Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tomek masz rację co do wymiarów a i hf jest też często dużego kalibru i te wymiary można sobie wsadzić między bajki sam kryję czasem krowy nrf aby zmniejszyć kaliber bo są porostu za duże

Opublikowano

 115 to chyba minimum,dla hf może i wystarczy 105,ale jak są cielne obok siebie,i by się położyć miały miejsce to i 120 cm. mało.murem ok.ale wtedy stanowisko 190,bo problem ze wstawaniem i kontuzje.Zamiast murku,stół paszowy ok 10 cm w górę,i murek zabiera w starych oborach ustawowo potrzebne centymetry. Można dać pręt i sprawę załatwi,tylko jak krowa nogę wyciągnie ,a druga ją pogoni to efekt wiadomy. Jak brak cm.,podczepić przy ziemi drążek,a że to instytucja mobilna,to w wymiarach można pominąć,a pod siebie będą mieć utrudnione podgarnianie.

2 godziny temu, GrzesiekAgro napisał:

Szersze lepsze stanowiska nie wyjadą jedna drugiej paszy i nie musisz ich wiązać tak że po d*pie się krowa nie oblize

 

Opublikowano

@Thomas2135

Takie szerokie stanowiska masz? Dla mnie bomba, u mnie wymiary szerokości sie wahają nawet po 10cm taki majster był, ale mnij niż 1,1 i więcej 1,25 nie ma i szczerze to za mało, jak stoją dwie landary obok siebie to wejść ciężko do dojenia, masakra... Długość 1,85 i jest cacy ale z szerokością koszmar

Opublikowano

Tak wyszło. Za dużo by pisać, bo był cyrk jak ojciec chciał oborę budować. Projekt jaki mieliśmy to przeróbka chlewni i rozkład pomieszczeń, legowisk był już na naszej głowie. Jak zaczęliśmy wylewać fundamenty ojciec gdzieś musiał jechać a ja tak mniej więcej powstawiałem słupki zbrojenia w fundament. Nie przemyślałem sprawy jak wyjdą potem stanowiska i wyszło to tak przypadkiem. Najpierw mają do filara 2 legowiska po 1,2 choć między rurkami liczy weterynaria to jest 1,15. Między filarmi są już po 1,4 m bo jakby dać 1,2 to zostawało chyba z 60 cm wolnego miejsca więc dołożyliśmy to do stanowisk. Potem są po ok 1,3 i na końcu znów 1,2. Nawet nieduże krowy wbijają się nogami sąsiadcie w wymię czy plecy lub nawet zakładają na grzbiet jak chcą się wyciągnąć. Do doju miejsca jest tylko do leżenia mało.

Ja mam wygrodzenia coś na kształt agrafki tylko dolna rura w połowie legowiska wpuszczona jest w beton. Chu.. o takie, że nigdy bym nie kupił. Krowy jak leżą to żebrami, brzuchem wciskają się pod ramę, która jest nieco za nisko. W efekcie niektóre mają połamane chrząstki na żebrach. Jakby któraś miała problem ze wstaniem to potrafi nogą wbić się pod ramę. Podżeracze były to powycinałem. To stracone pieniądze i same kłopoty. Może kiedyś przebuduję na wolnostanowiskową. Teraz jakbym miał robić jakieś wygrodzenia to nie dałbym żadnej rury między legowiskami. Tylko napięty pionowy pas ok 20 cm szerokości od legowiska do belki na krowami. Widziałem to rozwiązanie dawno temu w czasopismie jak tanio budować obory. 

Pas mam tak założony i jest super.

4ec3badcb83231e8med.jpg

 

Opublikowano

Nie ma nic. Rura pozioma, która przechodzi przez wygrodzenia i wieszam na niej łańcuch jest dość nisko i działa na wysokie krowy jak ogranicznik. Dużo zależy od krowiej kultury, bo jedne choć małe są czyste a inne pchają się do jedzenia, srają na legowisko i są brudne. Jak były stare czarno- białe to było dobrze a te przestają się mieścić. 

Opublikowano
4 godziny temu, radekz200 napisał:

Thomas a co Ty masz betonowe ruszta? Przelatuje? Czemu tak słabo pocięty tmr? 

 Jeśli to resztki z ,,kolacji'',to chyba w miarę.A ten pasto może i pomysł ,i piękne kopytka9_9

Opublikowano

Ruszta homemade w czasie, gdy płacili po 60 gr za mleko. Trzeba było oborę kończyć za swoje i szukać oszczędności. Coś tam wpada a gęstsze się zbiera. Mam wtedy trochę obornika i gnojowicy. Na razie taczkowóz, ale na jesień może uda się poskładać miniładowarkę i będę wypychał. A jak nie to zmienię na stalowy ruszt, bo też jest pomysł, żeby podnieść na równo z legowiskiem. Rzuciłbym materac z 10 cm na ruszt i wydłużył legowiska. W żłobie niedojady z 2 dni. Trafiłem na chu..we bele i muszę dolne noże naostrzyć.

Opublikowano

Panowie co lepsze makuch rzepaczany czy śruta rzepaczakowa ??

Opublikowano

Makuch ma więcej tłuszczu a zarazem energii. Jest podobno gorzej pobierany przez krowy Zależy jakie inne pasze masz z zawartościa tłuszczu musisz popatrzeć. Ogólnie makuch mało popularny.

