Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To zróbcie sobie dwie pryzmy jednego roku i ujeżdżajcie tym samym sprzętem. Jedna niech będzie zieleńsza a druga suchsza. Pogadamy wtedy! (przerabiałem to). Masa zieleńszej kuku jest cięższa sama w sobie (i do tego ujeżdża się lepiej), a spróbujcie z suchsza (masa własna jest lżejsza i trudniej ją ujeździć co prowadzi do tego że powietrze zostaje w środku). Mokrzejsza z samej siebie szybciej się "siada" niż sucha!!!

Święta prawda jak mawiał Pyzdra, lepiej się gniecie i to wszystko kiszonka z mokrej qq zawiera więcej kwasu octowego a mniej kwasu mlekowego a nam chodzi by było odwrotnie. Kwas mlekowy zapewnia energię w żwaczu. Taką octową kiszonkę trudniej się skarmia, ma mniejszą koncentrację energii, jedyną jej zaletą jest wysoka stabilność tlenowa /pryzma po otwarciu się nie grzeje/.

Opublikowano

Witam

Ja w tamtym roku też miałem problem z kiszonką, na początku była pleśń, zbierałem ją jak tylko się pokazywała, ale nic to nie dało. Potem na wiosnę zaczęła się zagrzewać i w rezultacie 2 rozrzutniki musiałem wyrzucić. Ugnieciona była dobrze tylko pewnie w folii były dziurki, ale dość o tym.

Mam pytanie czy warto jest wydawać kasę na zakiszacze, mam na myśli Sano Labacsil Bakterie i Labacsil Acid.

Ten pierwszy to po to by lepiej kiszonka się zakiszała i krowy lepiej ją jadły, a drugi żeby się nie psuła (pleśń i takie tam).

Czy ktoś to już stosował? I jak się to dozuje, wystarczy polać tym pryzmę z kukurydzą (oczywiście stopniowo powiedzmy po każdym rozrzutniku).

Opublikowano

z technik nakrywania pryzmy to dobry patent jest "Sanowski", czyli na kukurydzę cieniutka folia np malarska, później zwykła gruba kiszonkarska, następnie siatka od ptaków ( ja zamiast siatki rzucam zeszłoroczną folię) straty w pryzmie, szczególnie tuż pod folią są zerowe.

Opublikowano

Witam,

 

Zielonym do góry?

Apropos żeby białego nie było widać. Mam folię dwuwarstwową z jednej strony biała z drugiej czarna, czy jest jakaś różnica którą strona się powinno okrywać pryzmę, czy to wszystko jedno? Na folii nie znalazłem żadnej instrukcji a w okolicy to różnie ludziska robią.

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Dzięki za odpowiedz.

 

Ale dlaczego akurat tak a nie inaczej, czy chodzi tutaj o odbijanie promieni słonecznych czy czegoś innego i czy to ma znaczenie jak się okrywa folię 10-15 centymetrową warstwą ziemi?

 

Mam jeszcze inne ważniejsze pytanie !!!

Po ilu dniach od momentu przykrycia można najwcześniej odkryć bez ryzyka psucia się pryzmę, bo miałem w tym roku firmę i jakoś tak wyszło że skosili całość a miało trochę zostać na bieżąco na zielonkę a zeszłoroczne pasze się bardzo szybko kończą i teraz mnie ciśnie!!!

Opublikowano

w zasadzie 6 tygodni, ale tu chodzi o to aby zakończył się proces zakiszania. Podobno można rozstroić krowom żołądki jak się za wcześnie zacznie skarmiać. Ja osobiście otwieram po 5 tygodniach (jak mus to mus ;) ) i problemów z krowami, jak i z psuciem pryzmy nie było

Opublikowano

Ja krów nie posiadam, kiszonka wędruje dla opasów mięsnych. 5 tygodni to jeszcze musiałbym wytrzymać trzy co może być ciężkie. miałem nadzieję że ktoś napisze że dałoby radę po 3-4 tygodniach. Oj będzie dieta.

Opublikowano

Dzięki za odpowiedz.

 

Ale dlaczego akurat tak a nie inaczej, czy chodzi tutaj o odbijanie promieni słonecznych czy czegoś innego i czy to ma znaczenie jak się okrywa folię 10-15 centymetrową warstwą ziemi?

