Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Alamo    856

Sory pomyłka,faktycznie łóżysko igiełkowe po wyjęciu wałków rozsypie się.. sprawdziłem w katalogu,dawno tego nie rozbierałem i zapomniałem:)o ile masz wersję nowszej skrzyni biegów,są dwa rodzaje pokryw górnych,gładka (4011 i 355) oraz z wytłoczonymi znacznikami przełożeń (360),w tych na 100%trzeba spodziewać się łożyska bez pancerza.

Z tą blachą świetny pomysł..

 

Chodzi o kliny w śrubach dociskające wodziki? one muszą być,inaczej listwy będą się suwały samoistnie co będzie powodem blokowania biegów,jeżeli one wypadły to mus wymienić całe śruby ustalające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prorok    773

To trudno jak się rozsypie to się będziemy martwić :) Koledzy podali kilka ciekawych patentów jak sobie z tym poradzić więc myślę że nie będzie źle..Pokrywę mam płaską bez oznaczeń. Walki powinny mieć luz góra dół i na boki? Czy powinny być całkiem na sztywno bo coś mi się wydaje ze ten luz jest troszkę za duży...

 

Nie jeśli się dobrze rozumiemy to nie chodzi mi o bezpieczniki wodzików-te śruby wkręcane w pokrywę obok wajch od womu i reduktora.

 

Chodzi mi o kliny( czy jak kto woli kamienie) ttp://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/33072/language/te?osCsid=b7759779a319f9aeb627d286582b88cc na synchronizatorze 4 i 5 biegu.Powypadały i zablokowały 5 bieg że nie szło go za nic wybić. No nic sąsiad zadecydował że wyciągnie je całkiem(szperałem w necie i zdania na ten temat są podzielone) ale chyba lepiej żeby ich wcale nie było niż miały by wypaść w czasie jazdy i wpaść między koła zębate...Wczoraj poskładaliśmy go i biegi wszystkie chodziły jak należy nawet później odśnieżał więc raczej wszystko powinno być ok.Jak go spotkam to się dopytam jak działa.

Edytowano przez prorok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alamo    856

Luz powinien być,po skręceniu silnika wałek wejdzie w łożysko które jest w wale korbowym.Jeżeli będą luzy w przód i w tył albo gdy wałki z łatwością opierają się o sworzeń łożyska wyciskowego to jest problem luznych albo wykręconych śrub w skrzyni.

 

Rozumiem,w tym temacie nic nie mogę powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


prorok    773

Tak to u mnie wygląda http://www.youtube.com/watch?v=1bn59SLHzo0&feature=youtu.be jeszcze muszę zobaczyć ten luz wzdłużny ale tak czy siak te śruby sprawdzę. Między tymi wałkami jest jakiś uszczelniacz? Tą wkładkę między wałkami kupić nową czy zostawić starą ona ma sobie tak swobodnie wychodzić?

 

Jutro może wreszcie nic mi nie wyskoczy to wreszcie całość rozbiorę i podjadę po części bo pasowało by go zacząć składać...

Edytowano przez prorok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

ściągasz łożysko potem ten wałek ściagasz segier jest od strony rozrusznika wyciagasz wałek w stronę padału sprzęgła potem na końcu masz albo 4 albo 6 śrub m8 które trzymają ten cały dekiel odkręcasz je wyciagasz cały dekiel z tuleją i w nim będzie jeden simering drugi będzie w wałku drugiego stopnia zmianiasz te dwa i po problemie a co do tego luzu to już nie pamiętam ale żeby skasować luz wałka pierwszego stopnia musisz rozbebeszać skrzynia ja bym to zostawił bo i tak w kole zamachowym masz łożysko więc on luzów i tak nie będzie takich bardzo miał,

 

zapomniałem jak zwalisz ten dekiel z tuleją co na niej chodzi łożysko to wałek drugiego stopnia powinien ci spokojnie wyjść a w nim jest drugi simering

