Skocz do zawartości
rzeznik13

Wstrzymane dopłaty!!

Polecane posty



Taurus83    88

w świetle prawa tak ale wg mnie to nie jest rolnik tylko...nie wiem nawet jak go nazwać.rolnik to coś produkuje!!!

 

gyby ci wszyscy łąkarze i agritechnicy nie dostawali dopłat do powierzchni to prawdziwi rolnicy mieliby więcej pieniędzy no ale cóż takie warunki wynegocjowaliśmy z UE czy tam KE? ktoś ma w tym interes żeby Polska nie była konkurencyjna pod wzgledem rolnictwa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ukasz52    17

Według mnie dopłaty spowodowały więcej złego niż dobrego, ale jak są to czekam jak każdy, jednak ciężko nie odnieść wrażenia że rolnicy czekają na nie jak na jałmużnę z czapką w rękach.. Ciekawe co się stanie jak okroją dopłaty lub zlikwidują.. będzie lament jak nic... Dopłaty powinny być do modernizacji , materiału siewnego ewent. paliwa. Rolnika powinna definiować wiedza i efekty ekonomiczne a nie ilość ha x stawka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Myślisz że Niemcy chętnie finansują rolnictwo np.w Polsce lub Rumuni.Niemcy są na tyle bogaci,by pomóc własnym rolnikom,niezależnie od wspólnego budżetu.Jedno jest pewne,wyszło by im taniej.Wielka Brytania należy do zwolenników zniesienia dopłat,jedynie Francja jest za ich utrzymaniem.Osobiście uważam że dopłaty niszczą nasze rolnictwo,a służą nie nam tylko konsumentom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciekawe tylko czy zakładano że spowoduje to rozkład i degenerację rolnictwa,czy tez jest to efekt uboczny.Zastanawia mnie co wspólnego ma dotowane rolnictwo z wolnym rynkiem i konkurencją,bo moim zdaniem nic,ba śmiem twierdzić że to z lat mojej młodości było bliższe gospodarce rynkowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rafal180    2

Myślisz że Niemcy chętnie finansują rolnictwo np.w Polsce lub Rumuni.Niemcy są na tyle bogaci,by pomóc własnym rolnikom,niezależnie od wspólnego budżetu.Jedno jest pewne,wyszło by im taniej.Wielka Brytania należy do zwolenników zniesienia dopłat,jedynie Francja jest za ich utrzymaniem.Osobiście uważam że dopłaty niszczą nasze rolnictwo,a służą nie nam tylko konsumentom.

CZemu tak uważasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ukasz52    17

Racja dziwi jak kombinatorzy potrafią wykorzystać zapał i miłość do ziemi naiwnych odbierając za dzierżawę dopłaty i czasami nawet każąc sobie dodatkowo płacić podatek... niewolnictwo XXI wieku....

@ Rafał 180:

ponieważ dopłaty nie mają nic wspólnego z wolnym rynkiem!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


qazi    57

to znieść dopłaty i będzie wolny rynek

 

dopłaty miały być rekompensatą za to że towary sprzedawane przez rolników są tańsze aby konsumenci mogli kupować tańszą żywność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A czemu nie ma dopłat do np.usług seksualnych? Od dawna wiadomo że udane życie erotyczne jest potrzebne człowiekowi jak chleb i powietrze :).A tak na poważnie,to coś takiego było za komuny,dbano o to by konsument za żywność płacił mało i skończyło się to tak jak się skończyło.Wtedy dopłacano do konsumenta i brakowało towaru,dziś dopłaca się do produkcji,to znowu brakuje konsumenta.Niestety prawa rynku są święte i nikt nigdy nie wymyślił nic mądrzejszego,choć mądre głowy(politycy) usilnie się o to starają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

@xemit i tu masz rację że prawa rynku są święte, tylko nikt tworząc te prawa nie miał na myśli rolnictwa a szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Moim zdaniem dotowanie produkcji,powoduje jej nadmierny wzrost.Niestety konsument smaruje chleb tylko z jednej strony i z tego powodu nie ma zbytu na rosnącą górę produkowanej żywności.Dotacja taka sporo kosztuje,a że nie jest finansowana bezpośrednio przez konsumenta przy zakupie żywności, lecz przez obciążenia podatkowe,które stale rosnąc,budzą do nas niechęć innych grup społecznych.Spadek cen na wyprodukowaną nadwyżkę żywności jest większy jak przyrost plonu i prowadzi to w prosty sposób do zagłady ekonomicznej.

Dotacja zaś do konsumenta,powoduje że rośnie spożycie,marnowanie taniej żywności,rolnictwo nie jest w stanie zaspokoić rynku.Koszty takiego dotowania są jeszcze większe i żaden budżet tego nie jest w stanie wytrzymać.Pamiętam czasy takiego systemu,gdy sąsiad sprzedawał swoje mleko za np.10 zł,a w sklepie kupował dla świn po 5zł.Podobnie przy wieprzowinie kilogram żywca był po 160 zł,a kiełbasa krakowska po 90 zł.Społeczeństwo które ma fundowaną żywność przestaje efektywnie pracować(bo i po co)Trudno kupić traktor,łopatę czy szpadel,gdyż nie ma potrzeby produkować dużo,by zapełnić kichy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

