Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
41 minut temu, komizmo napisał:

Obora na 120 sztuk za pół bańki? Przemnożyć to powinieneś razy 4 😂

Razy 10 i wziąć zaraz jeszcze dobrą linę  na szyję dokupić, bo tvn już na wiosnę szykuje pewnie nam niespodziankę

17 godzin temu, Yoda napisał:

Te bajki o rogach to widzę wszyscy powtarzają. Ch w Polsce kiepski bo ludzie się nie znają, byle jak karmią, byle czym kryją i układają bajki że to wina rogów😂 tam gdzie bralem jalowki hereforda mieli też szarolezy. Odsady 10 miesięcy 450kg. Zootechnik tego stada powiedział że owszem, bardzo wymagające ale jak dostaną porządnie w koryto rosną 2kg dziennie. A reszta kupi CH i karmią jak Hereforda i zdziwienie że nie ma ani płodności ani przyrostów.

Nią ma bydła które lepiej rośnie od charolaise one dosłownie łykają jak miałem w kojcu RW osobno po 10 szt to jadły  prawie połowę mniej. Byki 16 mies i 800 kg to 6 na 10 spokojnie złapie  przy żywieniu kuku czy wytłokiem do tego śrut że zborza i trochę rzepakowej. 

  • Haha 1
Opublikowano
Yoda napisał:

1 minutę temu, komizmo napisał:

Obora na 120 sztuk za pół bańki? Przemnożyć to powinieneś razy 4 😂

Zależy kto jakie ma wymagania. jeden jeździ Dusterem, drugi Hummerem. Jedno i drugie słuzy do wożenia d*py z punktu A do punktu B tylko jeden kosztuje tyle co 5 innych.

Różnica jest w komforcie podróży. Jeden wywala obornik widłami a drugi ładowarką. Jeden ręce ma wyciągnięte do kolan i wieku 50lat ledwo chodzi a drugi nadal czuje się jak nastolatek. Tu jest kolego różnica i teraz trzeba wybrać co jest w życiu ważniejsze.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, JarekBazydlo napisał:

Różnica jest w komforcie podróży. Jeden wywala obornik widłami a drugi ładowarką. Jeden ręce ma wyciągnięte do kolan i wieku 50lat ledwo chodzi a drugi nadal czuje się jak nastolatek. Tu jest kolego różnica i teraz trzeba wybrać co jest w życiu ważniejsze.

Znaczy że Kolega ma taki High Life... 

Rolnik z Hollywood znaczy prawie... 

Opublikowano
1 godzinę temu, JarekBazydlo napisał:

Różnica jest w komforcie podróży. Jeden wywala obornik widłami a drugi ładowarką. Jeden ręce ma wyciągnięte do kolan i wieku 50lat ledwo chodzi a drugi nadal czuje się jak nastolatek. Tu jest kolego różnica i teraz trzeba wybrać co jest w życiu ważniejsze.

No właśnie ja wole żeby krowy na mnie robiły a nie ja na krowy i maszyny do nich :) Dla wielu rozwój to bycie parobkiem banku do samej emerytury żeby pochwalić się czego to się w kredycie nie ma

  • Like 4
  • Haha 1
Opublikowano
21 minut temu, Yoda napisał:

No właśnie ja wole żeby krowy na mnie robiły a nie ja na krowy i maszyny do nich :) Dla wielu rozwój to bycie parobkiem banku do samej emerytury żeby pochwalić się czego to się w kredycie nie ma

Yoda  nasz świętą racje !!!!!! ja to zrozumiałem za późno!!!!! skorzystałem z modernizacji  i stałem się niewolnikiem biznesplanu i banku. Ja rezygnuje z bydła bo mnie nie stać na dokładanie nie mam z czego. Jakby nie dopłaty i świnie to bym popłyną.  co z tego ze park maszynowy nowiutki ale ja to zdrowiem przepłacam zapłacę bank ureguluje bierzace wydatki, kupie pasze i kuźwa patrze nawet na porządną połówkę mi się nie raz nie zostanie zeby mordę zalać. W grudniu tego roku kończy się modernizacja i nigdy wiecej gówna nie wezmę. Lepiej urzywanę albo połowa tego co ma być ale tylko za swoje. 

