Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
klos

wykończenie nowej obory

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Obory
klos    0

witam!

mam pytanie do osob, ktore na ścianach w oborze kladli plytki. Mianowicie

1. czy braliscie najtansze dostepne plytki czy jednak cos lepszego?

2. w jakiej cenie za m2?

3. ile kosztowalo wylozenie scian w waszej oborze plytkami? (mile widziane wymiary budynku)

 

A przy okazji chcialbym jeszcze spytac o kilka rzeczy zeby nie zakladac nowych tematow ;)

1. Jaki brac zbiornik na mleko od 65 krow?

2. Czy jest jakas znaczaca róznica miedzy swietlikiem lukowym a lamanym? Poza wygladem oczywiscie :D

3. Czy ma ktos w oborze duze drzwi przesuwane? czy nie za bardzo przepuszczaja zimno?

 

Pozadrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Witam @klos

Ja, co prawda konkretnych odpowiedzi Ci nie udzielę, ale chciałbym zabrac głos w sprawie osławionych już płytek ceramicznych układanych w oborze.

Z tego co wiem, to jest wymóg, aby ściany były ZMYWALNE, nie jest nigdzie napisane, że na ścianie muszą byc płytki ceramiczne (chyba, że coś się zmieniło teraz). Ja jestem po studiach budowlanych i gwarantuję Ci, że zmywalnośc powierzchni można osiągnąc, na co najmniej kilka sposobów, nie trzeba od razu zakładac płytek. A mówię to tylko dlatego, że może nie ma sensu wpędzac się niepotrzebnie w koszty. Płytki, nawet najgorsze, to koszt rzędu 20-25 zł/m2, do tego ułożenie, też pewnie koło 20 zł/m2 (to już jest tanio). Więc ten "gips" wychodzi Cię w granicach 40 - 45 zł/m2, a rozmawiamy o oborze (nie łazience w domku), więc tych metrów kwadratowych będzie kilkadziesiąt lub kilkaset.

Pod płytki i tak ściana musi byc tynkowana. A może zrobic trochę lepszy tynk (kategorii III, tzn. obrzutka + narzut + gładź) a potem kupic środek przeznaczony do hydroizolacji ( z atestem do stosowania w przemyśle spożywczym) i masz zmywalną ścianę. A koszt takiej izolacji będzie w granicach 10 zł/m2, a chyba nawet mniej. A warto jest wiedziec, że jeśli podloże z płytek ma byc wodoszczelne to trzeba trochę dodatkowych zabiegów wykonac ( a to też kosztuje). A to jest przecież tylko obora, więc wygląd nie jest na pierwszym miejscu.

 

Pozdrawiam

jarekw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klos    0

nie wiem nie znam sie na budownictwie jednak z tego co praktykuje wiekszosc polskich rolnikow to (rezygnujac z plytek) sciany tynkuje i maluje farba olejna (I TO JUZ WSZYSTKO!!), ktora po roku czy dwoch zaczyna odpryskiwac i scierac sie, wiadomo... jak to z krowami.. chyba ze teraz sa jakies skuteczniejsze metody niz tynk i olejna? Dodatkowo dochodzi kwestia malowania scian co jakis czas wiec nie jest to wydatek jednorazowy. Chcialbym prosic o zdanie osoby ktore mialy stycznosc zarowno z metoda tradycyjna jak i z plytkami. Bielenie wapnem oczywiscie odpada w przedbiegach bo z tym bawilem sie w starej oborze:(

A co do przedmowcy to moglbys dokladniej napisac o tej metodzie wykanczania scian? jakies linki/zdjecia mile widziane.

Dodam ze do wylozenia plytkami mam ok 220m2 samej sciany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz16s    0

my kupowaliśmy płytki na obore z 30 szt bydła opasowaego za jeden metr płaciliśmy 26 zł, drzwi przesuwane bardzo polecam zimno zbytnio nie leci, a i zależy jak będziesz obornik wygarniał bo my wygarniamy ciągnikiem 912,tyle ci moge powiedzieć na temat zbiornika do mleka się nie wypowiem bo niamamy krów tylko teraz głownie świnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samesilver    3

my tylko hale w płytkach mamy wyłożoną a obora jest pomalowana jakąś farbą co do drzwi też polecam zimno nie leci jak masz blisko ściany, zawsze można położyć coś pomiędzy drzwi a ścianę gdy wieje przez nie co do zbiornika to chyba 4tyś.l powinien starczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klos    0

samesilver moglbys napisac cos wiecej nt tej farby? nie odpryskuje? co ile odnawiacie?

