Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niedawno dawałem synolux więc i płuca powinno wyleczyć jak coś było. Po zbiciu gorączki dzisiaj je nie najgorzej lecz bez szału. Obstawiam wątrobę bo była bardzo zatuczona. Co Dajecie na poprawę kondycji wątroby?

Opublikowano
19 minut temu, Troker1979 napisał:

niedawno dawałem synolux więc i płuca powinno wyleczyć jak coś było. Po zbiciu gorączki dzisiaj je nie najgorzej lecz bez szału. Obstawiam wątrobę bo była bardzo zatuczona. Co Dajecie na poprawę kondycji wątroby?

Hepasil vet

100 na dobę 

  • Thanks 1
Opublikowano
8 godzin temu, Xawier napisał:

 

Widzę że nie u mnie tylko takie kwiatki. tydzień temu (10 dni po porodzie) przestała jeść i przeżuwać. Brak kupy tylko taki śluz. Jeden wet przemieszczenie nie, ketoza wyszła z mleka, dał wlewkę i kroplówkę. Brak gorączki. Po lekach brak poprawy a był rano. Na wieczór był inny wet. Stwierdził zapchane księgi i na rzeźnie tylko. Urwałem jej trochę trawy i o dziwo zaczęła jeść, Z dna na dzień coraz więcej. Kupa najpierw fontanna później trochę lepsza. Wczoraj przestała robić kupę i przeżuwac. Je tylko trawę plus dostała gorączki 40 stopni. Tym razem ketoza nie wyszła. Dostawała wlewki z gliceryny. Zero kupy i sluzu przez 24h.

jakieś pomysły?

Miałem podobny przypadek tylko bez gorączki i miesiąc po porodzie, niby coś miało być z jelitami albo wrzody, kału 0, sam śluz, wet kazał sprzedać ale dał jej coś na apetyt i do wlewki na 2 razy. Na drugi dzień jak miał przyjechać ją zabrać było wszystko wyjedzone i sztuka jest do tej pory ...

Opublikowano
1 godzinę temu, kampl napisał:

Jestem zdziwiony tematem wątroby. I mnie nigdy nie było o tym mowy. A w tym roku mam 1 ciele z wielkim brzuchem a jeszcze jedno coś podejrzane

Wątroba to jeden z ogranów, który po porodzie dostaje po d*pie. Nawet jeżeli z krową wszystko jest ok, to przy wysokiej wydajności zawsze obrywa. 

Opublikowano

Jeśli jest stado podstawowe i podstawowe urządzenia, lubisz to robić , masz trochę wiedzy i nie będziesz zamknięty na porady osób z zewnątrz to ma to sens. Bo zaczynać od zera to średnio to widzę.

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Xawier napisał:

Widzę że nie u mnie tylko takie kwiatki. tydzień temu (10 dni po porodzie) przestała jeść i przeżuwać. Brak kupy tylko taki śluz. Jeden wet przemieszczenie nie, ketoza wyszła z mleka, dał wlewkę i kroplówkę. Brak gorączki. Po lekach brak poprawy a był rano. Na wieczór był inny wet. Stwierdził zapchane księgi i na rzeźnie tylko. Urwałem jej trochę trawy i o dziwo zaczęła jeść, Z dna na dzień coraz więcej. Kupa najpierw fontanna później trochę lepsza. Wczoraj przestała robić kupę i przeżuwac. Je tylko trawę plus dostała gorączki 40 stopni. Tym razem ketoza nie wyszła. Dostawała wlewki z gliceryny. Zero kupy i sluzu przez 24h.

jakieś pomysły?

to widzę że lekarzy to Masz jak u mnie sami fachowcy. Ketoza z mleka z prymitywnego testu. A gdzie test z krwi? A brakiem kupy i tym śluzem to się choć zainteresował? Już drugi jak trafił i nie podjął leczenia to lepszy ale pewnie skasował za wizytę a jak krowa do wyleczenia to też pastuch.

Prędzej to księgi albo jakiś skręt kiszek i w tym przypadku bym kasował(skręt). Na księgi dobrze wlać olej jadalny ze dwa litry. Ale przy księgach raczej była by wzdęta a chyba nie jest?

Edytowane przez Troker1979
Opublikowano (edytowane)

Raczej ciężko będzie ja wyleczyć. 

Teoretycznie można wlac fosfor,  ale jak wątroba kiepska to nie przyswoi , a ona jeszcze stoi czy leży już. 

Edytowane przez robert1226
Opublikowano
14 minut temu, ThePerkins napisał:

stoi, ponad 20l na dzień i coś tam skubie

Jest szansa, że ją uratujesz. Przede wszystkim zadzwoń do weta i  się zapytaj jakie ma leki na wątrobę. Jak ma menbutil to można podać przed 3 dni po 40-30-30ml do tego b12. Dzisiaj na pewno podaj jej i tą glicerynę do pyska. No i jeszcze proponuje kropówke z glukozą w tym tygodniu. Nie zapomnij do najlepszych sianie jakie masz, ono potrafi ruszyć żwacz 😉

Opublikowano

uzupełnienie fosforu plus wątrobą 6 stów, na jej konto w razie co muszę kupić jałówkę. jeżeli byłby realne szanse na wyleczenie to się skusze, póki co koszt 1650zł. rano dostała glicerynę siana niestety nie mam ni kszty...

Opublikowano

Mam ograniczony wiąz do obory  chodzi i szerokość i wysokość . I z tych wymiarów wchodzi tylko 5metrowy wóz paszowy . I mam pytanie czy nie będzie on za mały na 33 sztuk krów ? 

Opublikowano
35 minut temu, ThePerkins napisał:

uzupełnienie fosforu plus wątrobą 6 stów, na jej konto w razie co muszę kupić jałówkę. jeżeli byłby realne szanse na wyleczenie to się skusze, póki co koszt 1650zł. rano dostała glicerynę siana niestety nie mam ni kszty...

Jak coś to cielną jałówkę mam na początek maja do sprzedania 😂

Opublikowano
strumian napisał:

Mam ograniczony wiąz do obory  chodzi i szerokość i wysokość . I z tych wymiarów wchodzi tylko 5metrowy wóz paszowy . I mam pytanie czy nie będzie on za mały na 33 sztuk krów ? 

na styk 9m3 na dwa dni trochę mały na 30szt na 25 ok przelicz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v