Opublikowano
Yoda napisał:

1 godzinę temu, JarekBazydlo napisał:

Różnica jest w komforcie podróży. Jeden wywala obornik widłami a drugi ładowarką. Jeden ręce ma wyciągnięte do kolan i wieku 50lat ledwo chodzi a drugi nadal czuje się jak nastolatek. Tu jest kolego różnica i teraz trzeba wybrać co jest w życiu ważniejsze.

No właśnie ja wole żeby krowy na mnie robiły a nie ja na krowy i maszyny do nich :) Dla wielu rozwój to bycie parobkiem banku do samej emerytury żeby pochwalić się czego to się w kredycie nie ma

A ja wolę wydać kilka groszy ale zaoszczędzić sobie zdrowia i czas który wolę spędzić z rodziną.

Opublikowano
kanalia36 napisał:

21 minut temu, Yoda napisał:

No właśnie ja wole żeby krowy na mnie robiły a nie ja na krowy i maszyny do nich :) Dla wielu rozwój to bycie parobkiem banku do samej emerytury żeby pochwalić się czego to się w kredycie nie ma

Yoda  nasz świętą racje !!!!!! ja to zrozumiałem za późno!!!!! skorzystałem z modernizacji  i stałem się niewolnikiem biznesplanu i banku. Ja rezygnuje z bydła bo mnie nie stać na dokładanie nie mam z czego. Jakby nie dopłaty i świnie to bym popłyną.  co z tego ze park maszynowy nowiutki ale ja to zdrowiem przepłacam zapłacę bank ureguluje bierzace wydatki, kupie pasze i kuźwa patrze nawet na porządną połówkę mi się nie raz nie zostanie zeby mordę zalać. W grudniu tego roku kończy się modernizacja i nigdy wiecej gówna nie wezmę. Lepiej urzywanę albo połowa tego co ma być ale tylko za swoje. 

widzisz Kanalia, i dopiero teraz zaczynam Cię odrobinę rozumieć. Ciebie po prostu zjadł kredyt. ja nie mam ani złotówki pożyczonej i dlatego moje opady przynoszą jakiś (niewielki) zysk. wszystkie maszyny mam kupione za swoje i jestem tego zdania, że jak na coś nie uzbiera to nie kupuje za wszelką cenę.

  • Like 1
Opublikowano

jesteś zły nie na opłacalność bydła tylko na to, że pracujesz na bank nie na siebie. tu nie ma co wyzalac się na kogoś. tu trzeba być złym na siebie, że dałeś się wciągnąć w kredyt. lepiej wolniej rozwijać gospodarstwo, ale robiąc to za własne pieniądze.

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

widzisz Kanalia, i dopiero teraz zaczynam Cię odrobinę rozumieć. Ciebie po prostu zjadł kredyt. ja nie mam ani złotówki pożyczonej i dlatego moje opady przynoszą jakiś (niewielki) zysk. wszystkie maszyny mam kupione za swoje i jestem tego zdania, że jak na coś nie uzbiera to nie kupuje za wszelką cenę.

Bananek kredyt kredytem  a opłacalność  opłacalnością  byki mi się nie spinają  i czy bym miał kredyt czy nie i tak bym zrezygnował z hodowli  a  modernizacja to kolejny przekręt na upodlenie rolnika  Bo jak można zmuszać na 5 lat do produkcji czegokolwiek bez gwarancji opłacalności

Opublikowano
kanalia36 napisał:

1 minutę temu, Bananek napisał:

widzisz Kanalia, i dopiero teraz zaczynam Cię odrobinę rozumieć. Ciebie po prostu zjadł kredyt. ja nie mam ani złotówki pożyczonej i dlatego moje opady przynoszą jakiś (niewielki) zysk. wszystkie maszyny mam kupione za swoje i jestem tego zdania, że jak na coś nie uzbiera to nie kupuje za wszelką cenę.

