Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
damianzetor 1.20 średnio w radomsku ? No to w Łowiczu miałbyś więcej. No ale cóż ktoś musi pracować na dostawców którzy parę lat temu przeszli z Łowicza do Radomska. Na razie jesteś cwany bo rodzice za Ciebie na pewno pracują. Zobaczymy jak to się zmieni.
Opublikowano
o to przepraszam. Ale druga część postu jak najbardziej podtrzymuje. Sam byłem kiedyś taki mądry dopóki sam nie muszę dymac 😂😂😂
Opublikowano

Kto jest winny jeśli sam z siebie robisz pajaca? Kto ci każe zazdrościć ceny, kto ci każe doić (a raczej twoim rodzicom)? 

Ja tam widzę, że post jak najbardziej serio napisany. A jeśli żart, wyglądało by na to że masz dystans do siebie więc z dystansem powinieneś podchodzić do innych wypowiedzi.  

Nie ma co płakać po prostu my na podlasiu, mazurach i mazowsze same burżuje i jak nam 5gr zabierają to faktycznie jest tragedia. A jak ty przyzwyczajony do gnojenia przez mleczarnie jak sam nie raz mówisz to chyba inaczej to u ciebie wygląda. Bardzo dobrze, że potrafisz zaoszczędzić czy dorabiasz tam gdzieś i inwestujesz. Ale nie chwal się tak bo cebulą zajeżdża. 

Ja osobiście całe życie mam w głębokim poważaniu krowy...  pasja czy ta nieszczęsna miłość w twoim przypadku to dla mnie abstrakcja, dla mnie liczyła się tylko kasa, kasa byla dobra to doiłem proste i doił bym dalej 

Opublikowano
1 godzinę temu, krzysieek napisał:

No niestety mało kto bierze pod uwagę, że zabraknie rodziców którzy doją krowy, a wtedy to płacz...

Od ostatnich 5 lat nie było dnia gdzie bym nie wykonał co najmniej 1 udoju dziennie. A to że były dni że przed szkołą i po niej, się doiło całe stado także nie są niczym szczególnym. No i komu jak komu ale osobom trzecim które nic nie wiedzą nie jest na miejscu oceniać kto mi krowy doi, kiedy i ile osób pomaga bo można komuś sprawić przykrość, bo w rzeczywistości może nie ma tej pomocy od tych najważniejszych osób?

A co do ceny to tak, przyzwyczaiłem się do gnojenia i warunków jakie są, także Wasze ceny +1.50 to dla mnie nadal abstrakcja i takie kwoty to tylko na forum tu mogę poczytać. 

Opublikowano

Dobrze koledzy piszą jak rodzice pomagają to by się  świąt zwojowało! To samo było i w moim przypadku dopiero teraz jak już nie są w stanie pomagać przejżałem na oczy do tego cztery przepukliny na kręgosłupie dwie godziny rano na czterech łapach żeby się rozruszać i w końcu żona która mi wiele rzeczy  wytłumaczył = jeszcze rok i pieprzem krowy a zaczynam żyć jak człowiek !

Opublikowano

Była szansa na rozwój łódzkiego, ale jak się Łowicz wypiął d*pą na  największych na rynku to nie prędko będzie kolejna okazja.

Opublikowano
2 godziny temu, krzysieek napisał:

No niestety mało kto bierze pod uwagę, że zabraknie rodziców którzy doją krowy, a wtedy to płacz...

Masz 100%racji. Ja tez wczesniej mialem inne plany dopoki ojciec byl zdrowy pomagal a teraz choroba wziela ma miec przeszczep pluc,zona miesiac temu urodzila i teraz wszystko musze sam robic czasem matka przyjdzie pomoze. A jeszcze to ze mam MR wziete i zostalo mi jeszcze dwa lata.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Lokalna mleczarnia jakich wiele w okolicy, można powiedzieć że każdy powiat ma swoją mleczarnie i każda tak gownianie płaci.

