Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To daj se spokój albo z gospodarstwem albo z zagranicą.

No jak z Podlasia to nie dziwne że zaprzęgami :D  (żart) 

Opublikowano

Znajomy probuje mnie wkręcic w koordynatora na nasz region Agrounii , sam nie moze bo jest z PISu . Na poczatku myslalem ze to ma sens i nawet mialem jechac na Warszawę , ale po tej akcji to jakos sceptycznie podchodzę do tej organizacji - Ja prosty chlop ze wsi , a jakie krytyczne zdanie muszą miec Warszawiacy ?

We wtorek mamy spotkanie z Agrounią , ale jesli oni nie zmienią formy strajków , nie zaczną myslec to Ja się w to nie bawię ;)

Nie tędy droga moim zdaniem , trzeba pomyslec nad bardziej "inteligentnym" stajkiem - przykladowo lepiej bylo podjechac byle jakimi pojazdami z drewnianymi skrzynkami w podartych łachach i z miną ponurego zniwiaża rozdac te jablka spoleczenstwu - smieszne ? Nie prawdziwe ? Ależ dlaczego nie mielibysmy robic "przedstawienia" skoro jestesmy marionetkami naszych ministrów ? Moze taka lub podobna droga strajku otworzylaby oczy nie tylko rolnikom bo Ci w wiekszosci widzą ze jest coraz gorzej ale i reszta spoleczenstwa dostrzeglaby co sie dzieje .

Druga sprawa to moze warto byloby blokowac np. masarnie kupujące mieso od sasiadow ze stref ASF , raz ze lokalna Policja nie mialaby takiego nacisku na rozgonienie rolnikow a dwa ze gdyby jednego dnia zablokowac wszystkie to moze firmy przetwarzajace mieso poszlyby ba skarge do ministra i tez daloby to jakis pozytywny efekt . Juz o krotkotrwalym braku mięsa i kolejnym impulsie dla spoleczenstwa nie marzę , ale mogloby to zadzialac .

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Partyzant85 napisał:

To daj se spokój albo z gospodarstwem albo z zagranicą.

No jak z Podlasia to nie dziwne że zaprzęgami :D  (żart) 

Teść do końca życia koniem mleko woził na zlewnie. A Zjeżdżam za miesiąc .. 

7 minut temu, pawlus224 napisał:

Znajomy probuje mnie wkręcic w koordynatora na nasz region Agrounii , sam nie moze bo jest z PISu . Na poczatku myslalem ze to ma sens i nawet mialem jechac na Warszawę , ale po tej akcji to jakos sceptycznie podchodzę do tej organizacji - Ja prosty chlop ze wsi , a jakie krytyczne zdanie muszą miec Warszawiacy ?

We wtorek mamy spotkanie z Agrounią , ale jesli oni nie zmienią formy strajków , nie zaczną myslec to Ja się w to nie bawię ;)

Nie tędy droga moim zdaniem , trzeba pomyslec nad bardziej "inteligentnym" stajkiem - przykladowo lepiej bylo podjechac byle jakimi pojazdami z drewnianymi skrzynkami w podartych łachach i z miną ponurego zniwiaża rozdac te jablka spoleczenstwu - smieszne ? Nie prawdziwe ? Ależ dlaczego nie mielibysmy robic "przedstawienia" skoro jestesmy marionetkami naszych ministrów ? Moze taka lub podobna droga strajku otworzylaby oczy nie tylko rolnikom bo Ci w wiekszosci widzą ze jest coraz gorzej ale i reszta spoleczenstwa dostrzeglaby co sie dzieje .

Druga sprawa to moze warto byloby blokowac np. masarnie kupujące mieso od sasiadow ze stref ASF , raz ze lokalna Policja nie mialaby takiego nacisku na rozgonienie rolnikow a dwa ze gdyby jednego dnia zablokowac wszystkie to moze firmy przetwarzajace mieso poszlyby ba skarge do ministra i tez daloby to jakis pozytywny efekt . Juz o krotkotrwalym braku mięsa i kolejnym impulsie dla spoleczenstwa nie marzę , ale mogloby to zadzialac .

No i już widać że mozesz wnieść coś pozytywnego do AgroUnii . Masz pomysł . Warto wcielić go w życie :)

Edytowane przez tomaszmab
Opublikowano
3 godziny temu, tomaszmab napisał:

Jestem za granicą w Wielkiej Brytanii a dokładniej w Szkocji. Tutaj jabłka , ziemniaki , wieprzowina i wołowina i kurczaki , jajka, to wszystko jest ze Szkocji. Nawet regionalnego Aberdeen Angusa idzie kupić w markecie.

To weź się lepiej doinformuj co ty tam kupujesz w tym markecie na szkockiej ziemi bo gadasz bzdury.

Wożę tam na okrągło, świeże mięso drobiowe, świeże warzywa typu brokuł, sałata, pomidor, papryka, gotowe produkty na patelnie typu mrożone warzywa i mięso, ostatnio nawet nabiał sery się trafiły.

Mało tego gotowe produkty typy płatki śniadaniowe fit, chipsy a nawet puste butelki i słoiki na produkcję.

I ty twierdzisz że wszystko jest szkockie, ja tam ne widziałem tego na pułkach w sklepie co wożę do GB, może to jest przepakowane w szkockie pudełka, może oni tam oszukują konsumenta wciskając kit że wszystko jest pochodzenia szkockiego, nie wiem nie wnikam. Ale jedno jest pewne, cała masa płodów rolnych idzie z PL do GB. 

Dzisiaj np. ładuje się 5 aut x 22t świeżego kurczaka skrzydełka w tym jedno moje. Dostawa do GB fix niedziela 00:07 rano.

 

Mało tego do GB pojechać z towarem żaden problem i duża kasa bo brakuje przewoźników tyle towaru jest. A wrócić do PL z GB to już nie ma z czym. Trochę leków, trochę chemii, trochę ubrań na ciuchlandy i tyle w temacie.