ponawiam pytanie o swietlik i laczna cene plytek do duzej obory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

zwykły tynk i farba olejna to nie jest najlepsze połączenie, bo po myciu ścian karcherem farba odpada, oczyszczenie ścian z gó*na odchodzi z farbą, w ogóle ściana ciężko domyć, mam kilku znajomych którzy sami po kawałku położyli płytki na 1,2 - 1,5 m w oborach na 20 30 krów i bardzo sobie to chwalą bo wystarczy chlapnąć szlaufem i wszystko do ściany odchodzi, płytki w dużej ilosci i w drugim gatunku lub końcówkę serii można kupic i po 15 - 16 zł a jak ktoś odlicza wat to jeszcze taniej wyjdzie, jak miałbym stosować jakieś utwardzacze itd na sciane i kłaśc emalie o nawet bym się nie zastanawiał i zrobił najprostsze płytki,

 

ps nie polecam tylko płytek w 3cim gat. znajomy gdzieś takie wyczesał za grosze i po 2 latach rozpadają się, ale 2gi gat jak najbardziej to że gdzieś rożek będzie obity chyba nie przeszkadza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klos    0

no wlasnie FERDEK07 trafiłeś w sedno sprawy. Plytki to niby spory koszt ale jednorazowy.. a potem dlugie lata komfortu.. wystarczy raz na jakis czas karcherem przeleciec i mamy nowa sciane. A w przypadku mojego karchera nawet najlepiej zagruntowana farba by nie wytrzymala bo ile to razy olejna odpryskiwała podczas mycia przyczepy ;)

A gdzie mozna dostac tanio plytki? Mam szukac w jakichs znanych sieciowkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Zaraz, zaraz, ja nie mówiłem tu o malowaniu farbą olejną. Żadna farba olejna nie nadaje się do malowania ścian, a już na pewno nie w oborze!!! Z całym szacunkiem panowie, ale nie rozumiem dlaczego tak się ludzie na te płytki uparli. Polecam zajrzec na stronę firmy Deitermann, mają bardzo szeroką gamę hydroizolacji i folii w płynie.

Są folie "płynne", które hydrofobizuacją powierzchnie, stanowią szczelną i odporna warstwę wykończeniową. Tylko ściana musi byc sucha przy nakładaniu tego materiału, tak aby dobrze wchłonął w strukturę tynku.

 

Podam taki przykład, wszyscy wiedzą, że w zimie w oborze jest duża wilgotnośc powietrza, natomiast na zewnątrz, dla odmiany, powietrze jest bardzo suche. Wtedy na styku takich dwóch środowisk (np. wokół drzwi zewnętrznych, okien lub innych otworów o słabej izolacyjności), następuje wykraplanie pary wodnej zawartwej w powietrzu. Wykropliny (czyli woda) "elegancko" wchłaniają się w elementy budynku ( beton, cegłę, tynk). Następuje zawilgocenie. A gdy temperatura przechodzi przez zero, woda zamarza i zwiększa swoją objętośc. Następuje niszczenie materiału, w sprzyjających warunkach cegła ceramiczna rozpadnie się po 5-6 latach.

Więc jeśli zastosujesz odpowiednie zabezpieczenie ścian, to po pierwsze - masz zmywalne podłoże (dośc odporne na wpływy mechaniczne), po drugie - żadne skropliny , wilgoc nie wnikają w materiał ściany. A płytki nasiąkliwośc mają bardzo małą, ale jest jeden problem - fugi- są bardzo słabym ogniwem tego rozwiązania.

U mnie w oborze, nad dużymi drzwiami wjazdowymi notorycznie odpadał tynk i beton (powód opisany powyżej), tak, że było widac zbrojenie nadproża. Pręty zaczęły już mocno korodowac. Średnio, co dwa, trzy lata przychodził tynkarz i "zarzucał" to miejsce zaprawą. Ale nigdy to nie wytrzymywało więcej jak 2-3 lata. Teraz zrobiłem to sam, nałożyłem mocna zaprawę, potem zagruntowałem powierzchnię i na to dałem folię w płynie. Pod koniec sierpnia (tego roku) minie 3 lata jak to zrobiłem i jak na razie nie ma na tym śladu zniszczenia.

A jeśli chodzi o mycie, to jeśli ktoś używa kerszera o zbyt dużym ciśnieniu to płytki też, wcześniej czy później, muszą odpaśc, a będzie to zależało tylko od tego jak trwałe są fugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

sąprzecież środki i do fug zapobiegające nasiąkaniu fug :D

 

co do poszukiwań tanich płytek, oczywiście kolor czy format nie ma znaczenia najważniejszej żeby tanio ;) więc niekoniecznie w obi będzie ajtaniej, czasami są jakieś promocje lub wyprzedaże ale ostrożnie, bo te same płytki w jakimś zwykłym sklepie z płytkami lub jakiejś mniejszej hurtowni mogą byc jeszcze tańsze, polecam popytać po sklepach o drugi gat. lub końcówek serii, bo końcówka serii to może być 80-140m2 nawet, inny problem to klej i fugi bo na tym to się bym bał trochę oszczędzać,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

jarekw po prostu nieznajomość dostępnych technologi (też nie wiedziałem) ,Istnienia foli w płynie normalnie w sklepie będą mieli i jaki koszt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Takie materiały można dostac w dobrym składzie budowlanym. Jeśli chodzi o koszt to trudno mi powiedziec ile to teraz kosztuje. Ale myślę, że w przeliczeniu na m2 wyjdzie koło 8-10 zł. Oczywiście im większe opakowanie się kupuje tym taniej to wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blood    0
klos    0

Blood po ile placiles za ocieplenie? Mi panowie z JFC zaspiewali 40,5 zl za m2 (4 cm).

