Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam, zastanawiam się nad kupnem nowego sprzętu, mianowicie owijarki do bel. Nie do końca jednak wiem na czym polega sama "idea" owijania. Dlatego piszcie w komentarzach, jakie trzeba mieć wejścia w traktorze itp., jak się obsługuje, są jakieś piloty, czy to samo się wyłącza po zwinięciu itp? Czy ursus c-360 będzie dobra do owijania własnie takim sprzętem siano-kiszonki. Czy może lepszym rozwiązaniem będą po prostu worki do balotów na kiszonke, "wsadzic", czy nie zakisi się wtedy dobrze?

 

Pozdrawiam,

czekam na odpowiedzi.

Edytowano przez restrukturyzacja2016

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    25

Jeżeli masz dużo do owijania to bierz owijarkę, tylko do tego są potrzebne 2 ciągniki, worki na pewno są bardziej problematyczne ale 1 ciagnikiem wykonasz tę pracę. Wszystko zależy od tego jakie masz potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ecopiotr    105

Jeżeli masz dużo do owijania to bierz owijarkę, tylko do tego są potrzebne 2 ciągniki, worki na pewno są bardziej problematyczne ale 1 ciagnikiem wykonasz tę pracę. Wszystko zależy od tego jakie masz potrzeby.

A do czego ten drugi ciągnik? No chyba, że masz jakąś taniutką owijarkę bez ramienia do załadunku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5714mf255    31

nie ważne czy tania czy droga jak się owija przy domu to nie będziesz rozkładać z przyczep rolek i jeździł owijal i zostawial jak królik bobki ja używam normalnej która muszę załadować bo taka chciałem ktoś chce samozaladowcza kwestia potrzeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolegi, proponuje kupić owijarke, worki są beznadziejne, miałem raz worki i szybko musiałem pozbyć się z nich kieszonki bo psuć zaczęła się,. A co do ciągnika to wystarczy c-360, da rade sobie, nawet ruski T-25 da rade z owijarka, co do wejść hydraulicznych to jak nie będą pasowały do traktora to są w sklepach końcówki i sobie zlozysz wejście sam za parę złotych. co do obsługi owijarki to siedzisz w kabinie ze sterowniki em od owijarki i przelaczasz przyciskami, a napędzanie owijarki jest z hydrauliki ciagnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

ja tam robie w worki i nie narzekam :) Ostatnia bela była skarmiona w czerwcu i nie była zepsuta. Raz mi znajomy owijał i nie widze specjalnej różnicy. Na te 20-30 bel nie opłaca mi sie swojej owijarki, a i usługa wychodzi drożej niż worki. 4 lata temu płaciłem 15 zł/bela (jego folia i był na 2 traktory) a worek z trytkiem wychodzi 10 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Zarówno worki jak i folię myszy mogą przegryźć więc na to nie ma co patrzeć ;)

 

Tylko, że jak w foli zrobi się jedna dziura, to bela zepsuje się tyko w tym miejscu. Zaś jedna dziura w worku, to bela wędrująca na obornik. 

 

Owijarka jest lepsza, wejścia można dostosować do traktora, lub założyć przejściówki. c-360 sobie bez problemu poradzi, i c-330 ludzie owijają. Co zaś do samej techniki owijania, to wpisz sobie na youtube "owijanie bel" i wszystko sobie zaobserwujesz. 

Edytowano przez Adrian_K_90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Buncol
      Witam Chciałbym poprosić o pomoc.
      Mam zamiar podczepić owijarkę do swojego Władymirca, ale jak zrobić wejście hydrauliczne na 2 końcówki, aby rusek mógł owijać baloty?
      Z góry dziękuję za pomoc.
      Pozdrawiam
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez Ares1x
      Witam jak użytkownicy Ursusa 1634 go oceniają? Jak z awaryjnością? 
×