 

I ty twierdzisz że w lidlu w szkocji są sprzedawane tylko szkockie produkty rolne. xD

2 godziny temu, zetorki12 napisał:

Moim zdaniem Państwo powinno  zająć się pomocą przy tworzeniu rodzimego przetwórstw

Ostatnio był nabór na przetwarzanie produktów:

https://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/prow-2014-2020/poddzialanie-42-wsparcie-inwestycji-w-przetwarzanie-produktow-rolnych-obrot-nimi-lub-ich-rozwoj.html

 

kto z was złożył wniosek o przyznanie pomocy?

W mazowieckim oddziale w ostatnim dniu składania wniosków czyli 01.03.2019 o godz, 15:00 było złożonych 7 wniosków. Dodać trzeba te które wysłano pocztą, czyli ile? 10 szt, 20 szt.????

 

Za to można było chociażby wyremontować za 100 tys zł dotacji kuchnię w domu, tak aby służyła do robienia dżemów które rolnik będzie sprzedawał w ramach RHD. Ale też można przytulić 500 tys zł dotacji na jakąś większą inwestycję.

A co najśmieszniejsze w tym wszystkim to to. że wniosek mógł złożyć mąż rolnik na robienie dżemów, a żona drugi wniosek na robienie kompotów. Warunek jeden: muszą przetwarzać to w oddzielnych ,,zakładach,, czyli nie można było dwóch dotacji na tą samą kuchnię. Tylko żona mogła wnioskować o remont kuchni na robienie dżemów, a mąż o remont piwnicy na robienie kompotów. xD

 

W 2017 r. wprowadzono RHD, czyli rolniczy handel detaliczny, nie trzeba zakładać DG, wystarczy zgłosić chęć prowadzenia RHD do sanepidu lub weterynarii i do US. do 40 tys. zł dochodu nie płacimy podatku, po przekroczeniu tej kwoty symboliczny podatek 2%. Żadnych kas fiskalnych, kartka ołówek, kuchnia i dżemy.

 

Jak jeszcze państwo ma pomagać w tworzeniu rodzimego przetwórstwa?

 

To nie jest tak że nie pomaga, tylko aby zarobić na RHD trzeba trochę popracować, trzeba się postarać. Ale komu by się chciało jak od leżenia dopłata 1000zł wpada, no i zawsze można trochę opon w W-wa spalić. Niestety tak to wygląda.

 

 

 

Ja

Opublikowano
2 godziny temu, Bartek933 napisał:

Tu tak piszesz tylko czy realnie walczysz z wrogami narodu?

Do kolegi Tomasza

Walczę zawsze i wszędzie .. tam gdzie sie pojawię . Czy to na forum czy wśród ludzi to mówię to samo . Staram się mówić ludziom aby dostrzegli że jest coś nie tak .  

Opublikowano

https://www.wiocha.pl/1570909,Nic-lepszego-dzis-nie-zobaczycie

gdzie te czasy gdzie sie dwa dni sobotki palilo, ile ekologicznych opon sie spalilo, niestety wystarczyly dwie akcje policji i tradycja-nomen omen-zgasla

takie programy sa piekne w telewizji i na stronach arimr-gdy wczytasz sie w szczegoly to szkoda czasu i zachodu, wymogi przy przerobie jednej swini sa podobne jak w masarni ktora przerabia dziennie tysiac. rolnikow ktorzy w szarej strefie robia to samo przeciez nie brakuje-czemu nie przejda do 'bialej " moze potrafia liczyc ???  mozesz sam zabic swiniaka[jak masz uprawnienia] ale gdzie oddasz odpady kat II i III kto i za ile przyjedzie po pare kilo jelit,krwii i szczeciny ???

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, damianzbr napisał:

To weź się lepiej doinformuj co ty tam kupujesz w tym markecie na szkockiej ziemi bo gadasz bzdury.

Wożę tam na okrągło, świeże mięso drobiowe, świeże warzywa typu brokuł, sałata, pomidor, papryka, gotowe produkty na patelnie typu mrożone warzywa i mięso, ostatnio nawet nabiał sery się trafiły.

Mało tego gotowe produkty typy płatki śniadaniowe fit, chipsy a nawet puste butelki i słoiki na produkcję.

I ty twierdzisz że wszystko jest szkockie, ja tam ne widziałem tego na pułkach w sklepie co wożę do GB, może to jest przepakowane w szkockie pudełka, może oni tam oszukują konsumenta wciskając kit że wszystko jest pochodzenia szkockiego, nie wiem nie wnikam. Ale jedno jest pewne, cała masa płodów rolnych idzie z PL do GB. 

Dzisiaj np. ładuje się 5 aut x 22t świeżego kurczaka skrzydełka w tym jedno moje. Dostawa do GB fix niedziela 00:07 rano.

 

Mało tego do GB pojechać z towarem żaden problem i duża kasa bo brakuje przewoźników tyle towaru jest. A wrócić do PL z GB to już nie ma z czym. Trochę leków, trochę chemii, trochę ubrań na ciuchlandy i tyle w temacie.

 

I ty twierdzisz że w lidlu w szkocji są sprzedawane tylko szkockie produkty rolne. xD

Ostatnio był nabór na przetwarzanie produktów:

https://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/prow-2014-2020/poddzialanie-42-wsparcie-inwestycji-w-przetwarzanie-produktow-rolnych-obrot-nimi-lub-ich-rozwoj.html

 

kto z was złożył wniosek o przyznanie pomocy?

W mazowieckim oddziale w ostatnim dniu składania wniosków czyli 01.03.2019 o godz, 15:00 było złożonych 7 wniosków. Dodać trzeba te które wysłano pocztą, czyli ile? 10 szt, 20 szt.????

 

Za to można było chociażby wyremontować za 100 tys zł dotacji kuchnię w domu, tak aby służyła do robienia dżemów które rolnik będzie sprzedawał w ramach RHD. Ale też można przytulić 500 tys zł dotacji na jakąś większą inwestycję.

A co najśmieszniejsze w tym wszystkim to to. że wniosek mógł złożyć mąż rolnik na robienie dżemów, a żona drugi wniosek na robienie kompotów. Warunek jeden: muszą przetwarzać to w oddzielnych ,,zakładach,, czyli nie można było dwóch dotacji na tą samą kuchnię. Tylko żona mogła wnioskować o remont kuchni na robienie dżemów, a mąż o remont piwnicy na robienie kompotów. xD

 

W 2017 r. wprowadzono RHD, czyli rolniczy handel detaliczny, nie trzeba zakładać DG, wystarczy zgłosić chęć prowadzenia RHD do sanepidu lub weterynarii i do US. do 40 tys. zł dochodu nie płacimy podatku, po przekroczeniu tej kwoty symboliczny podatek 2%. Żadnych kas fiskalnych, kartka ołówek, kuchnia i dżemy.