Nie za gesto te slupy od podciagu?

Jak usuwasz obornik?

 

A tak na marginesie to bardzo zadbana obora ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimny90    1

Witam. Obora na zdjeciach prawie identyczna jak moja. Tez postawiłem w zeszłym roku. Wiązania grabnera na 40 sztuk. Obornik usuwam ładowarką. Wymiary 35x15m. Konstrukcja dachu stalowa z płytami warstowymi. Posadzki beton B-20. Świetlik taki sam jak u kolegi wyżej. Piekna sprawa przeniesc sie ze starej do nowej.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blood    0

Oj piekna sprawa ta przeprowadzka była i o ile lżej.Ja mam wymiary 14X33 i 46 stanowisk.Dach drewniany na stalowej konstrukcji pokryty eurofalą izolowany pianką(też około 40 zł za m2 4 cm ),a obornik ciągnikiem wypycham c330 na wstecznym ma z tyłu taką rame,a podrzycam na płycie pronarem z turem

pzdr z pomorza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klos    0

46 to juz sporo. duzo ci brakuje do pelnej obsady? Ile czasu zajmuje Ci dój?

Ja zamówiłem w JFC plyty poliuretanowe (eurothane quattro plus czy jakoś tak ;)

cholerka nadal tylko sie zastanawiam nad tymi plytkami ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blood    0

Witam!

Mam 23 krowy ,a reszta to młodzież.Ale jeszcze trochę i będzie więcej. Dój trwa ok 40 min na spokojnie.

A nad płytkami sie nie zastanawiaj tylko bierz, bo te inne wynalazki są drogie i ich wygląd po kilku latach..., jakos nie mam do tego zaufania, a w oborze jak to w oborze gnojówka wyżera. Nie wiem jak u was z atestem u weterynarza bo u nas musi byc wszystko idealnie, a płytki umyjesz i zawsze jak nowe. Za płytki dałem 14 zł i trochę ponad za położenie i jest lux.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klos    0

decyzja podjeta: klade plytki ;)

zeby nie zakladac nowego tematu:

w tym roku zasiane mam 7 ha kukurydzy. mam zamiar przy okazji wybudowac silosy bo skladowania kiszonki w pryzmach juz mam serdecznie dość!!! Jakiej wielkosci powinienem zrobic silosy (2 lub 3) zeby pomiescic kukurydze nawet za kilka lat juz przy pelnej obsadzie w nowej oborze?

Czy mozna spokojnie robic silos ze sciankami np 2 metrowymi? Robi sie fundamenty do tych scianek i jakies konkretne zbrojenie?

Tak mysle zeby postawic obok siebie 2 silosy (po 8 m szerokosci i okolo 25-30 m dlugosc) a trzeci troche mniejszy (5 m szerokosci i 20 m dlugosci). Te wymiary raczej nie podlegaja zmianie bo mam ograniczony teren ewentualnie ich pojemnosc moge zwiekszyc poprzez podwyzszenie murkow.

 

Druga kwestia to plyta gnojowa i szambo.

Jak jest z kratkami sciekowymi? Nie zapychaja sie obornikiem? nie wpada on do szamba (otwory podluzne, ok 2 cm szerokosci)

Jak u siebie rozwiazaliscie kwestie splywow z gnojowni tzn wystarczy zrobienie samego spadku w kierunku kratek czy dodawlaiscie jakies kanaliki? Znajomy ma porobione kanaliki nakryte deskami jednak mowi ze strasznie sie to zatyka i nic przez to nie splywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blood    0

ja mam tylko spadek na ganku a zamiast kratek ma stalowe blachy z wywierconymi otworami nie zapychają sie one ani studzienki sie nie zapychają po zgarnięciu obornika wszystko jest czyste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Wielkość płyty obornikowej zalezy od tego ile ścielesz słomy. Jak dużo i obornik suchy to może być mniejsza powierzchnia (zgodna z normą na sztukę) jak dajesz mało słomy i obornik rzadki to trzeba dać więcej powierzchni jak mówi norma bo ci sie po prostu rozpłynie po płycie i nie ma mowy o żadnej pryzmie chyba że zimą jak zamarznie.

A co do kratek to właściwie obojętne jakie szczeliny i tak się nie zapchają no chyba że się postarasz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×