żaden system nie jest idealny niestety, ale chyba dopłaty są najmiej szkodliwym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Są niestety najbardziej nieudolnym sposobem na sterownie rolnictwem,im wcześniej nastąpi ich koniec,tym większe szanse na przetrwanie dla większości z nas.Myślę że najbardziej zainteresowana nimi jest banda leni z ARR,ARRiMR, oraz ministerstwo rolnictwa z PSL-owskim nierobem na czele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

tak jak już wspomniałeś o tych anr i arimr że aż jestem ciekaw jakie są koszty dopłat, znaczy ile kosztuje dostarczenie kasy do rolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tktomek74    2

+Stara unia nigdy nie dopuści do zlikwidowania dopłat a także do zrównania ich wysokości dla nowych państw a mamy dopiero 50% tego co stare państwa z prostego powodu stalibyśmy się za dużą konkurencją dla nich a sektor rolny na świecie ma niewiele wspólnego z wolnym rynkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Unia nie musi do niczego dopuszczać,system emerytalny,powali unię na kolana.Parlament stanie przed wyborem,ratunek dla finansów lub bankrucja systemu.To będzie kres WPR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taurus83    88

rolnictwo jest na całej kului ziemskiej a dotacje do niego tylko w europie?coś tu nie gra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lukaszz110    2

dobra będzie jak będzie ale jedno trzeba powiedzieć ze lekko nie ma a te kur.. w warszawie tylko utrudniają to nie potrafiąc wynegocjować dobrych warunków

ale im to jeden h.. bo czy będzie zle czy dobrze to i tak się nachapią :)

a co do dopłat to jak by były to dobrze ale do produkcji a nie obszarów bo mają po 20-30 ha w miastach i tylko kasę biorą a robi brudną robotę rolnicy

 

ja osobiście jestem zadowolony z dopłaty bo to jakiś grosz zawsze :) ale mogły by być 100% nie muszą być do produkcji ale żeby było coś bo jak ma nie być dopłat i być dalej taki syf na rynku to ja pier..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bos    0

Gdyby zniesiono doplaty do rolniocstwa w calej uni i w USA to ja jestem za, ale nie sadze by do tego szybko doszlo wiec musimy rwac ile sie da bo to czasem jedyny dochod w tym naszym rolnicstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ukasz52    17

xemit masz racje jednak podejrzewam iż zaledwie 40-50 % dopłat trafia do rolników pomijając całą machinę struktury ue i arimr ILE ten cały syf kosztuje wiedzcie że na dotacjach np modernizacja największą kasę biją duzi gospodarze i fikcyjne grupy producenckie, bo inwestycje idą w miliony jest się czym dzielić są pewne "furtki" odliczy się vat fakturka bez "upustu" i maszyny za grosze... dopłaty są dla obszarników szczególnie z wiejskiej.

60 km stąd są tereny gdzie "bida aż piszczy prl jak nic.. rolnicy wypasają setki ha, koszą, grodzą ipt. ale najlepsze jest to iż 95% tych ziem należy do ku tasów z Wawki którzy wiedzieli o co chodzi i kupowali hektar max po 100zł. Bida aż piszczy a oni mają gospodarstwa eko i mało im więc wymyślili sobie derkacza czy inną pierdołe.. a kasa leci.. nie wspominając o "plantacjach orzecha włoskiego... zobaczycie jak zwykle sami zapłacimy za ten syf..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Co się zmieni w dopłatach bezpośrednich w 2017 roku?
      Jakie stawki dopłat bezpośrednich?
      Kiedy trzeba składać wnioski na dopłaty bezpośrednie na sezon 2017?
    • Przez kamil1985
      Młody rolnik w 2017. Jak skorzystać, kiedy nabór? Ciąg dalszy dyskusji z wątku 
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/88807-m%C5%82ody-rolnik-2016/
      Szukasz więcej informacji o programie Młody Rolnik? Rozwiązania wszystkich problemów znajdziesz w wątku
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/2868-m%C5%82ody-rolnik-nowe-zasady/page-1590?view=getlastpost
       
      dlaczego przecież w pierwszym kwartale 2017 roku będzie nabór a pula znowu została zwiększona

       
    • Przez Angelo
      A co powiecie o tym zapisie: (tekst cytowany z najnowszego projektu)

      § 21
      W 2007 r. o pomoc mogą się ubiegać wyłącznie osoby, o których mowa w § 4.

      Czyli:
      § 4
      1. Pomoc przyznaje się osobie fizycznej, która w dniu złożenia wniosku prowadzi działalność rolniczą, jednakże nie dłużej niż 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku.

      Tak więc, kto nie jest właścicielem gospodarstawa (tzn. przed złożeniem wniosku o MR) to może zapomieć o premii w tym roku!!!
      Co proponujecie robić? Czekać, czy przepisywać gospodarstwo i składać wniosek?
    • Przez kissmy...
      od 5 czerwca można składać wnioski o przyznanie pomocy
      w ramach działania 311 „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej”
       
      tutaj pojawia się moje pytanie czy w ramach tego działania możliwa jest budowa budynku mieszkalnego przeznaczonego wyłącznie do działalności agroturystycznej (5 pokoi na wynajem)? ja będę w najbliższym czasie ogarniał rozporządzenie oraz opinie doradców z CDR, lecz jeśli ktoś już się nad tym zastanawiał to bardzo proszę o pomoc
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
×