 

Jak jeszcze państwo ma pomagać w tworzeniu rodzimego przetwórstwa?

 

To nie jest tak że nie pomaga, tylko aby zarobić na RHD trzeba trochę popracować, trzeba się postarać. Ale komu by się chciało jak od leżenia dopłata 1000zł wpada, no i zawsze można trochę opon w W-wa spalić. Niestety tak to wygląda.

 

 

 

Ja

Mam tu zdjęcia powstawiac i Ci udowodnić  ? Woziles towar do Aberdeen ?

Edytowane przez tomaszmab
Opublikowano (edytowane)

Powiedziałem że nie wiem jakie opakowania są na pułkach w sklepie, nie sprawdzałem tego. Tobie może się tylko wydaje że to są szkockie produkty, a zdjęcie nie zmieni tego że w GB masz całą masę PL płodów rolnych.

Nie do Aberdeen nie woziłem, ale do Glasgow i Edynburga się zdarzyło. Później z Glasgow jeszcze do PL to owoce morza jedynie można przywieźć i zapomniałem też że z GB do PL idzie alko, drogie piwo, whisky i koniaki.

 

27 minut temu, jacus napisał:

takie programy sa piekne w telewizji i na stronach arimr-gdy wczytasz sie w szczegoly to szkoda czasu i zachodu, wymogi przy przerobie jednej swini sa podobne jak w masarni ktora przerabia dziennie tysiac. rolnikow ktorzy w szarej strefie robia to samo przeciez nie brakuje-czemu nie przejda do 'bialej " moze potrafia liczyc ???  mozesz sam zabic swiniaka[jak masz uprawnienia] ale gdzie oddasz odpady kat II i III kto i za ile przyjedzie po pare kilo jelit,krwii i szczeciny ???

No tak wieprzowina za półdarmo, a ty gdybasz o przetwarzaniu świniaków... Jakby innych płodów rolnych nie było do wyboru.

Jesteś książkowym przykładem rolnika narzekającego na wszystko:

,,to nie dla mnie, to przepisy, to zakazy, ja nie wiem, ja nie umiem, ja nie wiem gdzie to zgłosić, to se d*py nie będę zawracał, jak mi listonosz w przekazie pieniężnym nie przyniesie to ja nosa nie wychylam,,

 

Weź chłopie się ogarnij, chcesz komuś kto złożył 2 wnioski uświadamiać że te programy są piękne w telewizji.

Byś się domyślił że skoro wiem że o 15:00 pierwszego marca było złożonych 7 wniosków to nie od sołtysa się dowiedziałem, ani nawet nie od wójta, tylko po prostu od sekretarki na kancelarii która te wnioski przyjmuje.

 

 

EDIT:

Specjalnie założyłem temat związany z dotacją na przetwarzanie produktów rolnych. Zobacz jakie zainteresowanie, mało serwery Yacentowi nie padły, tak ludziska pisały w tym temacie... Tak ich to interesowało.

https://www.agrofoto.pl/forum/topic/273166-wsparcie-inwestycji-w-przetwarzanie-produktow-rolnych-obrot-nimi-lub-ich-rozwoj/

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

bo to sie naprawde nie oplaci- sam sie kiedys przekonasz jak to jest ze sprzedaza bezposrednia, ja to chlopie robie od 25 lat i po rodzicach i dziadkach odziedziczylem, wiec wiem jak to wyglada w  realnym zyciu a nie w marzeniach i planach- jest szansa ze ci sie uda,zycze ci powodzenia i zarobkow -przynajmniej takich jak mam ja😏

Opublikowano
5 godzin temu, Partyzant85 napisał:

https://wiadomosci.wp.pl/dostal-500-zl-mandatu-za-zniwa-pod-oknami-rolnicy-bronia-sie-przed-hejtem-miastowych-6269094049093249a

 

Przesadą jest takie zachowanie mieszkańców miast/osiedli domków jednorodzinnych.

No ale niektórym widzę pasuje pręgierz i wolą siedzieć cicho jak myszy pod miotłą - opon nie palić bo mieszkańcy miast niezadowoleni, dróg nie blokować bo właściciele dziadtransów niezadowoleni. I jeszcze zboże kosić najlepiej w deszcz co by się miastowemu nie nakurzyło w okna a obornika nie wywozić na pole bo mu śmierdzi.

Przecież jest specjalna ustawa ,która znosi ciszę nocną po 22 i można pracować bez straszenia policją .

Opublikowano
2 godziny temu, tomaszmab napisał:

Bo teraz mamy wieprzowinę zagraniczna gorszej jakości .. 

Dopiero zacząłem rok temu a było prowadzone głównie koniem z zaprzęgami .. już wpompowalem ponad 100 tysięcy żeby to ruszyć . Nie każdy ma takie szczęście żeby odrazu na John Deery po ojcu wsiadać .. Jestem z Podlasia i wiem jak jest . Chodzi mi o ludzi w starszym wieku . Ale też nie tylko . Są miejsca gdzie nie ma zasięgu telefonicznego .

Sam jestem z Podlasia i jestem dumny z tego . Tak się składa że na Podlasiu jednak jest dużo wiosek nie dotkniętych nowoczesnością . Pełno takich jest i tam właśnie najwięcej ludziom świń nawybijali 

Nadal to tylko ułamek całej dostępnej, a poza tym gdyby jakość naprawdę interesowała konsumenta to nie byłoby problemu z importem tej taniej i gorszej. 

