Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, kr9292 napisał:

Mialem dwie na zdrowych krowach, także nie koniecznie to musi byc bvd.

Oczywiście, że nie zawsze zmumufikowany płód oznacza bvd. Jak mi ostatnio jałówka poroniła w 6 msc to jedno cielę wyrzuciła ok 15:00 Nie sprawdziłem czy może mieć bliźniaki, bo i tak weta wezwałem do odklejenia łożyska. Drugi płód wyrzuciła następnego dnia rano. Wet opowiadał, że niedawno miał przypadek, gdzie jeden wyszedł a drugi został. Zmumifikował się i twardy jak kamień. Twoje też z jakiegoś powodu poroniły, ale płodów nie wyrzuciły.

1 godzinę temu, kr9292 napisał:

Mialem dwie na zdrowych krowach, także nie koniecznie to musi byc bvd.

Oczywiście, że nie zawsze zmumufikowany płód oznacza bvd. Jak mi ostatnio jałówka poroniła w 6 msc to jedno cielę wyrzuciła ok 15:00 Nie sprawdziłem czy może mieć bliźniaki, bo i tak weta wezwałem do odklejenia łożyska. Drugi płód wyrzuciła następnego dnia rano. Wet opowiadał, że niedawno miał przypadek, gdzie jeden wyszedł a drugi został. Zmumifikował się i twardy jak kamień. Twoje też z jakiegoś powodu poroniły, ale płodów nie wyrzuciły.

1 godzinę temu, kr9292 napisał:

Mialem dwie na zdrowych krowach, także nie koniecznie to musi byc bvd.

Oczywiście, że nie zawsze zmumufikowany płód oznacza bvd. Jak mi ostatnio jałówka poroniła w 6 msc to jedno cielę wyrzuciła ok 15:00 Nie sprawdziłem czy może mieć bliźniaki, bo i tak weta wezwałem do odklejenia łożyska. Drugi płód wyrzuciła następnego dnia rano. Wet opowiadał, że niedawno miał przypadek, gdzie jeden wyszedł a drugi został. Zmumifikował się i twardy jak kamień. Twoje też z jakiegoś powodu poroniły, ale płodów nie wyrzuciły.

1 godzinę temu, kr9292 napisał:

Mialem dwie na zdrowych krowach, także nie koniecznie to musi byc bvd.

Oczywiście, że nie zawsze zmumufikowany płód oznacza bvd. Jak mi ostatnio jałówka poroniła w 6 msc to jedno cielę wyrzuciła ok 15:00 Nie sprawdziłem czy może mieć bliźniaki, bo i tak weta wezwałem do odklejenia łożyska. Drugi płód wyrzuciła następnego dnia rano. Wet opowiadał, że niedawno miał przypadek, gdzie jeden wyszedł a drugi został. Zmumifikował się i twardy jak kamień. Twoje też z jakiegoś powodu poroniły, ale płodów nie wyrzuciły.

Opublikowano
36 minut temu, ukaszProcho napisał:

Co powiecie na buhaja SLATAN w seksie? Szał podobno na niego jest w mchirz 

Wzielem ostatnio 5 sex i 10 zwyklych SLATAN , 10 sex i 10 zwyklych BUMPER.

Zobaczymy jak wyjda, wczesniej tez nimi krylem ,po Bumper maja byc troaczki.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Primula94 napisał:

A bierzesz coś dla siebie z łowicza?

Też mam w kontenerze Slatana i Bampera, po 55 zł kosztowały😊 Nie obrażcie się, ale są u nas na powtórki. Na pierwsze idą takie ponad 145 PF z GGI jak narazie. Przykładowo mam Cyrano(sex na jałówki po 190 zł), Charming i Chicago. Z MCHiRZ będą mi się cielić jałówki po Astorze,Sudapomie i Calipso wszystkie zacielone niemieckimi. Ogólnie Łowicz ma świetne polskie buhaje. Jeśli ktoś jest zatwardziałym patryjotą, to polecam👍

Od BVD szczepię Bovelą raz do roku i jałówki przed zacieleniem.

Na IBR stosuję Rispoval 2x do roku. Cielęta 1-3 tyg do nosowo(aplikator na strzykawkę) i po 3 mies normalnie przypominająca. 

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano (edytowane)

BVD jest najgrożniejsze w ciąży. Trwałe zakażenie możemy uzyskać tylko u cielęcia urodzonego od matki chorującej w ciąży. Zasada jest taka by nie dopuścić do pojawienia się w stadzie osobnika PI(trwale zakażonego), bo na epidemię, którą on wywoła, nie pomoże rzadne szczepienie.

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano

Zauważa ktoś z Was u swoich krów wycieki przezroczystego śluzu z nosa co jakiś czas?