Edytowano przez rolniku360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Według mnie ten luz na bank jest za duży. Sam uszczelniacz powinien w jakimś stopniu go trzymać. Jeden wałek osadzony jest w igiełkach a drugi w wałeczkowym. powinien być bardziej sztywny.

nie ma wiele roboty żeby to sprawdzić. O skrzyni zaczyna się od strony 71.

http://instrukcja.pl/i/ciagnik_rolniczy_kolowy_ursus_c360_i_c3603p_instrukcja_napraw_1#photo_top

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Zależy czy stary czy nowy typ bo przy nowym sprzęgłowy jest na igiełkach w łączeniu z głównym a ST typ jest na złożeniu igiełkowym na 2 koszykach 28*33*13 tak samo jest w miejscu za uszczelniaczem gdzie przechodzi wałek sprzęgłowy z wałka WOM też są te same złożenia 28*33*13 dwie sztuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


balcerek1    91

Dla mnie wyrobiony wałek 1 stopnia lub brak łożyska igiełkowego lub igiełek lub rozwalone przednie łożysko lub przerobione igiełkowe na tulejkę która się wyrobiła albo piasta wybita łożyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Wałek lata jak stara k.... że tak powiem he he :) na moje to łożysko 6210N jest już skończone i do tego łożysko igiełkowe bądź jeśli jest nowy typ to igiełki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiek277    169

Prorok mówiłeś że coś w skrzyni było słychać? to może to łożsko sie rozleciało albo te śruby sie urwały bo bardzo duży luz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

nie pamietam jak to już tam jest ale czy czasem do jego wymiany nie trzeba rozkładać skrzyni a luz i tak będzie mało wyczuwalny bo łożysko w kole będzie go trzymało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prorok    773

Witam

 

Dzięki Panowie za wszystkie rady:)

 

Dzisiaj rozebrałem go już tak jak ma być i okazało się że śruby były dobrze dokręcone ale za to na łożyskach jest straszny luz do tego nie mam igiełek tylko mosiężną tulejkę.W wałku siedzi dobrze ale za to już na wałku w skrzyni lata jak chce.Tą tulejkę można dostać w sklepie czy trzeba będzie toczyć? Jak myślicie to było by przyczyną pukania? Wałki wyglądają ok tak samo jak koła zębate w skrzyni. Łożysko w wale jest w eleganckim stanie.

 

Wieniec zszedł bez większych problemów ale okazało się że od strony silnika też będę musiał wymienić uszczelniacz nie napotkam tam na jakieś niespodzianki?

 

Jutro podjadę po części i może bym to zaczął powoli składać bo wiosna idzie pewnie Wam jeszcze trochę głowę pozawracam :D Jeszcze raz dzięki za pomoc i szybki odzew: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Ja tą tulejkę dorabiałem u tokarza.Na ciasno w wałek sprzęgłowy a obraca się na wale od skrzyni robiona z rowkami na przepływ oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alamo    856

Pierwszy raz słyszę by na wałku I stopnia była tulejka hehe ciekawa sprawa :D ,ktoś dorobił,pewnie igiełkowe z pancerzem będzie miało luz,jakbyś z nim spróbował..

 

Tzn na wale głównym? tam jest odrzutnik oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Witam

 

Dzięki Panowie za wszystkie rady:)

 

Dzisiaj rozebrałem go już tak jak ma być i okazało się że śruby były dobrze dokręcone ale za to na łożyskach jest straszny luz do tego nie mam igiełek tylko mosiężną tulejkę.W wałku siedzi dobrze ale za to już na wałku w skrzyni lata jak chce.Tą tulejkę można dostać w sklepie czy trzeba będzie toczyć?