Jakiej dziesięć lat temu byłem z ojcem na Podlasiu po rozrzutnik to więcej jeleni widziałem niż koni. Kilka razy jeszcze tam byłem i naprawdę ładne gospodarstwa tam macie. Pod warszawą też się ktoś z koniem znajdzie, ale nie świadczy to o całym regionie. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jacus napisał:

bo to sie naprawde nie oplaci- sam sie kiedys przekonasz jak to jest ze sprzedaza bezposrednia, ja to chlopie robie od 25 lat i po rodzicach i dziadkach odziedziczylem, wiec wiem jak to wyglada w  realnym zyciu a nie w marzeniach i planach- jest szansa ze ci sie uda,zycze ci powodzenia i zarobkow -przynajmniej takich jak mam ja😏

Ale co się nie opłaci? Darmowa kasa, dotacja się nie opłaci?xD

 

Chociaż i w samym przetwórstwie chyba nie jest najgorzej z opłacalnością skoro mają takie stronki www. Ciekawe który rolnik nawet ten 300 ha ma taką stronkę www.??

http://piwniczkababuni.pl/kontakt/

https://www.spizarnia.net.pl/

http://wiejski-chleb-na-zakwasie.pl/soki_dzemy.php

https://zdziadapradziada.pl/pol_m_Wedliny_Swojskie-wedliny-177.html

https://ugospodarza.pl/14-prosto-z-zagrody

 

 

Albo tu wisienka na torcie, zadzwoń do gościa a się dowiesz po ile PLN za kg sprzedaje półtusze:

https://www.facebook.com/pg/Rolniczy-Handel-Detaliczny-Traczyńscy-1666720386728318/about/?ref=page_internal

 

https://www.facebook.com/Rolniczy-Handel-Detaliczny-Grzegorz-Kapica-1955782008050006/

W naszej ofercie znajdziecie
* szynkę wieprzowa tradycyjna 35zl/kg
* baleron wieprzowy 35zl/kg
* polędwice wieprzowa 35zl/kg
* boczek wędzony oraz parzony 20zl/kg
* kiełbasa 20zl/kg
* kaszanka 10zl/kg
* pasztetowa 10zl/kg
Również - Kiełbasa w słoiku przygotowywana w tradycyjny sposób.
Słoik 0,5 kg 10 zł * 0,3 kg 8 zł
Smalec z cebulka i jabłkiem 👌 0,5 kg 7 zł

 

https://www.facebook.com/pg/SerykozieSkoraszewice/about/?ref=page_internal

Opis firmy
Oferujemy do sprzedaży sery kozie wytwarzane z mleka pochodzącego od kóz hodowanych w naszym gospodarstwie. Sery wytwarzane są według tradycyjnych receptur, Produkcja i sprzedaż odbywa się w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego .
 
 
 

 

Tak, tak, wiemy to się nie opłaci, trzeba iść spalić parę opon bo takim jak ty nic się nie opłaci. xD A może chodzi o to że nie chce się robić. Że chciało by się zasiać zboża 10 ha, czy utuczyć 100 świniaków na rok i żyć jak pan jak kiedyś. To się skończyło, musisz mieś tych świniaków 10 tys. szt./rok albo hektarów ze 300 aby się nie narobić i żyć jak pan.

 

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

A tu taka mały kubeł zimnej wody dla forumowych ignorantów nie mających zielonego pojęcia gazie, węglu, imporcie i eksporcie.

 

Choć z Rosji sprowadzamy gazu coraz mniej, wygląda na to, że gaz z innych źródeł jest jeszcze droższy, bo spółka notuje coraz większe straty.

https://www.money.pl/gielda/pgnig-nie-zarabia-na-sprzedazy-gazu-zyski-spadly-pod-koniec-roku-6359330314589825a.html

 

A więc co, robimy embargo na ruski gaz i węgiel skoro oni nam zablokowali płody rolne?

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, damianzbr napisał:

To weź się lepiej doinformuj co ty tam kupujesz w tym markecie na szkockiej ziemi bo gadasz bzdury.

Wożę tam na okrągło, świeże mięso drobiowe, świeże warzywa typu brokuł, sałata, pomidor, papryka, gotowe produkty na patelnie typu mrożone warzywa i mięso, ostatnio nawet nabiał sery się trafiły.

Mało tego gotowe produkty typy płatki śniadaniowe fit, chipsy a nawet puste butelki i słoiki na produkcję.

I ty twierdzisz że wszystko jest szkockie, ja tam ne widziałem tego na pułkach w sklepie co wożę do GB, może to jest przepakowane w szkockie pudełka, może oni tam oszukują konsumenta wciskając kit że wszystko jest pochodzenia szkockiego, nie wiem nie wnikam. Ale jedno jest pewne, cała masa płodów rolnych idzie z PL do GB. 

Dzisiaj np. ładuje się 5 aut x 22t świeżego kurczaka skrzydełka w tym jedno moje. Dostawa do GB fix niedziela 00:07 rano.

 

Mało tego do GB pojechać z towarem żaden problem i duża kasa bo brakuje przewoźników tyle towaru jest. A wrócić do PL z GB to już nie ma z czym. Trochę leków, trochę chemii, trochę ubrań na ciuchlandy i tyle w temacie.

 

I ty twierdzisz że w lidlu w szkocji są sprzedawane tylko szkockie produkty rolne. xD

Ostatnio był nabór na przetwarzanie produktów:

https://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/prow-2014-2020/poddzialanie-42-wsparcie-inwestycji-w-przetwarzanie-produktow-rolnych-obrot-nimi-lub-ich-rozwoj.html

 

kto z was złożył wniosek o przyznanie pomocy?

W mazowieckim oddziale w ostatnim dniu składania wniosków czyli 01.03.2019 o godz, 15:00 było złożonych 7 wniosków. Dodać trzeba te które wysłano pocztą, czyli ile? 10 szt, 20 szt.????

 

Za to można było chociażby wyremontować za 100 tys zł dotacji kuchnię w domu, tak aby służyła do robienia dżemów które rolnik będzie sprzedawał w ramach RHD. Ale też można przytulić 500 tys zł dotacji na jakąś większą inwestycję.

A co najśmieszniejsze w tym wszystkim to to. że wniosek mógł złożyć mąż rolnik na robienie dżemów, a żona drugi wniosek na robienie kompotów. Warunek jeden: muszą przetwarzać to w oddzielnych ,,zakładach,, czyli nie można było dwóch dotacji na tą samą kuchnię. Tylko żona mogła wnioskować o remont kuchni na robienie dżemów, a mąż o remont piwnicy na robienie kompotów. xD

 

W 2017 r. wprowadzono RHD, czyli rolniczy handel detaliczny, nie trzeba zakładać DG, wystarczy zgłosić chęć prowadzenia RHD do sanepidu lub weterynarii i do US. do 40 tys. zł dochodu nie płacimy podatku, po przekroczeniu tej kwoty symboliczny podatek 2%. Żadnych kas fiskalnych, kartka ołówek, kuchnia i dżemy.

