Skocz do zawartości
vdan

SZYKUJE SIĘ WIELKA WYPRZEDAŻ GRUNTÓW!!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

xemit czemu ty jestes przepełniony taką nienawiscią do rolnictwa jak nie opłaca ci sie robic to nie rób

 

ja mieszkam w dolnoslaskim i jakos dajemy rade z tata i wujkiem

jak by była taka mozliwosc to bym dokupił z 20ha pola bo moje maszyny stoją i nie maja co robic

 

to prawda ze ta <wyprzedaz> gruntów to jakas podpucha ale moze nie bedzie tak żle

Przyczyna jest prosta,walczę bez mamy,taty ,.wujka,ciotki ,chrzestnego,stryja ,pasierba i wszystkich innych.Człowieku mam to w du....e ,mam inne żródla dochodu ,daję rade i bez taty i bez wujka i bez cioci i bez wszystkich swietych,dokup nawwet 100ha ,Ja poczekam.................na windykację,tam jest najtaniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vdan    5

W chwili obecnej ciężko jest mówić o kredytach na współfinansowanie tej inwestycji.Nie wierzę że nie będzie takich kredytów. Na chwilę obecną to projekt, więc musimy poczekać. Ale fakt faktem dla kogoś kto chce się rozwijać i poszukuje ziemi to interesująca wiadomość. Jeśli chodzi o dzierżawców to nie jestem taki pewny że wszystkich będzie stać na zakup tej ziemi, więc może uda się coś od nich uszczknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Postanowiłem również wsadzić kij w mrowisko.

@xemit początkowo byłem sceptycznie nastawiony do Twoich wypowiedzi, ale masz rację. Jeżeli grunty będą sprzedawane dużymi pakietami, to może być problem z dostępnością dla małych rolników. Przyjdzie duży gospodarz rzuci cęnę zaporwą i po temacie, wiem jak było w moich stronach. Poza tym istnieją gospodarstwa prosperujące równocześnie z mniejszą, bądź większą działalnością gospodarczą, które spore zyski czerpią z tego drugiego filara, a więc taka wyprzedaż to dla nich dobra sytuacja. Trzeba powiedziec jasno skorzystają średnie i duże gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszz110    2

zgoda xemit na windykacje jest najtansza

a co do wielkosci kawałków to napewno nie beda to kawałki typu 50ha bo to nie realne dla nawet srednigo rolnika ktory bedzie musiał tszepnac po 20tys\ha

 

nikt nie bedzie sie zadłuzał na tak długo bo w razie kopniecia w kalendarz kto to bedzie spłacał

4 lata temu jak sie wypinało pola od spułek to agencja dzieliła kawałki na 15 17 20 i 25 hektarowe

wiec nie wieze ze dadza do sprzedazy kawałem nie podzielony 100 ha

no jak taka sytuacja nastapi to rolnicy beda brac do spułek pola i dzielic sobie według własnych potszeb :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odnośnie tych 100 ha to takie praktyki były bardzo powszechne w czasach, gdy likwidowano PGR-y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

u mnie w okolicy to z 500ha by było do podziału ale coś w tym wszystkim mi śmierdzi :) ale jeśli będzie możliwośc to się kupi kilka ha na tych warunkach co piszecie (w co wątpię)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pitekk    3

@Bobek_Farmer średnie gospodarstwo musi bardzo dobrze prosperować aby mogło kupić taka ilość ziemi ja bym obstawiał wyłącznie duże

Mi osobiście nie bardzo podoba się tzn. odrolnienie czyli krótko mówiąc małe gospodarstwa powinny być likwidowane a ta ziemią powinni zajmować się ci , którzy mają 100,200 i więcej ha. Małe gospodarstwo = nierentowane. Ok. teraz są czasy, że mało jest młodych ludzi , którzy chcą zajmować się rolnictwem i po prostu uciekają do dużych miast. Tylko jak na razie państwo polskie nie jest w stanie zapewnić im miejsc pracy jak i godziwego wynagrodzenia, po prostu nie ma miejsc pracy nie ma roboty. Zawsze można jechać za granice ale ja nie jestem zwolennikiem letnich wyjazdów w celu zrywania bananów :) Może troszkę zboczyłem z tematu, ale wybaczcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

te kredytowanie a zreszta obecni dzierżawcy maja prawo pierwokupu czyli część na pewno nie zrezygnuje z takiej okazji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

