Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wam też odbiła się czkawką ta żałosna premia od lidera?. Tłuszcz spadł z 4,5 na 4,36. Pewnie przypadek. 😉

Edytowane przez Gość
Opublikowano
2 godziny temu, Thomas2135 napisał:

Wam też odbiła się czkawką ta żałosna premia od lidera?. Tłuszcz spadł z 4,5 na 4,36. Pewnie przypadek. 😉

Ja już się przyzwyczaiłem 😀

Opublikowano

Dzisiaj przyszły nowe RW na maila. tł 4.47. Dostałem też dzisiaj sms z parametrami z mlekovity- tł 4,33.

Norma to zaniżony tłuszcz o 0,1-0,2%, podług federacji. Białko mniej więcej się zgadza

Opublikowano

U mnie identycznie, zawsze tłuszcz w mlekovicie 0,1 jednostki niższy niż w ocenie, białko się zgadza zawsze

Opublikowano
5 godzin temu, SerafinKot napisał:

Ja już się przyzwyczaiłem 😀

To taka nowa świecka tradycja. Co roku jest tak samo. 

@slawek74 przejdę na pewno, tylko muszę się nieco odkuć. Tak już się nie da. Waliło się treściwą a krowa miła mleka całe nic. Z resztą Mlekovita od stycznia przestała badać mocznik i teraz to ja ślepy jestem.

Opublikowano
11 godzin temu, Thomas2135 napisał:

To taka nowa świecka tradycja. Co roku jest tak samo. 

@slawek74 przejdę na pewno, tylko muszę się nieco odkuć. Tak już się nie da. Waliło się treściwą a krowa miła mleka całe nic. Z resztą Mlekovita od stycznia przestała badać mocznik i teraz to ja ślepy jestem.

To nie są jakieś wielkie koszty a tym bardziej jak mleczarnia dopłaca.

Ja rok temu wszedłem pod ocenę i mimo tego że trzeba trochę zapłacić to i tak wyjdziesz na plus bo jednej krowie ujmiesz bo nie potrzebuje i się zapada a drugiej dołożysz i mleko uzyskasz.

Mi jeszcze wyniki pozwoliły gronkowca ogarnac bo tok nic niewykazywal a soma u paru w miliony

Opublikowano

Pablo16 napisał:

11 godzin temu, Thomas2135 napisał: To taka nowa świecka tradycja. Co roku jest tak samo.  @slawek74 przejdę na pewno, tylko muszę się nieco odkuć. Tak już się nie da. Waliło się treściwą a krowa miła mleka całe nic. Z resztą Mlekovita od stycznia przestała badać mocznik i teraz to ja ślepy jestem. To nie są jakieś wielkie koszty a tym bardziej jak mleczarnia dopłaca. Ja rok temu wszedłem pod ocenę i mimo tego że trzeba trochę zapłacić to i tak wyjdziesz na plus bo jednej krowie ujmiesz bo nie potrzebuje i się zapada a drugiej dołożysz i mleko uzyskasz. Mi jeszcze wyniki pozwoliły gronkowca ogarnac bo tok nic niewykazywal a soma u paru w miliony

Pablo co na gronkowca dawałeś? szczepionkę? czy w zasuszeniu? ja złocistego nie mam ale jakiś syfek jest bo leczyć się zbytnio nie chce

Opublikowano
45 minut temu, DanielFarmer napisał:

Pablo co na gronkowca dawałeś? szczepionkę? czy w zasuszeniu? ja złocistego nie mam ale jakiś syfek jest bo leczyć się zbytnio nie chce

U nas gronkowca wykończyły szczepionki startvakiem. Dwie dawki przed wycieleniem a czasem jak w laktacji były problemy to 3 przypominająca dawką szła. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez fd65
      czy jest jakaś firma lub mleczarnia która skupuje mleko kozie i po ile płacą za litr?
    • Przez shrek
      Panie i panowie mam pytanko jak w temacie : ile mniej więcej procentowo wydajecie na zakup pasz wszelkiego rodzaju ( np. pełnoporcjówki, wysłodki itp. ) w stosunku do pieniędzy za mleko ??
      Np. dostaję za mleko średnio co miesiąć 20 tys, zł i wydaje na zakup pasz około 4 tys. miesięcznie czyli około 20%. czy to dużo ?? czy nie ?? i jakie są uwas te proporcje ?? mi sie wydaje że to sporo i staram sie obniżyc ten stosunek ) czy to jednak w normie ???
       
      Jeżeli jest już taki temat to sorry ale nie udało mi sie znaleść więc prosze o link
    • Przez northeastern
      Tak jak w temacie,chciałbym się dowiedzieć czy potrzebne są jakieś pozwolenia na te kilka metrów kwadratowych
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v