 

Jak jeszcze państwo ma pomagać w tworzeniu rodzimego przetwórstwa?

 

To nie jest tak że nie pomaga, tylko aby zarobić na RHD trzeba trochę popracować, trzeba się postarać. Ale komu by się chciało jak od leżenia dopłata 1000zł wpada, no i zawsze można trochę opon w W-wa spalić. Niestety tak to wygląda.

 

 

 

Ja

Wróciłem do domu po pracy . Wyciągnąłem karkówkę z zamrażarki specjalnie żeby Ci pokazać. To jest karkówka z Lidla. Wszystko jest napisane gdzie wyprodukowane . Na odwrocie " Produced in the UK Using scottish pork " - po polsku " wyprodukowano w Wielkiej Brytanii ze Szkockiej wieprzowiny ". Na pierwszym zdjęciu w lewym dolnym rogu jest podana strona lidla w dowód że to karkowka z Lidla. Jeżeli taka Szkocja może to dlaczego Polska nie może ? Da się ?! Da się !!! Oczywiście ja tu mówię o tych produktach które mogą oni sami wyprodukować czylie mięso , podstawowe warzywa , zioła , jajka itp. bo wiadomo że bananów szkockich nie ma .  Mam to samo zrobić z innymi produktami czy się poddajesz ? 

IMG_20190314_225705.jpg

IMG_20190314_225049.jpg

Edytowane przez tomaszmab
Opublikowano (edytowane)

I to jest ten dowód że w całym lidlu wszystkie produkty spożywcze są wytworzone ze szkockich płodów rolnych?

 

Tak zrób zdjęcia ze wszystkimi produktami,... czy się poddajesz?

 

Dobra przestań robić zdjęcia, zejdź na ziemię i liźnij tematu trochę głębiej.

https://www.foodmanufacture.co.uk/Article/2016/07/18/Fake-farm-brands-spark-NFU-complaint

https://www.theweek.co.uk/87683/supermarket-fake-farms-to-look-out-for

 

Nie zbyt dobrze znam angielski, bądź tak miły i przetłumacz bo zdaje się że wspominają coś o twojej rzekomo szkockiej karkóweczce, która szkocka jest tylko z nazwy.

Lidl: In England and Wales, Lidl's fresh meat is sold as Birchwood Farm, while just over the border in Scotland, the same products appear under the more Hibernian label Strathvale Farm. However, unlike some of its "fake farm" rivals, all of the chain's meat comes from British suppliers.

 

Jak sam widzisz, w GB też nie jest kolorowo. Dzieją się cyrki, nazwy własne o wydźwięku regionalnym a tak na prawdę cała Europa tam jest spakowana. Niby się zarzekają że produkcja tylko GB, a co mają mówić?

 

Takie firmy: https://www.srdavispoultry.co.uk/?fbclid=IwAR2FM2Dxk_l1wEG1d4fkI_BwQjjuNeP6IPqDN26-fTTBzeX5N1jfKUU8OnM

skupują mięso z całego świata (nie bez powodu mają str. www z tłumaczeniem na chiński) a później sprzedają przetwórniom które pakują w pudełeczka jako angielskie kurczaki czy świniaki i taki lidl wystawia gazetkę że i się chwali że szkocka świnia.

 

Skoro jesteś w GB znasz angielski prześledź neta a się przekonasz że to działa tak samo jak u nas. Jeśli opłaci się kupić bardziej kurczaka z chin zamiast z Walii to się kupuje kurczaka z Chin. To jest tylko rachunkowość nic więcej.

 

A propos kraju pochodzenia produktów. Większość towarów Polskich które wiozę do GB jadą tam jako towar firmy holenderki, hiszpańskiej czy włoskiej itd.. Bardzo różnie. To jest czyste pośrednictwo. Holender kupuje pomidora od PL grupy producenckiej i niemal że w tym samym momencie sprzedaje go hiszpańskiej firmie handlującej, a hiszpani od razu dalej  sprzedają to jakieś firmie angielskiej i dopiero ta firma angielska sprzedaje do Lidla czy tesko.

To oni na tym pomidorze mogą napisać kraj pochodzenia: PL lub NL lub E lub GB.

Do wyboru do koloru, a nalepki w danym języku i logo przychodzą pocztą i w ostatnim magazynie przed lidlem/tesco są nalepiane na skrzynki czy pomidory.

 

U nas na bananach są te nalepki. Sprawdź sobie kiedyś, banany w papierach zmieniły właściciela 10 razy, wyprodukowane nie wiadomo gdzie, a nalepki jakiejś firmy pośredniczącej z hiszpani czy portugalii która tych bananów na oczy nie widziała.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
tomaszmab napisał:

3 godziny temu, damianzbr napisał:

To weź się lepiej doinformuj co ty tam kupujesz w tym markecie na szkockiej ziemi bo gadasz bzdury.

Wożę tam na okrągło, świeże mięso drobiowe, świeże warzywa typu brokuł, sałata, pomidor, papryka, gotowe produkty na patelnie typu mrożone warzywa i mięso, ostatnio nawet nabiał sery się trafiły.

Mało tego gotowe produkty typy płatki śniadaniowe fit, chipsy a nawet puste butelki i słoiki na produkcję.

I ty twierdzisz że wszystko jest szkockie, ja tam ne widziałem tego na pułkach w sklepie co wożę do GB, może to jest przepakowane w szkockie pudełka, może oni tam oszukują konsumenta wciskając kit że wszystko jest pochodzenia szkockiego, nie wiem nie wnikam. Ale jedno jest pewne, cała masa płodów rolnych idzie z PL do GB. 

Dzisiaj np. ładuje się 5 aut x 22t świeżego kurczaka skrzydełka w tym jedno moje. Dostawa do GB fix niedziela 00:07 rano.