 

Mam jeszcze inne ważniejsze pytanie !!!

Po ilu dniach od momentu przykrycia można najwcześniej odkryć bez ryzyka psucia się pryzmę, bo miałem w tym roku firmę i jakoś tak wyszło że skosili całość a miało trochę zostać na bieżąco na zielonkę a zeszłoroczne pasze się bardzo szybko kończą i teraz mnie ciśnie!!!

Chodzi o promienie słoneczne tak jak przy owijaniu sianokiszonki. Ja muszę okrywać grubą warstwą ziemi bo tydzień po skoszeniu przylatują wrony i wtedy szkoda gadać co się dzieje ;)

Opublikowano

u mnie to samo, wrony powodują duże straty, zawsze robię 3 pryzmy.

2 38x14m folii i jedną wąską i długą na lato żeby się nie grzała

z tą na lato zawsze jest problem, wrony robią sobie z niej ucztę, ale w tym roku ładny patent mam od wuja podobno skuteczny, a mianowicie udaję się z wiatrówką na pryzmy, upoluję ze 4 sztuki tego dziadostwa (oczywiście nie jednego dnia) a następnie wbijam 3 metrowe kołki w glebę przy pryzmie i przywiązuje na czubku te "zwłoki".

wrony odczepią się na długo ;)

ubijam 3 ciągnikami MF 3650, zetor 5340 i NH T5060, w tym roku z zetorka poszło z 20 litrów oleju z ładowacza na pryzmie, ciekaw jestem co z tego wyniknie, jak sądzicie??

a jeśli chodzi o skarmianie to co do krów to najlepiej żeby to było coś koło 8 tyg. a byki to mogą po 4 dniach już szmać ;) znajomy już 2 dni po okryciu skarmiał opasy i cały rok przeżyły bez niczego tak że można :D

Opublikowano

Przymierzam się już od dłuższego czasu posiac QQ na kiszonkę i chcem sie od was dowiedziec jak to wygląda u Was, jakie dajecie nawozy, kiedy i ile obornika, jakie opryski i kiedy itp.

Opublikowano

To tak:

nawóz dozowany z siewem:75 kg mocznika i 75 kg saletrzaku bądź wieloskładnikowy np polifoska super-fos :unsure:

Obornik najlepiej w poprzednim sezonie bo dopiero w 2 roku widać efekty :P

Oprysk najlepiej posiewnie od razu po zasianiu ;)na chwasty jedno i dwu liścienne ;[

Jeśli masz to wlej np 16 tys litrów gnojowicy :)

Opublikowano

Ja w tym roku każdą działkę z kukurydzą miałem nawiezioną obornikiem, a nawozy to 2 metry polifoski i 1.5 mocznika, a z oprysków to coś od chwastów i odżywka nie pamiętam co dawaliśmy ale pryskane było 2 razy jak łodyga rozwineła już liście :P

 

Pod QQ dobrze jest też gęsto zlac pole gnojowicą i wymieszac to agregatem z ziemią zaraz po rozlaniu, w tym roku będziemy miec trochę gnojowicy to się spróbuje tym sposobem :unsure:

Opublikowano

ja pok kuku wywożę zawsze obornik w ilości oko 50t/ha. Gnojowica jest ale nie na całości. w tym roku pod kuku mam zasianą gorczyce rolno środowiskową a inne lata to gorczyca była przyorywana z obornikiem na jesień.(w przyszłym roku będzie wywieziony obornik jesienią i zaorany wraz z gorczycą). Na wiosnę będzie pod nią dane oko 400kg polifoski 6 w dozownik i wysiane oko 200kg saletry przedsiewnie. Z reguły to sieje koniec kwietnia początek maja obsada to oko 80 tyś nasion na ha. Po siewie tak z dwa dni wszystko jest pryskane randapem w ilości oko 2l na ha później po 3-4 tyg idzie oko 150kg saletry a po 5-tyg pryskam odżywką . Czasem muszę jeszcze raz pryskać maistrem gdy randap nie zadziała.:unsure:

Opublikowano

Mam 4a ziemie ziemia jest zaczepiscie ciężka i związła nie ma tam suszy na niej, w tym roku mam zasiany poplon peluszka+gorczyca+samosiewy po mieszance zbożowej, nie moge zaorac tego na zime niestety;/ ale obornik tam przechodził w tym roku na wiosne, chcem dac obornik na wiosne jak tylko bede dał rady wjechac i zatalerzuje to konkretnie wszystko, poczekam potem az do maja zaorze uprawie ziemie dam gnojówki konkretnie bo jest troche tego mysle ze 20tysl styknie na ten hektar czy tam moze nieco wiecej, no i własnie chodiz mi o nawozenie głownie i jaką bardzo wczesna odmiane mi polecacie która sie nie boi chorób i bydlaczo rosnie.

