Skocz do zawartości

Polecane posty

pit81    4

Widzę ciekawe doradztwo gość poszukuje czegośc ok 25 tys i bez przedniego napędu a pada propozycja przedniego napędu gdzie temat zaczyna się od 35tys a jeśli zaczniesz oglądać do kupna musisz położyć czterdziści na stół żeby się pocieszyć.

Ja użytkuję zetory 5211 7211 i 9540 i mogę podzielić się opinią.

pierwszy kupiłem 7211 i używałem go do wszystkiego od koszenia łąk, obornik, uprawa, sieczkarnia kukurydzy, prasa, orka raz pożyczyłem pług 4 od sąsiada i na lżejszych ziemiach nie ma problemu jednak na cięższych trochę go zciąga i bruzda nie jest na środku.

potem kupiłem 5211 do lekkich prac opryskiwacz przetrząsanie siana i inne pierdoły

wiosną tego roku kupiłem 9540 bo poza tym pracuję i czasem mam mało czasu na pracę w polu. Dwa tygodnie temu przywieżli mi bronę aktywną 2,5m  i 5211 przewoziłem ją do garażu i robiłem prubę (oczywiście za mała moc ale poszedł na ok 20 cm 4 polową).

Zastanawiam się co to za argument udzwig ponad 4 tony w ciągniku który sam tyle waży :)

Zgadzam się że zachodnie sprzęty są bardziej komfortowę, ergonomiczne, ale każdy wybiera co uważa a myślę że zetor nie jest w czarnej d... jeśli chodzi o komfort.

Bardzo podobają mi się opinie o spalaniu zetorów wygłaszane przez ludzi którzy nigdy nimi nie pracowali, albo piszą że dużo tylko nie wiedzą ile:)

Awaryjność: robiłem hamulce co normalne i uszelnienie wom:

Mój brat ma 6211 jako główny i obrabia ponad 25 ha che kupić coś większego bo w tym roku np. dość ciężko mial ze względu na pogodę.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

NApisałes jedyny czyli do wszystkiego ? prod roslinna ? tzn tylko zboże czy cos jeszcze ? Bo jeżeli potrzebujesz Ciągnika do międzyrzędzi i do orki uprawy itd polecam 4512 na oponach 13.6r36. a lekkich pracach typu siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz on się odwdzięczy spalaniem z zetorem niestety jest juz troche gorzej jeżeli chodzi o spalanie w lekkich pracach. A co do propozycji MF 30xx lub innych zachodnich Ciągników nie polecam jako jedyny w gospodarstwie bo awaria w trakcie zniw gdzie brak wolnych mechaników to nic przyjemnego z takim sprzętem.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

helus89 masz jakieś konkrety w porównaniu zetora do 4512?

Niewiem co powiedzą inni użytkownicy 4512 ja kiedyś miałem okazję pracować 2812 we wszystkich możliwych pracach i uważam że do kombajnu ziemniaczanego, opryskiwacza, kosiarki jak najbadziej jednak orka uprawa wiosenna to porostu dramat. Silnik jest dość dynamiczny łatwo wkręca się na obroty, jadąc po zeschniętej ziemi ciągnik skacze jak oszalały a brak zwolnic tylko potęguje. 4512 jest mocniejszy jednak niewiele cięższy może ktoś ma inne zdanie i zdementuje mój wpis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mikruss    55

kolego ja mam mam 675 czyli lepszą wersje 4512 i ciut mocniejszą bo 68 km i ciągnik ogólnie fajny, podnośnik tez daje rade, płu 4 ka grudziącka czy agregat uprawowy 3.30 m to dla niego w sam raz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

do pit81

 

podaj proszę spalanie jeśli możesz jakie masz zetorem 7211 przy kosiarce rotacyjnej i przy pługu 3 skibowym