 

Mało tego do GB pojechać z towarem żaden problem i duża kasa bo brakuje przewoźników tyle towaru jest. A wrócić do PL z GB to już nie ma z czym. Trochę leków, trochę chemii, trochę ubrań na ciuchlandy i tyle w temacie.

 

I ty twierdzisz że w lidlu w szkocji są sprzedawane tylko szkockie produkty rolne. xD

Ostatnio był nabór na przetwarzanie produktów:

https://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/prow-2014-2020/poddzialanie-42-wsparcie-inwestycji-w-przetwarzanie-produktow-rolnych-obrot-nimi-lub-ich-rozwoj.html

 

kto z was złożył wniosek o przyznanie pomocy?

W mazowieckim oddziale w ostatnim dniu składania wniosków czyli 01.03.2019 o godz, 15:00 było złożonych 7 wniosków. Dodać trzeba te które wysłano pocztą, czyli ile? 10 szt, 20 szt.????

 

Za to można było chociażby wyremontować za 100 tys zł dotacji kuchnię w domu, tak aby służyła do robienia dżemów które rolnik będzie sprzedawał w ramach RHD. Ale też można przytulić 500 tys zł dotacji na jakąś większą inwestycję.

A co najśmieszniejsze w tym wszystkim to to. że wniosek mógł złożyć mąż rolnik na robienie dżemów, a żona drugi wniosek na robienie kompotów. Warunek jeden: muszą przetwarzać to w oddzielnych ,,zakładach,, czyli nie można było dwóch dotacji na tą samą kuchnię. Tylko żona mogła wnioskować o remont kuchni na robienie dżemów, a mąż o remont piwnicy na robienie kompotów. xD

 

W 2017 r. wprowadzono RHD, czyli rolniczy handel detaliczny, nie trzeba zakładać DG, wystarczy zgłosić chęć prowadzenia RHD do sanepidu lub weterynarii i do US. do 40 tys. zł dochodu nie płacimy podatku, po przekroczeniu tej kwoty symboliczny podatek 2%. Żadnych kas fiskalnych, kartka ołówek, kuchnia i dżemy.

 

Jak jeszcze państwo ma pomagać w tworzeniu rodzimego przetwórstwa?

 

To nie jest tak że nie pomaga, tylko aby zarobić na RHD trzeba trochę popracować, trzeba się postarać. Ale komu by się chciało jak od leżenia dopłata 1000zł wpada, no i zawsze można trochę opon w W-wa spalić. Niestety tak to wygląda.

 

 

 

Ja

Wróciłem do domu po pracy . Wyciągnąłem karkówkę z zamrażarki specjalnie żeby Ci pokazać. To jest karkówka z Lidla. Wszystko jest napisane gdzie wyprodukowane . Na odwrocie " Produced in the UK Using scottish pork " - po polsku " wyprodukowano w Wielkiej Brytanii ze Szkockiej wieprzowiny ". Na pierwszym zdjęciu w lewym dolnym rogu jest podana strona lidla w dowód że to karkowka z Lidla. Jeżeli taka Szkocja może to dlaczego Polska nie może ? Da się ?! Da się !!! Oczywiście ja tu mówię o tych produktach które mogą oni sami wyprodukować czylie mięso , podstawowe warzywa , zioła , jajka itp. bo wiadomo że bananów szkockich nie ma .  Mam to samo zrobić z innymi produktami czy się poddajesz ? 

IMG_20190314_225705.jpg

IMG_20190314_225049.jpg

jasne że się da kolego, już świnia rośnie na sterydach! nie patyczkują się jest warchlak, strzykawka i sterydy domiesniowo, pasza i masz 40 dni i gotowe . smacznego 😂 jak dostaniesz raka mam prośbę nie żul od państwa pieniędzy na leczenie! wygrywa rachunek ekonomiczny Lidl ma gdzieś skąd to jest jak ma karkówkę z Szkocji za 4zl kg to nie kupi z Polski za 6 zł a rolnikowi produkujacemu świniaka już się nie opłaci bez kombinacji niżej robić! chcesz sprzedam ci karkowke od eko świni chowanej na paszy z zboża kukurydzy na ziemniaku i bobiku ale cena 15zl za kg . jak ci pasuje pisz na PW, ps po moim mięsie będzie ci stał tak że kobita będzie zadowolona ze ho ho a tak zaoszczędziłes kilka groszy a więcej wydasz na leki! widzisz gdzieś logikę , aha i jeszcze wsparles Niemca. od i tyle nasze kochane rolnictwo gdzie sprzedać towar jak markety zagraniczne! wygramy z zachodem jak zaczniemy produkować taniej od nich , także mięso na sterydach i hormonach a co tam niech ludzie za 20 lat zdychają , mleko wyprodukowane bez krowy, woda i wapno, da się da się chleb bez mąki, a po co maka jak jest chemia ! ale jest jedno jest kur.a zaje.iscie tanio! a ludzie jak debile lecą do marketu bo kurczak po 3 zł za sztukę, ja się pytam na h.j ci 30 kurczaków w zamrażarce. co do agro uni ten cały pan po tej akcji potwierdził tylko że słoma z butów wystaje i więcej nic! zraził warszawiaków do rolników kompletnie, śmiem twierdzić że jest opłacany przez lobby niemieckie POKO albo inne dziadostwa a głupi rolnik za nim idzie! chcecie fajnego pomysłu na strajk, proszę bardzo wystarczy przechadzać się przed zakladem przetwórczym np Sokołów albo Duda gdzie robią przerób mięsa kto wam zabroni spacerować przed bramą w te i we wte, nie wpuszczać tirów , ludzi innych aut, chodzić tak cały dzień przed bramą, policja wam nic nie zrobi i mandatu nie wlepi bo spacerowanie w tym kraju nie jest zabronione! a tak macie kolegia powlepiane i co o trzeba będzie bulic. zaraz pewnie ogłasza zbiórkę na mandaty. to nie jest metoda, kosami oprawionymi na sztorc nic nie zdzialamy! puki władze się nie zmienia w uni malo co podskoczymy oni sobie zrobili rynek zbytu a nam dali trochę maszyn aby nas zagłuszyć a dziś sprzedają swoje i się śmieją z durnego Polaka. nie ma granic, jest swobodny przepływ towaru, inspekcje nic nie robią , kiedyś można było dać cło na wieprzowinie z zagranicy i ratować nasze mięso a dziś? zakłady ciągną z tamtad gdzie taniej. a u nas niemieckie TVN uje.alo rolnika bo pokazali paru chciwych debili co chcieli zarobić ale jak chore mięso wieprzowe z uni się ciągłą to milczeli.ale czego się spodziewać po anty polskich mediach. pozdrawiam pomyslcie nad tym co napisałem.