No właśnie. Ja bym może kupił z 50-100 ha ale właśnie za połowę ceny co ANR oferuje i to III i IV klase.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Jeszcze nigdy w Polsce nie było ziemi dla rolników i jak narazie się nie zapowiada. PGR przeważnie przejęli ludzie którzy mieli jakiś układ. Każdy chciał kilka góra kilkanaście hektarów a z ANR jak dawali to cały PGR. Później działki kilkadziesiąt lub kilkaset hektarów. Teraz gdy są mniejsze działki to mają taką cenę że rolników nie stać, stać tylko obszarników lub ludzi z różnymi źródłami finansowania. W mojej gminie (pewnie nie tylko w mojej jest podobnie) dzierżawcy PGRów korzystając z prawa pierwokupu wykupują ziemię po 20 -30 tys/ha. Rolnicy na przetargach dostają ofertę po 40-50tys/ha i jeszcze się podbijają. Co najciekawsze dzierżawcy korzystający z prawa pierwokupu wybierają sobie działki które chcą z użytkowanych- oczywiście te najlepszej jakości, żeby mieć lepsze warunki cześć oddają ANR na sprzedaż oczywiście tą najgorszej jakości o które tłuką się rolnicy.

Diabeł tkwi jak zwykle w szczegółach:

moim zdaniem projekt jak narazie pozwala uwłaszczyć się obszarnikom pod przykrywką cudownej reformy rolnej. Będzie tak dlatego że jak dotąd są pewne wielkości ograniczające wielkość "rodzinnego gospodarstwa" - 300 i 500ha Za sprawą tej reformy wielkości te przestaną obowiązywać pod warunkiem że dotychczasowi dzierżawcy oddadzą na "wolny rynek" 30% dotychczasowo użytkowanych (dzierżawionych) gruntów. Jeśli do tego dołożymy sytuację którą opisałem wcześniej, czyli że te 30% to zapewne będą grunty najgorsze jakościowo to ja naprawdę dziękuję za taką reformę. W dodatku do tych 30% będzie mógł startować ziomek obszarnika (brat, żona, syn czy córka itd. lub każde z nich) na takich samych prawach jak każdy inny rolnik.

Jak narazie wszystko dzieje się przy aplauzie rolników (także wielu z AF), a tak naprawdę najprawdopodobniej znowu kolesie się dogadują.

Jak będzie zobaczymy gdy projekt zostanie oficjalnie ogłoszony i poznamy wszystkie szczegóły, ja innego koloru poza czarnym w tym nie widzę, mam nadzieje że się pozytywnie rozczaruję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Jutro zadzwonię do ANR z ciekawości bo niedaleko mnie (20km) jest całe gospodarstwo 100 ha po właśnie PGR i dużo ziemi jest w III klasie. ciekawe na ile to wycenili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hans334    0

reforma he he

u mnie w ololicy jest pgr 1500 ha

ma go ojciec ,syn , córka po ok 500 ha

a zalozenie jest ze maja oddac 30% nadwyzki ponad 300 ha czyli z 500 ha bedzie ok 70 ha x 3

dla rolnikow z 1500 ha pola bedzie raptem 200 ha ...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

A ja ciekaw jestem jak to będzie u mnie na mazurach/warmii.

Jest sobie obszarowe gospodarstwo któremu spółka powstała po rozpadzie PGRów w imieniu ANR wydzierżawiła ziemię na 25 lat. Ciekaw jestem czy opłaci się ANRowi zrywać te umowy dzierżawne. Jeśli się opłaci czy działki będą dzielone na 10-30hektarowe czy pozostaną 100-400ha. Bo nawet jeśli ANRy zerwą umowy (choć gospodarstwo o którym mówię ma niezłych prawników i nie tylko :) ) to wybaczcie ale jakakolwiek działka w promieniu 10-15 km ode mnie ma powierzchnię min, 100ha a jakiemu 30-40 hektarowemu gospodarstwu zostanie umozliwione spłacić taką inwestycję?

