Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko dogadać się z Szusterami jeżeli chodzi o czas to masakra... Do znajomego przyjechali z tygodniowym opóźnieniem o pierwszej w nocy... Znajomy się wkurzył bo mało kto miał lepsze oświetlenie w ciągniku, no i wjazd na pryzmę w ciemnościach to też lipa, o ubijaniu nie wspomnę i kupił sieczkarnię dwurzędową do ciągnika i robi sobie na spokojnie a nie na wariata... 

Co do exportów musi coś w tym być bo mieliśmy prasę Sipmy Z224/1 cofniętą bo była niedomalowana. Niech się inne sipmy schowają bezawaryjna :D 

Opublikowano

Tylko ze tych awarii w zachodnim jest mniej wiadomo czesci drozsze ale nawet zamienniki sa wysokiej jakosci i wszystko pasuje a nie ze trzeba wymieniac bo cos nie pasuje badz trzeba sobie przerabiac

A prawda jest taka ze jak kupisz zajechanego zachodniego czy zetora lub ursusa to bedziesz cos zawsze grzebał w nich

Opublikowano

Mentalność, zamożność i wyższa jakość płynów eksploatacyjnych zachodnich sąsiadów jest wystarczającym powodem by nie kupować sprzętu tłuczonego latami w kraju. O przepaści technologicznej lepiej nie zaczynać dyskusji....

Opublikowano (edytowane)

Jak kupisz padło zachodnie to nie opłaca się go remontować i tracisz. A jak kupisz padło Zetora lub Ursusa to tanim kosztem samemu go wyremontujesz i masz ciągnik na lata. Proste i logiczne. I nie pisać bzdur typu że jak się kupi jakąś część to nie pasuje i trzeba przerabiać. Trzeba myśleć jak się idzie do sklepu :D. Zachodnia technika jest bardzo dobra tylko w warunkach normalnego gospodarstwa 15 ha jest wg mnie za droga w utrzymaniu. I nawet drobna awaria może okazać się kosztowna. Najrozsądniej to na taki areał mieć chyba C-360. Albo 5211.

 

Edytowane przez michal8011
Opublikowano (edytowane)

Na małe gospodarki tez polecałbym coś z Zetora czy Ursusa, ale co do nie dużego kosztu napraw to się nie zgodzę. Zobacz sobie ile wsadził w ciągnik kolega @zetorturbo10145,tez niby kupił najlepszy z tych które oglądał, a jak zaczął wszystko robić tak jak trzeba, czyli porządnie, a nie tak aby jechało, to się okazało ze w remont wsadził więcej niż za ciągnik zaplacil

Edytowane przez bratrolnika
Opublikowano

Jeśli chcesz zrobić porządny remont w "dużym" ursusie, to wcale tak różowo nie jest z cenami. Tanio, to już było. Ostatnio znajomy robił na zamówienie remont w u1224 (silnik) i silnik perkinsa z mercatora. Cena za oba wyszła podobna.

Opublikowano

Jak się komuś nie chce dbać o ciągnik to sprzedaje dojechanego Ursusa lub Zetora i kupuje zachodniego w miarę ogarniętego rypcia i jest szczęśliwy do czasu pierwszej awarii :D

Dbanie to pilnowanie wymiany olejów i filtrów, mycie i odkurzanie w środku, a jak ktoś traktuje rozpoławianie 2 razy w roku jako dbanie żeby nie zawiódł w polu to ja dziękuję za taki ciągnik. Znajomy mechanik zimą robi po 12h dziennie bo 3/4 ursusów i zetorów przyprowadzają z okolicy, jak nie sprzęgło to biegi wyskakują, remonty silników, przodków .... co rok coś nowego a stare zachodnie padła jeżdżą w tym czasie w paszowozach, wycinakach, turach i wiosną znowu w pole 

Opublikowano

Popieram opinię pawel885.

Nawet mój MTZ - niby rusek, ale import "z zachodu" to niebo a ziemia w porównaniu do "krajowego". Technika ta sama, ale jakość wykonania o wiele lepsza. Gdybym miał się zdecydować na zakup jakiegoś większego Ursusa, to tylko sprowadzony z zachodu i nie grzebany w kraju. Jest większa szansa, że poza tym, co naturalnie zużyte, reszta jest w lepszym stanie niż w wielokrotnie lepionym krajowym ciągniku z wątpliwą przeszłością warsztatową.