Bananek kredyt kredytem  a opłacalność  opłacalnością  byki mi się nie spinają  i czy bym miał kredyt czy nie i tak bym zrezygnował z hodowli  a  modernizacja to kolejny przekręt na upodlenie rolnika  Bo jak można zmuszać na 5 lat do produkcji czegokolwiek bez gwarancji opłacalności

to po co w to szedłes?

  • Like 1
Opublikowano

Generalnie widzę że są dwie szkoły prowadzenia hodowli. Pierwsza to kredyt na tyle na ile pozwoli bank i hipoteka i jazda z budynkami i maszynami. Druga to jechać na jak najniższych kosztach z maszynami tylko takimi jakie są absolutnie niezbędne. Pierwsza opcja nieźle wygląda i jest powodem do chwalenia się chociażby tutaj zdjęciami kolejnych nabytków. Tylko co w momencie gdy wpada do np chlewni taki ASF i trzeba wszystko wybić a kredyt wisi i bankowi też wisi że nie ma z czego płacić? W bydle wystarczy też byle jaka choroba, chociażby niebieski język i tez wybija mi wszystko tylko nie mając u szyi kredytu mam to gdzieś i idę do innej roboty i tyle.

  • Like 4
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Yoda napisał:

Generalnie widzę że są dwie szkoły prowadzenia hodowli. Pierwsza to kredyt na tyle na ile pozwoli bank i hipoteka i jazda z budynkami i maszynami. Druga to jechać na jak najniższych kosztach z maszynami tylko takimi jakie są absolutnie niezbędne. Pierwsza opcja nieźle wygląda i jest powodem do chwalenia się chociażby tutaj zdjęciami kolejnych nabytków. Tylko co w momencie gdy wpada do np chlewni taki ASF i trzeba wszystko wybić a kredyt wisi i bankowi też wisi że nie ma z czego płacić? W bydle wystarczy też byle jaka choroba, chociażby niebieski język i tez wybija mi wszystko tylko nie mając u szyi kredytu mam to gdzieś i idę do innej roboty i tyle.

przy tych cenach i tej opłacalności strach składać podpis pod jakimkolwiek kredytem... ale czasami trzeba. Rozwijać się trzeba ale powoli i małą łyżką też się idzie najeść

Opublikowano
Rolnik_Kujawy napisał:

15 minut temu, JarekBazydlo napisał:

A ja wolę wydać kilka groszy ale zaoszczędzić sobie zdrowia i czas który wolę spędzić z rodziną.

a utrzymujesz się TYLKO  z rolnictwa czy masz dodatkowe źródła???

Tylko z rolnictwa.

Opublikowano

Rolnik ale za swoje. Ja zamierzam wybudować wiate na maszyny rolnicze ale zaprojektuja ja tak ze wyciągam maszyny wstawiam drabinkę do bydła i stado byków może siedzieć, byki mi się nie podobają wywalam w tym samym miejscu muruje schodki tubomat i siedzą świnie. jeden budynek 3 przeznaczenia, nie pier**le się raportami oddziaływania na środowisko itd. nie realizuje zadnego zobowiazania  bo kase wziołem buduje za swoje i co roku mogę hodować co chce a nie ze jest jakiś j**any biznesplan i budynek specjalistyczny za 2 melony którego już na nic nie przerobisz  niz na to na co został zaprojektowany

Opublikowano

Kanalia jak najbardziej sie zgadza dobrze mówisz, wszechstronność to podstawa, ja u siebie póki co adaptuje stojące budynki na opasy ale juz powoli miejsca zaczyna brakować, też coś będzie trzeba myślec postawić ale na pewno nie na modernizacje bo to od razu sie lepiej powiesić. Póki co sie wstrzymuję z budowaniem bo to czas dobry nie jest a i odłożyć z czego przy tych cenach nie ma.