Opublikowano (edytowane)

A co myślicie o buhaju Lee i megabit z Wielkopolski? Nie brałem od nich nigdy nasienia a oglądając katalog to nawet dobre maja te byczki i za nie duże pieniądze 

Czasami się zdarzają, najczęściej jak woze kiszonki i drzwi ciągle zamykam i otwieram. Ale żadnych następstw nie zauważyłem 

Edytowane przez loik92
Opublikowano

To nie o przeziębienie chodzi, bo te wycieki to nawet latem w upale się pojawiają.

Opublikowano
1 godzinę temu, loik92 napisał:

A co myślicie o buhaju Lee i megabit z Wielkopolski? Nie brałem od nich nigdy nasienia a oglądając katalog to nawet dobre maja te byczki i za nie duże pieniądze 

Czasami się zdarzają, najczęściej jak woze kiszonki i drzwi ciągle zamykam i otwieram. Ale żadnych następstw nie zauważyłem 

Bardzo dobry stosunek jakości do ceny tego Megabita brałem na powtórki chyba po 70zl tego Lee kolega miał to chwalił że super po nim łapaly 

Opublikowano

Skąd u Was te choroby ja o takich to tylko czytam i słyszę jak zdychaja cielaki .  ? 

Opublikowano

Ja czasami z przerażeniem czytam i cieszę się z moich marnych 8 tys. Gdybym miał takie fanaberie w oborze to nie wiem czy pierwsze krowy by wyjechały czy ja nogami do przodu. 

Mnie szlak trafiał ostatnio, 53l dziennie dostała zapalenia aż się trzęsła, gorączka i zero ruchu noga sztywna. Dałem do badania i od razu synergal i domięśniowy, na szczęście pomogło już wraca do normy

Opublikowano

U mnie nigdy chorób nie bylo aż parę lat temu zechciało sie byczkow dokupić bo zajmuje sie tez opasem... To juz kilkanaście swoich, ładnych zdechlo. Radze czasem sie zastanowić czy warto cos dokupowac i od kogo bo choroby są w gratisie. O kosztach leczenia i szczepienia potem nie wspomne

Opublikowano (edytowane)

Też żyłam w błogiej nieświadomości i nie byłam w grupie ryzyka, bo wszystko wypieszczone, mały obrót w stadzie i zerowe upadki cieląt. Najpierw zaczęło się od zapaleń płuc i fluków z nosa(IBR). Potem zero zacieleń i pęcherzyki na sromie u jałówek. Co do BVD to wyszło przy okazji badań na IBR, że był kontakt i badania potwierdziły, że nie ma sztuk PI. Od tamtej pory szczepie i jest lepszy rozród. Ogólnie mówił mi wet, że problem z IBR jest taki, że nikt już nie ma ostrych objawów, a wszyscy go mają i nie szczepią.

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

Ja czasami z przerażeniem czytam i cieszę się z moich marnych 8 tys. Gdybym miał takie fanaberie w oborze to nie wiem czy pierwsze krowy by wyjechały czy ja nogami do przodu. 

Mnie szlak trafiał ostatnio, 53l dziennie dostała zapalenia aż się trzęsła, gorączka i zero ruchu noga sztywna. Dałem do badania i od razu synergal i domięśniowy, na szczęście pomogło już wraca do normy

No to już masz fanaberie. Jak ci się uda uniknąć takich akcji, to będziesz mieć i 12 tys. U mnie te ponad 50 l też mają akcje w ten deseń.😓

Opublikowano

Za to  mnie w okolicy wszystkim cielaki chorują na biegunke. U siebie 3 wyleczylem sam bo weterynarz idiote z siebie tylko robił. U znajomego padlo już 5 i to jałosek. Ja stosuje smecta taki proszek z apteki i pomaga lepiej niz antybiotyki z lecznicy

Opublikowano

Wirusy typu ibr, bvd, ipv, brsv, syntycjalny, czy pastetelka może być w każdym stadzie i wydajność nie ma tu nic do tego.

Opublikowano
18 minut temu, tedek2 napisał:

Za to  mnie w okolicy wszystkim cielaki chorują na biegunke. U siebie 3 wyleczylem sam bo weterynarz idiote z siebie tylko robił. U znajomego padlo już 5 i to jałosek. Ja stosuje smecta taki proszek z apteki i pomaga lepiej niz antybiotyki z lecznicy

A jaka dawkę stosujesz tej smecty ?

Opublikowano

Jesli leci juz im jak woda to robie tak 1/5 szklanki wody przegotowanej nie gorącej i 2 zaszetki rozpuszczam i biore strzykawke bez igły wstrzykuje do pyska zeby nie wyplul 2 x dziennie to robie przez 3 dni jesli sa efekty to 1 saszetka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v