 

Mam kilku sąsiadów, co się napalili na Zetora/Ursusa w dużej serii i przyznam, że Zetor wypada troche lepiej, ale jeśli w ciągu roku któryś z tych ciągników nie jest "rozciągany" to by można to uznać za cud.

O ile ludzie już dorośli do robienia silników w porządnych zakładach, to zazwyczaj skrzynie paprzą sami. A znam takiego, co oddał skrzynię do roboty w zakładzie i od tej pory kilka lat zapomniał, że coś takiego może się psuć.

Opublikowano (edytowane)

Ten mechanik to robi po 12 godzin chyba dlatego że ma tyle poprawek po tym co spartaczył :D. Znajomy pracuje w warsztacie w godzinach 8-17. W tych godzinach obsługują nowych klientów a od 17 do 22 reklamacje. Polska :P .

Edytowane przez michal8011
Opublikowano

Z Ursusami i Zetorami jest jak na loterii czyli jak się trafi... Znajomy w tamtym roku kupił piękną bo w oryginale 914 Finn za tydzień ciągnik rozpoławiany bo mikropompka padła... Jak szukałem 8145 to te które obejrzałem wszystkie miały... zaspawanego żółwia i zająca... Mój się akurat nie psuł ale palił niemiłosierne ilości paliwa... W porównaniu do Renault który ma praktycznie tyle samo mocy to Renault wychodzi połowicznie do tego co 8145 + inny komfort. Ja po przesiadce na zachodnie marki jakoś nie mam zamiaru wracać do Ursusa czy Zetora i potwierdzi to 95% którzy przesiedli się na zachodnie marki... 

Opublikowano

Nie kupiłem... Zakładam jednak tura do MFa... Pojeździłem pooglądałem i jakoś te C-360 no nie... to nie dla mnie - za bardzo przyzwyczaiłem się do dobroci... kolega ma poszukać czegoś 4x4 na zachodzie bez kabiny i najlepiej MFa tak to ładowacz przerzucę. 

Opublikowano

@luke16 zgadzam sie z Tobą w stu procentach. Pojezdzilem trochę renowka 110.54 i jak wsiadlem do mojego zetora 16145 to jakbym sie przesiadl z zetora do 60-ki... Chcemy jakiś ciągnik do prasy nawozu itp ok 80 KM i myśleliśmy o jakimś mtz albo 912 ale coraz częściej myślę ze lepiej rok dluzej sie przemęczyć w te dwa co mamy a dokupić wlasnie cos z zachodu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez masseyferguson255255
      Witam. Mam problem dziś podczas wyjazdu w czasie jazdy (10metrów) wyskoczył dźwignia sterowania reduktorem i wskoczył tak jakby luz, choć bieg był włączony, teraz w ogóle nie reaguje na biegi na każdym biegu jak na luzie i na biegach szosowych i na terenowych, proszę o pomoc co jest grane. z góry wielkie dzięki.
    • Przez agrof
      Witam.
      W c330 "zniknęło" ładowanie, ponadto:
      - bardzo niepokojące jest grzanie się regulatora (element który się bardzo mocno grzeje zaznaczony na fotce)
      - grzeje się również kabel, który idzie do stacyjki (osłona kabla aż się przy topiła).
      - kontrolka od ładowania gaśnie jak zwiększy się obroty

      Podstawowe pytanie:
      - jak sprawdzić prądnice czy jest sprawna,
      - gdzie najlepiej zmierzyć napięcie i jakie wartości powinny być (na akumulatorze brak ładowania, a na wyjściach z regulatora jakieś dziwne wartości pokazuje)
      - co może być powodem, że się grzeje regulator (chyba że tak ma być?)

      Bardzo proszę o pomoc.

      -
      (zdjęcie poglądowe z internetu)
    • Przez michał26
      Na którym z tych 3 zdjęć są prawidłowo opisane obroty silnika (wystarczy tylko napisać numer zdjęcia) dziękuję bardzo za odpowiedź 😀



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v