Skocz do zawartości
radzikus

100-120KM za 200tys brutto

Polecane posty


radzikus    0

Witam.

 

szanowni koledzy od jakiegoś czasu rozglądam się za nowym ciągnikiem, który służył by mi na 20ha do orki, oraz innych cięższych prac pod agregatem lub talerzówką.

 

Obecnie posiadam dwie "trzydziestki", c360, oraz ursusa 914 który podczas ostatniej orki na ciężkiej glebie pługiem "trójka" z zaczepiona broną wypił na 1h prawie 18 litrów ropy....

 

Z racji dofinansowania na terenie mojej gminy w wysokości 60% z racji onw chcę zainwestować w coś nowego max 200 tys brutto, z mocą około 100/120 KM. Oczywiście chciałbym coś przyjaznego/wygodnego do użytkowania (klima, revers, półbiei, amortyzowana przednia os).

 

Z deelerów których odwiedziłem wpadły mi w oko dwa ciągniki; Zetor Forterra 115km za 172 brutto, oraz New Holland 106KM T5060 za 177tys brutto.

 

Bardzo liczę na waszą podpowiedź za co z góry bardzo dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


radzikus    0

nie za dużo te 120KM na te 20 hektarów???

 

Ursusa wykorzystuję także do tartaku (dodatkowa działalność).

20 ha swojego + około 5h dzierżawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


CaptOOrniC    0

A może coś NH z serii T6000 Delta za taką kasę to dostałbyś T6010 101 koni lub t6020 112 koni . Zawsze to masywniejsze ciągniki i komfort większy niż w zetorze czy serii t5000 (sam miałem taki dylemat w zeszłym roku )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NHTD5030    0

stary daj sobie spokój na te 20 ha to ty konia sobie kup nie no te spokojnie ci wystarczą 80 km i 45km to jest wystarczająco chyba ze jak byś wymienił to 914 na jakieś nowszy model jakieś 80 km B) ale były takie tematy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter    44

na taki areał chyba nic mądrzejszego jak zetor nie wymyślisz, a w tej cenie o amortyzacji osi mozesz zapomnieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie lepiej kupić mniejszy ciągnik, ale z wyżej pozycjonowanej stajni. :) Ja to bym sobie kupił F 209 Vario. :) Bezstopniowa skrzynia, silnik Sisu 3 cyl., zwrotny i maszyn nie trzeba wymieniać. Jak szaleć to szaleć. :) Opcja bardziej przyziemna JD 5080R. :) Wyjdzie podobnie, jak Zepcio, a o zaletach nie ma co pisać. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej24871    12

A ciekawe czy JD 6130 basic by sie nie zmieścił w 200 tyś bo tls teraz za 10 ojro dają podobno B) ( tylko że nie będzie zbyt oszczędny) Aha i popieram Bobka dobrze mówi , kolega 25ha to nie jest zbyt dużo ja bym bez zastanowienia wziął coś słabszego ale za to markowego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taurus83    88

t5060 to bardzo fajny traktor. zwrotny, prosta konstrukcja, dobra skrzynia, system lfto-matic.chciałem takiego brać na modernizacje ale se odpuścilem. o resorowanej osi w tej cenie to zapomnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19Damian89    0

w tej cenie nawet bys dostal Forterre 125koni pewnie ale lepiej wziasc chyba tego 115koni i lepiej sobie go wyposazyc. Mysle ze na twoje ha to zetor bedzie lepszym wyborem niz nh ma 9koni wiecej no i jest tanszy.

 

Co do spalanie to kazdy ciagnik moze duzo spalic i malo wszystko zalezy przy jakiej pracy i jak operator gniecie gaz. Fakt sprzet do niego tez bys musial kupic co najmniej plug bo z tym co masz teraz do tych ciagnikow to nowy bedzie nie wykorzystany w tym sprzecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NHTD5030    0

a jak byą chciał na PROW to ci nieprzjdzie za duży ciągnik byś chciał i masz za mało ha byś musiał mieć jakieś 30ha na to 100 km B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

statek    137

nigdy Ci nie przejdzie przy tylu ciagnikach 120 koni, i jeszcze 20ha.

