustawy: gdy prezes uprawia z kotem homo-zoo-sado-maso, to czy to jest znęcanie się nad zwierzętami, czy wykorzystywanie ich do celów rozrywkowych? I czy to jest w porządku, że prezes ustanawia dla kota jak już nie będzie mógł zwierz wytrzymać bezpieczne słowo "Brzęczyszczykiewicz"?

Opublikowano

..Mimo tej 5ki. Co dalej .zakaz trutki na szczury, dojenia krowy a mięso będziemy pozyskiwać z padliny bo w sposób naturalny zwierzęta straciły życie?gdzie jest granica lewackiego obłędu?

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

coraz bardziej kusi zostawienie rogaczy na rzecz pracy na etacie. najwyżej jakieś 12szt rocznie co by dorobić do pensji. wczoraj gadalem że znajomym to z magazynierowania wyciąga 3000 na rękę. wg mnie nieźle patrząc na to ile się napracuje.

Przy mojej skromnej hodowli od dawna sie nad tym zastanawiam

Opublikowano
3 minuty temu, HF86 napisał:

..Mimo tej 5ki. Co dalej .zakaz trutki na szczury, dojenia krowy a mięso będziemy pozyskiwać z padliny bo w sposób naturalny zwierzęta straciły życie?gdzie jest granica lewackiego obłędu?

Kaczyński to cwany człowiek w końcu Polcy będą jedli tańszą wołowinę

Sołtys przecież Ty już dawno z HANDELKU ŻYJESZ NAWET NIE ZAUWAŻYŁEŚ TEGO

Opublikowano
1 godzinę temu, damianzbr napisał:

normalnie PŁATNEJ pracy.

Jeśli rolnictwo przestanie przynosić satysfakcjonujące zyski, poszukam innego zajęcia bardziej dochodowego.

Tylko myślisz ze bedzie normalna płatna praca dla wszystkich? Ponad 1,4mln  gospodarstw wiec na rynek Wpadnie załóżmy 1mln pracowników bo z niektorego domu bedzie to jedna z innego 2 osoby, myślisz ze bedzie praca dla dodatkowego miliona ludzi? Chyba jako niewolnik.

Opublikowano
34 minuty temu, przemek28_28 napisał:

Tylko myślisz ze bedzie normalna płatna praca dla wszystkich? Ponad 1,4mln  gospodarstw wiec na rynek Wpadnie załóżmy 1mln pracowników bo z niektorego domu bedzie to jedna z innego 2 osoby, myślisz ze bedzie praca dla dodatkowego miliona ludzi? Chyba jako niewolnik.

90% ludności z tych gospodarstw już teraz pracuje. Ale to nie o nią chodzi tylko o zarobki. Gdy te wzrosną do adekwatnego wysokiego poziomu to nikt ze wsi nie będzie chciał słyszeć o trzymaniu byka przez 2 lata za 500zł zarobku.

17 minut temu, kr9292 napisał:

@damianzbr weź mi wytłumacz w czy ci przeszkadzają 15 ha gospodarstwa? 

mi nie przeszkadzają, a nawet myślę że dla zdrowotności człowieka wynikającej z tego co je, takie gospodarstwa są nawet lepsze niż molochy wyspecjalizowane w intensywnej uprawie i hodowli gdzie idą hektolitry substancji chemicznych.

Ja tylko stwierdzam fakt co się dzieje, zresztą nie od dzisiaj to się zaczęło i tego nie zatrzymamy. Lament nic nie da, trzeba się z tym pogodzić i działać a nie siedzieć z założonymi rękoma i się użalać.

Ale właścicielom małych gospodarstw może to nawet wyjdzie na dobre, jak za 8 godzin dziennie będzie miał dużo więcej kasy i czasu dla siebie niż przy hodowaniu kilku byków czy oraniu paru ha.

I może właśnie to jest przyczyna takiej ścieżki która podąża ludzkość. Lud zrezygnuje z małych nierentownych gospodarstw na rzecz dobrze płatnej pracy to będzie miał więcej kasy i czasu, to z kolei zwiększy konsumpcję innych dóbr a zwiększenie konsumpcji nakręci produkcje, a to nakręci zapotrzebowanie na pracowników. Kosztem zdrowego odżywiania ale przynajmniej wszyscy będą mieli pracę i wszyscy będą żyli na dobrym poziomie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v