Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, robert1226 napisał:

Co chcesz dodawać do mleka od krowy 

Żaden mądrala nie wymyślił nic lepszego niż natura.

Ja nic nie dodaje. Czytam tu na tym forum o różnych cudach. U mnie idzie pełne miesiąc , półtora a później mlekopan typu polmass lub sano ale to 1 zł za liter nie wychodzi. Jałówki 13 -15 miesięcy do krycia

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, robert1226 napisał:

To ile litrów pójła zrobisz z worka że tak ci się opłaca.

Na 1 litr wody 140 gram preparatu. Teoretycznie wychodzi z tego jakieś 7142 litry pojła z tony preparatu. 142 litry z worka 20kg

Edytowane przez dyziek_1
Opublikowano

Tak czytam i podziwiam że też wam się chce z tymi preparatami mlekozastępczymi walczyć. Jak nie biegunka, to słabo się rozrabia a to cena wysoka , a to skład oszukali albo zmienili i tak w koło. U mnie idzie pełno mleko od krów i cielaki przyrastają jak należy. Zawsze w pompie i wężach zostaję po udoju to akurat jest dla cielakow. A i nawet dla samej wygody. Nie trzeba poświęcać czasu na rozrabianie, podgrzewanie wody itd. 

  • Like 3
Opublikowano
3 godziny temu, slawek74 napisał:

mi wygodniej mlekopan...

od lat na ,,mlekopanie,, i nigdy z niczym nie walczę zaraz bedzie 20lat jak wszystkie cielaki na sztucznym

Wytłumacz w czym wygodniejsze jest kupienie tego preparatu, przewalanie worka, dozowanie, przygotowanie ciepłej wody i dokładne wymieszanie od spuszczania resztek mleka z pompy w wiaderko które od razu podstawiam cielakom? 

  • Like 2
Opublikowano

Wygoda to kwestia subiektywne. Ja tylko wlewam wodę(zawsze jest ciepła z odzysku) do wiadra, wsypuje ile trzeba zamieszam takim ustrojstwem co przypomina dużą trzepaczkę do piany czy śmigło  od miksera, i zrobione. Mogą pić. 

Opublikowano

@krzychu121 A ja powiem Ci tak , że te resztki to też nie są takie dobre bo w tym mleku masz wszystkie bakterie , my kiedyś dolewaliśmy do mleka wodę z pierwszego płukania linii dojarki , to był dramat jeżeli chodziło o zdrowotność wymienia jałówek na tym odchowanych , cieliła się i już był problem , wyleczyć nie szło tego , także ja jestem za preparatem . Zawsze ten sam skład itp , a na mleku pełnym też to różnie może wyjść .

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Szczerze powiedziawszy to w głowie mi się nie mieści jak mleko od krowy może mieć zły wpływ na odchów cieląt. Przecież to sama natura. Że tak powiem podstawa przetrwania gatunku. Jak cielęta się nie chcą na mleku odchowywac to muszą być jakieś poważniejsze choroby w stadzie 

  • Like 2
Opublikowano

a co te nasze krowy mają wspólnego z naturą? Wymion w naturze nie ma, wydajności takiej też nie ma. Kiszonek, TMR-ów, dodatków białkowych itd. też nie ma. Jeszcze jakby cielak pił tylko mleko od matki, to ok. Tu zaś pije mleko zmieszane. Zawsze się może trafić jakiś utajony gronkowiec, albo paciorkowiec itd. Ja cielakom przez kilka dni doję specjalnie od matki mleko. Potem preparat i nie ma zmiłuj się. 

6 minut temu, krzychu121 napisał:

Szczerze powiedziawszy to w głowie mi się nie mieści jak mleko od krowy może mieć zły wpływ na odchów cieląt. Przecież to sama natura. Że tak powiem podstawa przetrwania gatunku. Jak cielęta się nie chcą na mleku odchowywac to muszą być jakieś poważniejsze choroby w stadzie 

 

Opublikowano
29 minut temu, Leszy napisał:

Jeszcze jakby cielak pił tylko mleko od matki, to ok. Tu zaś pije mleko zmieszane

Ja akurat dla cieląt doję jedną/dwie konwią (najczęściej pierwiastki), więc jest ciągle to samo mleko. Końcówki po dojeniu mam ledwo 1,5l bo blisko pompa mleczna od zbiornika. No i druga sprawa- byłoby za zimne 😛

Opublikowano
20 minut temu, Leszy napisał:

a co te nasze krowy mają wspólnego z naturą? Wymion w naturze nie ma, wydajności takiej też nie ma. Kiszonek, TMR-ów, dodatków białkowych itd. też nie ma. Jeszcze jakby cielak pił tylko mleko od matki, to ok. Tu zaś pije mleko zmieszane. Zawsze się może trafić jakiś utajony gronkowiec, albo paciorkowiec itd. Ja cielakom przez kilka dni doję specjalnie od matki mleko. Potem preparat i nie ma zmiłuj się. 

 

No mi właśnie o to chodzi , jak mi się wycieli krowa co miała problem z komórkami albo zapaleniami w poprzedniej laktacji to nie daje od niej mleka jak jest jałówka , bo jest ryzyko właśnie , a w mleku zbiorczym jest mleko od wszystkich krów , nie raz jest tak , że wymię jest po wydojeniu ok ,a po próbnym udoju jest np 5mln somatyki , i cielaczki to piją . Jak już dawać pełne to od zdrowych krów , które nigdy nie miały problemów z somatyką . 

Opublikowano

Za dużo rypania jeszcze doic osobno krowe, nie widzę tego u siebie. Ze zlewania resztek to samo bo po pierwsze zostaje 1.5-2l mleka a po drugie juz jest zimne i trzeba podgrzać. Grunt to trafić dobre mleko które będzie się u nas sprawdzało ale z tym ciezko. Preparaty teraz drogie w ch, chociaż myślę kupić chociaż dla testu cos dobrego co tu polecliscie i zobaczyć roznice

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v