 

IMHO: Popis przedwyborczy na łatanie przyszłorocznej dziury budżetowej połączony z praniem pieniędzy przez przedsiębiorstwa które mają wbite w aktach założycielskich w KRSie "prowadzenie działalności rolniczej".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Pewnie jak posprzedają najpierw bez przetargów te większe areały to potem te resztki będą wystawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody1919    1

reforma he he

u mnie w ololicy jest pgr 1500 ha

ma go ojciec ,syn , córka po ok 500 ha

a zalozenie jest ze maja oddac 30% nadwyzki ponad 300 ha czyli z 500 ha bedzie ok 70 ha x 3

dla rolnikow z 1500 ha pola bedzie raptem 200 ha ...........

 

To jak ma to gospodarstwo ojciec córka i syn, to tę cześć którą będą musieli oddać to nie kupi rolnik, tylko żona, teściowa, szwagier czy ktoś inny z rodziny obecnie użytkujących - taka jest prawda... niestety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

ale całe szczęscie to tylko narazie projekt ustawy i zanim wejdzie ona w życie to przejdzie kilkakrotnie przez obrady sejmu i senatu a pozniej przez prezydenta (i każdy będzie mógł wnieść poprawki - kazdy ma swoich znajomych i każdy będzie chciał im "ułatwić życie") - w naszym pięknym kraju przeważnie bywa tak że nawet jak projekt ustawy jest w miare uczciwy i przejżysty to ustawa z poprawkami ma się do projektu jak piernik do wiatraka - żeby nie puszczać słow na wiatr to jako przykład moge podać ustawe o biopaliwach (nomen omen promowaną przez tego samego ministra) - niby biopaliwo można sobie samemu produkować na własne potrzeby - ale po jakiego grzyba skoro nie dośc ze wychodzi drożej to więcej załatwiania i kontroli niż to wartne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

To jak ma to gospodarstwo ojciec córka i syn, to tę cześć którą będą musieli oddać to nie kupi rolnik, tylko żona, teściowa, szwagier czy ktoś inny z rodziny obecnie użytkujących - taka jest prawda... niestety :)

 

Jak mówi staropolskie powiedzenie i wszystko zostanie w rodzinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
opos    0

Ta ustawa to bubel tworzony na potrzeby łatania dziury budżetowej POkemonów.

 

Kto niby na Mazurach miałby ziemię kupić?

Przecież trafiają się wsie, gdzie nie ma rolników indywidualnych.

Byli pracownicy PGR? Za co pytam się, bo ziemia to początek "łańcucha" kosztów.

Poza tym dzierżawcy mają umowy bankowe na finansowanie np. zakupu sprzętu ... banki będą siedziały cicho czy wypowiedzą umowę i zażądają zwrotu kredytu?

 

Jeden zapis wydaje się być niepokojący ... o bezprzetargowej sprzedaży ziemi :)

Czyli co PSL robi skok na ziemię? Komu, kiedy, jak, na jakich zasadach zostanie przydzielona, no i po jakiej cenie.

Rolnicy na przetargu będą licytować do 40-50k/ha a "znajomy królika" z ANR dostanie za np. 1000pln/ha ?

 

Dodatkowo ustawa to zaprzeczenie tego co się dzieje w starej UE. Rolnicy np. w Niemczech zastanawiają się czy 150ha dalej uprawiać czy sprzedać i pójść do normalnej pracy etatowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
opos    0

Wielka PSL-owska WYPRZ dotyczy całego kraju.

Podają tylko, gdzie jest najwięcej ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denzel    12

kazdy jest obciazony jakims kredytem i wchodzic w nastepne? malo kto sie odwazy na tak duze pieniadze przy dzisiejszej oplacalnosci. rolnicy malo chetni beda na ta ziemie, ale dla ludzi z ministerstwa znajomi znajomych wezma ziemie za grosze po jakims przekrecie. bo bez tego w polsce sie nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

nie zauważam w tym projekcie żadnej konkretnej rewolucji, zmiany mają jedynie umożliwić zbycie gruntów z zasobu SP, jak wiadomo od stycznia 2010 roku nie będzie już preferencyjnych kredytów na zakup gruntów rolnych a ANR nieruchomości rolnikom za gotówkę (ani komercyjny kredyt) nie zbędzie (ze względu na "nierynkowość" cen gruntów) tak czy inaczej zmienia się tylko to, iż płatność będzie rozłożona na 20 nie zaś 15 lat natomiast wkład własny zostanie zmniejszony z obecnych 20 na 10% ceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×