jak dla mnie to sa skutki myślenia typu " co będę kupował graty używane z zagramanicy to kupie sobie nowy za te same pinondze na rynku" to potem nie ma co się dziwić ,że takie "kwiatki" wychodzą ...
mi właśnie spalił się jedno tłokowy ( dosłownie spalił) i kupiłem dwu tłokowy, ale te maja juz zabezpieczenie przeciążeniowe, że przy za dużym obciążeniu się rozłączy.
będzie starować, ale musi byc pusty,
a klucz?? polecam elektryczny , zakupiłem nie dawno i bardzo sobie chwale, kupiłem na razie na próbę za 200zł ale juz wiem że następny będzie na pewno lepszy
może mieć i 100... jak będzie światło rozproszone, to tylko ładnie będzie oświetlać maskę i korony drzew mam podobną listwę , ale z mniejsza ilością led i nie sprawdziłem jaki rodzaj światła dają.... to ładnie daje po oczach i koronach drzew teraz muszę już na to zwracać uwagę . bo jesli chodzi o oświetlenie 5 m od ciągnika to zdaje egzamin. Ale pod wosnę będę zmieniał i tą dam na tył
najpierw poskładaj i zamontuj na ciągniku chłodniczke , a następnie omiń ją układem chłodzenia, ale zostaw otwarte kanały wodne. i jeździć obserwować.. ja jak mam problemy z chłodniczką oleju to pierwsze co to ją omijam i patrzę co się dzieje. ale jak idze olej od wody to wina chodniczki, przecież w układzie olejowym jest większe ciśnienie niż w chłodzenia...
w 1204 jak szła woda do oleju to pierwsze co to ominąłem chłodniczkę, ale dalej szła woda , więc ten element wyeliminowałem i pozostaje remont silnika, na który z resztą zasłużyła
ja kupiłem taki sam za 50 zł, przydatne do podręcznego sprawdzania gleby, a jak ktoś chce dokładnie to robi sie próby w stacji... to bardziej to sprawdzenia, czy ziemia jest kwaśna, czy nie ...
fajne te 18, nie daleko mnie była 18 z silnikiem od 16 na sprzedanie ( nie wiem czy jest nadal) na pewno maja lepiej w kabinie niż 1634 ( w lato oglądałem 1634 i obok stała właśnie taki 18345 a uszkodzonym jednym biegiem to w kabina na plus dla 18.
Mam nadzieje ,ze tego juz nie będziesz rozbierał w drobny mak ??
co do ilości ciągników , obecnie są 4 , ale gdyby wszystkie były moje to pewno miałbym tylko 2 jakieś 80-100 km do opryskiwacza/rozsiewacza i lżejszych prac + tur i jeden ok 120-150 km do roboty w polu ... Ale przy produkcji zwierzęcej to i czasami 6 może byc za mało . Tylko problem pojawia się wtedy jak nie będzie komu nimi jeździć ...
dodam , że jeden z tych dwóch aku dalej pracuje a jeden prawdopodobnie cela padła, bo nie trzyma ani V ani Amper i za każdym razem trzeba było na chwilę podłączyć prostownik aby odpalić.
Lewituje?? sam byłem pod wrażeniem , że tak długo wytrzymały, może dla tego ,że 914 tylko w zimę jest odpalana. A kupiłem je od znajomego , który pracował kiedyś w hurtowni motoryzacyjnej zaopatrujące w części dla samochodów ciężarowych. Pocieszę Ciebie , w 1224 w tamtą jesień jeden z dwóch ( gepardów z grene kupionych 2 lata wcześniej) padł , diagnoza?? również brak mocy rozruchowej , ale trzymał V . A ze na szybko potrzebny był aku to miałem stary z samochodu rozładowany boscha silver to naładowałem i śmiga do dzisiaj dalej... na wiosnę w 1204 też padł jeden z dwóch, diagnoza?? to samo brak mocy rozruchowej , również na szybko wstawiony jakiś z samochodu stary i kręcił całe lato elegancko... Nasuwa mi się jeden wniosek , aby nie kupować najtańszych aku i na pewno nie w hurtowniach rolniczych... Co do kombajnu, to można by było co 2-3 lata wymieniać
@Martin81 to masz na ostrych talerzach?? równać może nie równa , bo to nie włóka czy agregat zębowy... ale doskonale kruszy bryły po świeżej orce oraz ładnie zagęszcza ziemię. do uprawy i siewu w orane super sprawa.
czyli ledy świecą tak jak u mnie kawałek za maskę, a żeby coś widzieć dalej to trzeba na długich światłach jeździć.... i zastanawiam się nad powrotem do dobrych starych halogenów...
skoro ścina zawleczki to znaczy że coś jest źle ustawione... może ramiona za ścisło ustawione na odciągach.... ja używam tych za 1 zł /szt i prędzej ją zgubie niż się zetnie a przy 1224 są cięższe sprzęty niż do 385...