6 minut temu, JarekBazydlo napisał:

Tylko z rolnictwa.

ok to wtedy spoko, ale też trzeba mieć na względzie że nie każdy z tego samego pułapu zaczyna, każdy ma swoje problemy...

Opublikowano
4 godziny temu, debrzyna napisał:

To jest nas juz dwóch Zróbmy gdzies liste takich dziadów  laughing2.gif

Wy to chociaż DZIADY z rasowcami a ja z kundlami

3 godziny temu, ab23 napisał:

Faktura zakończona 35dnia teraz możecie się nabijać!!!

To nie przyszłą reszta??

2 godziny temu, JarekBazydlo napisał:

Różnica jest w komforcie podróży. Jeden wywala obornik widłami a drugi ładowarką. Jeden ręce ma wyciągnięte do kolan i wieku 50lat ledwo chodzi a drugi nadal czuje się jak nastolatek. Tu jest kolego różnica i teraz trzeba wybrać co jest w życiu ważniejsze.

Jeden trzyma w pałacu drugi w szopce-czyje sztuki będą lepsze?który zarobi więcej?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
    • Przez chuck00
      Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda cała procedura przepisania stada bydła mlecznego na małżonka. Dlaczego? Żeby ominąć okres wypowiedzenia w mleczarni, który jest długi i kosztowny dla dostawcy w moim przypadku i przeniesienie się do lepszego odbiorcy mleka. Czy w przyszłości po takiej akcji można wrócić do pierwotnego właściciela czy to już zbyt kręcenia?
    • Przez paw11
      wywar paszowy ktoś stosuje
      Treść ogłoszenia żeby było wiadomo o czym mowa /Moderator
      ''Cena 12 groszy za 1 Litr/KG, dowóz na CAŁY KRAJ w pojemnikach 1 tona lub w cysternie.
      WYWAR dla bydła i trzody chlewnej, świeży z tegorocznych zbiorów pszenicy.
      Produkt: Wywar wysoko białkowy i wysoko energetyczny
      Pochodzenie: Produkcja glutenu pszenicznego, NIE GORZELNIANY!!!
      Nikt z biorących od nas wywar nie zrezygnował jeszcze z tej paszy, zwłaszcza ze względu na stosunek niskiej ceny do jakości czyli dużych przyrostów zwierząt. Rolnicy twierdzą, że jak zliczyli koszty, np. uprawy kukurydzy, to wolą sprzedać na ziarno a zwierzęta karmić wywarem z dodatkiem włókna.
      Hodowcy, którzy zaopatrują się u nas w wywar stosują wywar wraz z dodatkiem tylko włókna siano lub słoma lub inny zapychacz oraz stały dostęp dowody. Można stosować zmniejszając dawkowanie do TMR czy wraz z kiszonką lub inną paszą, wtedy przyrosty są bardzo duże przy dobrych krzyżówkach mięsnych do 1,8-2,0kg na dobę.
      Zastosowanie: bydło (opasy) powyżej 150kg, trzoda chlewna.
      Przechowywanie: 2 miesiące (maj-wrzesień), 3 miesiące (październik-kwiecień), miejsce (silosy, piwnice murowane, inne zbiorniki, beczki, pojemniki pcv, cysterny, wanny, baseny, inne.
      Dawkowanie dla bydła: 5-15l na dobę/1szt. w zależności od wagi (150kg-1000kg), można stosować pompy do rozlewania do koryt, paśników, grawitacyjnie lub w pojemnikach, wiadrach.
      Towar odbiera kilkudziesięciu klientów u których przyrosty bydła MM wynoszą: 1,4-1,8kg z dodatkiem włókna (słabej jakości siano lub słoma) i wody a bydła HO 1,2-1,4kg na dobę. W przypadku polania wywarem śruty, kiszonki lub innej paszy treściwej przyrosty dochodzą do 2kg, bydła mięsnego.