Oryginalnie tulejki napewno nie dostaniesz bo ona oryginalnie nie występuje, ktoś po prostu dorobił tulejkę, chociaż jak długo robię w agromie takich magików jeszcze nie spotkałem :rolleyes: he he.Tylko w ST (starym typie) występują 2 koszyczki igiełek 28*33*13 zabezpieczone takim drutem a w nowym typie igiełki 23szt. a jak zdjąłeś wałek sprzęgłowy to jaki koniec jest na głównym wałku? taki prosty czy taki grzybek? jak grzybek to nowy typ. A jak mówisz o wymianie uszczelniacza na wale tzn. że masz już pokrywę na uszczelniacz i nie martw nie napotkasz się na żadne niespodzianki. Także śmiało do roboty, chociaż pogoda ostatnio jest nie halo bynajmniej u mnie na pomorzu też robiłem skrzynię ale zostało mi jeszcze skręcenie blachówy, tylko że w tej pogodzie to chęci brak :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiek277    169

No własnie kto tam wsadził tulejke widocznie wałek był wytarty i ktoś zamiast rozebrać i wymienić wałek to dał tulejke i tulejka zaś wyrobi wałek tam ma być łożystko a nie tulejka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prorok    773

@Balcerek11

 

Czyli bez tokarza się nie obejdzie...szkoda bo znowu ze dwa dni się odwlecze... U mnie w wałku fajnie siedzi ale za to na głównym wałku strasznie lata...

 

@Alamo

 

Właśnie myślałem żeby znowu założyć koszyczki albo same igiełki ale pewnie będzie tak jak mówisz...luz będzie już za duży... Taka tulejka była http://www.fotosik.p...781b1dbaf9.html

 

Tak na wale głównym bo się tamtędy olej wydobywał a jak mam już tyle rozebrane to i to by wymienić...

 

 

@Ursus55

 

Czyli w takim razie pewnie się bez tokarza ponownie nie obejdzie,bo na razie nie będę całej skrzyni rozbebeszał żeby wymienić ten wałek.... Wałek jest taki http://www.fotosik.p...d212e95113.html widać że już swoje przeszedł i raczej nie ma innej drogi jak dotoczenie tulejki.

 

Pokrywka jest http://www.fotosik.p...268af1f8fb.html później ten odrzutnik muszę jakoś ustawić czy tylko wciskam go i święto?

 

U mnie też pogoda nie za bardzo ale może to i lepiej bo go sobie na spokojnie poskładam... :)

 

@Krzysiek277

 

Teraz to już nic nie poradzę..ja na ten stan rzeczy wpływu nie miałem.Wałek jest już trochę zmordowany ale na razie najwyżej dorobię tą tulejkę żeby całej skrzyni nie rozbierać..

Edytowano przez prorok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Masz stary typ wałka, a jak wygląda wałek główny pod tą tulejką? jest już wyrobiony czy jest ok? bo jeśli główny (tzw. choinka) jest w porządku to wystarczy że zmienisz wałek sprzęgłowy i łożyska igiełkowe koszt ok. 130zł i po problemie i skrzyni też nie będziesz musiał rozgrzebywać. Jeśli chodzi o pokrywę to ze zdjęcia wygląda jednak na odrzutnik wystarczy jak ją odkręcisz (spuść olej) nałożycz odrzutnik na wał i skręcisz pokrywę jeśli chodzi o ustawianie szczelinomierzem to mija się z celem bo i tak nie ma tam za wielkiego pola manewru, a skręcając śrubami pokryra i tak dojdzie na swoje miejsce. Chyba że chcesz zmienić też pokrywę na uszczelniacz to w przyszłości przy wymianie pierścienia nie będziesz musiał odkręcać pokrywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alamo    856

Wymiana wałka głównego to kawał roboty,tył ciągnika trzeba rozjechać a z takim problemem tego się nie robi.Idz do sklepu weż wałek I stopnia oraz zmierz wałek główny,może łożysko się nada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Skoro tulejka była wstawiona to na pewno któryś z wałków jest walnięty tylko który niech kolega @prorok sprawdzi wałki co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Ja po pomiarach wałka w skrzyni jeżeli jest zbyt wydarty to stosuję tulejkę.A le tu powinny wydać łożyska igiełkowe.Najlepiej zrobić pomiar i zmierzyć nowy wałek i wymienić wałek sprzęgłowy.Tak jak kolega ursus55 wcześniej opisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prorok    773