Opublikowano

A delaczego wczesna? Jeśli ma "bydlaczo" urosnąć to proponuje FAO min 240 i zależy czy ma urosnąć w zwyż czy w szerz :P? Jeśli może być FAO 260 i masz dobre gleby to np F58 z pioneera - wysoka, liściasta, duża kolba typu dent, silny stay green, bardzo strawna, jest to pierwsza odmiana w pionierze na kiszonkę - i dosyć popularna, ale też nie najtańsza, jeśli kupisz coś z pioneera to tylko nie siej zbyt gęsto - super wschody, 80 000 ziaren na ha w zupełności wystarczy na dobrze uprawionej glebie, jeśli ziemia ciężka w uprawie to może ciut więcej. Jeśli chcesz coś wcześniejszego to w Szepietowie w tym roku dosyć ładnie prezentowała się V43 też z PR - polecana na podlasie o FAO chyba 230 tylko lubią ją dziki :P . Napisz jakie dokładnie FAO, czy są dziki i czy zależy Ci na objętości czy na ziarnie to coś poradzę.

Opublikowano

Otórz dzików u mnie nie ma jedynie 4 sarny :P, natomiast nie wiem o co chodzi z tym FAO, tak jak pisalem nie wiem wogóle nic o uprawie QQ i chcem skorzystac z waszych doświadczeń, spostrzeżeń itp. Wiesz kolba to energia z tego co wiem, masa tez jest potrzebna, bardzo zależy mi na jakościowej paszy.

Wiesz ja nie wcześniej jak 5maja bede siał bo przymrozki i tak żeby do połowy września ją skosic, bo ozimina musi po tym poleciec.

W przyszłym roku po 1 skosie podsiewam wszystkie łąki, bo to już po tym sezonie stwierdziłem że to g***** a nie trawy. Też potrzebuje jakiś podpowiedzi odnośnie jakiej mieszanki, łąki są jedne organiczne, inne mineralne, podmokłe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, zastanawiam się nad kupnem nowego sprzętu, mianowicie owijarki do bel. Nie do końca jednak wiem na czym polega sama "idea" owijania. Dlatego piszcie w komentarzach, jakie trzeba mieć wejścia w traktorze itp., jak się obsługuje, są jakieś piloty, czy to samo się wyłącza po zwinięciu itp? Czy ursus c-360 będzie dobra do owijania własnie takim sprzętem siano-kiszonki. Czy może lepszym rozwiązaniem będą po prostu worki do balotów na kiszonke, "wsadzic", czy nie zakisi się wtedy dobrze?
       
      Pozdrawiam,
      czekam na odpowiedzi.
    • Przez iwan7777
      Sąsiad posiał rzepak jary na poplon czy można go skosić na kiszonkę?
    • Przez Kredens1337
      Witam,
      Bardzo pilnie potrzebuje wycinaka do kiszonki, a jestem z podkarpacia i w tej czesci Polski nie ma takiego sprzetu!

      Dlatego prosze, jesli ktos mial stycznosc z wycinakami z Boguszewa, niech cos o nich napisze. Oplaca sie brac bez ogladania? Raz juz tak kupilismy i 5 kafli w plecy. Chodzi mi o strautmanny po 10.5 tys.
    • Przez ares1995
      Witam. Jakie macie opinie o prasie silosującej kelly ryan centerline de luxe? Czy jakieś inne maszyny tego typu znacie?
    • Przez Damian112
      Witam czy ktoś z was cioł bób na kiszonkę chciałbym wiedzieć jak to zakisić czy w baloty czy w pryzmę i jak to ze skarnianiem z góry dzieki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v