      Analizę zawartości białka i suchej masy wykonało laboratorium kontroli jakości (CoA), badanie na wartość energii w suchej masie wykonało laboratorium Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
      ANALIZA LABORATORYJNA:
      1. Białko – 27,3%
      2. Sucha substancja – 20,6%
      3. Energia – 4188,95kcal/kg (~18MJ/kg)
      Badanie wykonał: prof. dr hab. inż. Andrzej Wilczkiewicz oraz mgr inż. Anna Deptuszewska.
      (PL): Numer weterynaryjny aPL 223 - pokaż numer telefonu - p
      1 litr waży ok. 1,1-1,2kg. Podano w cenach netto.
      Produkt zgodny z:
      Rozporządzenie 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
      Dostawy do siedziby gospodarstwa (pojemniki 1tonowe na palecie w okratowaniu) lub w cysternie, beczkach lub pojemnikach pcv 1000l.
      Możliwość odbioru towaru indywidualnie na terenie gminy Wińsko (woj. dolnośląskie). Wielu hodowców zaopatruje się u nas w zbiorniki pcv 1000l na stałej palecie (zbiorniki nowe po 150zł/1szt. dla naszych odbiorców wywaru) i w przypadku mniejszej hodowli zabiera 4-6 zbiorników przyczepą lub samochodem zostawiając puste na wymianę jak butelki w sklepie. Wówczas przyjeżdżając po następną partię na umówioną godzinę, pełne zbiorniki już na rolnika czekają i hodowca nie traci czasu zanim zbiorniki zostaną zalane.
      Obecnie wywar odbiera kilkudziesięciu hodowców i jak dotychczas żaden nie zrezygnował, twierdząc, że to najbardziej ekonomiczne żywienie, podając przy tym wcześniejszy rachunek ekonomiczny, kiedy to stosowali kiszonki, śruty rzepakowe, pasze i koncentraty. Hodowcy przede wszystkim twierdzą, że wywar glutenowy ma bardzo wysoką wchłanialność pokarmową, stąd duży przyrost masy zwierząt przy bezkonkurencyjnej cenie. Przy zapotrzebowaniu 5-20l na dobę, średni koszt tej paszy to ok. 1,4zł na dobę plus słoma lub nawet słabej jakości siano (zwierzę potrzebuje tylko włókna-zapychacza) oraz osobno wody.
      Bydło po wywarze ma apetyt na włókno i pochłania każdy rodzaj siana, słomy jednocześnie podnosząc radykalnie przyswajalność pokarmu co przekłada się na przyrosty masowe.
      Oczywiście żadna reklama towaru nie zastąpi wypróbowania go w praktyce, dlatego zapraszamy Państwa do odbioru 1 czy 2 pojemników na próbę aby sami Państwo ocenili jakość tej paszy.
      Pojemniki 1000l nowe, okratowane na t''
    • Przez ferdek3085
      Witam, macie jakies zdjęcia wiat, budynków dla bydła z zewnętrznym stołem paszowym? chciałbym trochę podpatrzec jak to można zrobić. Z góry dziękuję.
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, aktualnie hoduję 5 szt byków(aby trochę się o nich poduczyć), w przyszłym roku chciałbym wystartować z hodowlą na większą skalę. Chciałbym kupić 20szt w przyszłym roku i 20 w następnym, tak aby sprzedawać co roku grupę 20 byków. Byki dostawały by śrutę zbożową i ziemniaki. Moje pytanie brzmi: ile hektarów kukurydzy na kiszonkę musiałbym zasiać w pierwszym roku a ile w drugim? Kiszonkę chciałbym przetrzymywać w silosie, tylko nie wiem jaki zrobić(ile m3). Czy warto żywić opasy wysłodkami i młótem? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v