Opublikowano
9 godzin temu, damianzbr napisał:

A tu taka mały kubeł zimnej wody dla forumowych ignorantów nie mających zielonego pojęcia gazie, węglu, imporcie i eksporcie.

 

Choć z Rosji sprowadzamy gazu coraz mniej, wygląda na to, że gaz z innych źródeł jest jeszcze droższy, bo spółka notuje coraz większe straty.

https://www.money.pl/gielda/pgnig-nie-zarabia-na-sprzedazy-gazu-zyski-spadly-pod-koniec-roku-6359330314589825a.html

 

A więc co, robimy embargo na ruski gaz i węgiel skoro oni nam zablokowali płody rolne?

Pelikanie o tym gazie to przekornie pisałem, bo jak pewnie wiesz mamy podpisany z ruskimi wieloletni kontrakt jeszcze przez Tuska na najdroższy gaz w unii pomimo ,że mamy do ruskich najbliżej. Jak to możliwe ?Napisz mi?A potem ogłosili wielki sukces żeby to lyknely takie osoby jak Ty. Więc brać i tak go musimy. A ten pomysł z gazoportami to kompletnie chory. Nie bez powodu cena gazu z tankowca to tajemnica, bo każdy by się dowiedział że kosztuje 2 razy tyle co ruski.

Co to sankcji Rosji to one były odwetowe. Nie trzeba było fikać razem z komunistyczną euroujnią i handlować dalej z ruskimi. Oczywiście cała Europa dalej handluje po cichu z Rosją z wyjątkiem naszych "patriotów" z wiejskiej. To był ogromny rynek gdzie szło wszystko. No ale nasi patrioci obrali kurs niestety na żydoamerykanów więc kłócą się dobre stosunki z Rosją. Niestety. 

Opublikowano (edytowane)

To pisz nie przekornie, bo wygląda to tak jakbyś co 12 godzin zmieniał zdanie.

 

A z nieujawnioną ceną gazu w porcie to popłynąłeś całkowicie. Ujawniając cenę gazu z portów (a na to się składa cena zakupu gazu, transport, amortyzacja terminala dla promów, zbiorników na gaz, obsługa infrastruktury itd itd.) wykładamy karty na stół i zamykamy sobie możliwość pokerowej negocjacji.

 

Skoro ruski za kilka lat będzie znał dokładny koszt zakupu gazu w porcie, to zaproponuje nam cenę za swój towar np. tylko 2% niższą niż ten z portu.

 

A jak nie będzie miał tych info to negocjacje będą wyglądać zupełnie inaczej. Pomyśl czasem za nim coś napiszesz..

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Dokładnie jak Damian piszę, duże pieniądze lubią cisze. Nie jestem ekspertem ale na zachodzie gaz mają tańszy z dwóch powodów: mają większą siłę negocjacji i większe źródła alternatywnych paliw dla ruskiego gazu (o ile się nie mylę).

Opublikowano
53 minuty temu, damianzbr napisał:

To pisz nie przekornie, bo wygląda to tak jakbyś co 12 godzin zmieniał zdanie.

 

A z nieujawnioną ceną gazu w porcie to popłynąłeś całkowicie. Ujawniając cenę gazu z portów (a na to się składa cena zakupu gazu, transport, amortyzacja terminala dla promów, zbiorników na gaz, obsługa infrastruktury itd itd.) wykładamy kary na stół i zamykamy sobie możliwość pokerowej negocjacji.

 

Skoro ruski za kilka lat będzie znał dokładny koszt zakupu gazu w porcie, to zaproponuje nam cenę za swój towar np. tylko 2% niższą niż ten z portu.

 

A jak nie będzie miał tych info to negocjacje będą wyglądać zupełnie inaczej. Pomyśl czasem za nim coś napiszesz..

 No z kolei nie widzę abyś Ty myślał pisząc. Pokerowe negocjacje 🤣 najdroższy gaz po najkrótszej drodze przesyłowej...Oprzytomniej.

Dziwne że taki biznesem za jakiego się przedstawiasz ma tyle czasu pocić banialuki na forum.

Opublikowano (edytowane)

Myślałem że chcesz merytorycznie rozmawiać, ale myliłem się bo widzę że argumentów brak więc pijesz do mojej osoby i wyjeżdżasz z podśmichujkami. Tym ostatnim zdaniem pozdrawiam ciemną masę która ślepo wierzy że są to strajki rolnicze. Do widzenia.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Bo są . W rolnictwie jest źle i nie gadaj że nie . Tylko forma protestów nabiera jakichś chaotycznych i dziwnych wymiarów .

Opublikowano
10 godzin temu, damianzbr napisał:

Ale co się nie opłaci? Darmowa kasa, dotacja się nie opłaci?xD

 

Chociaż i w samym przetwórstwie chyba nie jest najgorzej z opłacalnością skoro mają takie stronki www. Ciekawe który rolnik nawet ten 300 ha ma taką stronkę www.??

http://piwniczkababuni.pl/kontakt/

https://www.spizarnia.net.pl/

http://wiejski-chleb-na-zakwasie.pl/soki_dzemy.php

https://zdziadapradziada.pl/pol_m_Wedliny_Swojskie-wedliny-177.html

https://ugospodarza.pl/14-prosto-z-zagrody

 

 

Albo tu wisienka na torcie, zadzwoń do gościa a się dowiesz po ile PLN za kg sprzedaje półtusze:

https://www.facebook.com/pg/Rolniczy-Handel-Detaliczny-Traczyńscy-1666720386728318/about/?ref=page_internal

 

https://www.facebook.com/Rolniczy-Handel-Detaliczny-Grzegorz-Kapica-1955782008050006/

W naszej ofercie znajdziecie
* szynkę wieprzowa tradycyjna 35zl/kg
* baleron wieprzowy 35zl/kg
* polędwice wieprzowa 35zl/kg
* boczek wędzony oraz parzony 20zl/kg
* kiełbasa 20zl/kg
* kaszanka 10zl/kg
* pasztetowa 10zl/kg
Również - Kiełbasa w słoiku przygotowywana w tradycyjny sposób.
Słoik 0,5 kg 10 zł * 0,3 kg 8 zł
Smalec z cebulka i jabłkiem 👌 0,5 kg 7 zł

 

https://www.facebook.com/pg/SerykozieSkoraszewice/about/?ref=page_internal

Opis firmy
Oferujemy do sprzedaży sery kozie wytwarzane z mleka pochodzącego od kóz hodowanych w naszym gospodarstwie. Sery wytwarzane są według tradycyjnych receptur, Produkcja i sprzedaż odbywa się w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego .
 