 

w przedziale cenowym jaki mam nic 4x4 się nie kupi godnego uwagi, dlatego tylko tył będzie, poza tym wiadomo jakie maszyny są u naszych handlarzy - tańsze niż na zachodzie, to tak jak z autami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Każdy pisze że zetor wcale tak dużo nie pali ale jeszcze nikt nie napisał konkretnie w jakiej maszynie ile pali i ile czasu robi hektar... I wypowiadają się na temat mf-a np że nie ma zwolnic albo że skrzynia siada  :) na masseye od 3050 w góre to musicie szkolenie przejść bo faktycznie to skomplikowany ciągnik, zamiast zredukować bieg przy wysokiej prędkości to redukują zakres albo jeszcze coś pomylą i mało co przez szybę nie wylatują - widziałem kierowców co przesiedli się z ursusów czy zetorów i tak jeździli, a potem lament że skrzynia siada....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Nigdy nie litrażowałem go w kosiarce bo jakoś się nie złożyło koszę maks 2,5 ha na dzień i potem zbieram potem znów koszę i tak na raty ale w pługu nie spalił więcej niż  12 litów na hektar czas od 2 do 3 godzin na gotowo od rozorania do wyorania na gotowo, w sieckarni do kukurydzy pali ok 4,5 litra na godzinę alę ciągnę jeszcze przyczepę. Domyślam się co stanie się za chwilę :) przeczytamy że to bajki :) bo zetor pali ponad 10 litrów na godzinę, ale jeśli bak ma 65 litrów to przy spalaniu 10 litrów na godzinę to wystarczałoby do obiadu, drugi bak do kolacji :)

pawel885 to że ktoż nie potrafi używać tak zacnego ciągnika jak twój to nie znaczy że ktoś nie może innego z własnego uznania. A Jeśli zaczniesz rozumieć co czytasz to przekonasz się że tam jest napisane o ursusie 2812 a nie MF. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

pit81 naprawdę w te opowieści w Twoje spalanie 7211 jakoś mi się nie chce wierzyć :D :D :D Miałem od nowości 7211 i wiem ile palił potem, kupiłem 8145 i z tym samym pługiem 4 skibowym nowy Major 80 pali o dobre 3 litry mniej, a jeżdżę szybciej... Wracając do 7211 - sieczkarnia Mengele MB200 wyjeżdżałem o 8.30 o 16nastej musiałem zjechać się zatanktować bo brakło paliwka czyli spalanie ponad 9 litrów (liczę przerwę na obiad)... Prasa JD 550 sytuacja podobna bak na cały dzień nie wystarczał... Porównanie do Renaulta 77.12 którego obecnie posiadam... Nie ma co porównywać... Spalanie znacznie niższe i komfort pracy też bez porównania... Ja do starych Zetorów już nie wrócę... :P Byłem przeciwnikiem zachodnich marek jak popracowałem to zmieniłem zdanie... Sporo zostaje w kieszeni a człowiek wraca jakoś znacznie mniej zmęczony :P W przyszłości może kupię jeszcze jakąś nie dużą Renatę z napędem... Do Zetora nie mam zamiaru wracać...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Neptun przystosowany był do współpracy z C355 czyli 45 koni. A tu 20 koni zapasu i podobna prędkość. Czyli 4 litry przy "pykaniu" to nie mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

porównanie 4512 do 2812 to jak oko do d.py. Ciągnik dłuższy inne rozłożenie masy itd. U mnie w okolicy tez był booom na zetory 72xx i się skonczył bo owszem komfort większy niż w 4512 większa kabina i to ZETOR i nie prawda ze pali więcej niż silniki perkinsa o tej samej mocy a jednak okazało się inaczej. Ja go nie ganie w orce czy uprawie moze byc lepszy nie przecze bo jest cięższy ale na 16 ha to i na 3 skiby obskoczy mf ok 60 km i tez w 2- 3 godz ha zalezy od kawałka. Jeżeli masz dobry dostęp do czesci do ciągników zachodznich to bierz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Faktycznie 700 kg różnicy jest szał. Kolega miał taki i trzydiestkę to oral ciapkiem bo bał się że oberwie mu wątrobę, pozbył się go po roku i kupił jakiegoś MF antyka z przenim napędem za połowę ceny.

pawel885 sprawdzałeś kiedyś ile twój 3050 spala w takim "pykaniu" ale konkretnie bo też miałbyś spory zapas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

luke16 ltrażowałeś kiedyś swoją renie ale tak na poważnie bo mam wrażenie że niektórzy piszą że jakaż maszyna pali niewiele tylko nie wiedzą ile, nie mam wiedzy ale czy twoja renia nie ma przypadkiem większego baku i stąd bierze się wrażenie mniejszego spalania. Piszesz że 7211 ciągnąłeś 4 skiby nie przyszło ci do głowy że z takim obciążeniem musisz dać pożądnie w piec...

Nie twierdzę że zetor jest najoszczędniejszym ciągnikiem ale wiem ile palą moje.