Ta cała tulejka w wałku sprzęgłowym ładnie siedzi ale jak się ją założy na wałek główny w skrzyni to cała lata.Obawiam się że te koszyczki nie zdadzą egzaminu bo będzie duży luz.Z resztą pewnie jak by się dało to by je założyli a nie kombinowali raczej z tulejką...

Na wałku głównym(tym w skrzyni) czuć pod palcem rowki pewnie skróciło by to bardzo żywotność tych łożysk(wałeczków) W sklepie też mi mówili że jak już ktoś dał tulejkę to musiał być spory luz i trzeba by sobie było wałek zafundować ale to jest strasznie dużo roboty i do tego na pewno wyjdzie sporo części do wymiany( zawsze tak jest) i dla tego chciał bym tego uniknąć...

 

Mimo wszystko i tak sporo taniej wyjdzie dotoczyć ta tulejkę... a jak bym kiedyś skrzynię remontował to od razu powymieniał bym wałki.

 

No nic dzięki Panowie jeszcze wieczorkiem pomierzę co i jak..ale ten w skrzyni patrząc gołym okiem jest wymęczony...

 

EDIT

 

 

Panowie mam jeszcze jedno pytanko.Ta tulejka ma być wbita na ciasno w wałek sprzęgłowy a ma się obracać na wałku w skrzyni? Bo ta moja się i na jednym i na drugim obracała.Ma być długa na cały ten wałek? bo ta moja była troszkę krótsza..

Edytowano przez prorok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukash0    1

@prorok chyba mamy ten sam problem tez mam juz tam tulejke do toczonom ale dalej cos puka i tylko pod obciazeniem a najgorzej jak jeszcze trzeba pod gore ciagnac to dos konkretnie wali, ostatnio mialem odkrecona pokrywe z góry żadnego luzu nowe wodziki a dalej to samo.

powodzenia przy skrecaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alamo    856

Musi być ciasno w wałku sprzęgłowym.

 

Ja bym próbował pokąbinować jeszcze z łożyskiem.Skoro to stary typ to łożyska igiełkowe były rozłożone na pancerzu co parę minimetrów i zapewne są cieńsze od łożysk igiełkowych typu nowego więc kupił bym dwa starego typu rozebrał je i ułożył na gęsto,myślę że powinno być oki.

 

lukash0 przy tulejce jest większe tarcie materiału,szybciej to się zużywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez fendt1992
      Witam. Mam problem ze skrzynia w Traktorze Valtra 8450. mam pytanie czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i czy coś z tym dało się zrobić?. podczas przełączania pół biegów słuchać wyraźne trzaski w skrzyni.a na pierwszym pół biegu coś wyraźnie puka w skrzyni.najmocniej słuchać to gdy szybko sie przełącza z drugiego na trzeci pół bieg i na odwrót(z trzeciego na drugi i tak w kółko) .Dzieje sie to na postoju nawet gdy skrzynia mechanicznie jest zluzowana. dzieje sie to juz od samego kupna. dodam ze skrzynia była naprawiana na zachodzie.prawdopodobnie kosze był spalone. Skrzynie miałem rozebrana i wszytko wygląda na sprawne. nie ma żadnych wyraźnych luzów.po złożeniu nie ma poprawy dodam ze na jednym z koszów był wyraźny luz po zmienieniu jednej z tarczki luz zniknął. Czekam za jakas podpowiedzia, bo juz brakuje mi siły.Może kostka sterująca albo komputer?? co myślicie. czekam za jakimiś pomysłami. Fendt1992.
×