Opublikowano

Jak w dawce jest sporo kukurydzy to makuch będzie nieodpowiedni. 

Opublikowano

Makuch rzepakowy ekstrudowany ponoc jest dobry. Wiecej bialka chronionego pojdzie na jelito cos ala soja. Niedaleko mnie jest producent, jeden z niewielu w Polsce. Cena przystepna w okolicach 1000zl tona. Mialem tego sprobowac, ale glownie w wyniku lenistwa (30km w jedna strone) jakos odpuscilem.

Opublikowano

Szukam opinii na temat hal udojowych firmy SAC. Ma ktoś jakieś doświadczenia? Jak z jakością?

Opublikowano
Dnia 1.03.2019 o 13:50, slawek74 napisał:

Śruta jest bardziej bezpieczna i można ją stosować w większych ilościach

A śruta slonecznikowa będzie białkiem do jelitowym czy zwaczowym????

Opublikowano

Przecież to proste. Dla prostego liczenia masz oddanego mleka np 20000L. Dostajesz na Vacie za to w Mlekovicie 1,50 brutto to daje 30000 zł brutto do wypłaty. W tej cenie masz 5 %podatku to zostaje Ci 28 571,428 zł. Podatku masz z tego 1 428,572 zł

 Zatem musisz miesięcznie mieć vatu na paliwie, paszy, częściach, leczeniu ja 1428, 57 zł, żeby wyjść na zero. Fizycznie US nie zabiera Ci tego vatu co miesiąc, bo masz np nazbierane faktur i podatku na nich ja 2000 zł. W deklaracji księgowa odejmuje z tych 2000 zł kwotę podatku za mleko czyli 1428,57 i zostaje Ci na czysto 571,43 zł. Tę kwotę przenosisz na następny miesiąc i możesz tak przenosić aż narośnie Ci górka kilka tys do wypłaty. Jak będziesz miał więcej vatu z faktur zakupowych to i co miesiąc możesz robić zwroty. Przy Twojej wielkości gospodarstwa nie nastawiałbym się na zwroty po kilka tys miesięcznie, bardziej na kwartał po 2-4 tys. Mam na myśli czas, gdy w nic nie inwestujesz.

Tyle w teorii a litry i cena są przykładowe. 

Pamiętaj, jeszcze że dochodzi sprzedaż bydła od której płacisz 8 %. Będąc na vat możesz kupić zboże na paszę od ryczałtowca i odliczyć sobie z tego vat. Warunek to płatność przelewem.

Opublikowano

Właśnie ja kiedyś jednemu tłumaczyłem, że pomimo że jestem na ryczałcie to on jako vatowiec może sobie odliczyć od zakupu jałówki pare groszy płacąc mi przelewem, stwierdził że to sie nie uda i zapłacił gotówą - jego sprawa ja mam kasiore w kieszeni, a on mógłby kupić pare groszy taniej :D 

Opublikowano

To jest pewnie ten strach, że kasę by wpłacił a jałówki nie dostał. Też miałem takiego, ale bardziej cfanego. Kupili byczka, ale przelew zrobili dopiero jak jechali go odebrać. Potwierdzenie widziałem z banku, ale to żaden dowód. 

Opublikowano
2 godziny temu, Thomas2135 napisał:

Przecież to proste. Dla prostego liczenia masz oddanego mleka np 20000L. Dostajesz na Vacie za to w Mlekovicie 1,50 brutto to daje 30000 zł brutto do wypłaty. W tej cenie masz 5 %podatku to zostaje Ci 28 571,428 zł. Podatku masz z tego 1 428,572 zł

 Zatem musisz miesięcznie mieć vatu na paliwie, paszy, częściach, leczeniu ja 1428, 57 zł, żeby wyjść na zero. Fizycznie US nie zabiera Ci tego vatu co miesiąc, bo masz np nazbierane faktur i podatku na nich ja 2000 zł. W deklaracji księgowa odejmuje z tych 2000 zł kwotę podatku za mleko czyli 1428,57 i zostaje Ci na czysto 571,43 zł. Tę kwotę przenosisz na następny miesiąc i możesz tak przenosić aż narośnie Ci górka kilka tys do wypłaty. Jak będziesz miał więcej vatu z faktur zakupowych to i co miesiąc możesz robić zwroty. Przy Twojej wielkości gospodarstwa nie nastawiałbym się na zwroty po kilka tys miesięcznie, bardziej na kwartał po 2-4 tys. Mam na myśli czas, gdy w nic nie inwestujesz.

Tyle w teorii a litry i cena są przykładowe. 

Pamiętaj, jeszcze że dochodzi sprzedaż bydła od której płacisz 8 %. Będąc na vat możesz kupić zboże na paszę od ryczałtowca i odliczyć sobie z tego vat. Warunek to płatność przelewem.

Dzięki, o takie coś mi właśnie chodziło. 

Opublikowano

Ja kupuję od ryczałtowców i nie jest to takie proste, zależy z kim mamy do czynienia. Facet po 50tce bał się i faktury i przelewu, przelew natychmiastowy też go nie urządza bo musiał by i tak do banku jechać i sprawdzić. Od babki jałówki brałem i nie ma sprawy, napisaliśmy "umowę" na kolanie, wziąłem towar, a paszporty dała jak sprawdziła konto. Chłop chłopa się obawia, a nieznajomym handlarzom kuźwa oddają bydło na 14dni i się nie boją "bo to firma" 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v