Zapytaj kogoś kto ma zetora sprowadzonego z zachodu jakie ma spalanie. Za chwilę ktoś zapyta jakie to ma znaczenie, ano takie jak kupno malucha za dolary w pewexie a w polmozbycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

pit81 głupka to ze mnie nie rób :D :D Przecież wiem że Renia ma bak x2 w porównaniu do Zetora jedyne 110 litrów wchodzi :P Tylko z prasą jak jeździłem to w drugim baku jak zatankowałem pod korek zostało ponad połowę a sprasowałem ponad 20ha słomy, rodzice byli jeszcze w lesie po drzewo a kawałek drogi jest od domu i brat skosił 1 ha łąki... Oczy przecierałem ze zdumienia... Różnica raptem 6 KM a ciągnik o pół tony cięższy ... I żadnej chmurki w prasie nie puści jakby wogóle jej nie czuła a latam w słomie z prędkością ok. 10km/h... 7211 niestety nie wyrabiał... Sam ojciec który osobiście przyprowadził go w 89 roku z Kalisza mówi że po przesiadce na ciągnik z tego samego roku ale zachodni, nie ma co porównywać do Zetora i żałuje że wcześniej nie sprzedaliśmy 7211 kiedy Renaulty wchodziły na nasz rynek bo za pieniądze z 7211 byśmy mieli super Renate 4x4... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

NIe robię z ciebie głupka nie mam pojęcia jaki masz bak, chodzi mi o konkrety bo chyba zgodzisz się że mając duży bak można odnieść wrażenie że paliwo nie ubywa. Znów mi nie uwierzysz ale mój 7211 nigdy w żadnej pracy nie dymił choć czasem zdażyło mi się zdusić go dość mocno. Rozumiem pracowałeś takim i masz swoją opinie i wiele osób ją podziela ale gdybyś kiedyś był w mojej okolicy musisz mnie odwiedzić bo inaczej chyba nigdy nie dojdziemy do porozumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Faktycznie 700 kg różnicy jest szał. Kolega miał taki i trzydiestkę to oral ciapkiem bo bał się że oberwie mu wątrobę, pozbył się go po roku i kupił jakiegoś MF antyka z przenim napędem za połowę ceny.

pawel885 sprawdzałeś kiedyś ile twój 3050 spala w takim "pykaniu" ale konkretnie bo też miałbyś spory zapas.

Nie mam 3050 tylko 590 75 km, orka/agregat 7litrów na godz przy normalnych warunkach, w tym roku taka skała że szpadla nie idzie wbić to więcej spalił wiadomo, w prasie jak nierówne pole i trzeba wolno jeździć to poniżej 5 litrów, jak pole równe i można ponad 40 bel/h zrobić to 6 litrów... Zbiornika 100l nigdy nie spaliłem jednego dnia,a miałem dzierżawę 10km od domu 7ha w 3 kawałkach trapezowatych , ziemia 3a gliniasta i na zbiorniku spokojnie to orałem + przejazd . To są wyliczenia przy porannym tankowaniu, nie dolewam co godzinę 

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

pit81 Mówisz ze miał 4512 i orał ciapkiem ? a może jeszcze konmi bronował zeby ziemi nie zajezdzic . Niektóre wypowiedzi sa na poziomie szkoły podstawowej... zOBACZ TU 

LUB TU 
  widzisz zeby komus wyrywało cos ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

helus taki pług daj na ciężką ziemie i ledwo pójdzie, po oborniku nie pojedzie.

W takim ciągnik, jak i w Zetorze optymalnie to 3 duze skiby n. Forszaj B125, Zetor szedł z nim super i pracował z nim przez ok 10 lat na ok 25 ha ziemi.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

Ja nie mówię ze poiągnie go na ciężkiej ziemi bo ja na glinie ciągam 3x35 na głęboko ale wyżej pisze ze lepiej orac ciapkiem jak 4512 ktos widział ten ciagnik na obrazku i pierdoły opowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Teść za moja namową jeszcze przed ślubem przesiadł się z ciapka na mf 675 i sam stwierdził że niebo a ziemia, mf dużo mniej spalił w orce na 1 ha w 3skibach niż ciapek, o wygodzie juz nie mówiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

"Kolega miał taki i trzydiestkę to oral ciapkiem bo bał się że oberwie mu wątrobę,"

Czytając ten tekst mało co monitora nie oplułem :D Pracowałem 4512 i powiem szczerze że nie jest wcale to najgorszy ciągnik tym bardziej gorszy od C-330...