 
 

 

Tak, tak, wiemy to się nie opłaci, trzeba iść spalić parę opon bo takim jak ty nic się nie opłaci. xD A może chodzi o to że nie chce się robić. Że chciało by się zasiać zboża 10 ha, czy utuczyć 100 świniaków na rok i żyć jak pan jak kiedyś. To się skończyło, musisz mieś tych świniaków 10 tys. szt./rok albo hektarów ze 300 aby się nie narobić i żyć jak pan.

 

Jako że obserwuje od kilku lat tzw rynek sprzedaż bezpośredniej,szczególnie branża mięsna to ceny które podałeś są nie realne do  osiągnięcia realnych zysków,chyba że to jest masówka i jakość bedzie trochę lepsza niż w przeciętnym sklepie,trochę mniej chemii,żeby utrzymać dość wysoki dochód,to szynka  musi kosztować min 60zł,polska26-30zł,dużo ludzi  to robiło oficjalnie często spotykałem się z nimi na targach,od ok 2 lat  następuje regres w tej dziedzinie,prawdopodobnie podaż przewyższyła popyt ,i to tego rozrasta sie szara strefa, do tego dochodzi do tego że dla 70% nabywców najważniejszym kryterium jest cena,gość który bawi się po sąsiedzku od 17 lat , zaczynał od sprzedaży swoich tuczników z cyklu zamkniętego,obecnie kupuje duńskie warchlaki i je tuczy bo taniej a ceny jego wyrobów też stoją w miejscu bo markety i ich promocje teraz dodaj jeszcze że na rynek trafi jeszcze więcej towaru wobec takiej samej ilości odbiorców czym to sie skończy,polecam artykuł dotyczącej sprzedaży bezpośredniej https://www.cenyrolnicze.pl/podrecznik-rolnika/z-gospodarstwa/15237-rolniczy-handel-detaliczny-pod-lupa-urzednikow-atest-trzeba-miec-nawet-na-papier-do-pakowania-serow-a-gdzie-termometr-w-lodowce

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, zetorki12 napisał:

Bo są . W rolnictwie jest źle i nie gadaj że nie . Tylko forma protestów nabiera jakichś chaotycznych i dziwnych wymiarów .

Dla sztucznego tłumu który się tam pojawia, to tak jest to strajk rolniczy, ale nie dla organizatorów. Jest to kolejna organizacja typu KOD, tylko POpaprańcy nauczeni doświadczeniem, nie pokazują się na tym zbiegowisku aby opinia publiczna nie utożsamiła tych poruszeń z opozycją.

KOD chyba z rok czasu był na scenie za nim jego oblicze wyszło na światło dzienne i wyprane mózgi zrozumiały że to jednak był cyrk POjebów.

 

POjebańcy oficjalnie staną w szeregach z AGROUNIĄ przed wyborami. Chyba że Agrounia wcześniej odniesie sukces i dotrze do co najmniej 200 tys rolników wtedy mocodawcy zostaną do samego końca za kurtyną. Ale na to się nie zanosi aby coś osiągnęła. Bo nawet tu na forum w tym temacie ci co byli za Agro Unia widzę że trzeźwieją albo samoistnie zmieniają zdanie.

 

A ty @zetorki12 jaki miałeś stosunek do KOD na samym początku jego utworzenia i bytu? Przypadkiem nie należałeś do kółka adoratorów (już nie mówię że do kółka POjebańców, tylko do kółka które miało wyprany mózg że KOD to jakieś oddolne wybawienie Polski)

Z ciekawości pytam bo nie pamiętam co ty tu indoktrynowałeś?

Edytowane przez damianzbr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AgroSikora
      Jakie ceny nasion kukurydzy za j.s na waszym terenie?
       
       
      - KWS
      - Pionner
      - LG
      - Syngenta
      - Euralis
       
    • Przez extrabyk
      Oto kolejny przykład jak świat polityki i biznesu potrafi zarobić na czyimś nieszczęściu. Tu akurat zabłysnęli politycy PISu ale prawda jest taka,że takie "kwiatki" rosną podczas panowania każdej opcji politycznej i w każdym kraju z tą różnicą, że w większości krajów sprawa ucicha i prawie nikt nie jest pociągany do odpowiedzialności a jest kilka takich państw gdzie za takie coś jest "czapa"...no cóż co kraj to obyczaj
      Co do samej sytuacji to ciekaw jestem Waszych opinii...dyskusja ma szansę być ciekawa i burzliwa
      https://wiadomosci.wp.pl/wyszla-na-jaw-tajemnica-jurgiela-i-swinskiego-lobby-tak-wygladaja-konserwy-z-asf-6269066281588353a
    • Przez agroRolniTV
      Witam.
      Kolega będzie sprzedawał prasę Claas Variant 360RC z 2012 roku i nie jest do końca pewny za ile wystawić.
      Tą belarką zrobił około 20tys. bel
      Może znajdzie się ktoś kto się zna i wyceni taką prasę, mniej więcej.
      Z góry dzięki, pozdrawiam
       

    • Przez jarek2030
      Witam! Mam problem ponieważ chcę sprzedać słomę po mieszance jęczmienia/owsa/pszenicy 2.70 ha i kolega chce sobie kupić i zbelowac tą słomę moje pytanie jest ile wziąć od belki zestaw to Case maxxum 135 i class Variant
    • Przez Anetka1
      po ile kupujecie nasiona zbóż kwalifikat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v