 

Na tyle to naprawde 90 koni jest maks, i nie widze sensu finansowego w ladowanie sie przy tak malej skali produkcji w taki drogi sprzet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19Damian89    0

Sprzet ktory ma ponad 20lat sie nei liczy na PROW jesli ciagniki masz na ojca a ciagnik chcesz wziasc na siebie to ci przejdzie moj kuzyn dostal Valtre N111 na 19ha nie majac zadnego ciagnika, mozesz tez sprzedac zbedne ciagniki albo przerejstrowac je na kogos innego zebys nie byl ty wlascicielem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grucha18    2

No @19Damian89 ma racje. Mój znajomy dostał na bodajże 15 ha swojego John Deera 6430 Premium. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

b0gdan    85

dzierżawy też się liczą, ale w moim przypadku tylko te na które brałem dopłaty. U mnie 96KM obrabia 32ha i się nudzi... 450rbh rocznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

statek    137

no ja dostalem fendta 412 na 14 ha:) tez nic nie mialem na siebie. Ale u mnie obrabia on lacznie 100ha. Wiec rachunek ekonomiczny jest na plusie. Ale przy 20ha, kto to splaci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wydajne krowy? B) Jeśli już się tak upierasz na tej amortyzowanej osi, to teraz JD ma za 10€. Tylko ciekawe czy 6130 Comfort się zmieści w 200tys brutto...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil900830    3

Moim zdaniem na 25ha ziemi którą uprawiasz to 80km będzie idealnie.Jeśli bierzesz na Prow to masz duże pole do manewru JD,Fendt,Massey F.,New Holland itp.Jeśli kupisz np. ciągnik o mocy 100-120km masz do tego maszyny ?Jeśli Cię stać to nie widze przeszkód żebyś kupił ciągnik tylko czy ARIMR przyzna Ci.

Bobek dobrze piszesz -"Jak szaleć to szaleć" B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radzikus    0

Panowie może trochę doprecyzuję:

 

Wszystkie wymienione 4 ciągniki maja powyżej 20 lat a co za tym idzie zgodnie z wytycznymi programu modernizacji nie ma żadnego problemu. Mimo wszystko pod młotek idzie na pewno ursus 914, oraz jedna "trzydziestka".

 

Ponadto bez najmniejszego problemu jestem w stanie uzyskać dof do 120km a przynajmniej takie zapewnienia słyszałem zarówno u dealera Johna Deer'a jak i New Hollanda.

 

Co do samej opłacalności i kiedy się ma mi zwrócić- gotówkę na ciagnik i tak mam z innej działalności więc to nie stanowi problemu. Denerwują mnie te żęchy i chcę mieć coś konkretnego tym bardziej, że poza swoim gospodarstwem sprzęt pracuje u innych.

 

 

Ps; a co myslicie o Claasie Arion 410?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


cyfral    0

Jeśli masz jakieś zwierzęta to bez problemu przejdzie 100-120KM, a jeśli nie masz to wystarczy dobrze uzasadnic i tez przechodzi. Jestem zdania, że lepiej mieć zaplecze mocy niż jak na lekarstwo - zawsze inaczej sie pracuje. Amortyzowana oś w wielu ciągnikach to raczej luksus, ponadto dostępny w najlepszych wersjach wyposażeniowych (czyli najdroższych). John Deere owszem, daje TLS (amortyzacje) za 10Euro - ale piszą przy tym, że "ta promocja nie łączy się z innymi promocjami"... więc trza dokładnie sprawdzić. Myślę że zetora nawet 125 z najlepszym wyposażeniem kupisz do 200 tys, a NH, CASE jedynie w ciut mniejszej mocy. Wybór należy do Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


macin87    42

Nie wiem dlaczego co niektórzy z was uważają że 120 koni na 20-30ha to za dużo. Przecież jak kogoś stać na taki ciągnik przy 20ha to równie dobrze wyjdzie jak takiemu co ma 100ha. Przy 20ha gosp. rolnik będzie dopiero myślał o zmianie ciągnika dopiero za 30lat a taki co ma 100ha to pewnie za ponad 10, a nie oszukujmy się teraz w nowszej generacji ciągników remontów generalnych nie opłaca się robić

Najlepszym rozwiązaniem jest Fendt i jego bezstopniowa przekładnia, ale tu w rolę wchodzi gruba kasa. Najtaniej pewnie wyjdzie zetor lub NH i pewnie JD w najuboższej wersji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Koszt utrzymania takiego ciągnika jest nie współmiernie wysoki w stosunku do wykorzystania. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42

To jakie to są koszty? Chodzi ci pewnie o serwis!?