 

"wyżej pisze ze lepiej orac ciapkiem jak 4512 ktos widział ten ciagnik na obrazku i pierdoły opowiada."

"Niektóre wypowiedzi sa na poziomie szkoły podstawowej"

Popieram :P Albo kolega kolegi wujka, coś powiedział :D :D :D Jakbym miał wybierać orać pole 4512 a C-330 to raczej wybrałbym i pewnie 99,9% ludzi jednak 4512.

 

"Znów mi nie uwierzysz ale mój 7211 nigdy w żadnej pracy nie dymił choć czasem zdażyło mi się zdusić go dość mocno. Rozumiem pracowałeś takim i masz swoją opinie i wiele osób ją podziela ale gdybyś kiedyś był w mojej okolicy musisz mnie odwiedzić bo inaczej chyba nigdy nie dojdziemy do porozumienia."

Wiesz 7211 w naszym gospodarstwie był od nowości więc znam go na pamięć...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek30m2    5

Ja jak miałem 10ha  też szukałem drugiego ciągnika do c-330. Kupiłem Casa 85KM i wszystko było dobrze  gdyby nie cena części zamiennych.

Ciągnik palił bardzo mało,miał super kabinę,wspomaganie na orbitrol,ale najdrobniejsza część kosztowała  kilka razy wiecej jak do Ursusa.

Poprostu nie stać mnie bylo na tak drogie części.

Po roku sprzedałem go i kupilem Zetora 12145 ,teraz mam 20 ha i nie muszę szukać nowego ciągnika bo tym jestem w stanie obrobić o wiele więcej.

Pod względem paliwa też zle nie wychodzi tylko trzeba mieć odpowiedni sprzęt,części bardzo tanie i łatwo dostępne .

Radzę nie bać się kupna dużego ciągnika na niewielkie gospodarstwo,można zaoszczędzić wiele czasu a i kultura pracy wyższa.

Edytowano przez misiek30m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

chyba niektórzy nigdy nie dorosną, ile razy można pisac, co z tego ze części tańsze, skoro nie wytrzymują tyle co zachodnie,

w sumie droższa zachodnia część wychodzi taniej niż to rzemiosło, nie wspominając jużo kilkukrotnym łupaniu ciągnika, straconych nerwach i czasie

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek30m2    5

Nie zgodzę się z tobą ,nasze części też są dobrej jakości ,tylko trzeba wybierać dobrych producentów .

A co mi da że kupię jedną częśc bardzo drogą i ona już nigdy się nie zepsuję ,skoro za tydzień może  popsuc się cos innego i znowu trzeba wydać duże pieniądze.

Ja tylko twierdzę że tak małego gospodarstwa nie stać na drogie części nawet gdyby były z dożywotnia gwarancją.

O serwisie to nawet nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

misiek30m2 ile razy Zetor Ci się popsuje? Zawsze co roku do Zetora trzeba było coś dokładać. Jak nie pompka, to sprzęgło, to podnośnik opuszcza, albo się zacina (8145), skrzynia masakra bo niezsynchronizowana, brak haków na ramionach, słaba hydraulika a o rewersie mogę pomarzyć podobnie z komfortem, nawet głupi zaczep w zachodnim jest suwany na listwie... Mam Renatę z 89 roku i w środku jest ciszej i bardziej komfortowo niż w nowym Majorze... Cena części? Kupiłeś Case to się nie dziw do nich akurat części są naprawdę drogie ale w dzisiejszych czasach co to za problem nawet dorobić? Silnik w zachodnim bez zaglądania przy dobrym traktowaniu wytrzyma 20 tys mth a zetor ile 7?? Czyli wg. Ciebie Zetor jest lepszy od zachodu bo jest tańszy w naprawie? I chyba na tym się te pozytywy kończą... Byłem też zwolennikiem Zetora/Ursusa i gadałem tak samo jak Ty ale po przesiadce na zachód do Zetora nie wrócę... Potłukłem lampę z tyłu w Renacie i fakt oryginał kosztował 180zł ale co to za problem założyć 2 sztuki od fergusona za 24zł? :P

 

Oj naprawdę jak czytam takie rzeczy jaki to Zetor/Ursus jest wspaniały to mi się nóż w kieszeni otwiera. Bo tak naprawdę w porównaniu do zachodu to w latach 80-90 Zetor i Ursus był 10 lat za murzynami...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×