Radomsko - Osm Radomsko 

Pajęczno -  Osm Pajęczno 

Łask - Osm Łask 

Bełchatów - Osm Szczercow 

Wieluń - Osm Wieluń 

Sieradz - Wart-Milk

Rozdrobnienie i zmowa jak ch*j

 

Była szansa na rozwój, no ale co poradzić. Spomlek bierze w sąsiednim powiecie ale to jak Spomlek, raz sypie złotem a potem groszami. Tyle że on tu przyjeżdża do 3 albo 4 ludzi i zabiera całe auto cysterne i leci na bazę, więc on nie będzie zbierał po ludziach po 1000 l czy tam 2 tyś tylko jedzie do gigantów 

Edytowane przez damianzetor9540
Opublikowano

Thomas2135 napisał:

Była szansa na rozwój łódzkiego, ale jak się Łowicz wypiął d*pą na  największych na rynku to nie prędko będzie kolejna okazja.

z tego co znajomy mi mówił z mleczarni to mlekpol swój kawałek tortu ugryzł więc nie inaczej jest z mlekovitą i polmlekiem

Opublikowano

Thomas2135 napisał:

Była szansa na rozwój łódzkiego, ale jak się Łowicz wypiął d*pą na  największych na rynku to nie prędko będzie kolejna okazja.

z tego co znajomy mi mówił z mleczarni to mlekpol swój kawałek tortu ugryzł więc nie inaczej jest z mlekovitą i polmlekiem

Opublikowano
Co do Mlekovity i Polmleku to jeżdżą po okolicy i oferują przejście do nich. Zachodnia część łódzkiego. Mlekovita zdaje się jak nie z Łowicza to z Kalisz będzie przeprowadzać szturm na łódzkie.
Opublikowano

damianzetor9540 napisał:

Lokalna mleczarnia jakich wiele w okolicy, można powiedzieć że każdy powiat ma swoją mleczarnie i każda tak gownianie płaci.

Radomsko - Osm Radomsko 

Pajęczno -  Osm Pajęczno 

Łask - Osm Łask 

Bełchatów - Osm Szczercow 

Wieluń - Osm Wieluń 

Sieradz - Wart-Milk

Rozdrobnienie i zmowa jak ch*j

 

Była szansa na rozwój, no ale co poradzić. Spomlek bierze w sąsiednim powiecie ale to jak Spomlek, raz sypie złotem a potem groszami. Tyle że on tu przyjeżdża do 3 albo 4 ludzi i zabiera całe auto cysterne i leci na bazę, więc on nie będzie zbierał po ludziach po 1000 l czy tam 2 tyś tylko jedzie do gigantów 

Ja bym próbował i ze spomlekiem jak bym miał taką cenę akurat może mają miejsce na samochodzie

Opublikowano

To fakt oddział w Kaliszu przejęli i mleczarnię w Świeciu. Stara szkoła. Najpierw przeinwestowuje się zakład, by potem wykupić za grosze.

Opublikowano

Przepraszam bardzo, ale kto komu każe doić niewiadomo ile habet? Dój tyle ile sam obrobisz w normalnym czasie co by nie tłuc sie po nocach i nie stękaj. Nigdzie kasy darmo nie ma... :D

  • Like 2
  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
    • Przez pawel372
      Witam
      Nie mam pojecia w jakim dziale to napisac  wiec prosze na mnie nie bluzgac. Potrzbuje tabele pomiaru mleka do JAPY 1060 l  ale jesli macie inne o tej pojemnosci tez mozecie podeslac  moze bedzie pasowac. Wiem ze moge sam lac i sprawdzac ilosc litrow lecz chcialbym miec rozpiske oryginalna.Wstaw inne multimedia
      Licze na pomoc bo jest bo bardzo potrzebna ilosc mleka ciagle mi sie nie zgadza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v