Nie wiem jak jest z zachodnimi nowymi ciągnikami ale serwisowanie jest do ileś mth, a przecież na 20ha gosp. wyjdzie podobnie jak na 100ha. Na 100ha zrobi dajmy na to 250mth na rok a na 20ha 1/5, a serwisowanie mamy np. co 500mth - to gdzie wychodzą te złe koszty utrzymania- przy większym areale będzie serwisował co 2 lata a na mniejszym co 10- przez ten okres na pewno nazbiera ta sumkę, chyba że mu się noga powinie, ale to też możne spotkać i dużego B) .

A jak to jest z gwarancją jest ona pewnie do iluś mth a czy obowiązuje też i czas tz. ile lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Witam!!! Po nowym roku mamy zamiar zmienić główny ciągnik w gospodarstwie (orka, agregat, talerzówka, transport). I tu moje pierwsze pytanie czy opłaca się kupować ciągnik kilku letni taki jak DF Agrotron 120, czy lepej kupić nowy (zetor, same)???
      Jeśli ktoś z was polecał by inną markę to takrze proszę o opinie
       
       
      Pozdro dla całego AF ;D
    • Przez Sunf
      Witam, szukam opinii na temat kupna ciagnika 6 cylindrowego nowego glownie do orki siewu( również zasprzegniecie na przednim tuzie maszyn doprawiajacych) i do transportu. Głownie biore pod uwage marki Nh Jd Zetor Case Valtra MF 140 km do 160 km. Licze na wiarygodne opinie oraz podpowiedzi dotyczace tych marek. 60ha
    • Przez pierniczek
      Witam,
       
      Chciałbym kupić ciągnik o mocy 80 KM, max 90KM. Niestety kwota jaką w chwili obecnej dysponuję to 40 - 50 tys. Za te pieniążki można znaleźć ciągnik o tej mocy, ale nie można też wybierać za bardzo.
       
      W związku z tym proszę was o pomoc w podjęciu decyzji jakiej maszyny szukać? Można za taką kwotę kupić MTZę, albo jakiś zagraniczny ciągnik np. MF - choć będzie dużo starszy.
       
      Zakupiony ciągnik będzie pracował głownie przy gnieceniu pryzmy z kukurydzy, transporcie, być może przy sianokiszonce po założeniu ładowacza czołowego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez hodowcamlody
      Mam u siebie hodowlę zwierzęcą i zero upraw, dlatego nie zależy mi strasznie na udźwigu itd. Chciałbym żeby pracował w prasie (aktualnie mam mf 3050 i jest ok ale nowy to nowy no i mógłby być mniejszy i lżejszy przy 70km, daje sobie radę w 100% ) może jeszcze w rozrzutniku 3,5t (żadne obciążenie ale c-360 komfort ma słaby to czemu by się męczyć), dodatkowo przy kosiarce nawet gdyby to była czołowa , + jakieś wożenie bel itd, chcę kupić żeby mieć spokój na lata, zawsze używane ale ile można, parę razy to więcej się w garażu przesiedziało niż w ciągniku w pracy. Co do ciągnika to wymagam żeby posiadał 4WD, skrzynię 40km/h, kabinę dało się założyć przedni tuz i wom, kasą nie chcę szastać bo produkcja jest niewielka tak że mogło by zabraknąć $$ ale określonego budżetu nie mam, lepiej dopłacić i mieć lepsze. Jakieś propozycje?
    • Przez klocek1231
      Witam, to mój pierwszy post.
      Chciałbym się doradzcic szczególnie osób które miały do czynienia z ciągnikami w temacie. Otóż Posiadam gospodarstwo 20ha i szukam jakiegos używanego ciągnika. Oglądałem ostatnio Renault Aresa 556RX z 2003r. oraz MC Cormick MC115. Obydwa ciągniki są 4-cylindrowe i zwrotne, czegoś takiego szukam. Nie interesuje mnie praca przy turze. Tylko orka, uprawa i siewy. CIągnik ma pracować przy pługu AGROMASZ PO4 na zabezp. kołkowym o szerokości orki od:35 do 50cm na korpus. Posiadam głównie glebę 4 klasy, w tym 3ha III klasy. DO tej pory wszystko obrabiałem ciągnikiem URSUS 3512 + pług 3 skibowy BOMET. Na tym kawałku trzeciej klasy musiałem czasem orać na 2 skiby (zalezy jakie warunki).
      Który ciągnik byście polecili, biorąc pod uwagę pracę przy tym pługu, spalanie, żywotnosć podzespołów, oraz koszty utrzymania i serwisowania?
      Z góry dziękuję za pomoc
×