Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie musisz wziąć mapki z powiatu idziesz z tym do oczyszczalni składasz wniosek, wyliczają ile dostaniesz i zapisujesz się w kolejke, która trwa kilka lat. Do 20km od miasta masz za darmo, później coś za transport dopłacasz. Osad jest za darmo.

Opublikowano
12 godzin temu, ChiquitaB napisał(a):

U mnie osad 1zl za tonę. Wożą kontenerami 10t na kontenerze. Zanim ci dadzą to próbki gleby sa pobierane przez nich. Dostajesz tez badanie osadu który w danym czasie wożą, wiadomo nie moze on przekraczać jakichś ilości metali ciężkich czy jakoś tak. U nas ten osad albo woza suszony albo w formie takiej papki, to tak jak mega przerobiony obornik, super to sie rozrzuca 

To gnojowicę sprzedajesz i kupujesz ten syf? Jaki w tym sens?

Opublikowano

Wzbogacić w całą tablicę Mendelejewa syfu różnego rodzaju?

Pomyśl tylko, dlaczego oni robią te badania przed rozlewaniem... 

I mają jakieś widełki szkodliwych składników, po przekroczeniu których już nie pozwolą.

Czyli jednak nie jest to takie cukierkowe i syf w tym jest...

 

Opublikowano (edytowane)

Idąc dalej rokiem twojego myślenia to najlepiej nic nie dawać bo wszystko jest w jakimś stopniu szkodliwe i nawóz i obornik i gnojowica itd.

Że wszystkim trzeba mieć umiar i to się tyczy nie tylko ziemi , alkohol jest szkodliwy , ale w odpowiedniej ilości jest lekarstwem .

Edytowane przez robert1226
Opublikowano

Z tym niedawaniem to troche prawdy w tym jest. 

 

Komercjalizm i konsumpcjonizm góruje nad zdrowym rozsądkiem. 

 

Ludzie sami sobie gotują taki los. Produkują syf, jedzą syf i umierają szybko i w męczarniach. 

 

Opublikowano

Tyle ile ktoś chce zapłacić. Za słabsze pole po 300, za lepsze 500 a na działki które przylegają do gospodarstwa i można wypuścić sobie krowy czy jałówki i mieć wszystko na oku lub ustawiać belki czy zrobić pryzmy to 1000, 1500 a i znam przypadek że 2000 zł gość płaci bo ma wygodę 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał(a):

Boo🤔

Z tego co czytałem to trzeba będzie mieć faktury. Wielu w okolicy małohektarowców dzierżawi na gębe biorąc dopłate, często w ekologi albo niektórzy to jeszcze biorą dodatkową kase z programów. Teraz dzierżawiący od takich będą latać szukać dla nich faktur itp.

Kolega ma 10ha w ekologi i dzjerżawi to obszarnikowi, powiedział niech mu załatwia faktury albo sp***dala.

  • Like 1
Opublikowano

Wczoraj byli u mnie znajomi chcą od mnie 1000 za hektar plus dopłaty ,podatek i paliwo rolnicze. 4,5ha i 4 łąki . Łąka po  po 300. Ziemia przez miedzę . Przez drogę gościówa dostała 2000 ty . A na sąsiedniej wiosce koledze odebrali bo im dał gościu 2000 ty. I dopłaty

Opublikowano

Ja 2300-2500 plus podatek od 3a do 4b. Doplaty składam ja. Szybciej bym sie martwił czy ich z krusu nie beda chcieli zaraz wy.... ze ziemi nie uprawiają. Od takich mam ziemie co byle krus opłacić sobie. Nawet nr gosp nie maja swojego 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v